najlepszy-slawek
12.07.12, 19:35
Naukowcom udało się wreszcie rozwikłać, w jaki sposób azbest wywołuje złośliwy
nowotwór opłucnej - tzw. międzybłoniak opłucnej.
Zdaniem autorów artykułu na łamach pisma "Proceeding of the National Academy of
Sciences", dzięki temu można będzie opracować lepsze metody prewencji
międzybłoniaka u ludzi narażonych na działanie azbestu.
Azbest, naturalnie występujący włóknisty minerał, jest uważany za główną
przyczynę międzybłoniaka opłucnej. Ten groźny nowotwór jest dość rzadki -
szacuje się, że dotyczy 1 na 120 tys. ludzi. Ponieważ nie daje typowych
objawów, najczęściej wykrywa się go późno, gdy szanse na uratowanie pacjenta są
bardzo małe. Rakotwórcze własności azbestu są powszechnie znane, a od lat 90.
zakazano jego produkcji i użytkowania w wielu krajach świata.
Dotychczas naukowcy nie wiedzieli, na jakiej zasadzie minerał ten wywołuje
międzybłoniaka u ludzi. W przeciwieństwie do komórek opłucnej chomików i
szczurów, komórki z opłucnej ludzi hodowane w laboratorium nie zmieniają się w
nowotworowe pod wpływem azbestu, ale po prostu giną.
Teraz badaczom z Loyola University w Chicago we współpracy z naukowcami z
innych ośrodków USA udało się znaleźć wyjaśnienie tej zagadki.
Ludzkie komórki opłucnej hodowane na szalkach pod wpływem azbestu produkują
tzw. czynnik martwicy nowotworów alfa, TNF-alfa, jak również receptory, za
pośrednictwem których białko to działa.
Natomiast badacze dodawali TNF-alfa do hodowli komórek jeszcze przed ich
kontaktem z azbestem. Okazało się, że dzięki temu liczba komórek, które
przeżywały działanie minerału, znacznie rosła. TNF- alfa pobudzał bowiem
produkcję innego białka - NF-kappaB, które blokuje apoptozę, czyli samobójczą
śmierć komórek. W ten sposób komórki z usterkami genetycznymi wywołanymi przez
azbest zamiast ginąć, zaczynają się dzielić i mogą dać początek nowotworowi,
wyjaśniają autorzy pracy.
Na podstawie tych obserwacji naukowcy zaproponowali model rozwoju
międzybłoniaka opłucnej pod wpływem azbestu. Jak tłumaczą, wdychane włókienka
azbestu powodują gromadzenie się w płucach i opłucnej komórek odporności o
nazwie makrofagi. Komórki te produkują duże ilości TNF-alfa. W tym samym czasie
zaczynają go wytwarzać również komórki opłucnej. TNF-alfa pobudza wydzielanie
czynnika NF-kappaB, a ten z kolei blokuje apoptozę komórek, które z powodu
uszkodzeń w DNA powinny zginąć. Zamiast tego mogą jednak dalej się dzielić i
dać początek nowotworowi.
Badacze uważają, że ich okrycie "podpowiada" sposoby, które pomogłyby
zapobiegać międzybłoniakowi u osób narażonych na działanie azbestu. Jedną z
proponowanych metod jest blokowanie TNF-alfa za pomocą eksperymentalnego leku o
nazwie entanercept. Warto też sprawdzić skuteczność niesteroidowych leków
przeciwzapalnych, wiadomo bowiem, że procesom zapalnym towarzyszy produkcja
dużych ilości NF-kappaB, konkludują naukowcy.
źródło pochodzenia drugiportal.info