Dodaj do ulubionych

ropne zapalenie dziąsła

IP: 212.126.14.* 30.08.04, 18:13
Witam! Mam problem: kanalowe leczenie ząbka (6 prawa górna) nie powiodło się
(zauważono minimalne zmiany i zalecono mi usunięcie zęba jeśli działoby się
coś niedobrego (dosłownie)). No i się zaczęło... Sobota rano: ból nie do
zniesienia i opuchlizna taka, że jednym okiem nie widziałam nic poza swoim
policzkiem; wizyta u dentysty; usunięcie zęba (straszna sprawa, bo nie dawał
za wygraną i musiał najpierw zostać połamany na części!); stwierdzenie
ropniaka (okazało się, że to 3 takie cuda w dziąśle- dwa WYRWANE na miejscu i
jeden pozostawiony kontra antybiotyki); przepisany antybiotyk i jeden z
najsilniejszych leków przeciwbólowych dostępnych na receptę; dalej obietnica,
że antybiotyk zacznie działać najpóźniej po 48h i lipa, nic, bez zmian; ból
okrutny i opuchnięte dziąsło. Co to znaczy? Ile jeszcze muszę czekać, żeby
wyglądać normalnie? A może dzieje się coś złego?
Obserwuj wątek
    • konti7 Re: ropne zapalenie dziąsła 30.08.04, 19:13
      Jesli bol sie nie zmniejsza-wroc do dentysty.Moze potrzebne bedzie kontrolne
      RTG-takie rzeczy sie zdarzaja,choc rzadko przy usuwaniu gornych trzonowcow.
    • Gość: Artur Re: ropne zapalenie dziąsła IP: *.ss.shawcable.net 30.08.04, 19:32
      Moze potrzebujesz lokalny lek p/bolowy. Wroc do swojego dentysty na ponowna ocene.
    • kamaoka Re: ropne zapalenie dziąsła 30.08.04, 20:01
      nie strasz... u mnie tez tak sie zaczyna, tzn mialam, ale juz dawno leczona
      szostke gorna i tez prawa:) kanalowo, po jakims czasie, 2 lata temu gdy mialam
      zakladac aparat staly, dentystak leczyla mi wszystkie zeby i powiedziala ze ta
      szostka to jzu tak niesczegolnie wyglada ze jak bedzioe dalejs sie psuc to do
      wyrwania, no ale mialam 2 lata aparat, teoretycznie wizyta u dentysty raz na
      meisiac, ale moja pani ort byla baaardzo neidokladna i nie zauwayzla ze mi sie
      strasznie zeby psuja:( now iec ak teraz zdjelam aparta to ejdyne 10 zebow do
      leczenia (w tym 3 wymiana plomby), no i oczywiscie ta szostka:( jak dentyska ja
      zaczela czyscic poweidziala ze zle widziz pzryszlosc tegoz eba, na arzie go
      zaleczy, nie bedzie wiecej borowac bo boi sie ze zab sie rozlupie, ale jakby co
      dalej, to trzeba bedzie ejdnak usunac, no a ja sie tego strasznie boje, mam 19
      lat i nie wyobrazam sobie jakbym mogla usuanc zeba:( takei moze glupie pytanie,
      ale po tym co? sztuczny? dziura?
      pzdr
      zgnebiona Kamila
      • Gość: MALINA Re: ropne zapalenie dziąsła IP: 212.126.14.* 03.09.04, 17:04
        Mi juz przeszlo. Bylo strzaszne i nie do zniesienia nawet po Ketanolu, ktory mi
        przepisano:(((!!!!
        Samego braku szostki sie nie boj, poniewaz jesli masz tyle lat (ja mam 23 i tez
        bylam przerazona!) i nosilas juz aparat, to pewnie wiesz, ze zeby sa w stanie
        sie "przesuwac" i to spowoduje, ze zejda sie troche w miejscu dziury, co
        sprawi, ze nie bedzie ona widoczna. Moze w Twoim przypadku dodatkowe
        utrudnienie, to wada zgryzu. Moze konieczna bedzie jednak proteza pojedynczego
        zeba, ale teraz sa takie mozliwosci w tym zakresie, ze zrobia Ci idealnego
        zabka do pozazdroszczenia;), ktory bedzie Ci sluzyl do konca zycia i nie bedzie
        niczym sie roznil od naturalnego uzebienia.
        Trzymam kciuki za to, zebys nie musiala przechodzic takiego czegos jak ja
        (pamietaj , ze u mnie pojawily sie powiklania itd.). Samo usuniecie nie jest
        przyjemne, ale da sie wytrzymac!
        • nurek99 Re: ropne zapalenie dziąsła 08.09.04, 18:36
          Ketonalowi daleko do najsilniejszych lekow przeciwbolowych.
          • Gość: MALINA Re: ropne zapalenie dziąsła IP: 194.174.65.* 09.09.04, 17:14
            Nie o tym chciałam dyskutować! Nie wszyscy mogą przyjmować inne leki
            przeciwbólowe i dla mnie np. ten jest jednym z nasilniejszych. Na pewno są na
            świecie mocniejsze, ale to które mogą być przepisane i bezpiecznie zażywane
            niwelując jednocześnie okrutny ból, wie chyba najlepiej mój dentysta!
    • Gość: MALINA Re: ropne zapalenie dziąsła juz za mną!!!! IP: 212.126.14.* 03.09.04, 17:13
      PS.Dla ciekawych:
      To rzeczywiście nie jest normalne, żeby tak długo utrzymywało się zapalenie
      mimo b.silnych antybiotyków itd., ale powiedziano mi, że czasem tak się zdarza,
      jeśli zapalenie jest poważne (dentystka też była przerażona, że tak długo mnie
      trzymało i pełna podziwu, że to zniosłam- dostałam nawet gratis fajną
      szczoteczkę dla dzieci za odwagę, a mam 23 lata;)))
    • Gość: MALINA PS2. Wielkie dzięki za rady!!! IP: 212.126.14.* 03.09.04, 17:17
      • pia.ed Re: PS2. Wielkie dzięki za rady!!! 03.09.04, 21:06
        Moj syn mial w dziecinstwie zeby jak zajac. Dentystka usunela mu 4 zdrowe zeby
        i zalozyla aparat. Teraz nie widac sladu przerw miedzy zebami.
        A bylam przerazona, kiedy dowiedzialam sie ze 10-latkowi musza usuwac zdrowe
        zeby!
        • konti7 Re: PS2. Wielkie dzięki za rady!!! 03.09.04, 21:17
          Inna sytuacja (i mozliwosci) u dziecka,ktoremu prawdopodobnie usunieto pierwsze
          przedtrzonowce, a inna u doroslego po usunieciu glownego trzonowca.Tu sie nic
          nie zsunie.
          • Gość: BEZZĘBNA:) Re: PS2. Nie straszcie ludzi bez sensu! IP: 194.174.65.* 08.09.04, 18:00
            Nie prawda!
            Ja mialam usuwanego trzonowca w wieku 22 lat (tez szostke, ale dolną) i nie
            chce mi się słuchać takich bzdur, że się nie zsuną. Nie mówię wprawdzie o
            całkowitym zasunięciu pustego miejsca, ale o takim rezultacie, który nie jest
            widoczny, nawet jeśli śmieję się bardzo często i "pełną gębą"!
            • konti7 BEZZĘBNY ekspert??? 08.09.04, 18:35
              To napisz mi jeszcze jakie wczesne i pózne komplikacje nastąpią w wyniku braku
              punktów podparcia dla zębów przeciwstawnych,istnienia luk (braku kontaktów
              międzyzębowych) i jednostronnego żucia.
              A potem sobie merytorycznie podyskutujemy,kto plecie bzdury,dobrze?
              • Gość: BEZZĘBNA:) Ekspert ds. cytatów książkowych!!! IP: 194.174.65.* 09.09.04, 17:22
                Chyba trochę za daleko zmierza Twoja dyskusja! Ja przeżyłam to, o czym mowa,
                pytałam dentystę i to mnie brakuje jednego trzonowca, więc wiem z
                doświadczenia, a Ty? Prenumerujesz tygodnik stomatologiczny, czy co, może
                student stomatologii lub pokrewnych? Przedstaw się, a później udzielaj porad,
                bo na razie nie jesteś wiarygodnym źródłem informacji!
                • konti7 Re: Ekspert ds. cytatów książkowych!!! 09.09.04, 17:53
                  > Chyba trochę za daleko zmierza Twoja dyskusja!
                  A co to za cytat:"Ja mialam usuwanego trzonowca w wieku 22 lat (tez szostke,
                  ale dolną) i nie
                  chce mi się słuchać takich bzdur, że się nie zsuną."
                  To nie idzie za daleko,prawda?
                  >Ja przeżyłam to, o czym mowa,
                  > pytałam dentystę i to mnie brakuje jednego trzonowca, więc wiem z
                  > doświadczenia, a Ty?
                  Fakt przejscia zawalu serca nie robi z nikogo specjalisty z zakresu kardiologii.
                  Fakt usuniecia zeba-nie zrobil jeszcze z nikogo stomatologa.Chetnie bym poznal
                  tego dentyste,choc nie sadze,by ktokolwiek z dentystow w Polsce plotl takie
                  bzdury.
                  >Prenumerujesz tygodnik stomatologiczny, czy co, może
                  > student stomatologii lub pokrewnych?
                  Publikacje tego typu sa dzielem roznych ludzi,z pewnoscia majacych wieksze
                  pojecie o roznych aspektach stomatologii niz opinie osob,co to juz wszystko
                  wiedza,bo usunely sobie jeden zab.Warto poczytac (moze dowiesz sie czegos
                  ciekawego).
                  >Przedstaw się, a później udzielaj porad,
                  > bo na razie nie jesteś wiarygodnym źródłem informacji!

                  Porad nie udzielam,prostuje tylko niezle bzdury i piramidalne bzdury,ktore
                  niektorzy ludzie beztrosko sobie wypisuja w sieci.
                  Mniejsze bzdury mnie specjalnie nie interesuja.
                  Jesli udowodnisz mi,ze nie mam racji (pare prostych pytan ci zadalem
                  wczesniej),to mozesz mi zarzucac,ze nie jestem wiarygodny.Tlumaczyc sie
                  tobie,kim jestem...wybacz,nie zamierzam :-)))

                  • Gość: BEZZĘBNA:) Re: Ekspert ds. cytatów książkowych!!! IP: 194.174.65.* 10.09.04, 16:45
                    Wobec tego ignoruję Twoje porady! Ja nie jestem dentystą, ale to moje
                    doświadczenie i opinia mojego stomatologa. Nie wypowiem się rzucając fachowym
                    słownictwem z książek medycznych, ale mogę opisać swoimi słowani, co mnie
                    spotkało i co powiedział lekarz (właśnie to zrobiłam) i wolałabym nie widzieć
                    na tym forum niepewnych i niesprawdzonych informacji;-)))
                    • konti7 Re: Ekspert ds. cytatów książkowych!!! 10.09.04, 18:33
                      Nie zauważyłem,bym udzielał akurat tobie jakichkolwiek porad.
                      Skoro straciłaś jeden z kluczowych dla uzębienia zębów w wieku 22 lat,to twoje
                      teorie leczenia zębów są mało warte.
                      Skoro chcesz zachowywać komfort psychczny i udawać,że wszystko jest OK bo "nie
                      zsunęło się" ale i tak mało widać-twoja sprawa.
                      Ale nie masz żadnych podstaw do udzielania rad innym ludziom,by zaniechali
                      dalszego leczenia po usunięciu zęba.Szkodzisz i tyle.
                  • Gość: MALINA Re: Ekspert ds. cytatów książkowych!!! IP: 194.174.65.* 10.09.04, 16:58
                    Hej! Nie przesadzajci z tymi "prywatnymi potyczkami słownymi" (bo tak chyba to
                    można nazwać). Dzięki za rady jeszcze raz i pozdrawiam serdecznie!
                    PS.
                    Troszkę racji ma doświadczona bedulka (ja lubię wiedzieć wszystko na temat
                    który mnie dotyczy i wiadomo, że o to też zapytałam), ale Twoja wypowiedź
                    sugeruje znajomość teorii, co z kolei sugeruje, że żeby wiedzieć czy można
                    Tobie zaufać mółbyś chociaż napisać skąd zaczerpnąłeś swoją wiedzę na ten
                    temat. Może po prostu pomóż innym podpowiadając źródła? (do których ja z całą
                    pewnością bym sięgnęła).
                    • konti7 Re: Ekspert ds. cytatów książkowych!!! 10.09.04, 18:25
                      Gość portalu: MALINA napisał(a):

                      Twoja wypowiedź
                      > sugeruje znajomość teorii, co z kolei sugeruje, że żeby wiedzieć czy można
                      > Tobie zaufać mółbyś chociaż napisać skąd zaczerpnąłeś swoją wiedzę na ten
                      > temat. Może po prostu pomóż innym podpowiadając źródła? (do których ja z całą
                      > pewnością bym sięgnęła).

                      Teorię poznałem na studiach (a raczej jej podstawy)jakies 10-12 lat temu(rózne
                      przedmioty w różnych latach).Pracuję zawodowo (ostatnio poza Polską).Trudno
                      podawać zródła,bo problem braku pojedynczej szóstki (dolnej czy górnej bez
                      różnicy) to kilka zazębiających się "podproblemów":wychylenia zębów
                      ograniczających lukę (boki i góra lub dół)-ortodoncja,zanik przyzębia tychże
                      samych-periodontologia,przeciążenie stawów skroniowo-żuchwowych-protetyka i
                      chirurgia.Nie szukam zródeł przy pisaniu czegokolwiek,tak jak nie zagląda do
                      zródeł leczący anginę pediatra,czy usuwający ząb stomatolog.
                      Podstawowa zasada w medycynie (i stomatologii) to "nie szkodzić",a nie "jakoś to
                      będzie,bo nie widać tej dziury z tyłu".A "nie szkodzić" to znaczy tez często
                      "nie zaniechać".Komplikacje,o których pisałem należą do póznych,występują z
                      mniejszym lub większym nasileniem,ale są praktycznie nie do wyleczenia
                      "objawowo" a "przyczynowo".Przyczyna,to naruszenie ciągłości łuku zębowego
                      (wyrwany ząb-zaburzenie typu funkcjonalnego-mechanicznego).Czyli trzeba tę lukę
                      "wypełnić".
                      Tzn.jeśli masz np.dwa koła zębate i z jednego wyłamiesz ząb,to taki układ kręci
                      się,ale wpada w wibracje,wyginają się zęby sąsiadujące z pustym miejscem,a
                      łożysko się zużywa szybciej.Wbrew pozorom,to porównanie do dwóch łuków zębowych
                      jest dość bliskie.
                      Ale w końcu Polska to wolny kraj,każdy może robić co chce,leczyć zęby jak chce i
                      pisac na ten temat co chce.
          • pia.ed Pierwsze przedtrzonowce? 08.09.04, 18:10
            Ktore to sa?
            Bo juz zupelnie nie pamietam...
            Tyle wiem, ze byly to pojedyncze zeby po czterech stronach szczeki.
            Moj syn zniosl to lekko, najwiecej przerazona takim "niepotrzebnym"
            usuwaniem bylam JA!
            • konti7 Re: Pierwsze przedtrzonowce? 08.09.04, 18:36
              Czwórki dolne i górne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka