07.02.06, 09:44
czy moge was prosic o przepis na cukierki- krowki?
Obserwuj wątek
    • manai Re: krowki 07.02.06, 09:54
      potrzebujesz- garnka z grubym dnem, zeby sie nie przypaliło, tłustego mleka i
      duuuzo cukru.
      na patelnie/garnek wsypujesz cukier i dolewasz nieco mleka- tak, zeby sie
      cukier rozpuścił, ale zeby to był rozpuszczony cukier, a nie słodkie mleko ;))
      i na gazie to stawiasz i ciagle mieszasz, az a) sukier sie rozpuści b) wszystko
      zacznie gęstnieć.
      mozna sobie dodac co sie chce- kakao, rodzynki, troszke smietanki...
      bardzo nie odchudzajace...
      • Gość: beti Re: krowki IP: *.crowley.pl 07.02.06, 10:29
        a nie chcesz kupić sobie krówek przepysznie ciągnących z Milanówka???? To jest
        rozkosz dla podniebienia! Od nich przytylam 2 kg, tak powstzrzymać nie mogę
        się.............
        • linn_linn Re: krowki 07.02.06, 11:03
          Przepisu na krowki nie znam, ale moze wyprobujesz toffee piernikowe? Ja
          niestety w okresie swiatecznym nie zdazylam.
          www.acatinthekitchen.com/?p=106
          Sa tez cytrynowe i czekoladowe:
          www.acatinthekitchen.com/?p=105
          • wesca1 Re: krowki 08.02.06, 07:59
            z chcia kupilabym w sklepie , ale mieszkam na belgii i tu ich kupic nie mozna,
            dla tego poprosialam was o przepisy na krowki sposobem domowym
            • linn_linn Re: krowki 08.02.06, 09:24
              Tzn. nie mozesz kupic polskich / znam ten bol /: np. we Wloszech nosza
              nazwe "caramelle mou"". Oczywiscie naszyn nie dorownuja.
              A szukalas w necie? Nie gwarantuje, ale tu cos jest:
              www.bebemania.com/viewtopic-1151.html
              • wesca1 Re: linn-linn..krowki 09.02.06, 08:02
                linn dziekuje za linka, i zabiore sie a proby z krowkami,
                czytalam twoje watki o serze, ja tez tu probowalam sama zrobic twarog, bez
                rezultatow , nawet mleko od rolnika kupowalam, co jest bardzo ciekawe ze nawet
                swieze mleko od krowy sie tu nie zsiada. owszem zasmierdnie ale sie nie
                zsiadzie. no i dalam sobie spokoj z robieniem twarogu
                • linn_linn Re: linn-linn..krowki 09.02.06, 16:17
                  Troche mnie to dziwi: latwo sie zniechecic, ale w koncu jakies mleko sie
                  znajdzie. A probowalas z sokiem cytrynowym? Ja 2 lata temu, w czasie silnych
                  upalow, praktycznie wyjelam z kartonu podluzna kostke bialego sera.
                  • jarek_zielona_pietruszka Re: linn-linn..krowki 09.02.06, 22:56
                    może to i być ichnie krowy hodowane w sterylnych warunkach dobierane genetycznie
                    pod względem odporności mleka na bakterie dają mleko o małej zawartości bakterii
                    które powodują zsiadanie mleka.poza tym ichni chłopi od razu dodają czegoś na
                    zabicie bakterii (tak przypuszczam) jeżeli bywasdz w kraju, to weź ze sobą
                    trochę dobrego polskiego mleka od krowy i traktuj jako pożywką do hodowli bakterii.
                    gdy się zsiądzie odlej trochę i zaszczep tym ichnie mleko i tak powtarzaj.
                    jednorazowo dawkę takiego zsiadłego mleka możesz trzymac w lodówce fo 2 tyg. ale
                    gdy będziesz potrzebować zawsze będziesz mogła wyprodukować własne zsiadłe mleko
                    a z niego twaróg. pozdrawiam
              • marghe_72 Re: krowki 09.02.06, 23:00
                Linn, swego czasu widziałam we włoszech i krówki i sezamki, nasze , polskie
                • linn_linn Re: krowki 10.02.06, 12:15
                  Sezamki i ja raz widzialam: kupilam caly karton. Krowek niestety nie. Tzn. na
                  pewno sa w polskim sklepie. W moim supermarkecie moge kupic tylko Wyborowa i
                  markiza Hit. Niestety.
          • alcia15 Re: krowki 13.02.06, 13:51
            linn_linn napisała:

            > Przepisu na krowki nie znam, ale moze wyprobujesz toffee piernikowe? Ja
            > niestety w okresie swiatecznym nie zdazylam.
            > www.acatinthekitchen.com/?p=106
            > Sa tez cytrynowe i czekoladowe:
            > www.acatinthekitchen.com/?p=105

            Linn ja tam się doczytałam ,że te toffi to z śmietanki ,cukru ,złotego syropu i
            imbiru?
      • cynamoon6 Re: krowki 10.02.06, 01:11
        o tak, pyszne sa taki robione w domu ;-)
        Proporcje to zwykle 1 kg cukru na 1 litr mleka.

        Tylko mieszac trzeba prawie non stop.
        • wesca1 Re: krowki 10.02.06, 18:35
          dziekuje wam za przepisy na krowke domowa, a z twarogiem to tu dlugo cudwalam,
          probowalam te swieze mleko ( wiec tez sadze ze czegos rolnicy dodaja choc ten
          ktorego pytalam to sie zapieral ze nie) ale probowalam do tego mleka jogurtu
          naturalnego dodawac , i cytryne, nie wychodzi taki twarog jak powinien byc,
          takze probowalam ( ludzie na holenderskiej polonii podali kilka przykladow) i
          choc twarog sie udal pod wzgledem wygladu i konsystencji to w smaku byl
          paskudny, dalszych prob zaniechalam
    • linn_linn Re: krowki 10.02.06, 19:11
      A korzystlas z wyszukiwarki?
      To przepis Wedrowca z 2003 roku:
      Około 400 g cukru trzeba powoli, i bardzo długo gotowac z 1/2 litra mleka. Do
      tego dodajemy wanilię (lub wanilinę) i trochę masła. Gotujemy tak długo,
      az
      masa będzie bardzo gęsta i wylewamy (przenosimy)na pergamin. Sama tego
      nigdy
      nie robiłam, ale gdy byłam dzieckiem moja mama często gotowała krówki.
      Gdy
      brakowało jej cierpliwości w długotrwałym mieszaniu, a masa nie była na
      tyle
      gęsta by wylać ją na pergamin, to wylewała na zimny półmisek. Po
      zastygnięciu
      masy mozna było kroić ją na odpowiednie kawałki. Lepsze krówki są
      zrobione ze
      śmietanki zamiast mleka, ale we wczesnych latach sześćdziesiątych był to
      rarytas:(((
      Teraz są przepisy na krówki robione z mleka skondensowanego,a może
      zagęszczonego z puszki, ale nie wiem jak je robić
      Pozdrawiam
      Moze nie jedyny na tym forum.
      • Gość: Kuleczka82 Re: krowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 08:34
        Witam:)
        Żeby mleko było dłużej Swieże, to kobiety które je sprzedawały dodawały do
        niego odrobinę proszku do prania ixi :D i dlatego to mleczko pomimo ogromnych
        upałów i całodziennego stania na bazarze było świeżutkie i bielutkie....tak się
        przynajmniej kupującym wydawało...
        Pozdrawiam:)
        • Gość: JotKa Re: krowki IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 12.02.06, 13:00
          A gdzie taką bzdurę usłyszałaś?
          • Gość: nowa Re: krowki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.06, 15:42
            nie bzdury. sama kiedyś trafiłam na takie mleko. Podczas gotowania stało się
            brązowe, smierdziało i strasznie się spieniło. Kupując nigdy nie można być
            pewnym co jest w srodku.
    • Gość: se A czy tam, gdzie mieszkasz, sa sklepy LIDL? IP: *.012-5-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 12.02.06, 23:45
      przynajmniej w Szwecji mozna w Lidlu kupic prawdziwe polskie krowki.
      • wesca1 Re: A czy tam, gdzie mieszkasz, sa sklepy LIDL? 13.02.06, 07:53
        lidl jest u mnie tez i wczesniej slyszalam ze mozna kupic tam krowki , ale ja
        ich tam nie znalazlam
        • Gość: se Re: A czy tam, gdzie mieszkasz, sa sklepy LIDL? IP: *.012-5-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 13.02.06, 09:40
          bo one nie sa w zolto-brazowych papierkach, jakie znamy z Polski, tylko w
          bialych w brazowe kwiatki :-) Poszukaj, a nuz sie znajda? Powodzenia!
    • rydzykant Re: krowki 13.02.06, 14:14
      Sposob bardzo prosty: kupujesz mleko skondensowane, slodzone. Zalewasz woda - w
      puszkach - co 1/2 godziny sprawdzasz, czy poziom wody miesci sie w wyznaczonej
      ilosci. Po 3 godzinach wylaczasz, zostawiasz od przesygniecia (minimum godzina)
      i otwierasz puszki. Gotowe.
      • Gość: nowa Re: krowki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.06, 15:44
        Podobno podczs takiego gotowania do mleka przenika ołów z puszki.
        • wesca1 Re: krowki 13.02.06, 20:40
          jutro jeszcze raz pojade do lidla
      • happymezatka Re: krowki 19.02.06, 21:59
        tak robie tofi a nie krowki:)
        Pzd
    • linn_linn Re: caramelle mou, czyli krowki po wlosku 15.02.06, 21:21
      To sa krowki z wloskiego forum. Jesli zdjecie Wam odpowiada, jutro
      przetlumacze. Nie wiem na ile przypominaja nasze, ale podobno wyszly bardzo
      dobrze.
      www.coquinaria.it/ubb/ultimatebb.php?/topic/4/13218.html#000000
      • wesca1 Re: caramelle mou, czyli krowki po wlosku 19.02.06, 19:42
        lin- przetlumacz, sproboje zrobic bo wygladaja smakowicie
        • linn_linn Re: caramelle mou, czyli krowki po wlosku 19.02.06, 19:45
          Wstukam jutro.
          • aka10 Re: caramelle mou, czyli krowki po wlosku 19.02.06, 20:39
            Wygladaja calkiem przyzwoicie:-)
    • linn_linn Re: krowki 20.02.06, 14:34
      Krowki / caramelle mou /

      Przepis wg « Fine cooking »,
      przetestowany przez Marianne
      www.coquinaria.it/cgi-bin/ubb/ultimatebb.cgi?ubb=get_topic;f=4;t=013218;p=0

      Najlepszy rezultat z dotychczas uzyskanych. Przepis jest prosty, ale wymaga
      posiadania termometra cyfrowego.

      Skladniki:
      1 2/3 cups / 380 g / smietany
      1 lyzeczka ekstraktu z wanilii / wloskie lyzeczki maja 5 ml /
      11/2 cups / 250 g / cukru
      4 ½ oz / 130 g / miodu
      1, oz / 43 g / masla o temperature pokojowej / plus jeszcze troche do blachy /
      pol lyzeczki soli
      1. posmarowac maslem kwadratowa blache o boku 20 cm, wylozyc ja papierem
      do pieczenia, a nastepnie posmarowac maslem papier
      2. w rondelku rozgrzac smietane z ekstraktem z wanilii / na srednim ogniu
      az zacznie sie gotowac /
      3. zmniejszyc ogien do minimum / smietana ma sie nadal gotowac /
      4. w drugim garnku / stalowym / rozgrzac miod z cukrem, mieszajac od czasu
      do czasu drewniana lyzka: zajmie to okolo 5 minut / cukier musi sie rozpuscic /
      5. przestac mieszac i nastepnie, pedzelkiem zmoczonym woda, oczyscic
      wnetrze garnka ze skrystalizowanego cukru / sciany garnka /
      6. wlozyc do garnka termometr cyfrowy i gotowac zawartosc az do
      osiagniecia temperatury 152°C / 305° F /
      7. dodac miekkie maslo i sol, a nastepnie BADZO POWOLI gotujaca sie
      smietane / mieszajac calosc drewniana lyzka /
      8. MASA BEDZIE SIE GOTOWAC GWALTOWNIE, wiec na tym etapie nalezy byc
      bardzo OSTROZNYM
      9. po dodaniu smietany temperatura sie obnizy: nalezy gotowac mieszajac az
      do osiagniecia przez nia 121°C / 250° F /
      10. zdjac garnek z ognia i natychmiast wylac karmel na blache posmarowana
      maslem
      11. nie nalezy skrobac reszty karmelu w garnku, aby wylac calosc masy /
      zniszczyloby to gladka powierzchnie masy /
      12. blache zostawic w chlodnym miejscu kuchni na co najmniej 5 godzin /
      lepiej na cala noc /
      13. po uplywie tego czasu przesunac ostrze noza wzdluz scianek blachy,
      odwrocic stwardniala mase na deske do krojenia
      14. usunac papier do pieczenia i pokroic mase na 100 czesci
      15. kazdy kawalek zawinac w celofan
      16. przechowywac w pudelku, w temperature pokojowej / do miesiaca /
    • wesca1 Re: krowki 20.02.06, 16:34
      dziekuje za przetlumaczenie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka