Dodaj do ulubionych

Tarczyca - co jest grane?

09.07.04, 16:42
Wiem, ze o tarczycy już było wiele razy, ale każdy przypadek jest inny :) Otóż od kilku lat mam powiększoną tarczycę (która hm... rośnie, kiedy jestem zdenerwowana), od tego czasu zresztą zaczęłam tyć :( ginekolog kazał mi zbadać poziom TSH, dziś odebrałam wyniki i widzę, że jest on tuż nad dolną granicą normy 0,518 (a norma jest od 0,490);przy okazji: mam nieco podwyższone OB - 22 - przy pozostałych wynikach modelowych. Temperaturę ciała też mam niską, u mnie norma to 35,8 do 36 max. Lekarze oczywiście widzą tę nieszczęsną tarczycę, ale żaden z nich nie podniósł alarmu, wręcz przeciwnie, raczej machają ręką. Mam się sama zacząć troszczyć o to, iść prywatnie do endokrynologa czy wymusić na doktorze skierowanie ? Nie wiem, czy jest powód do umierania ze strachu (w tej chwili się boję i mam w gardle tak zwanego gula)... pozdr Kawka
Obserwuj wątek
    • Gość: ula__ Re: Tarczyca - co jest grane? IP: *.chello.pl 09.07.04, 19:51
      Moglabym w Twoim poscie zmienic tylko TSH=0,23 - a resztę przepisać dokładnie
      tak samo!
      Ja byłam u endokrynologa, miałam USG tarczycy i biopsję - no i ..... nic! -
      lekarz wyznaczył kontrolną wizyte za rok!
      Mam dodatkowo skoki cisnienia, denerwuje sie bez powodu (to pasuje mi do
      nadczynności) - ale lekarze nie widza problemu bo FT-4 mam w normie więc to
      podobno nie nadczynność! - więc co???
      Może ktoś nam poradzi co można robić dalej - jakieś dodatkowe badania?
      Pozdrawiam
      • Gość: Agnieszka Re: Tarczyca - co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 00:07
        Nawet przy skokach w obrebie normy u osób z chora tarczycą lub wczesniejszymi
        zaburzeniami moga sie pojawic własnie takie objawy.Czesta nadpobudliwosc i
        wahania nastrojów. Jedyne co moge polecic to cierpilwosc... i pozytywne
        myslenie. Czasem i ono tak dalece wpływa na nasz organizm ze jest lepiej.
        Ja choruje juz bardzo długo ale nauczyłam sie z tym zyc i prwie nie mysle o tym
        choc rzadko mam hormony w normie.Przy najmniejszej dawce leku moj organizm
        staje sie tak labilny ze hormony wahają sie niemozliwie.Bardzo utrudniało mi to
        zycie... wsród wielu lat przezywania tego ost poł roku było dla mnie piekłem.
        Dlatego postanowiłam ze wszelkimi siłami naucze sie z tym zyc... i est mi lzej.
        Wam zycze duzo zdrowia i usmiechu.
    • Gość: pati Re: Tarczyca - co jest grane? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 13:05
      A ja powtórzyłabym jeszcze raz wyniki badań hormonów i tak wogóle to
      zgłosiłabym się do dobrego endokrynologa,może dałby ci skierowanie na TSH, fT3
      i fT4,no jeśli nie to przynajmniej na TSH i fT4.
      Jeśli chodzi o twoją temperature ciała (niską)to gdyby to tarczyca to
      oznaczałoby to, że mozna podejrzewać niedoczynność, a u ciebie TSH wskazuje
      raczej tendencję do nadczynności, a przy niej z kolei temperatura może być
      podwyzszona.
      Jeśli chodzi o to, że tarczyca ci rośnie-to jak to jest?Czy widzisz to w
      lustrze,że obwód szyi ci sie powiększył?Bo jeśli nie to objaw nerwów,tym
      bardziej, że piszesz, iż masz to uczucie podczas zdenerwowania i tą gulkę w
      gardle.Ja miałam tak samo i też myślałam, że jakoś tarczyca mi się powiększyła,
      albo guzki mnie duszą.
      Może badanie usg cos by tu jeszcze wniosło!
      A tak wogóle to do dobrego endokrynologa jesli chcesz byc spokojniejsza i
      kontrolowac poziom TSH.
      Pozdrawiam.
      • kawka74 Re: Tarczyca - co jest grane? 10.07.04, 13:13
        Jeśli chodzi o powiększenie - lekarze przypatrują się mojej szyi i twierdzą, że tarczyca jest nieco powiększona, a kiedy to słyszę i zaczynam się denerwować (albo denerwuję się czymkolwiek innym), odczuwam to, powiedziałabym, od wewnątrz, rośnie mi 'gul' w gardle.
        Reasumując - iść do endokrynologa, choćby lekarz pierwszego kontaktu kładł się Rejtanem pod drzwiami ;) (nie chciał mi dać skierowania, choć mu to sugerowałam, stwierdził, że nie ma powodu do niepokoju)
        pozdr Kawka
        • incognitto Re: Tarczyca - co jest grane? 10.07.04, 13:53
          kawka74 napisała:

          > Jeśli chodzi o powiększenie - lekarze przypatrują się mojej szyi i twierdzą,
          że
          > tarczyca jest nieco powiększona, a kiedy to słyszę i zaczynam się denerwować
          (
          > albo denerwuję się czymkolwiek innym), odczuwam to, powiedziałabym, od
          wewnątrz
          > , rośnie mi 'gul' w gardle.
          > Reasumując - iść do endokrynologa, choćby lekarz pierwszego kontaktu kładł
          się
          > Rejtanem pod drzwiami ;) (nie chciał mi dać skierowania, choć mu to
          sugerowałam
          > , stwierdził, że nie ma powodu do niepokoju)
          > pozdr Kawka

          :))
          Ten 'gul" to nie musi być z powodu tarczycy. Odczuwają to ludzie mający
          tarczycę w porzadku.
          Jeśli nie miałas USG to na wszelki wypadek zrob i bądź spokojna.
          Wyniki w porzadku, po co sie martwić na zapas.
          pozdr.
        • Gość: milka Re: Tarczyca - co jest grane? IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.04, 14:18
          Lepiej idz prywatnie do lekarza Ci z kasy chorych maja odgorny nakaz wydawania
          jak najmniejszej ilosci skierowan, darmowych lekow itp. Moja kolezanka miala
          podobne objawy : zaczela dziwnie tyc bo tylko w okolicy brzucha, z byle powodu
          wpadala w furie, darla sie nawet na Bogu Ducha winnych ludzi na ulicy jak ktos
          na nia "krzywo" spojrzal. Lekarz pierwszego kontaktu nic nie stwierdzil, mimo
          wszystko poszla prywatnie i po roznego rodzaju badaniach okazalo sie ze ma
          jakies tam zimne guzki na tarczycy. Nie chce Cie straszyc ze Ty to tez mozesz
          miec, chce jedynie powiedziec ze w tak powaznych sprawach nie mozna polegac na
          opinii jednego lekarza ktory na dodatek nie jest specjalista w tej dziedzinie
          • Gość: odkrycie Re: Tarczyca - co jest grane? IP: *.toya.net.pl 10.07.04, 16:53
            Już ja chyba postraszyłaś ;)
            • kawka74 Re: Tarczyca - co jest grane? 10.07.04, 17:55
              Jak Boga kocham, na nikogo się nie drę, jestem spokojna jak anioł cmentarny, utyłam równomiernie, a po przeczytaniu o tych zimnych guzkach mam kulę w gardle. Aaaa....
              wystraszona Kawka
              • Gość: milka Re: Tarczyca - co jest grane? IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.04, 23:00
                O Boze, nie taki mialam zamiar !!! Przyzekam !!!
    • saba76 Re: Tarczyca - co jest grane? 10.07.04, 17:16
      ic z weynikami do internisty i on pokieruje do endokrynologa
      ja ma nadczynnośc tarczycy wyniki ostatnie TSH to 0,299
      i biore propycil(zapisuje endokrynolog) Nerwy mniejsze(a to jest obiaw)no i ja
      raczej chudne jak niebiore:)
      2srawea to dostać sie do endokrynologa w Gdyni to cód nad wisła-wiekszośc
      znajomych leczy sie prywatnie(wizyta kolo80zł + tsh kolo 20zł)
      • incognitto Re: Tarczyca - co jest grane? 10.07.04, 21:39


        ale ona ma dobre TSH, po co dziewczyne straszycie guzkami i to od razu
        zimnymi:))



    • Gość: ojka Re: Tarczyca - co jest grane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 18:06
      Ja też mam wysokie OB w związku z tym wysoki poziom przeciwciał tarczycy, które
      jak mi wyjaśnił obrazowo endokrynolog "zjadają" moja tarczycę.Moja dolegliwość
      nazywa się choroba Haschimoto, ale moje TSH jest wyokie - niedoczynność
      • 55mk Tarczyca-pytanie Alicji 20.08.04, 19:14
        wysoki poziom przeciwciał tarczycy-czy dlatego mam zrobic anty TPO????
        moje TSH jest wyokie - 44 jednostek, choc najpierw było <0.024.
        Dostałam leczenie na dwa miesiace Thyrozol 20 oraz Letrox 50.
        Po tym nagle TSH skoczyło-patrz wyżej....Podskoczył tez brzydko zawsze idealny
        cholesterol.
        "nazywa się choroba Haschimoto"
        -czy mozesz cos napisać o tej chorobie?
        przypuszczam, że lekarz mnie o nią podejrzewa. Usg wykazało powiekoszona
        tarczycę, narazie jak zrozuniałam bez guzków.
        Ale mówi cos o autoimunizacji...nic nie rozumiem.
        Pozdrawiam Cie ,pa
        Alicja
        • Gość: Alicja czarodz Re: Tarczyca-pytanie Alicji IP: *.bi.hts / *.hts.com.pl 31.08.04, 08:49
          Podnosze temat-zna ktos odp. na moje pytanko???????????
          Pozdrawiam,pa
    • to-ja-007 Re: Tarczyca - co jest grane? 31.08.04, 09:53
      Przy Hashimoto sa podwyzszone przeciwciala przeciwtarczycowe, czasami tarczyca
      bywa powiekszona. Na poczatku choroby - moga wystepowac duze skoki tsh i
      organizm moze przechodzic z nadczynnosci w niedoczynnosc. Po tym etapie choroby
      ma sie niedoczynnosci tarczycy i ja sie leczy. Wazne zeby kontrolowac tsh i
      nawet jesli hormony tarczycy sa w normie brac letrox (i unikac jodu).

      link do bardziej fachowego opisu

      www.resmedica.pl/zdart11002.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka