Gość: Roca
IP: *.nymc.edu / *.nymc.edu
02.07.04, 11:11
Mój znajomy w Polsce został zdiagnozowany jako przypadek : "chronicznej,
postępującej niewydolności nerek". Działo się to w baaardzo znanej klinice u
baaaaardzo znanego profesora nephrologa.
Ciekawe, że zalecenia dietetyczne jakie dostał spełniaja warunki Diety
Optymalnej. Oczywiście tej nazwy nie użyto, natomiast powiedziano mu ile
białka, tłuszczów i węglowodanów ma spożywać, co dokładnie odpowiada DO.
Poza tym, wytłumaczono mu, że to jest "specjalna dieta", która w najlepszy
możliwy sposób ODCIĄŻA nerki i wątrobę !!!
Rzeczywiście, po ok. dwóch tygodniach nastapiła już zdecydowana poprawa w
jego samopoczuciu. W tej chwili mija 7-dmy miesiąc i wyniki lipidów są bardzo
dobre.
Roca