nic-10
21.02.13, 12:39
Mam 35 lat i od jakiegoś czasu zdarzaja mi sie bardzo bolese biegunki, występują 2 razy w miesiącu czasem zadziej np raz na 2 m-ce.
Biegunki wystepuja w roznych porach dnia. Zaczynaja sie od ogromnego bólu w dolnej czesci brzucha. Czuje ze musze szybciutko isc do ubikacji. Na poczatku w ubikacji czuje tylko ból, ktory przychodzi falami, takie mocne skurcze. Czesto czuje poty i przyplyw goraca. Bol jakby narastal, i przychodzi nieoczekiwanie jak skurcze i czuje jakbym miala zemdleć. Ból jest olbrzymi, i przychodzi falami. Za kazdym razem wiekszy. Poczatkowo stolec jest norlmalny, z kazdym skurczem( bolem) przychodzi kolejna partia. Na koniec jest to już wodnista biegunka. Czesto zajmuje mi ten caly proces od 30 min do nawet godziny.
Nie wiem co o tym myslec, bol jest ogromy i nie wydaje mi sie ze to normalne. Po za tym co powoduje te biegunki. Zdarzyło się to kilkakrotnie w czasie próbowania różnych dań. Często odczuwam ból ale delikatny w okolicy lewego biodra, nie wiem czy to macoś wspólnego. Do toalety chodzę raczej codziennie, kiedyś problemy z zaparciami miałam ale zmieniłam troche odżywianie i mineło. Mówiłam lekarzowi o tym ale nic nie stwierdził, kiedyś powiedział mi że ma zespół jelita wrażliwego, czy to może być od stresu, jestem nerwusem, jakie badania zrobić? Ma ktoś podobnie?