Dodaj do ulubionych

nerki a Dieta Optymalna

IP: *.nymc.edu / *.nymc.edu 02.07.04, 11:11
Mój znajomy w Polsce został zdiagnozowany jako przypadek : "chronicznej,
postępującej niewydolności nerek". Działo się to w baaardzo znanej klinice u
baaaaardzo znanego profesora nephrologa.

Ciekawe, że zalecenia dietetyczne jakie dostał spełniaja warunki Diety
Optymalnej. Oczywiście tej nazwy nie użyto, natomiast powiedziano mu ile
białka, tłuszczów i węglowodanów ma spożywać, co dokładnie odpowiada DO.

Poza tym, wytłumaczono mu, że to jest "specjalna dieta", która w najlepszy
możliwy sposób ODCIĄŻA nerki i wątrobę !!!

Rzeczywiście, po ok. dwóch tygodniach nastapiła już zdecydowana poprawa w
jego samopoczuciu. W tej chwili mija 7-dmy miesiąc i wyniki lipidów są bardzo
dobre.

Roca

Obserwuj wątek
    • Gość: Ralf Nietschke Re: nerki a Dieta Optymalna IP: *.jgsa.ch / 195.144.54.* 05.07.04, 10:30

      > Ciekawe, że zalecenia dietetyczne jakie dostał spełniaja warunki Diety
      > Optymalnej. Oczywiście tej nazwy nie użyto, natomiast powiedziano mu ile
      > białka, tłuszczów i węglowodanów ma spożywać, co dokładnie odpowiada DO.

      Wcale sie temu nie dziwie. W Szwajcarii stosuje sie taka sama dietę, ale
      oczywiście nikt tego nie nazywa Dietą Optymalną. Na początku pacjenci są troche
      przerażeni, ale potem okazuje sie, że jest to jedyna rzecz, która trzyma ich
      przy życiu.

      Ralf

      • Gość: hydrogen Re: nerki a Dieta Optymalna IP: *.gfk.pl 05.07.04, 11:03
        > Wcale sie temu nie dziwie. W Szwajcarii stosuje sie taka sama dietę, ale
        > oczywiście nikt tego nie nazywa Dietą Optymalną. Na początku pacjenci są
        troche
        >

        Ciekawe. Możesz napisac jaka jest skala tego zjawiska? I skad wziela sie idea
        takiej diety -czy pochodzi od ludzi znajacych zywienie optymalne dr JK czy tez
        ktos niezaleznie wymyslil cos podobnego?

        Dodam moze rowniez, ze podobne "zakamuflowane" promowanie diety optymalnej
        (badz b zblizonej do niej) prowadza lekarze z laboratorium pierwiastkow
        sladowych Biomol z Lodzi.

        Pozdr
        • Gość: Bruford Re: nerki a Dieta Optymalna IP: *.cskmswia.pl 05.07.04, 11:18
          Oczywiście nie ma mowy o żadnym zakamuflowanym naśladownictwie.Podstawowym
          kryterium diety nerkowej jest ograniczenie białka w stopniu pozwalającym na
          uniknięcie niedożywienia a jednocześnie zmniejszenia filtracji białka.Nie ma to
          żadnego innego odniesienia do diety optymalnej.Dieta nefrologiczna nie zaleca
          stosowania tłuszczu zwierzęcego jako podstawy.Dieta zasadniczo ulega zresztą
          zmianie przy włączeniu pacjenta do leczenia nerkozastępczego lub po
          przeszczepieniu nerki.Idea takiej diety wyprowadzona została z badań nad
          mechanizmem filtracji białka oraz poznania gospdarki wapniowo-fosforanowej w
          niewydolności nerek.Ponadto istotne lub wręcz kluczowe znaczenia w diecie
          nerkowej ma konieczność obniżenia podaży fosforanów , których żródłem
          podstawowym jest białko.Dieta nie jest jedynym zresztą elementem leczenia
          przewlekłej niewydolności nerek.
          • Gość: Sorosowa Re: nerki a Dieta Optymalna IP: 213.17.235.* 05.07.04, 22:55
            > Oczywiście nie ma mowy o żadnym zakamuflowanym naśladownictwie.Podstawowym
            > kryterium diety nerkowej jest ograniczenie białka w stopniu pozwalającym na
            > uniknięcie niedożywienia a jednocześnie zmniejszenia filtracji białka.

            No i o to chodzi właśnie w żywieniu optymalnym. Ilość spożywanego białka nie
            może być za duża ani za mała m.in. z w/w względów, ale nie tylko ...
            Często nazywa się to dietą ubogobiałkową, chociaż tak naprawde, to
            jesli "podaż" odpowiada "popytowi" , to nie mozna w tym przypadku używac
            przedrostka "ubogo-" , bo to niesie ze sobą negatywne konotacje.Zupełnie
            niepotrzebnie.

            > Nie ma to żadnego innego odniesienia do diety optymalnej.

            > Dieta nefrologiczna nie zaleca
            > stosowania tłuszczu zwierzęcego jako podstawy.

            Tak, to prawda. Nie mniej jednak ogólnie rzecz biorąc jest to bardzo bliskie
            zasadom diety optymalnej, gdzie jak wiadomo spozycie np. masła łaczy sie z e
            spozyciem tłuszczów nienasyconych, które w nim się znajduja. Jest bardzo mało
            tłuszczów, które mają baaaardzo niską zawartość frakcji nienasyconej.

            > Dieta nie jest jedynym zresztą elementem leczenia
            > przewlekłej niewydolności nerek.

            A co jeszcze jest ? dializa ?

            Zresztą, nie ma co robić sporu na ten temat. Najbardziej istotnym elementem
            jest, to, że efekt terapeutyczny jest bardzo dobry.


            Sorosowa
            • Gość: annaklay Re: nerki a Dieta Optymalna IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 23:07
              Nie prawda, efekt pozytywny tej diety nigdy nie zostal potwierdzony w
              przypadku leczenia chorob nerek.
              Wprost przeciwnie takie diety sa dobrze przebadane i uwaza sie, ze wlasnie moga
              byc powodem tworzenia sie kamieni nerkowych u ludzi z predyspozycja genetyczna.
              Oto link do wynikow badan:
              www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=10893623
              Badan podobnych jest wiele. Wsrod optymalnych problem juz wystepuje, ale
              jak zwykle nie dopuszcza sie tych informacji do publicznej wiadomosci, bo
              tacy niedouczeni cwaniacy jak serosowny robia sobie niezly biznes na tej
              absurdalnej diecie podyktowanej kwasniewskiemu przez kosmitow:-))
            • Gość: Bruford Re: nerki a Dieta Optymalna IP: *.cskmswia.pl 06.07.04, 00:07
              A co jeszcze jest ? dializa ?

              Nie tylko , jeszcze parę innych rzeczy przed dializami.


              >
              > Zresztą, nie ma co robić sporu na ten temat. Najbardziej istotnym elementem
              > jest, to, że efekt terapeutyczny jest bardzo dobry.

              Nie nazwałbym tego bardzo dobrym efektem terapeutycznym.Tak naprawdę dieta ma
              minimalizować powikłania.
              • izado Re: nerki a Dieta Optymalna 06.07.04, 10:09
                > A co jeszcze jest ? dializa ?
                >
                > Nie tylko , jeszcze parę innych rzeczy przed dializami.

                Co?

                Od razu zaznaczę, że pytam serio i mam nadzieję, że znowu nie nacięłam się na
                coś/kogoś pt. annaklay, kto każe mi szukać odpowiedzi na pytania po internecie
                i tym razem dowiem sie czegoś. Jestem tym żywo zainteresowana bo sama mam
                znajomego, który cierpi na niewydolność nerek (50% nefronów mu umarło) i
                tutejsze autorytety medyczne poinformowały go właśnie, że albo będzie jadł to
                co każą (wtedy jest nadzieja, że proces sie zatrzyma i będzie jako tako
                funkcjonował) albo już ma szukać dawcy nerki. Żadnej alternatywy dla dializ mu
                nie zaproponowali.

                Iza.
                • Gość: Bruford Re: nerki a Dieta Optymalna IP: *.cskmswia.pl 06.07.04, 11:10
                  Ujmę to w uproszczeniu : w okresie przewlekłej niewydolności nerek stosuje się
                  cały pakiet postępowania którego celem jest hamowanie postępu niewydolności tak
                  by odsunąć ( w miarę możliwości dożywotnio) perspektywę leczenia
                  nerkozastępczego ( składają się na nie hemodializy , dializy otrzewnowe lub
                  przeszczep)i zminimalizować powikłania samej niewydolności..Do tego
                  postępowania należą : dieta , kontrola stanu nawodnienia , agresywne leczenie
                  zaburzeń tłuszczowych , leczenie nerkopochodnej niedokrwistości( epo),agresywne
                  leczenie nadciśnienia nerkopochodnego ,leczenie zaburzeń gospodarki wapniowo-
                  fosforanowej ( diablo ważne i diablo trudne),zwalczanie białkomoczu ,
                  hamowanie zasadniczej choroby nerek która do niewydolności dospowadziła ,
                  zwalczanie otyłości i zakażeń dróg moczowych oraz agresywne leczenia zaburzeń
                  odpływu moczu.Każdy z tych czynników ma znaczenie fundamentalne.
                  Twórca DO na szczęście, przynajmniej w odniesieniu do nefrologii, nie próbuje
                  lansować swojej wszechuleczalnej diety.
                  Co zaś się tyczy AnnyKlay , to jest to po prostu ostry oponent DO i
                  tyle.Odsyłanie do podanego zresztą jak na talerzu , linku z abstraktem artykułu
                  nie jest niczym złym.Polecam dla równowagi przyjrzenie się niektórym DO-piewcom
                  którzy nie przebierają w słowach lub też takim którzy nie cofną się przed
                  napisaniem każdej wyssanej z palca głupoty.
                  • slawekopty Re: nerki a Dieta Optymalna 06.07.04, 11:52
                    bru napisałeś trochę , ale poza pochwałą dla anny i krytyka Do nic specjalnego
                    nie podpowiedziałeś , zwyczajnie przeklepałeś ogólniki



                    Slawek
                  • izado Re: nerki a Dieta Optymalna 06.07.04, 12:57
                    > Do tego
                    > postępowania należą : dieta , kontrola stanu nawodnienia , agresywne leczenie
                    > zaburzeń tłuszczowych , leczenie nerkopochodnej niedokrwistości(
                    epo),agresywne
                    >
                    > leczenie nadciśnienia nerkopochodnego ,leczenie zaburzeń gospodarki wapniowo-
                    > fosforanowej ( diablo ważne i diablo trudne),zwalczanie białkomoczu ,
                    > hamowanie zasadniczej choroby nerek która do niewydolności dospowadziła ,
                    > zwalczanie otyłości i zakażeń dróg moczowych oraz agresywne leczenia zaburzeń
                    > odpływu moczu.Każdy z tych czynników ma znaczenie fundamentalne.

                    U mojego znajomego nie podjęto żadnego z wymienionych przez Ciebie sposobów
                    leczenia ponieważ nie cierpi on na żaden z wymienionych problemow
                    zdrowotnych. "Jedynym" jego problemem jest niewysolnośc nerek i nie wiadomo co
                    pierwotnie stało sie jej przyczyną. Niewydolność wykryto na podstawie poziomu
                    kreatyniny we krwi (wielokrotnie przekroczona maksymalna dopuszczalna wartość),
                    którego badanie zrobiono właściwie przypadkowo. Dopiero później zrobiono
                    specjalistyczne badania, które ustaliły tak poważne uszkodzenie nefronów.W
                    związku z tym nie był on i nie jest leczony farmakologicznie. Zgodnie z tym co
                    twierdzą lekarze nie ma sposobu by to leczyć - można jedynie zahamować postęp
                    odpowiednią dietą odciążającą nerki.

                    Ciekawe jest dla mnie to, że skoro taka dieta odciąża nerki dlaczego nie zaleca
                    się jej ludziom zdrowym. Najpierw jedzmy tak by doprowadzić nerki do ruiny, a
                    jak już beda zrujnowane to wtedy dopiero je odciążajmy?

                    > Twórca DO na szczęście, przynajmniej w odniesieniu do nefrologii, nie próbuje
                    > lansować swojej wszechuleczalnej diety.

                    Z tego co wiem twórca DO, ku przerażeniu niektórych i oburzeniu innych
                    twierdzi, że jego dieta jest dobra na WSZYSTKO również na nerki :-)

                    > Co zaś się tyczy AnnyKlay , to jest to po prostu ostry oponent DO i
                    > tyle.Odsyłanie do podanego zresztą jak na talerzu , linku z abstraktem
                    artykułu
                    >
                    > nie jest niczym złym.Polecam dla równowagi przyjrzenie się niektórym DO-
                    piewcom
                    >
                    > którzy nie przebierają w słowach lub też takim którzy nie cofną się przed
                    > napisaniem każdej wyssanej z palca głupoty.

                    Po pierwsze, podanie prze annaklay wymienionych linkow nie było w dyskusji ze
                    mną i nie w odpowiedzi na moje pytanie.
                    Po drugie, w linkach tych nie ma nic na temat tego o co pytałam, czyli tego kto
                    wymyślił dietę, którą Kwaśniewski uważa za swoją. Wspomniano tam o Atkinsie i
                    Lutzie oraz, w Pedriatric Nephrology, o diecie ketogenicznej. Kwasniewski ani
                    nie propaguje życia bez chleba (Lutz), ani diety ketogenicznej (Atkins, u
                    którego ciała ketonowe odgrywają wręcz kluczową rolę np. przy leczeniu
                    epilepsji u dzieci). Dieta Kwaśniewskiego z tego co wiem nie jest ketogeniczna -
                    wprost przeciwnie, nie mogą przy niej pojawiać się ciała ketonowe w moczu, a
                    jeżeli się pojawiają dieta nie jest odpowiednio dostosowana do danego przypadku
                    lub jest prowadzona nieprawidłowo.
                    Nadal więc jestem bardzo ciekawa kto wymyslil to co Kwaśniewski nazywa swoim...

                    Pozdrawiam,
                    Iza.
                    • Gość: Bruford Re: nerki a Dieta Optymalna IP: *.cskmswia.pl 06.07.04, 13:42
                      Nie zrozumieliśmy się zupełnie.Wymienione przeze mnie aspekty to składowe
                      procesu niewydolności przewlekłej nerek.Prędzej czy później , u każdego kto ową
                      niewydolność ma ,wsyzstkie te aspekty się pojawiają, bo są stałym ,
                      immnanentnym składnikiem niewydolności nerek i dodatkowo przyspieszają
                      ją..Niewydolność nerek to właściwie nie jest choroba a zespół objawów
                      klinicznych i biochemicznych.O skali interwencji medycznej decyduje
                      zaawansowanie niewydolności i jej elementów co można ocenić badaniami
                      obiektywnymi.Jest to też odpowiedź dla Sławka ---jeśli ktoś twierdzi że to
                      banały to po prostu nie ma pojęcia o czym mówi.
                      Nerki rujnują zazwyczaj choroby a nie dieta i zlecenie każdemu diety nerkowej
                      czy jakiejkowliek przed zachorowaniem nie stanowi gwarancji zdrowia.
                      Do nerek twórca do odniośł się dwa razy,za każdym razem beznadziejnie.
                      Jaki poziomy kreatyniny,jaką wagę i ile lat ma Twój znajomy?
                      • slawekopty Re: nerki a Dieta Optymalna 06.07.04, 14:23
                        Gość portalu: Bruford napisał(a):

                        Jest to też odpowiedź dla Sławka ---jeśli ktoś twierdzi że to
                        > banały to po prostu nie ma pojęcia o czym mówi.


                        Bru ale ja nie powiedziałem ze prawisz banały tylko ze nic konkretnego nie
                        podpowiedziałeś


                        Slawek
                        • Gość: Bruford Re: nerki a Dieta Optymalna IP: *.cskmswia.pl 06.07.04, 14:33
                          Zrozum , każdy taki aspekt jest u danego pacjenta oceniany wg pewnych
                          standardów i wg pewnych standardów leczony.Brak tu miejsca i czasu na
                          rozwijanie każdego aspektu skoro sama literatura jest obszerna.
                      • izado Re: nerki a Dieta Optymalna 06.07.04, 15:30
                        > Nerki rujnują zazwyczaj choroby

                        ... i leczenie ich. Mój znajomy od lat choruje na depresję i ma poważnym
                        problem z kręgosłupem. Od lat bierze mnóstwo lekow na te właśnie schorzenia.

                        > a nie dieta i zlecenie każdemu diety nerkowej
                        > czy jakiejkowliek przed zachorowaniem nie stanowi gwarancji zdrowia.

                        Oczywiście, że nie. Jednak coraz częściej (i nie od dziś) mówi się o tym, że
                        wysoka podaż białek ma zgubny wpływ zarówno na nerki,jak i na cały organizm.

                        > Do nerek twórca do odniośł się dwa razy,za każdym razem beznadziejnie.

                        Nie znam aż tak dokładnie jego wywodów. A że beznadziejnie to nie pierwszy raz
                        i nie tylko do tego.

                        > Jaki poziomy kreatyniny,jaką wagę i ile lat ma Twój znajomy?

                        Kreatynina - 350, waga - 75-80kg, lat 49.

                        Pozdrawiam,
                        Iza.
      • Gość: are Mozg a Dieta "Optymalna" IP: *.gl.digi.pl 05.07.04, 11:35
        DO moze byc jednak szkidliwe troche wyzej, np na jezyk i mozg. Dowodow jest
        pelno na forum Wegetarianizm. Proponuje wyszukac posty uzytkownika "dr-divlo".
        Ten to ma wyprany mozg...
        • Gość: Iwona_B Re: Mozg a Dieta "Optymalna" IP: *.halifax.k12.va.us / 208.34.72.* 05.07.04, 15:33
          > DO moze byc jednak szkidliwe troche wyzej, np na jezyk i mozg. Dowodow jest
          > pelno na forum Wegetarianizm. Proponuje wyszukac posty uzytkownika "dr-divlo".
          > Ten to ma wyprany mozg...

          Droga are,

          Bardzo to konstruktywne co napisałas... Poza tym, jeśli chciałabym sie
          dowiedzieć czegos o DO to nie na grupie dla wegetarian !

          Iwona


          • Gość: are Re: Mozg a Dieta "Optymalna" IP: *.gl.digi.pl 05.07.04, 15:48
            > Poza tym, jeśli chciałabym sie
            > dowiedzieć czegos o DO

            Chodzi o to ze pchasz sie do sekty.
          • Gość: annaklay Re: Jesli chcesz sie czegos dowiedziec o DO to IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 16:55
            wlasnie jak najbardziej nalezy zapoznac sie z wypowiedziami zwolennikow tej
            diety chciazby na grupach wegetarianskich:-)
            Grupu opty sa niestety opanowane przez fanatycznych sekciarzy:-(
      • Gość: annaklay Re: Proponowalabym sie zapoznac Panom IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 14:49
        widzacym wszedzie zakamuflowana diete kwasniewskiego:-) z rodzajami diet
        stosowanych wspomagajaco przy leczeniu przeroznych problemow zdrowotnych.
        Sila rzeczy w kazdej z tych diet wystepuje stosunek B:T:W-)).
        Tak ze spisku przeciwko kwasniewskiemu naprawde nie ma zadnego:-)
        • Gość: Iwona_B Re: Proponowalabym sie zapoznac Panom IP: *.halifax.k12.va.us / 208.34.72.* 05.07.04, 15:42
          Gość portalu: annaklay napisał(a):

          > widzacym wszedzie zakamuflowana diete kwasniewskiego:-) z rodzajami diet
          > stosowanych wspomagajaco przy leczeniu przeroznych problemow zdrowotnych.
          > Sila rzeczy w kazdej z tych diet wystepuje stosunek B:T:W-)).

          Chodzi o to jaki ten stosunek jest. Poza tym wiadomo, że obniżenie spozycia
          białka do wartości odpowiadającej jego prędkości degradacji jest jak
          najbardziej pożądane. Stad też pozytywne efekty w przypadku chorób nerek.
          To samo dotyczy węglowodanów, co w dzisiejszych czasach już nie jest dla nikogo
          tajemnicą.

          > Tak ze spisku przeciwko kwasniewskiemu naprawde nie ma zadnego:-)

          Eeee.. tam, nie przesadzaj. Czy nie lepiej uznać, że co się komu należy, no to
          się należy.

          Iwona
          • Gość: annaklay Re: Tak zgoda:-) IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 16:52
            Nalezy uznac co sie komu nalezy i dlatego kwasniewski powinien podac dokladnie
            od kogo zaczerpnal swoje madrosci dietetyczne:-)
            • vitalia Re: Tak zgoda:-) 05.07.04, 17:03
              Gość portalu: annaklay napisał(a):

              > Nalezy uznac co sie komu nalezy i dlatego kwasniewski powinien podac
              dokladnie
              >
              > od kogo zaczerpnal swoje madrosci dietetyczne:-)

              Ja myślę ,że Kwaśniewski miał objawienie...
              • Gość: annaklay Re: Ciekawe tylko kto mu sie objawil:-) IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 17:10
            • Gość: are Przeciez sprawa zostala wyjasniona IP: *.gl.digi.pl 05.07.04, 17:12
              Przeciez sprawa zostala wyjasniona na forum Humor :)

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=13107372
              • Gość: annaklay Re: Ciekawe tylko czy ci bogowie sa zyczliwi dla IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 17:18
                gatunku Homo Sapiens?
            • izado Re: Tak zgoda:-) 05.07.04, 17:20
              > Nalezy uznac co sie komu nalezy i dlatego kwasniewski powinien podac
              dokladnie
              >
              > od kogo zaczerpnal swoje madrosci dietetyczne:-)


              Od kogo?

              Iza
              • Gość: annaklay Re: Izado, kiedys sie napewno dowiesz:-) IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 17:50
                o ile ci dieta wczesniej nie zaszkodzi;-(
                • izado Re: Izado, kiedys sie napewno dowiesz:-) 05.07.04, 18:41
                  A dlaczego nie teraz?
                  Zapytałam konkretnie, bo Twoja wypowiedź sugerowała, że masz coś w tym temacie
                  do powiedzenia. Pomyliłam się???

                  I.
                  • Gość: annaklay Re: Izado, kiedys sie napewno dowiesz:-) IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 18:58
                    Odpowiadam konkretnie: jesli cie to interesuje to zrob maly wysilek i
                    poszperaj w archiwum roznych grup dyskusyjnych oraz zapoznaj sie z powaznymi
                    publikacjami naukowymi na tematy dietetyczne. Troche czasu niestety musisz na
                    to poswiecic:-(
                    Jesli ci sie nie chce tego zrobic to musisz pozostac przy informacji podanej o
                    diecie podanej przez kwasniewskiego w wywiadzie zacytowanym przez Are.
                    • izado Re: Izado, kiedys sie napewno dowiesz:-) 05.07.04, 19:54
                      > Odpowiadam konkretnie: jesli cie to interesuje to zrob maly wysilek i
                      > poszperaj w archiwum roznych grup dyskusyjnych oraz zapoznaj sie z powaznymi
                      > publikacjami naukowymi na tematy dietetyczne. Troche czasu niestety musisz na
                      > to poswiecic:-(
                      > Jesli ci sie nie chce tego zrobic to musisz pozostac przy informacji podanej
                      o
                      > diecie podanej przez kwasniewskiego w wywiadzie zacytowanym przez Are.

                      Hmmm, no cóż ... A ja naiwna myślałam, że nie muszę szukać skoro jest tu taka
                      bardzo madra i oczytana osoba annaklay. W swojej optymistycznej naiwności
                      myślałam, że podzieli się ze mną po koleżeńsku informacjami, które sama zdobyła
                      studiując szacowne czasopisma.
                      Ale niestety, daremna była moja wiara w to, że ludzie dzielą się między sobą
                      rzetelnymi informacjami, zwłaszcza w sytuacji gdy są wśród nas tacy co kit
                      wściskają. No bo przecież po to ta dyskusja ...

                      A mówiąc serio - wybacz annaklay, Twoja odpowiedź jest na tyle wymijająca i nie
                      ma nic wspólnego z konkretami, że zaczynam podejrzewać iż w tej sprawie
                      zwyczajnie nie masz nic do powiedzenia.

                      Zawiedziona, nieuświadomiona Iza.

                      • Gość: annaklay Re: Ty mnie jednak nie zawiodlas:-) IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 20:08

                        EOT
                        • izado Re: Ty mnie jednak nie zawiodlas:-) 05.07.04, 20:23
                          Za to Ty mnie bardzo ...
                          Miałam nadzieję dowiedzieć się czegoś nowego, ciekawego. Ty potraktowałaś mnie
                          jakbym Cię obraziła. A ja tylko ZAPYTAŁAM.

                          I.
                          • Gość: annaklay Re: Bidula:-(( IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 20:31
                            • Gość: Sorosowa Re: Bidula:-(( IP: 213.17.235.* 05.07.04, 22:42
                              Droga Annoklay,

                              Zostałaś przez Izę znokautowana !!!! Przeczytałam trochę Twoich wypocin na tej
                              grupie i widzę, że Ty naprawdę nie masz nic rozsądnego do powiedzenia. Rzucasz
                              ogólnikami, a kiedy Cię ktoś zapyta o konkretną odpowiedź zaczynasz być niemiła
                              irracjonalne i jak już nie dajesz sobie rady wtedy "zabierasz zabawki i idziesz
                              do domu".
                              Poza tym... tylko ktoś mało rozgarnięty odpowiada na czyjeś posty pisząc
                              odpowiedzi w okienku, gdzie wpisuje sie temat, co Ty czynisz nagminnie...

                              Sorosowa
                              • Gość: annaklay Re: Serosowaizo gratuluje sensownej wypowiedzi:-) IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 22:57

                                Widzisz jestem widocznie malo domysla i nie zauwazylam, ze ta grupa to ring
                                bokserski:-(
                                Ale domyslam sie jednak mimo wszystko, ze powodem braku spostrzegawcosci u mnie
                                jest fakt nie stosowania diety wysokotluszczowej, ktora pozwolilaby mojemu
                                mozgowi pracowac tak wydajnie jak to jest w twoim serosowaizo przypadku;-(
                                • Gość: Bandos AnnaKlay = psychol ! IP: 199.72.12.* 05.07.04, 23:25
                                  Annoklay - Co ty psycholu tutaj jeszcze robisz ?????? Wyciąg łapki spod
                                  kołderki i przestań się podniecać niezdrowo. Zadano Ci ośle dardanelski pytanie
                                  i trzeba było na nie odpowiedzieć ! Te Twoje "sledztwa" IP są żałosne... Już Ci
                                  kiedyś ktoś o tym napisał, ale ty - betonie jeden, nie kumasz prostych rzeczy.

                                  Bandos
                                  • Gość: annaklay Re: Acha jak przycisniemy do muru to wyzwiska:-) IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 23:31
                                    Mozesz sobie wyzywac, mnie to ani ziebi ani grzeje:-))
                                    Na takich psychopatow jak ty znajdziemy metode:-)
                                    • Gość: Niagara Aniu, ale cie podkreslili... IP: *.quadriscan.com / *.rocler.qc.ca 06.07.04, 09:13
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=13271406&a=13271406
                                      Buhahaaaa.... Facio pomylil sie tylko o twoj adres !! reszta gra jak
                                      optymalnemu w plucach !

                                      Niagara
                                      • slawekopty Re: Aniu, ale cie podkreslili... 06.07.04, 09:30
                                        Gość portalu: Niagara napisał(a):

                                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=13271406&a=13271406
                                        > Buhahaaaa.... Facio pomylil sie tylko o twoj adres !! reszta gra jak
                                        > optymalnemu w plucach !
                                        >


                                        patrz a niedawno broniła zaciekle dziewictwa swojego nicka ;)))))))))) i
                                        różnych tam takich



                                        Slawek
                                  • Gość: annaklay Re:Optybadytos, spokojnie bo dostaniesz ataku IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 23:45
                                    nie daj boze apopleksji:-)
                                    Masz czytaj, nastepny dowod na szkodliwosc twojej diety kosmitow:

                                    www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=11095028
                                    • Gość: annaklay Re: A tu bardzo ciekawa relacja osoby zaiteresowan IP: *.sympatico.ca 05.07.04, 23:51
                                      dietami wysokoproteinowymi:
                                      mlodziez.optymalni.one.pl/grupy/article.php?id=5433&group=dieta.optymalna
                                      Optybetonie, daj sobie spokuj z propagowaniem idiotycznej diety. Wez sie do
                                      solidnej pracy lub nauki.
                                    • Gość: Uczestnik Annklay OPAMIETAJ SIE !! IP: *.halifax.k12.va.us / 208.34.72.* 06.07.04, 08:33
                                      Tak się przyglądam tym dyskusjom i przygladam i widzę Anno, że z Tobą naprawdę
                                      jest coś nie tak. Twoje zachowanie wskazuje na powazny brak zrównoważenia
                                      emocjonalnego.

                                      > nie daj boze apopleksji:-)
                                      > Masz czytaj, nastepny dowod na szkodliwosc twojej diety kosmitow:

                                      Przecież któś kto poważnie podchodzi do zagadnień żywieniowych nigdy nie będzie
                                      brał pod uwage prywatnych wynurzeń dra Kwaśniewskiego.Uspokój sie z tym Twoim
                                      maniackim podejściem do tego, bo robisz dokładnie to samo co Kwaśniewski !!
                                      Jemu odbiło, żeby pleść takie filozoficzno-religine bzdury, a Ty nie masz na
                                      tyle rozwagi, żeby potrafić rozdzielić ziarno i plewy.

                                      > www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?
                                      > cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=11095028

                                      No właśnie ... serwujesz ludziom tego typu bzdury i robisz to w tak maniacki
                                      sposób, że rzeczywiście dyskusje z Toba przestaja mieć jakikolwiek sens.
                                      Wszedłem na ta grupe, bo akurat o tym chciałem porozmawiać, ale ... juz w tej
                                      chwili widze, że to nie ma sensu.

                                      Bez odbioru.
                                      Uczestnik
                                      • Gość: Niagara Czesc swirusko moja.. :-))) IP: *.quadriscan.com / *.rocler.qc.ca 06.07.04, 08:41
                                        heja.. Aniu, Ty stara świrusko!!!

                                        To ty tu jesteś ??????????? jeszcze cie stad nie przegonili ????
                                        Uparta z ciebie bestyja :-))))))))))))))
                                        W krótce sie zobaczymy, ale tak jak ostatnio musisz najpierw połknąć wszystkie
                                        tabletki i mieć ten zgrabny kaftanik z poprzyszywanymi rekawkami. Do twarzy ci
                                        w nim ! :-)))

                                        Niagara
                                      • Gość: annaklay Re: A to ciekawostka przyrodnicza? IP: *.sympatico.ca 06.07.04, 19:12
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=13897593&a=13962644
                                        wczoraj bylas Iwona:-).

                                        A dzisiaj jestes juz Uczestnikiem?
                                        Hemafrodyta czy zwykly optyschizofrenik?
                                        Naprawde chetnie bym cie poznala, bo pisze wlasnie cos na temat diety
                                        optymalnej:-))
                                        Jestes chyba w Halifaksie ? Napisz tylko w ktorym jestes szpitalu
                                        psychiatrycznym, to cie napewno odwiedze w zwiazku z ta moja publikacja o DO;-)
                                • izado Re: Serosowaizo gratuluje sensownej wypowiedzi:-) 06.07.04, 09:57
                                  > Widzisz jestem widocznie malo domysla i nie zauwazylam, ze ta grupa to ring
                                  > bokserski:-(

                                  Ewidentnie nie zauważyłaś, że to nie ring bokserski bo z uporem maniaka
                                  zachowujesz się jakbyś właśnie na nim była.

                                  Trafiłam na tą grupę bardzo niedawno i w konkretnej potrzebie. W swojej
                                  słodkiej nieświadomości chciałam się od Ciebie czegoś dowiedzieć. No bo skąd
                                  mialam wiedzieć co z Ciebie za "artystka". Po wczorajszych Twoich światłych
                                  odpowiedziach przejrzałam sobie grupę pod Twoim kątem i teraz już wiem, że to
                                  głupi pomysł. Zabrałaś się za obrażanie mnie więc poświęciłam na Ciebie chwilę
                                  o to jakie mam wnioski:
                                  - Jesteś najwyraźniej biedną osobą, która ma jakiś problem (i to pewnie nie
                                  jeden) i wyżywa się machając miniszableką, ktora udaje wielką kopię.
                                  Niewprawiony i "nie z branży" nawet da sie nabrać wierząc, że coś wiesz,
                                  rozumiesz i masz do powiedzenia.
                                  - Mielesz ciągle te same slowa. Kiedy ktoś próbuje siegnąć głebiej w te Twoje
                                  wywody okazuje się, że zwyczajnie rzucasz jakieś stereotypowe hasła, które
                                  pewnie przepisujesz bez zrozumienia z czegoś.
                                  - Nie potrafisz zwyczajnie odpowiadać na pytania.
                                  - Czujesz się atakowana gdy ktoś chce sie dowiedzieć od Ciebie czegoś więcej.
                                  - Wydaje Ci sie, ze spełniasz na świecie jakąs misje (obrony przed rzekomymi
                                  oprawcami ludzkości czy kimś takim).
                                  - Podlizujesz się tym co zachwycają sie Tobą, udając osobę kulturaną i dobrze
                                  wychowaną, a każdego kto coś Ci zarzuci opluwasz zapominając zupełnie o swoich
                                  rzekomo dobrych manierach.

                                  Czytając jak przereagowujesz nasunęło mi się też kilka pytań do Ciebie: czy
                                  masz rodzinę? czy jesteś bezrobotna? czy w "realu" jesteś tak
                                  samo "odważna"? ... I parę jeszcze innych. Ale oczywiście nie interesują mnie
                                  odpowiedzi na te pytania - niech tym się zajmują psycholodzy i inni pokrewni im
                                  specjaliści.

                                  Reasumując, teraz już wiem, że błędm było moje potraktowanie Cie poważnie i
                                  wiem, że nikt tutaj, kto jest poważny nie wdaje się z Tobą w dyskusje.

                                  Howk.
                                  Już wyprowadzona z błędu Iza.
                                  • Gość: Niagara Nareszcie IP: *.quadriscan.com / *.rocler.qc.ca 06.07.04, 10:50
                                    Ciao Iza,

                                    Ty też padłaś "ofiara" Ani ? Od niej nic sie konkretnego nie dowiesz. Ona taka
                                    jest też w życiu prywatnym... "Ten typ tak ma" :-)))))))))
                                    Dobrze ja opisałas, ale szkoda, bo ona jest raczej całkiem inteligentna. Bywa
                                    wredna i ma potworne kompleksy. Boi się jak jasna cholera kiedy wyczuje
                                    odrobinke nawet tego, że coś w niej czy w jej wypowiedziach kwestionujesz. Jej
                                    znajomkowie zrzucaja to na barki wypaczenia psycholskiego i "chronic
                                    insecurity". Najlepiej zakończyc z nia dyskusje, bo skończy sie to tym, że ci
                                    narobi na żółto na głowę.
                                    Ty się juz nic nie dopytuj, bo ona tego nie lubi. Ona uwielbia kiedy nic nie
                                    kwestionujesz z tego co ona mówi, mimo, ze jak sama widzisz zazwyczaj plecie
                                    bzdury. Ona potrafi byc "super bitch".

                                    Powodzonka.

                                    Niagara
                                    • Gość: annaklay Re: Niagara, wyglada na to ze optygang zaczyna IP: *.sympatico.ca 06.07.04, 19:25
                                      opanowywac swiat:-)) O rany co to bedzie:-)?? Ja tak nie lubie podgardla
                                      i boczku:-(
                                    • Gość: annaklay Re: Niagara poniewaz lubie uparcie:-) IP: *.sympatico.ca 07.07.04, 04:16
                                      dociekac prawdy o ludziach i zyciu (a juz szczegolnie interesuja mnie
                                      optyludy), powiedz mi dlaczego tak panicznie sie mnie boisz i nie masz odwagi
                                      podac twojego starego niku z grupy opty na ktorej wam kiedys tak zyczliwie i po
                                      ludzku wszystko dokladnie tlumaczylam o dietach?
                                      Ciesze sie nawet troche, bo widze ze w Polsce doszlo do wydania niektorych
                                      pozycji literaturowych ktore wowczas wam zalecalam do poczytania.
                                      Niektorzy optydochtory:-) i optybiochemicy:-) nawet zaczeli "nauczac" optydiety
                                      w/g tych moich informacji z tychze wykladow na waszej optygrupie.
                                      Tak ze znowu niektorym cwaniakom wpadl dosc spory grosz do kieszeni:-)
                                      Ty teraz mi ublizasz publicznie i twierdzisz, ze ktos padl moja ofiara
                                      bo ode mnie nic sie dowiedziec nie mozna:-))))
                                      Teraz wracajac do mojego pytania o przyczyne twojego tchorzostwa, chcialabym
                                      tylko sie dowiedziec jedno, dlaczego mnie sie tak bardzo boisz i ukrywasz sie
                                      za zmienionym nikiem? Czy masz jakies wyzuty sumienia w stosunku do mnie?

                                      • Gość: annaklay Re:Przepraszam, ale zafundowalam sobie blad:-( IP: *.sympatico.ca 07.07.04, 15:17

                                        chodzi mi oczywiscie o wyrzuty a propos sumienia. Chyba takowe posiadasz?
                                  • Gość: annaklay Re: Izodo ty chcesz dyskutowac merytorycznie czy IP: *.sympatico.ca 06.07.04, 13:53

                                    raczej obrazac i zabawiac sie w nieudolnego psychoterapeute?
                                    Izodo, grupowiczow moze uda ci sie przekonac do twojej "slodkiej
                                    nieswiadomosci", ale niestety mnie nie:-)
                                    Nie pierwszy raz mam watpliwa przyjemnosc spotkac sie z toba na grupach
                                    dyskusyjnych, wiec dobrze znam twoje metody dyskusji.
                                    Poniewaz kilkukrotnie udowodnilam ci twoje celowe oszukiwanie ludzi na grupach
                                    dyskusyjnych, wiec teraz probujesz wziasc odwet za wytkniete ci ewidentne
                                    przeklamania.
                                    W/g mojej oceny osoba ktora oklamuje w bezczelny i zlosliwy sposob ludzi i robi
                                    to z jej tylko wiadomego powodu, jest niepowazna i wlasnie ma prawdopodobnie
                                    powazne problemy psychologiczne ktore probuje "odbijac" sobie poprzez
                                    rzekome usilowanie "dyskutowania" i "pomagania" ludziom na grupach w wirtualnym
                                    swiecie.
                                    Tutaj czujesz sie bezpiecznie bo w koncu to tylko wirtualny swiat i wszystkie
                                    chwyty dozwolone?
                                    A o samnej diecie kwasniewskiego podalam juz wystarczajaco duzo informacji
                                    merytorycznych na grupie optymalnej i pl.misc. dieta, wiec nie widze powodu do
                                    robienia tu powtorzen bo je doskonale znasz.
                                    Z grupy pl.misc. dieta sie wynioslas, bo tam lepiej cie wiele osob zna i nie
                                    moglabys sobie pozwolic na taka forme atakowania moich wypowiedzi:-)
                                    Wiec nie zabawiaj sie teraz tutaj na tej grupie w niewiniatko i nie nie probuj
                                    robic z siebie aniola, ktorym nigdy nie bylas i nie bedziesz:-)



          • Gość: Bruford Re: Proponowalabym sie zapoznac Panom IP: *.cskmswia.pl 05.07.04, 21:20
            Poza tym wiadomo, że obniżenie spozycia
            > białka do wartości odpowiadającej jego prędkości degradacji jest jak
            > najbardziej pożądane. Stad też pozytywne efekty w przypadku chorób nerek.


            Nie stąd.Tu nie chodzi o prędkość degradacji.
    • Gość: are B:T:W Hunzow + sekciarz optymalny IP: *.gl.digi.pl 06.07.04, 11:52
      BTW:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13467689

      Sekciarz. Uwierzyl totalnie we wszystko. Kazde optyslowko z optyinternetu.
      Wegetarianie maja blada cere, slabe wyniki w nauce itd. Calkowicie wyprany
      mozg. I jest tak samo chamski jak optymalstwo z tego watku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13754351

      Polecam tez lekture innych jego postow. To jest czlowiek silnie wierzacy.
      • Gość: are Do optymala ZADEN argument nie trafi IP: *.gl.digi.pl 06.07.04, 12:05
        Oto dlaczego pojawil sie chamski watek o Annie Klay autorstwa "Kanadyjczyka"
        (uzywajacego Neostrady):

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13255323&a=13285212

        Mozna sobie porownac czasy. Watek o Annie Klay pojawil sie zdajsie ze 6 godzin
        po jej wejsciu na forum Wege.

        A oto dlaczego Anna Klay nam pomogla. Spam optymalstwa na forum Wege nie tylko
        mnie wyprowadza z rownowagi:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13341274&a=13579066
        • Gość: are Mechanizm dzialania D"O" poznany! :) IP: 195.82.167.* 06.07.04, 14:10
          “Szukajcie wpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne
          będzie wam dodane" (Mateusz 6, 33).

          No.
          • Gość: annaklay Re: Mechanizm dzialania D"O" poznany! :) IP: *.sympatico.ca 06.07.04, 15:41
            Tak Are to jest wlasnie czesc ideologii ktora kwasniewski dorobil
            do lansowanej przez niego tzw. diety optymalnej:-)

            A teraz podaje link do informacji ktore potwierdzaja fakt,
            ze dieta optymalna to jedna z opcji diety ketogenicznej stosowanej
            w leczeniu dzieci chorych na epilepsje;

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13760287&a=13989629
            Pragne tylko podkreslic, ze diety swym mechanizmem biochemicznym nasladuja stan
            przedluzonego glodzenia.
            Informacje te oraz moje watpliwosci odnosnie bezpiczenswa tych diet dla zdrowia
            ludzkiego podalam swego czasu na grupie dyskusyjnej optymalnych.
            Od tego momentu stalam sie wrogiem "klasowym" optymalnych i ich zwolennikow-)
            • Gość: Niagara Re: Mechanizm dzialania D"O" poznany! :) IP: *.2youhosting.com / 67.42.40.* 09.07.04, 08:26
              Aniu, psycholu jeden... wystarczy, że człowiek spuści cię z oka na kilka dni i
              już w szkodę wleziesz :-))) Ja musze troche jeździć po tym naszym wielgaśnym
              kraju, bo taka moja praca. Ty masz fajnie,bo masz duuuużo czasu na tym zasiłku.
              Ja jednak muszę pracować uczciwie i w miarę możliwości muszę brać kijaszka i
              czasmi do zagrody cie zagonić :-(((

              > A teraz podaje link do informacji ktore potwierdzaja fakt,
              > ze dieta optymalna to jedna z opcji diety ketogenicznej stosowanej
              > w leczeniu dzieci chorych na epilepsje;
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13760287&a=13989629


              Juz ci powtarzano kilka razy - nie znasz tematu dogłebnie, to się tak
              atorytatywnie nie wypowiadaj !

              Niagara


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka