Dodaj do ulubionych

Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresantach

24.02.13, 20:51
Dwa lata temu po operacji mózgu nie mogłam spać i byłam rozkojarzona, poza tym fizycznie czułam się świetnie. Lekarz kazał mi iść do psychiatry.

Ten mnie nafaszerował wysokimi dawkami leków antydepresyjnych czułam się dużo gorzej psychicznie i fizycznie. Na to ten nadal zwiększał. Byłam prawie nieprzytomna i fizycznie masakra nie wspominając o psychice. Sama sobie powolutku te leki odstawiłam. Na lekach i po ich odstawieniu wystąpił w pewnym sensie niedowład: nie czułam zimna ani ciepła, w nosie suchość, bezsenność, brak emocjii i masa innych. Po pół roku od odstawienia troszkę się to zmniejszyło. Dziś jestem 1,5 roku po odstawieniu tych prochów i nadal nie czuję głodu i sytości, ciepło i zimno wróciło, śpie prawie dobrze, w nosie wydzielina jest tylko mam wrażenie że nadal mam sucho... emocje są złość, śmiech ale tego w środku nie odczuwam, głowe troche mniej ściśnięta...

Co jest grane? Czy to kiedyś całkowicie minie?

Tylko proszę na poważnie, nie pisać mi tu głupot
Obserwuj wątek
    • mlody776 Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 24.02.13, 22:44
      Odżywiaj się zdrowo i bądź dobrej myśli a napawano wyjdziesz z tego. TYLKO po rzuceniu palenia papierosów ma się jeszcze po 3 1/2 roku pewne zmiany (będąc zupełnie zdrowym), a co dopiero po tych prochach. Jóź można tobie pogratulować, ze zrobiłaś pierwszy najważniejszy krok, zrzucając je. Na pewno nie wiesz, ale ten psychol planował ciebie faszerować nimi do końca twojego życia i nie miał na myśli żadnego leczenia lub twojego dobra.
    • easyblue Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 24.02.13, 23:06
      Moim zdaniem miałaś źle dobrane leki. Mogą byc jakieś skutki uboczne, ale że doc nie kazał Ci ich odstawić gdy nie mijało. Poszukaj w necie info o tym leku, który brałaś. I zapytaj lekarza, czy zgłosił skutki uboczne, ktore nadal masz. Ma obowiazek.
    • emigrantkaaa Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 25.02.13, 00:19
      > Ten mnie nafaszerował wysokimi dawkami leków antydepresyjnych

      Antydepresant antydepresantowi nierówny. Jaki lek przyjmowałaś? Jak długo?

      > Na lekach i po ich odstawieniu wystąpił w pewnym sensie niedowład:
      > nie czułam zimna ani ciepła, w nosie suchość, bezsenność, brak emocjii i masa innych.

      Czy w ulotce wymienione były te efekty uboczne?

      > Dziś jestem 1,5 roku po odstawieniu tych prochów i nadal nie czuję głodu i sytości, ciepło i
      > zimno wróciło, śpie prawie dobrze, w nosie wydzielina jest tylko mam wrażenie że
      > nadal mam sucho... emocje są złość, śmiech ale tego w środku nie odczuwam, głowe
      > troche mniej ściśnięta...

      Po półtorej roku od odstawienia w Twoim organizmie nie ma ani śladu po tym leku, dlatego nie łączyłabym obecnych objawów z jego zażywaniem w przeszłości.
      Nie pomyślałaś, że opisywane objawy mają związek z operacją mózgu, którą przeszłaś lub jakąś istniejącą nieprawidłowością/chorobą w tym zakresie? Zgaduję, bo bardzo lakonicznie o tym piszesz. Jesteś wciąż pod opieką lekarza? Rozmawiałaś z nim o tym?
    • zombiekitty Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 25.02.13, 09:35
      gold_paula napisała:

      > nadal nie czuję głodu i sytości, emocje są złość, śmiech ale tego w środku nie odczuwam, >głowe troche mniej ściśnięta...

      Może to po prostu objawy depresji lub jak ktoś poprzednio napisał: skutek operacji na mózgu. Wątpię, by aż taki i do tego tak długi wpływ miały antydepresanty, niezależnie w jakich dawkach.
      • aqua48 Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 25.02.13, 15:54
        To mogą być skutki operacji mózgu, najlepiej zwróć się do lekarza który wykonywał operację, albo poradni pod opieką której byłaś, żeby lekarz specjalista wyjaśnił Ci czy to jej efekty i czy można oraz ewentualnie jak je zwalczyć. A jeśli nie da się (uczucie głodu i sytości) to jak z tym żyć i czego oczekiwać.
        • gold_paula Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 25.02.13, 20:41
          Co do operacji to zdarzają się problemy z nastrojem, ale mijają do pół roku góra do roku czasu i nie leczy się tego tabletkami tylko trzeba czekać aż się komórki na hipokampie odbudują. Miałam usuwany prawy płat skroniowy 5 cm.Także już mi się dawno odbudowały bo jestem 2 lata po operacji.

          A leki miałam takie: 150 mg sertralina + 60 mg mianseryna + 100 mg Hydroxyzyna.
          Myślałam że mnie trafi...

          Ktoś tam fajnie napisał że ten matoł chciał mnie tym do końca życia leczyć. Też tak uważam :) Ale ja się mu nie dałam, odstawiłam dawno temu i walcze
          • zombiekitty Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 25.02.13, 21:21
            gold_paula napisała:

            > A leki miałam takie: 150 mg sertralina + 60 mg mianseryna + 100 mg Hydroxyzyna.
            > Myślałam że mnie trafi...

            Nie wierzę że takie objawy wystąpiły po tych lekach. Wciąż obstawiam operację na mózgu.


            > Ktoś tam fajnie napisał że ten matoł chciał mnie tym do końca życia leczyć.

            Wątpię, aczkolwiek mieszankę porządną zastosował, bo mianseryna jest b. silna jeśli chodzi o działanie antydepresyjne. Niemniej jednak żaden z tych wymienionych przez Ciebie leków nie powoduje opisywanych przez Ciebie objawów niepożądanych.

            >Też
            > tak uważam :) Ale ja się mu nie dałam, odstawiłam dawno temu i walcze

            Dobrze, ze odstawiłaś, skoro tak źle się po nich czułaś, aczkolwiek naprawdę szukałabym przyczyn Twoich problemów gdzie indziej, wybrałabym sie do dobrego neurologa.
            • gold_paula Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 25.02.13, 21:38
              No, ale tego przed lekami nie było... nigdy w życiu się tak nie czułam.
              Problemów psychicznych też nigdy nie miałam, byłam wręcz wesoła, psychikę też mocną miałam i byle bzdurami się nie przejmowałam. A te proche zmiażdżyły mnie i psychicznie i fizycznie...
              • zombiekitty Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 25.02.13, 22:04
                Tak czy inaczej potrzebny Ci dobry neurolog.
      • annaszybowiec Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 02.05.14, 14:34
        Skutki odstawienne po antydepresantach mogą trwać 2 lata a nawet i dłużej. Sama wiem po sobie. Odstawiłam antydepresanty 7 miesięcy temu (7 lat zażywania SSRI + trójpierść.) i jest makabrycznie.
        • bacha.44 Re: Czyżby jakaś dziwna neuropatia po antydepresa 02.12.16, 08:17
          Proszę napisz czy już się dobrze czujesz po odstawieniu antydepresantów? Ja nie biorę 9 miesięcy, ale niestety, zamiast coraz lepiej to jest coraz gorzej. Zażywałam ten syf 14 lat. Nigdy nie dojdę do siebie.Wpisz swoją odpowiedź
    • snajper55 Deja vu 26.02.13, 04:34
      forum.gazeta.pl/forum/w,210,135668157,135668157,Co_mi_sie_stalo_psychotropy.html

      S.
      • gold_paula Nie prosiłam o cytowanie 26.02.13, 20:58
        Nie prosiłam żeby mi tutaj cytować moje posty z innego forum. Chciałam zasięgnąć porad na Waszym forum.

        Leczy mnie neurolog epileptolog, ale on to olewa, jego tylko interesuje czy nie miałam ataku padaczki
        • zombiekitty Re: Nie prosiłam o cytowanie 26.02.13, 21:46
          gold_paula napisała:


          > Leczy mnie neurolog epileptolog, ale on to olewa, jego tylko interesuje czy nie
          > miałam ataku padaczki

          Pewnie dlatego, że jest epileptologiem ;)
          Poszukaj innego neurologa, im szybciej tym lepiej, bo forum już Ci bardziej nie pomoże.
          • gold_paula Re: Nie prosiłam o cytowanie 27.02.13, 14:21
            Powiem Ci szczerze że mam już dość lekarzy. Prawda jest taka że oni leczą tylko według schematu, nikomu się myśleć nie chce. A ja już leków dobranych "na oko" nie chce. W ogóle po tym co przeszłam mam wstręt do jakichkolwiek leków. Ostatnio gorączkę i kaszel wyleczyłam sobie domowymi sposobami, nawet o pójściu do lekarza słyszeć nie chciałam ;)

            Ja tylko mam nadzieję że zdrowe odżywianie i łażenie na nogach mnie z tego wyciągnie, bo poprawa duża jest. Rok temu o tej porze była masakra, a bez leków byłam już wtedy przeszło pół roku...

            Mam kontakt z osobami co miały tą samą operacje, po niej też nie czuły się dobrze, ale w kilka miesięcy doszły do siebie. Nikt nie ma tak jak ja, bo oni nie zażywali żadnych psychotropów... dlatego tak zawzięcie się trzymam teorii że to przez leki
            • mlody776 Re: Nie prosiłam o cytowanie 27.02.13, 21:29
              I, dobrze robisz omijając tych artystów z daleka. Czy wiesz, ze lekarze (pollucyty, bankierzy, prawnicy itd.) więcej spędzają czasu na studiach ucząc się jak przekonać potencjalnych swoich klientów, ze ich zdolności są dobre i dla naszego dobra, niż uczą się swojego przyszłego zawodu? W ogóle uczą się jak zostać naszymi przyjaciółmi, komuś komu należy ufać. Nie daj się tez nabrać na jakiś lepszych-gorszych lekarzy bo oni chodzą do tych samych szkól i uczą się tego samego. Jak tylko idziesz do innego, to każą sobie przynieś kartotekę od swojego poprzednika. Na tej podstawie ten następny już będzie wiedział jak ciebie podejść. Jak już zdrowie stracisz i wtedy wyrazisz swoje niezadowolenie, to oni "nie będą temu winni", na dodatek ciebie ogłoszą.....................
              Czy nie wydaje się tobie, ze przebywający tutaj są studentami szkol medycznych, którzy właśnie uczą się, jak przekonywać społeczeństwo o ich "super wiedzy i rzekomych zdolnościach, porównywalnymi do Boskich"?
              • gold_paula byle wykończyć 27.02.13, 21:53

                Cześć Młody,

                Tu mi się nie wydaje żeby to byli studenci medycyny ;)

                Ja też byłam bardzo za lekarzami i za tym aby się leczyć, reglarnie leki zażywać. No al na prawde po tym co przeszłam to po prostu pluje tabletkami, to jest jedno wielkie bagno. Nie wiem czy aż tak musiałam ucierpieć żeby się przekonać czy ki pieron.

                W przyszłym tygodniu wybieram się na siłownie, a od jutra mam zamiar zacząć odżywianie bez słodyczy.

                Teraz mam kontakt z dziewczyną która robi specjalizację z medycyny rodzinnej. Masakra, ja nie wiem kto nas będzie leczył za 10-20 lat... ona sprawdza nazwy, działanie dawkowanie leków w telefonie! Numery statystyczne chorób też! Tak to ja też umiem se w neta wklepać jaki by tu lek był dobry na... albo co mi dolega

                A potem się lekarze dziwią że pacjenci przychodzą z tekstem: pani doktor boli mnie brzuch czytałam w internecie że to jest coś tam coś tam... i musi mi pani taki lek zapisać bo w internecie znalazłam że to mi pomorze. I tak niestety bedzie, zaufanie do lekarzy będzie coraz mniejsze...

                Kurde oby mi to przeszło bo już sie 2 lata prawie męczę...
                • mlody776 Re: byle wykończyć 27.02.13, 22:39
                  W Polsce/Europie/Au/NZ itd. nie wiele można kupić jak chodzi o pomocne dodatki do jedzenia (trzeba je mieć, bo w obecnej żywności jest ich mało), wiec muszę zapytać w jakim kraju mieszkasz? Następnie dużo bardzo pomocnych informacji, które są niezależne od "systemu" są w jeżyku angielskim(systemowe bzdury tez-trzeba wiedzieć gdzie szukać tych dobrych). Wiec, czy znasz ten język? Słyszałem, ze niemieccy lekarz ciągle stosują naturalne środki, ale to tylko, ze słyszenia, wiec musisz sprawdzić jak tam jesteś.
                  • mlody776 Re: byle wykończyć 27.02.13, 23:03
                    Ale nie załamuj się, jak mieszkasz w Polsce, bo troszkę zawsze można spróbować.
                    Dobrze ze rezygnujesz z cukrów. Trzeba wiedzieć, ze nie można ich zastępować innymi środkami do słodzenia, Nie można pic żadnych napoi gazowanych a ju w ogóle tych dietetycznych, bo one maja nawet więcej trucizn niż same cukry. Wiec wychodzi, ze najlepiej pic sama wódę (jakieś 8 szklanek dziennie-więcej latem), co może być niesmaczne , ale to tylko na początku. Ja pije sama wodę cały czas. Czasami cukry są uzależniające. Szczególnie jak się nie dodaje do jedzenia wielu minerałów i witamin. Wiec powinnaś się je starać znalesc w Polsce. Kobieta zawsze brakuje: cynku, selenium, magnesium, żelaza i wapna. Inne są tez ważne wiec co ci się uda dostać. Oczywiście witaminy A, B, C, D i E. Jak mieszkasz w Polsce i chcesz się do tego sposobu przyłączyć, to zaczynaj od teraz i napisz za tydzień w środę jak się topie to udało. Ja spróbuje tobie napisać następne...... Jak znasz angielski to od razu podam tobie link do radia/strony itd.
                    • honat5 Re: byle wykończyć 28.02.13, 12:44
                      .....pije wodę......jak zwierzęta......
                      • gold_paula Re: byle wykończyć 28.02.13, 21:27
                        No mieszkam w Polsce...
                        • mlody776 Re: byle wykończyć 01.03.13, 01:35
                          OK, Te wymienione minerały/"metale"/witaminy, IODIZED sol kuchenna stosuj od razu jak je tylko dostaniesz. Nie przejmuj się ze przeładujesz się czymś. To są naturalne środki (są dodatkami do jedzenia) i organizm jak ma ich za dużo, to nadwyżkę wydali. Jedynie cynk nie bierz więcej jak 100mg na dzień (później to zmniejszysz i inne wyregulujemy dla ciebie) bo jak przekroczy 200mg/dzień (jest go trochę w warzywach ale za mało i ta mala ilość jest problemem) to się gubi troszkę odporność i mogla byś złapać grypę. Jestem ciekawy co uda się tobie osiągnąć. To do środy.
                    • kradam Re: byle wykończyć 01.03.13, 09:11
                      Wrzuciłem wypowiedź na mistrzowie.org :-), zachęcam do głosowania
                      mistrzowie.org/508063
                      • gold_paula Re: byle wykończyć 01.03.13, 10:38
                        Kradam cóż za spostrzegawczość hehe ;)

                        Ja to lubię dużo jogurtów i jajek wcinać...
                        • honat5 Re: byle wykończyć 01.03.13, 11:10
                          gold_paula napisała:

                          > Kradam cóż za spostrzegawczość hehe ;)
                          >
                          > Ja to lubię dużo jogurtów i jajek wcinać...
                          Masz rację.Najlepszym lekarstwem jest jedzenie a nie żarcie bezmyślne różnych witamin i odżywek.
                          • gold_paula Re: byle wykończyć 01.03.13, 20:53
                            No witaminy jakieś też można tylko kurde ja mam morfologię dobrą, próby wątrobowe też i inne...
                            • honat5 Re: byle wykończyć 02.03.13, 11:14
                              Witaminy brane bez potrzeby są wręcz niezdrowe.W organizmie musi być równowaga.Jeżeli będziesz brała coś, czego nie potrzebujesz,to równowaga zostanie zaburzona.A równowaga oznacza-zdrowie.Jeżeli jesteś chora,to musisz dojść do tego co Tobie będzie potrzebne a nie jeszcze bardziej zaburzać różne funkcje.
                              • gold_paula Re: byle wykończyć 02.03.13, 15:15
                                No to własnie nie mogę dojść czym by tu przyjść wreszcie do siebie. Bo zaburzyli mi psychotropami równowagę, nie miałam żadnej depresji a oni we mnie ładowali bez końca przez 3 miesiące aż w końcu sama powiedziałam dość.
                                Ile jeszcze można czekać? To już 1,5 roku bez tych leków a to wszystko tak powoli idzie.
                                • snajper55 Re: byle wykończyć 02.03.13, 15:53
                                  gold_paula napisała:

                                  > No to własnie nie mogę dojść czym by tu przyjść wreszcie do siebie. Bo zaburzyl
                                  > i mi psychotropami równowagę, nie miałam żadnej depresji a oni we mnie ładowali
                                  > bez końca przez 3 miesiące aż w końcu sama powiedziałam dość.
                                  > Ile jeszcze można czekać? To już 1,5 roku bez tych leków a to wszystko tak powo
                                  > li idzie.

                                  Nie ma leków, które mają tak długotrwałe skutki. Niestety nie ma. Gdyby były, nie trzeba by było ich przyjmować trzy czy raz dziennie, tylko łykałoby się pastylkę raz na rok. Na przykład w Sylwestra lub urodziny.

                                  S.
                                  • gold_paula Re: byle wykończyć 02.03.13, 22:01
                                    No to ja nie twierdze, że one nadal są w moim organiźmie. Ja uważam że się tak cholernie od nich uzależniłam. Przecież te leki uzupełniają poziom neuroprzekaźników: serotoniny, noradrenaliny, dopaminy i jeszcze innych. A podawanie sobie tego powoduje że mózg przestaje to naturalnie produkować i jak się odstawi to jest masakra... No nie wiem mnie taka filozofia trzyma przy życiu. A narkomanii ile z nałogu wychodzą i ile czasu czują skutki odstawienne? A palacze papierochów też się chcą wykończyć - nie wszyscy oczywiście.

                                    No a ja mam wolną przemianę materii bo jak dawno temu chciałam schudnąć to mi to bardzo słabo szło mimo to że dietę trzymałam i sport uprawiałam, a koleżanka szybciutko z wagi zjechała...

                                    • honat5 Re: byle wykończyć 03.03.13, 11:48
                                      Sama nie wiesz co Ci jest.Na czas zastanawiania się ,co zrobić,zaaplikuj sobie zioła, a mianowicie ziele dziurawca.Tylko nie fix a zaparzane normalnie.Zioła te mają wpływ na wiele objawów , które opisałaś.Powinny trochę pomóc.
                                    • mlody776 Re: byle wykończyć 06.03.13, 17:19
                                      G.Paula, jesteś na dobrym tropie z tym hormonem serotonin, ale powiem ci co z tym zrobić, później. Bac cierpliwa jeszcze troszeczkę. Teraz napisz jak poszło tobie z tymi cukrami.
                                      Napisz tag ze co udało się tobie zdobyć z minerałów/metali/witamin, w jakich dawkach itd? Ja już o tym wspominałem, na tym forum, ale jak się nie doczytałaś. Przestajemy jeść wszelkie cukry (syntetyczne i te naturalne) aby organizm przestawił się na GŁOWNIE przerabianie tłuszczy (nie maja być odkładane przez organizm na później) co umożliwia organizmowi swoja odbudowę. Takie przestawienie najczęściej zajmuje dwa tygodnie+. To przestawienie organizmu na tłuszcze jest przygotowaniem do późniejszego samo leczenia. W sumie tak się zaczyna przygotowywać do leczenia każdego prawie problemu ze zdrowiem (nawet odchudzanie-to jest sekret o tej "innej materii", o której wspominasz, hahaha) i jest dla każdego. Po tym wstępnym okresie s powrotem będziesz mogla jeść cukry ale tylko te, które występują naturalnie w warzywach, owocach itd. w ograniczonych ilościach. Jak się rozpuścisz z cukrami, to będziesz musiała cały proces powtarzać od nowa. Na te niewygody, pociecha jest, ze po takim przestawieniu, czujemy się/wyglądamy lepiej i nawet nie chce się nam jeść żadnych słodyczy (robią ciężko na żołądku). Niestety ludzie oszukują samych siebie w tych dwóch pierwszych tygodniach i ograniczają ilość cukru, a nie kompletnie eliminują (skubią sobie coś słodkiego w małych ilościach i myślą, ze nie zapobiegnie to w przestawieniu się na tłuszcze). Oczywiście są w błędzie i te naturalne środki, które później ma się zażywać będą blokowane przez organizm i będą bezskuteczne bez tych tłuszczy właściwie przetwarzanych w organizmie. No ale ty z pewnością się przyłożyłaś do tego procesu sumiennie.
                                      • mlody776 Dla uzaleznionych. 06.03.13, 21:03
                                        Jak ktoś chciałby się przyłączyć do przestawiania organizmu z cukrów na tłuszcze j/w ale ma wrażenie, ze to cukry nim rządzą to:
                                        Wsypuje się do miksera, do soków 4 do 6 dużych łyżek protein w proszku z maślanki. To jest to samo co używają sportowcy. Jeden z nich nazywa się Creatine. Jedno jajko surowe, 1/2 szklanki jagód leśnych(mrożone), 1/2 szklanki truskawek (mrożone), 1/4 szklanki dowolnych warzyw. Należy dodać wody aby tej mieszanki, z miksowanej wystarczyło na jedna duża szklankę. Do smaku można nawet dodać trochę cukru. Pije się to od 2 do 3 razy dziennie. Należy tag ze jeść mulit-mineralami, łyżką ostu jabłkowego do szklanki wody do jedzenia i jak to możliwe, jedna kapsułka probiotyk na dzień. To wszytko powinno się spożywać przez 7 dni i następnie na nowo próbować całkowicie wyeliminować wszelkie cukry j/w. Zawsze codzienne głębokie odpychanie przez 2 minuty dziennie. Te odpychanie jednak powinno być łagodne aby nie "alarmować" stres system, o którym przy omawianiu hormonu serotonin. Jest on najczęściej uważany za "szczęśliwy" hormon, a tak właściwie jest to stres hormon, którego nie należy "drażnić" wszelkimi truciznami/lekami/chemia/gwałtownymi ruchami/stresami itd. Ten wymieniony miks ma właśnie pomóc wyregulować ten hormon, który w przypadku uzależnienia cukrami jest kłopotem i należy skłonić do przerabiania protein(trzeba mieć te proteiny w proszku-ważne). Pozdrowienia i do następnej środy.
                              • mlody776 Re: byle wykończyć 06.03.13, 17:41
                                Żady maja zaniżone dane o koniecznych dodatkach do żywności (witaminy/minerały/EFA itd) w organizmie (celowo to ignorują). USA rzad ostatnio prowadził badania w tej sprawie, w latach 60-ch, kiedy jeszcze ziemia uprawna nie była wyjałowiona do obecnego stopnia. Czyli wtedy w żywności były jeszcze witaminy minerały itd. A kiedy Polska robiła podobne badania? Wiec absolutnie trzeba wzbogacać swoje jedzenie różnościami. Bez nic dzieci rodzą się kalekie, meczymy się szybko, chorujemy, starzejmy się szybko itd. Dla mnie kobieta która chce mieć dzieci lub je już ma (karmi piersią) i nie bierze CHOCIAŻ np. Folic Acid, witaminy B-100 kompleks, w-A, w-C minimum 1000mg/dziennie, magnezu, wapna itd, jest porostu niedojrzała i nie odpowiedzialna istota.
                                • mlody776 CD 06.03.13, 18:37
                                  Jeszcze jedno. Jak oglądacie TV to widzicie różne reklamy leków i ci co je reklamują myślą, ze pójdziecie do lekarza i właśnie ich leki za mówicie. Wiec dlaczego nie Poczytać na internecie o jakiejkolwiek witaminie lub minerale? W czym pomaga i jakie są problemy jak się tego czegoś niema. Nauczyć się tego i przy okazji jakiejś wizyty u lekarza, zapytać, o ta witaminę lub minerał, który już sami znamy. A odkryjecie ze dzisiejsi lekarze wcale się o tym nie uczą. Nawet myślą, ze jak niema o tym w ich książkach medycznych, to przyjmują, ze jest to nieważne, bo ich szkolą jest "porządna" i nie opuściła by takich ważnych informacji dla zdrowia. Prawda? Wtedy pogadamy na tym forum jak czas mi pozwoli.
                            • mlody776 Moze to wyjasni. 07.03.13, 14:44
                              Pisałem miedzy innymi:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,22,142775820,142855312,Re_byle_wykonczyc.html
                              ze cukry potrafią być uzależniające, wiec najlepiej jest brać te witaminy/minerały itd. Ale przecież, jak potrafisz rzucić te cukry bez ich pomocy, to jest OK. Rzucaj tak jak się sama zadeklarowałaś, ze to zrobisz i nie bierz żadnych witamin/minerałów itd. W końcu to o te przestawienie się organizmu z cukrów na tłuszcze chodzi.
                              Nie lobię pisać o sobie, ale może to pokaże tobie mój sposób myślenia.
                              Otóż ja nie wierze w silna wole jak chodzi o jedzenie. Ja jem różne dodatki do jedzenia od dawna. Zmieniam je ciągle. Wiec jak się dowiedziałem o szkodliwości cukrów i konieczności przestawienia organizmu na tłuszcze około godziny 12(program radiowy jest od 11do 12) w południe to już o 13 tego samego dnia już ich nie było w mojej diecie. Nie musiałem czekać do następnego dnia lub tygodnia, bo już były wyeliminowane. I to wszytko bez żadnych ciągotek lub odmawiania sobie na sile tego środka. Przy okazji z chudłem 10kg w ciągu miesiąca (jeszcze mam 2kg ekstra, ale jestem wysoki, wiec ginie)i musiałem zmienić spodnie z 33/34 na 32/34 i po problemie.


                              • gold_paula Re: Moze to wyjasni. 07.03.13, 17:42
                                Pare dni trzymałam się tylko kefirów, jogurtów, jajek, ogórków, pomidorów, jabłek, bananów, mleka. Dość mi to tak szło :) ale przez ostatnie dni się zaniedbałam bo spotkałam się z kumpelkami i się zjadło to i owo i słodkie i gazowane i fast foody :/
                                Bedę musiała od nowa zaczynać, ale za to brzuszki robię. Na początek bez szału jakieś 30 - 40.
                                • mlody776 Re: Moze to wyjasni. 07.03.13, 21:04
                                  Ciągle możesz zacząć od nowa. Akurat wczoraj March 06 ( www.gcnlive.com/programs/brightSide/archives.php ) było dla tych co maja kłopoty zrezygnować z cukrów i wyrobów mącznych (nasion). Opisałem to tutaj:
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,22,142775820,143011095,Dla_uzaleznionych_.html
                                  Piszesz coś o broszkach. Przypuszczam ze to jest jakaś gimnastyka brzucha. Wiec jak długo się jeszcze organizm nie przestawił na trawienie tłuszczy to według tego radia internetowego (mówił to parę tygodni wcześniej) nie powinnaś mieć większych wysiłków poza normalnymi. Na siłowni i po, jedzenie cukrów ma być bardzo szkodliwe. Po drugie w opisanym wyżej mieszance, są na dodatek proteiny, aby organizm użył je do produkcji serotonina co ma ułatwiać to przestawienie się. Wiec w czasie jedzenia protein nie można przeciążać mięśni, bo rosną bardzo szybko, co u kobiety........ Tak ze daj sobie spokój z siłownią na razie, bo to tylko utrudnia tobie. Jak nie będą twoje mięśnie ciężko pracować, to te proteiny nic im nie zrobią (pozostaną bez zmian) i będą zużyte na inne pożyteczne rzeczy w organizmie. Dobra dietę wybrałaś. Wszystko jest OK (oczywiście poza cukrami). Ale nie wiem czy pisałem. Jajka muszą być na męko.
                                  • gold_paula Re: Moze to wyjasni. 07.03.13, 21:36
                                    O jajkach nie pisałeś ;) a ja se zaserfowałam na twardo i jajecznice :/
                                    • mlody776 Re: Moze to wyjasni. 23.03.13, 16:35
                                      Dziadziej tutaj o tych jajkach/mięsie:
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,22,142688045,143423588,Re_bol_brzucha_wzdecia_wzdecia_wzdecia.html
                                      A tak w ogóle, to jak tobie poszło z tym przestawianiem się z cukrów, na te super pożyteczne dla organizmu tłuszcze? Pożyteczne, jak długo są przetrawiane oczywiście, a nie odkładane na później.
        • snajper55 No i co z tego, że nie prosiłaś? /nt 28.02.13, 15:43
          S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka