anatomka0
30.05.12, 10:31
Witam
mój syn ma 11 lat, 4 klasa
jest nadwrażliwy, ostatnio zroił sie nerwowy, na wszelkie moje uwagi reaguje płaczem, mówi, że nie nic nie potrafi, jestem do niczeg itp. często słyszę jak chodzi i mówi: umrzeć, śmierć no i powiedział, że chce umrzeć
w domu nikt go nie wyzywa, problem twki w koledze z klasy, ostatnio wyzywał go od dałnów, ciągle go upokarza, tamtego chłopca nie zmienie , dzieci wyzywają sie od zawsze ale jak sprawić aby syn nie brał sobie tego tak bardzo do serca ??
jak mu pomóc ??