Dodaj do ulubionych

EEG - fale teta

IP: 217.153.117.* 05.04.02, 12:15
Co oznacza obecność fal teta w obrazie funkcjonowania mózgu?
Należy się tym bardzo martwić ?
Obserwuj wątek
    • Gość: MM Re: EEG - fale teta IP: *.polcard.com.pl 05.04.02, 13:47
      Nie wiem jaka była przyczyna tego, że ktoś zlecił tobie to badanie - ale ja
      kiedyś również miałam je robione i wyszło bardzo źle. Po tym badaniu właśnie
      podejrzewali guza mózgu. Potem miałam również robioną tomografię, która
      wykluczyła jakiekolwiek zmiany. Od tamtej pory mam tylko jedno zdanie na temat
      badania EEG (które zresztą podzielali również lekarze z którymi później się
      zetknęłam), że jest ono mało wiarygodne.
      Więc może lepiej się nim tak bardzo nie przejmować i zrobić sobie tomografię.
      Oczywiście wszystko zależy od przypadku.
      Ja ciepiałam na bardzo silne bóle głowy - i co ciekawsze cierpię do dziś.

      Życzę zdrowia i pozdrawiam,
      MM.
    • lukaszl Re: EEG - fale teta 05.04.02, 16:58
      moze nie obecnosc ale czestotliwosc z jaka one wystepuja. chodzi o to, zeby te
      szlaczki na wydruku byly mozliwie regularne i lagodne. to prawda, ze badanie
      EEG bywa zawodne i wiekszosc ludzi ma pewne nieprawidlowosci w zapisie tego
      badania. z tego co wiem to wazne jest, aby badanie EEG przeprowadzac regularnie
      i na tym samym aparacie. wtedy mozna porownac kilka zapisow i cos konkretnego
      powiedziec.

      pozdrawiam lukaszl
    • Gość: agulha Re: EEG - fale teta IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 06.04.02, 03:43
      Witaj.
      Nie martw się niczym.
      Wiem, co mówię (3 lata na etacie w pracowni EEG - opisywałam te krzywe).
      Po pierwsze, pojawienie się fal theta w zapisie może świadczyć o tzw. obniżeniu
      (wahaniu) stanu czuwania (krótko mówiąc, zapadaniu w lekką drzemkę). Wtedy
      zwykle laborant stuka i pokrzykuje "nie spać, nie spać!".
      EEG jest badaniem szalenie mało swoistym i mało czułym. Ogólnie jest SZANSA na
      wykrycie dwóch rodzajów zmian (głównie): tzw. ogniskowych i napadowych.
      Ogniskowe to np. guz, ropień, krwiak. Objawiają się pojawieniem się fal jeszcze
      wolniejszych, niż theta (delta) nad jedną okolicą mózgu. Nikt normalny w
      obecnych czasach, serio podejrzewając tego typu zmianę, nie zleca EEG, tylko od
      razu tomografię. No ale czasem wyjdzie przez przypadek. Fale theta z całą
      pewnością NIE OZNACZAJĄ obecności takiej zmiany (ale, jak mówię, badanie jest w
      ogóle mało czułe - to znaczy, może nie wykryć zmiany, która jest).
      Zmiany napadowe w skrajnej postaci oznaczają padaczkę i można mówić o nich na
      pewno, kiedy są wyraźne, liczne tzw. elementy ostre (fale ostre i iglice).
      Serie fal theta, już nie mówiąc o krótkich grupach, tak naprawdę o niczym nie
      świadczą.
      Jest taka zasada przy opisywaniu (różnych) badań, że opisuje się także te
      zmiany, które nie mają żadnego znaczenia klinicznego. Po to, żeby w przypadku
      kolejnych badań, albo badania po dłuższym czasie, można było na podstawie
      samego tylko opisu się z grubsza zorientować, czy zaszła zmiana, czy nie.
      Przykład: ktoś robi sobie badanie EEG z powodu bólów głowy (takie skierowanie,
      acz CAŁKOWICIE BEZ SENSU, jest praktykowane). Lekarz z EEG opisuje fale theta.
      Lekarz kierujący (prawdopodobnie także bez sensu) kieruje na tomografię. Nic
      nie ma.
      Po pięciu latach ten pacjent ma wypadek, uraz głowy i trafia na obserwację.
      Przypuśćmy, że szpital ma tylko EEG. Wychodzą znowu "grupy fal theta". Jeżeli
      jest poprzedni wynik, to po porównaniu można zachować spokój - nic w EEG się
      nie zmieniło.
      Albo, co gorsza, po kilku latach od I badania wystąpiły jakieś objawy, które
      mogą sugerować padaczkę. Taki dokładny opis sprzed paru lat może uchronić
      człowieka przed nafaszerowaniem zbędnymi lekami przeciwpadaczkowymi.
      Na zakończenie tej przydługiej epistoły i ku rozweseleniu powiem, że kiedy w
      naszej pracowni (szpitala klinicznego - czyli nie "trzaskaliśmy" EEG ludziom z
      błahymi dolegliwościami, tylko raczej takim ze wskazaniami do tego badania)
      mieliśmy stażystów, to znalezienie dla nich paru prawidłowych (takich 100%
      prawidłowych, podręcznikowych) zapisów to był nieraz spory problem :-)).
      Pozdrawiam!
      • dynia1977 Re: EEG - fale teta 13.05.21, 14:45
        Dodam :
        Dziecko 12 lat.
        Bojaźliwe bardzo uczuciowe przerwazliwione.
        W nocy mioklonie - zrywy - szczególnie po intensywnym wysilku fiz ( uprawia akrobatyke).
        Diagnozowana TK z kontrastem, gdzie wszystko wyszło bardzo dobrze.
        W EEG - fale theta.
        W czasie badania w budynku był przeprowadzany remont, gdzie non stop pracowały wiertarki i dziecko to słyszało...
        Czy powinniśmy się martwić tym wynikiem i miokloniami?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka