stokrotka-666
05.12.14, 10:07
Witam, dołączyłam do tej grupy ponieważ nie mam już siły walczyć ze swoją chorobą. Od pół roku wiem, że mam tasiemca. Zaatakował wątrobę, mam torbiele, jedna umiejscowiła się tuż za gałką oczną,i w mózgu, do tego potworne bóle głowy. Najgorsze są bóle mięśni, które sprawiają, że mam problemy z chodzeniem. Mam 24 lata i moje życie zamieniło się w koszmar, straciłam chłopaka i nie mam nikogo, z kim mogłabym o tym porozmawiać.Całe dnie nie wstaje z łóżka, bo nie mam siły. Mam myśli samobójcze, i szczerze wątpię że kiedyś wyzdrowieje. Miesiącami muszę czekać na kolejne zabiegi wycinania torbieli. Ta choroba napawa mnie obrzydzeniem. Do tego błędy lekarskie, początkowo zła diagnoza i nieskuteczna terapia. Początkowo brałam leki na uspokojenie, ale mało co pomagają, nadal mam świadomość tego co się dzieje i nie mogę spać po nocach. Proszę o rady jak nie zwariować.