Dodaj do ulubionych

Grypa - bardzo boli, jak pomóc

24.01.13, 19:40
Syn lat 10 od kilku dni jest potwornie obolały, przez dwa dni miał dośc wysoka gorączkę (38,4) ale przeszło i pozostał jedynie ogromny ból rąk i nóg. Ból jest na tyle poważny że dziecko płacze w ciągu dnia, że nie może prawie się ruszac. Byliśmy u lekarza, ale ten stwierdził że to typowa grypa, przepisał eurespal i isoprinazyne, ale co zrobic z tym bólem? Podaję dziecku Nurofen junior ale średnio mi pasuje faszerowac go tym dłuższy czas. Podpowiedzcie prosze czy moge mu podawac srodki przeciw bólowe i jak długo może to trwac. A może iśc do innego lekarza?
Dodam że od września regularnie jemy tran i dzieciaki przed szkołą rutinoscorbin i kiszka, nie powstrzymało to choroby.
Obserwuj wątek
    • grazkavita Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 24.01.13, 20:06
      Można podać dwa razy dziennie połówkę polopiryny s (jeśli dziecko nie jest uczulone na salicylany). Jest przeciwbólowa i przeciwzapalna.Włączyć tez dużo herbaty z cytryna i miodem, a także na wieczór wapno. Osłonowo jakiś probiotyk dla dzieci. W przyszłości zaszczepic przeciwko grypie, we wrześniu podawac , albo codziennie jabłko, albo naturalna witaminę c, a w pierwszej dekadzie października i w mrozy witaminy dla dzieci .Pozdrawiam serdecznie
      • mlody776 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 24.01.13, 20:29
        "W przyszłości zaszczep dziecko przeciw grypie"? A ty tak po tej szczepionce tak gadasz?

        Do postujacej:
        Podaj witaminy dla dziec, dużo surowych owoców, jak masz to podstawowe minerały i najważniejsze smaruj mu nogi od spodu, tam gdzie ma gruba skórę, oliwka z oregano (zagęszczona przyprawa do jedzenia). Jak nie masz oliwki, to syp mu dużo tej przyprawy na wszytko co je, aby w ten sposób miał oregano w organizmie. Na przyszłość, podawaj/smaruj mu ten oregano zaraz przy pierwszych obawach choroby. Zdziwisz się oczywiście o dużej skuteczności tego środka. Stosuj to dla siebie i całej rodziny a grypa będzie koszmarna przeszłością w twojej rodzinie.
    • e-kasia27 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 25.01.13, 00:02
      Przy grypie aż tak nogi i ręce nie bolą, żeby aż trzeba było płakać i żeby się nie można było ruszać.
      Ja bym poszła jeszcze do innego lekarza.
      • enoive Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 25.01.13, 10:56
        e-kasia27 napisała:

        > Przy grypie aż tak nogi i ręce nie bolą, żeby aż trzeba było płakać i żeby się
        > nie można było ruszać.

        Niestety ale moze tak byc. Moi synowie przechodza jelitowa grype, wyja, placza i skrecaja sie z bolu, czegos takiego jeszcze nie widzialam. Jeden zszedl w nocy po tabletke i zrobilo mu sie ciemno w oczach i runal na podloge.
        Te wirusy teraz to juz jakies munaty chyba i coraz gorzej bedzie mozna sobie z nimi poradzic.
        • osmanthus Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 01:00
          Czy was kompletnie pogielo?
          Jeden bredzi o zapewnieniu obecnosci oregano w organizmie.
          Druga nie rozumie, ze polska "grypa jelitowa" to zadna grypa (influenza) tylko gastroenteritis, choroba spowodowana przez jeden z gastrowirusow (Norovirus, Rotavirus).
          Jedyny wspolny mianownik to wirusowe pochodzenie choroby.

          A matka dziecka z bolami stawow powinna znalezc b. swiatlego lekarza.
          • enoive Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 29.01.13, 09:42
            osmanthus napisała:

            > Czy was kompletnie pogielo?
            > Jeden bredzi o zapewnieniu obecnosci oregano w organizmie.
            > Druga nie rozumie, ze polska "grypa jelitowa" to zadna grypa (influenza) tylk
            > o gastroenteritis, choroba spowodowana przez jeden z gastrowirusow (Norovirus
            > , Rotavirus)

            To chyba Ciebie pogielo, sama bredzisz, a gdzie ja napisalam, ze polska grypa jelitowa to influenza ? ? A po drugie skad wiesz ze polska a nie niemiecka czy angielska? A to polska sie rozni od np. niemieckiej??


            >
            > A matka dziecka z bolami stawow powinna znalezc b. swiatlego lekarza.

            Matka pisze, ze od kilku dni dziecko ma bole. Przy grypie maja prawo bolec miesnie i stawy, na poczatku choroby nawet bardzo, co najmniej po uplywie tygodnia a nawet dwoch mozna zaczac sie martwic, nie siej paniki.
            A tak na marginesie wpadasz tu od czasu do czasu i jakos nie widze zebys cos wniosla do tematow poza popisywaniem sie znajomoscia medycznych terminow :/
    • jagabaga92 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 25.01.13, 08:04
      Może to powikłanie w postaci zapalenia stawów?
      • horpyna4 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 25.01.13, 08:45
        Może to wcale nie być powikłanie, tylko tzw. młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów. Ono potrafi mieć też objawy podobne do grypy, czyli mogła to w ogóle nie być grypa.
        • snajper55 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 04:36
          horpyna4 napisała:

          > Może to wcale nie być powikłanie, tylko tzw. młodzieńcze idiopatyczne zapalenie
          > stawów. Ono potrafi mieć też objawy podobne do grypy, czyli mogła to w ogóle n
          > ie być grypa.

          A może to borelioza? Lub candida?

          S.
          • horpyna4 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 08:05
            Oczywiście, że jest kilka (a może kilkanaście) możliwości. Tyle, że lekarze lubią wszystko podciągać pod grypę, bo wtedy nie muszą ruszać mózgownicą. A rzetelna diagnoza jednak wymaga trochę zachodu.

            • grazkavita Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 10:18
              Grypa jest grypa i do jej objawów należy ból kości i mięśni oraz uczucie ogólnego rozbicia i słabości.Słuchac lekarzy , nie filozofowac, a na drugi raz sie szczepić!
              • horpyna4 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 12:01
                Akurat. Kiedyś u mnie w pracy zorganizowano darmowe szczepienia i tak się złożyło, że ci zaszczepieni nie tylko zachorowali na grypę, ale i przechodzili ją znacznie ciężej, niż niezaszczepieni. Ja się nigdy nie szczepię przeciw grypie, a chorowałam tylko jeden raz: 56 lat temu. I nie izoluję się od chorych, skoro przemieszczam się wyłącznie komunikacją publiczną, czyli tzw. transportem zbiorowym.

                A co do objawów, to wyżej wymienione są objawami NIE TYLKO grypy. Warto wiedzieć, co jeszcze może dawać takie objawy, bo na lekarzy rzadko można liczyć. I niejeden już przejechał się przedwcześnie na tamten świat, bo ślepo słuchał lekarzy.
                • alibaba.pl Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 16:14
                  Czasem sie zastanawiam czy te wszystkie przeciwgrypowe szczepienia to czasem nie jakies eksperymentowanie na ludzkosci albo robienie ludzi w balona. Tyle szczepien, tyle zachodu a bakcyl z kazdym rokiem wydaje sie byc gorszy. Zastraszanie przez przkaziory medialne tez rosnie na sile. Trzeba pamietac, ze ani przekaziory ani producenci szczepionek nie pracuja za darmo.
                  • horpyna4 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 18:06
                    Oczywiście. I wiem od fachowca (lekarz ze szpitala zakaźnego), że szczepienie przeciw grypie jest skuteczne (i to nie na 100%) wtedy, kiedy wyprzedza epidemię bodajże o jakieś pół roku, a w dodatku musi być przeciw temu właśnie wirusowi, a nie innemu. Pół roku wcześniej nie da się przewidzieć, z jakim wirusem będziemy mieć do czynienia, więc to wszystko pic na wodę i nabijanie portfeli producentom szczepionek.
                  • enoive Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 22:01
                    alibaba.pl napisał(a):

                    > Czasem sie zastanawiam czy te wszystkie przeciwgrypowe szczepienia to czasem ni
                    > e jakies eksperymentowanie na ludzkosci albo robienie ludzi w balona. Tyle szcz
                    > epien, tyle zachodu a bakcyl z kazdym rokiem wydaje sie byc gorszy. Zastraszani
                    > e przez przkaziory medialne tez rosnie na sile. Trzeba pamietac, ze ani przekaz
                    > iory ani producenci szczepionek nie pracuja za darmo.

                    Zgadzam sie w 100%
    • alpepe Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 16:46
      ja miałam to samo, prawie 2tygodnie. Mąż mnie nacierał czymś typu naproxen i masował, a tabletki przeciwbólowe nie pomagały. W odczuciu były to potworne skurcze rąk i nóg. Podawaj synowi potas, wapń i magnez w dużych ilościach. U mnie skończyło się to obrzękami dłoni i stóp i wybroczynami. Współczuję bardzo, lekarka nie wiedziała, co mi jest, a doszłam do niej dopiero, jak bóle zaczęły ustępować. Sama grypa trwała u mnie z 5 dni, za to te powtorne bóle trwały i trwały.
      • grazkavita Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 20:02
        No cóż ja się szczepię co roku i jeśli złapię jakiś wirus to gorzej sie czuje przez 3 dni , a potem jestem zdrowa. Zreszta popatrzcie na lekarzy , każdy jeden sie szczepi na grypę. Ale co tam chcecie chorować to chorujcie....
        • alpepe Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 20:36
          no cóż, ja grypę przechodzę raz na kilka lat, a koleżanka co roku i co roku 2 tyg. ma po szczepieniu wyjęte z życiorysu.
          • marbor1 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 28.01.13, 21:50
            To jest gadanie trzy po trzy para piętnaście. Szczepionka chroni przed powikłaniami pogrypowymi. Co roku w Polsce z powodu powikłań po grypie umiera ok. 1500 osób i na ogół są to osoby, które się w ogóle nie szczepiły. Ja się szczepię co roku [już ok. 20 lat] i jak na razie mam spokój. Jeśli złapie mnie jakaś niedyspozycja grypowa, to trwa najwyżej 3 dni bez gorączki.




      • osmanthus Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 29.01.13, 14:13
        alpepe napisała:
        W odczuciu były to potworne skurc
        > ze rąk i nóg. Podawaj synowi potas, wapń i magnez w dużych ilościach.

        Tak, tak, zastosuj te genialne porady i zalatw synowi pobyt w szpitalu z powodu zaburzenia gospodarki elektrolitowej.
      • snajper55 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 29.01.13, 16:51
        alpepe napisała:

        > ja miałam to samo, prawie 2tygodnie. Mąż mnie nacierał czymś typu naproxen i ma
        > sował, a tabletki przeciwbólowe nie pomagały. W odczuciu były to potworne skurc
        > ze rąk i nóg. Podawaj synowi potas, wapń i magnez w dużych ilościach.

        Tak, tak, szczególnie potas w dużych ilościach. Tylko najpierw wybierz dla syna miejsce na cmentarzu. Kretynka.

        S.
        • alpepe Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 29.01.13, 20:53
          od soku pomidorowego jeszcze nikt nie umarł. Nie przeżyłeś tego bólu, to się stul, boś sam kretyn.
          • horpyna4 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 31.01.13, 08:59
            Sok pomidorowy to nie jest duża ilość potasu. Żeby naprawdę szybko pomóc, to trzeba brać znacznie większe dawki, a one są w lekach na receptę, bo duże dawki potasu muszą być przyjmowane pod kontrolą lekarza.
          • snajper55 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 31.01.13, 13:38
            alpepe napisała:

            > od soku pomidorowego jeszcze nikt nie umarł. Nie przeżyłeś tego bólu, to się st
            > ul, boś sam kretyn.

            Pisałaś o potasie a nie o soku pomidorowym. O dużej ilości potasu, który w dużych ilościach zabija. Któż może takie rady dawać jak nie kretynka?

            alpepe napisała:
            "Podawaj synowi potas, wapń i magnez w dużych ilościach."

            S.
      • e-kasia27 Re: Grypa - bardzo boli, jak pomóc 31.01.13, 03:11
        alpepe napisała:

        > Podawaj synowi potas, wapń i magnez w dużych ilościach. U mnie sk
        > ończyło się to obrzękami dłoni i stóp i wybroczynami.


        Skoro u ciebie jedzenie potasu, magnezu i wapnia w dużych ilościach skończyło się obrzękami dłoni i stóp i wybroczynami, to dlaczego chcesz to samo zafundować temu dzieciakowi?


        Współczuję bardzo, lekark
        > a nie wiedziała, co mi jest,

        Pewnie nie wpadła na to, że ktoś może przyjmować potas, magnez i wapń w dużych ilościach.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka