Dodaj do ulubionych

Telefon oJdyra

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 19:53
Toruń: W prezencie ojcu rektorowi-dyrektorowi


Coroczna manifestacja partii RACJA Polskiej Lewicy w Toruniu, odbyła
się tym razem w sobotę 24 października i była protestem z powodu
bezprawia w Polsce narastającego za sprawą polityków pozostających
na usługach Kościoła, ze szkodą dla obywateli. Przy okazji
wyrazem... życzeń dla ojca rektora dyrektora z okazji jego imienin!

Przewodnicząca partii Teresa Jakubowska podkreśliła szkodliwą
działalność większości posłów, którzy tworzą niektóre ustawy zgodnie
z wolą kościoła ale za to niezgodnie z polską Konstytucją, która
coraz bardziej odgrywa rolę tylko dekoracyjną. Zwróciła uwagę m.in.
na powszechne łamanie konstytucyjnego prawa do zachowania milczenia
w kwestiach wyznania w polskich przedszkolach i szkołach
publicznych, na powszechne naruszenia praw kobiet, na wszechobecną
cenzurę prewencyjną zabronioną przez art. 54 Konstytucji a wymuszaną
przez ustawę medialną wymagającą respektowania wartości
chrześcijańskich przez media. Zaapelowała o domaganie się przez
Polaków respektowania ich praw. Gospodarz imprezy - przewodniczący
organizacji kujawsko-pomorskiej Józef Ziółkowski, Tadeusz Szyk,
Stanisław Błąkała i inni mówcy cytowali liczne przykłady łamania
prawa wynikające z wpływu kościoła na różne dziedziny naszego życia.

Jarosław Najberg, jedyny radny z ramienia lewicy, który zaszczycił
swoją obecnością manifestację (rada miasta Torunia), mówił o
oddawaniu kościołowi nieruchomości komunalnych przez samorząd. Część
oficjalną zamknął wiceprzewodniczący RACJI Krzysztof Mróź mówiąc o
konieczności deklerykalizacji polskiego państwa.

Grupa sympatycznych członków stowarzyszenia MŁODZI SOCJALIŚCI
(brygada Toronto) również wzięła udział w imprezie. Dziękujemy.

Manifestację ubarwił happening „DOŚĆ OBŁUDY KLERU” zorganizowany
przez organizację warszawską RACJI. „Aktorzy” poprzebierani w habity
księży i zakonnic ilustrowali pazerność kościoła, pedofilię panującą
wśród księży i okrucieństwo zakonnic w stosunku do kalekich dzieci.
Happening cieszył się dużym zainteresowaniem publiczności i mediów.
Dziadowską pieśnią zabawiał zebranych Andrzej Bychowski.

Bardzo sprawni organizatorzy nie docenili frekwencji i wielkiego -
podobno bardzo smacznego - tortu imieninowego (bez solenizanta
Rydzyka) w kształcie telefonu komórkowego, niestety nie starczyło
dla wszystkich uczestników.

Na zakończenie manifestanci przeszli spod pomnika Kopernika pod
siedzibę miejscowego biskupa, gdzie po wzniesieniu okolicznościowych
okrzyków, impreza została rozwiązana.

Rozdawano ulotki partii RACJA oraz numery Faktów i Mitów. Nie
zanotowano żadnych wrogich incydentów, przeciwnie gros publiczności
okazywało zrozumienie, życzliwość i poparcie dla manifestantów.

TJ
www.racja.org.pl/content/view/721/1/
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka