29.03.05, 19:59
Witam wszystkich. Natrafiłam niedawno na pewien artykuł, który dotyczy być
może naszego problemu. Postaram się go pokrótce streścić. Kandydoza to
nadkażenie grzybami drożdżopodobnymi, następuje w wyniku osłabienia naturalnej
flory bakteryjnej w organiżmie, co prowaszi do obniżenia odporności organizmu
i powoduje nadmierny wzrost grzybów.Przyczyną jest często niewłaściwa dieta, a
także stosowanie antybiotyków. Leki te, poza zwalczaniem bakterii
chorobotworczych, niszczą także bakterie przyjazne, ktorych zadaniem jest
m.in. kontrolowanie rozwoju grzybow.
Candida jest jednokomórkowym grzybem drożdżopodobnym, który może nadkażać
rożne częśći ciała, w tym przewód pokarmowy, oddechowy i moczowo-płciowy.
Najczęstszymi dolegliwościami są wzdęcia, gazy, burczenie i przelewanie w
brzuchu oraz uczucie pełności po posiłkach. Przyczyną mogą być przemiany
fermentacyjne węglowodanów, w wyniku których powstaje dużo dwutlenku węgla.
Drożdżyca jelit najczęściej pozostaje nierozpoznana i leczona jest tylko
objawowo jako ZJN.
Drożdżaki mogą też powodować: zapalenia zatok, zaburzenia koncentracji, częste
infekcjje, nadmierne łaknienie zwłaszcza słodyczy, nietooerancję mleka i
jasnego pieczywa.
Grzyby mogą przejść do innych narządów np. do dróg żółciowych.
Co należy zrobić? wykonać badanie mykologiczne kału z dokładnym oznaczeniem
ilości kolonii grzybów w 1g kału. Wzrost Candidy 10^3 jest prawidłowy,10^5
oznacza nadkażenie grzybami.Nawet jesli normy nie są przekroczone, nie
wyklucza to w 100 proc. nadkażenia.
Leczenie kandydozy należy ropocząć od ustawienia właściwej diety, wyeliminować
cukier, drożdż, owoce, pokarmy sfermetnowane, ograniczyć produkty zbożowe. W
drugim lub trzecim tygodniu diety powinna nastąpić poprawa. Natomiast w
pierwszym przejściowo objawy mogą się nasilić, gdyż ginące drożdżaki uwalniają
dużą ilość toksyn. Po kilku tygodniach ścisłej diety można wprowadzić zakazne
dotąd pokarmy i ustalić czy rzeczywiscie może konsumowac dany pokarm.
Następnie nalezy dodać do diety pożyteczne bakterie (kefir,lakcid). Bkaterie
te będa zaczynem odbudowy normalnej flory jelitowej, niszczonej dotychczas
przez drożdżaka.
Następnie mozna przejsć do leków przeciwgrzybicznych. Mogą to być również
naturlane srodki przeciwgrzybiczne jak czosnej czy wyciąg z greipfruta.
Stosuje się też srebro koloidalne oraz Noni.
Leczeniem powinien kierować oczywiscie lekarz gastrolog.
Koncowy etap kuracji to wzmacnianie systemu odpornosciowego., np przyjmowanie
witamin.Nie można ich jednka łykać na początku leczenia, gdyż pogą przyczynić
się do rozrostu drożdżaka.Aby nie dopuscić do ponownego przerostu drożdżaków
należy odbudować florę bakteryjną.
Kolejność leczenia jest bardzo ważna.
Mam nadzieje, że komuś przydadzą się te informacje. Może ktos kto ma kontakt z
gastrologiem porozmawia z nim na ten temat?
W artykule wypowiadał się lekarz gastrolog z krakowa.
pozdrawiam wszystkich :)
Obserwuj wątek
    • ania257 Re: kandydoza 30.03.05, 13:47
      ja tez kiedys myslalam ze moze moje dolegliwosci wystepuja przez ta
      kandydoze... na pewno cos w tym jest ze te grzyby zatruwaja nasze organizmy i
      stad nadmiar gazow.. czy ktos z was badal sie na to? ciekawa jestem...
      • kaati1 Re: kandydoza 26.05.05, 09:14
        Cześć wszystkim. U mnie stwierdzono ZJN ponad 3 lata temu, nic mi nie pomagało
        a stwierdzenie że to od nerwów jest dla mnie śmieszne, gdyż objawy miałam
        zawsze bez względu na stres czy kompletny relaks. Tydzień temu zrobiłam badanie
        na grzyby, oczywiście nie za sugestią lekarza, bo oni najchętnie stwierdzają
        ZJN aby mieć spokój i się zbytnio nie wysilać. Oczywiście wyszła mi candida w
        badaniu, na szczęście niewiele tego. Dzisiaj czwarty dzień kuracji, mam
        nadzieję że będzie działać i wreszcie się tego pozbędę. Moja rada, nie
        zwlekajcie z badaniami, jeśli możemy sobie sami pomóc, to nie czekajmy na
        lekarzy, bo oni mają nas głęboko w poważaniu. I nie liczcie na skierowanie,
        najlepiej samemu iść i zrobić badanie, mi się udało i miałam zrobione za darmo
        jako studentka :) Pozdrawiam
    • paszczak44 Re: kandydoza 02.04.05, 14:40
      Dobrze byłoby się przebadać. Kupka do słoiczka i zanosimy do laboratorium. Aha,
      tylko nie do sanepidu, bo tam nędznie wykonują badanie na grzyby. Najlepiej
      jakieś porządne laboratorium mykologiczne:)
    • alicjaczar artykuł z dziennika Polskiego. 16.04.05, 15:18
      Witam,
      czytałam ten artykuł w Dzienniku Polskim-koniec marca....
      Akurat po nieudanym leczeniu.4 miesiace-....bezskutecznym wybrałam sie do dr
      Ziemniaka-wspomniany lekarz z tego artykułu....
      W gastroskopii wyszły mi grzybki-w dodatku dowody na zdjieciach kolorowych z
      gastro...
      Dolegliwosci mi wczesniej wskazywały min. na to schorzenie-zwłaszcza nieciekawa
      tolerancja słodkiego...plus wiele innych...
      Dziwne, to co wczesniej było dolegliwościami jelita drazliwego...uspakaja
      się????
      Sama nie chciałabym sie sugerować, bo to dopiero 2 tygodnie kuracji-zaplanowana
      na 6 TYGODNI>....
      Zobaczymy, ale chyba cos w tym jest....doszło bowiem do nadkażenia dróg
      żółciowych/ush/ to lecze tez....
      Do zobaczenia...
      Odezwe sie, jak ze mnie cos pozostanie.
      Alicja

    • paszczak44 Re: kandydoza 16.04.05, 16:45
      Hej.
      Świetnie, że udało ci się zidentyfikować wroga.
      Napisz proszę jakie doładnie prowadzisz leczenie- jakie leki.
      Widzisz więc, że ZJN niekoniecznie powodują nerwy.
      Moim zdaniem nerwy jedynie pogłębiają objawy. A przyczyną wszystkich
      dolegliwości wielu z nas jest właśnie kandydoza.
    • paszczak44 Re: kandydoza 18.04.05, 16:05
      Odebrałem badanie.

      Rodzaj badania: badanie bakteriologiczne
      Materiał: kał posiew+grzyby

      Bakterie:
      W posiewie ogólnym flory bakteryjnej patogennej nie wyhodowano.
      Grzyby:
      organizm
      Candida Albicans: wzrost obfity

      Antybiogram:
      Econazol Wrażliwy
      Flukonazol oporny
      Ketokonazol Wraż.
      Klotrimazol Wraż.
      Mikonazol Wraz.
      Nystatyna Wraż.
    • paszczak44 Re: kandydoza 18.04.05, 17:41
      Badanie robiłem tu:
      Laboratorium BAKTER
      Warszawa ul. Targowa 63 m.4
      Cena 45zł, więc niedrogo.

      Zawsze uważałem, że ZJN u mnie nie nie jest spowodowane psychiką. I dziś się to
      potwierdziło.
      • ptysia_13 Re: kandydoza 19.04.05, 15:27
        Paszczaku kochany czy mógłbyś opisać jakie miałeś objawy zanim wykryto u ciebie
        kandydozę??
        chciałabym porównać je z moimi. Oczywiście do lekarza też zaraz pójde zrobić te
        badania ale jakbyś mógł najpierw napisać co Ci najbardziej przeszkadzało!!

        Dzięki z góry
    • paszczak44 Re: kandydoza 19.04.05, 17:21
      Przelewanie i burczenie w brzuchu, bez względu czy jem, czy niczego nie jem,
      kilka razy dziennie stolec na miękko, jak się nie wypróżniłem ból, skurcze.
      Wzdęcia, zawsze wieczorem, bez względu na to czy jem, czy nic nie jem.
      Przy produktach zaw. cukry wiatry.
      Oprócz tego pokrzywka spowodowana nietolerancją pokarmową. Dokładnie alergenem
      są u mnie:
      Salicylany, konserwanty z grupy benzoesanów, kofeina i teina(!)
      Co mnie uczula sam odkryłem i z pokrzywką mam od dłuższego czasu spokój.
      Dalej: Biały nalot na języku, ciągłe uczucie suchości w ustach,
      kwaśno-metaliczny posmak, nieprzyjemny oddech.
      Problemy z cerą.
      Uczucie ciągłego zmęczenia i wyczerpania.
      Mała waga ciała.
      Zły stan psychiczny wynikający z powyższych.
      Tyle mi teraz przychodzi do głowy.

      • ptysia_13 Re: kandydoza 19.04.05, 18:19
        Acha, dziękuje Ci bardzo no kurcze u mnie nie wszystko sie zgadza z Twoimi
        objawami, moimi najbardziej przeszkadzającymi to przelewanie w żołądku i
        straszne burczenie w jelitach spowodoawane nadmiernym zbieraniem sie gazów.
        Ponadto częste biegunki i bóle jelit.
        Kurcze tak bym chciala żeby wykryto miw badanich również to cholerstwo
        przynjmniej wiedziałabym co mi jest, i na sama mysl ze ktoś powie mi
        znów : "wszystko jest w pożadku" dostaje depesji:P hehe
        No nic w poniedzialek umówiłam sie na badania i tzrymam za siebie kciuki może
        to wreszcie będzie to!! Pozdrwiam:)
    • paszczak44 Re: kandydoza 20.04.05, 12:24
      Ja jeszcze nie zacząłem leczenia.

      Parę miesięcy temu przeszedłem na dietę, bo podejrzewałem, że mogę mieć przerost
      candida w jelitach. No i dieta trochę mi dała, ale mało.

      Dopiero teraz, tydzień temu, zrobiłem badanie, które potwierdziło moje podejrzenia.
      A skoro mam już wynik badania, z którego jasno wynika choroba, to
      zapisałem się do lekarza.
      Wizytę mam za 3 tygodnie. Na pewno będę miał przepisane jakieś leki, jakie- nie
      wiem. Atybiogram wykazał jakie mogę zastosować. Oprócz tego istnieje terapia Sanum.
      Oczywiście oprócz leków będę musiał prowadzić cały czas dietę.

      Jestem zadowolony, że odkryłem prawdziwą przyczynę moich dolegliwości. A czy uda
      się wyleczyć to kolejny problem.
      • ptysia_13 Re: kandydoza 20.04.05, 16:17
        A przepraszam a jaką diete stosujesz??
        Ja przeszłam niedawno na soutch beach (niestosowania węglowodanów) i powiem że
        nie wiele mi ona jak na razie dała:(
    • paszczak44 Re: kandydoza 20.04.05, 18:01
      Unikam cukrów prostych, ograniczyłem skrobie- jakby nie było to są właśnie
      węglowodany.
      Samą dietą wiele nie zdziałałem, ale były oznaki poprawy.
      Tak czy siak wykonałem badanie i wyszły grzyby.
      Więc z diety nie mogę rezygnować. (candida albicans żywi się cukrami prostymi).
      • ptysia_13 Re: kandydoza 20.04.05, 20:48
        Oki, dzięki rozuumiem grzybki to przebiegłe bestie i trzeba z nimi ostro!!
        Ja ide na badania w poniedziałek jak coś wyjdzie to się z wami podziele
        spostrzeżeniami a jak nie to sie potne!!! Pozdro;)
    • paszczak44 Re: kandydoza 20.04.05, 21:17
      Bez przesady. Powiem ci, że bardzo się obawiałem czy w badaniu cokolwiek wykaże.
      Na szczęście za pierwszym razem wykryli candida. Wypytałem się gdzie jest dobre
      labolatorium, no i raczej okazało się dobre.
      Jeśli badanie nic by nie wykazało to zdecydowałbym się na badanie ilościowe
      candidy, prawdopodobnie w Państwowym Instytucie Higieny i jakimśtam warszawskim
      szpitalu to wykonują.
      Ale to co mogę polecić wszystkim IBSowcom to to, aby przebadali swój kał pod
      kątem pasożytów, lamblii, bakterii i grzybów. Sądzę, że naprawdę od takich badań
      powinno się zacząć. Ja sam jestem na siebie zły czemu już kilka lat temu tego
      nie zrobiłem.
      No cóż, nie wiedziałem wtedy o istnieniu czegoś takiego jak lamblia giardia,
      candida albicans i po co są bakterie jelitowe.
      Może mój przypadek jest odosobniony, może u innych IBSowców nie ma przerostu
      grzybów, no ale zrobienie posiewu nic wam nie zaszkodzi.
      • annm Re: kandydoza 21.04.05, 11:12
        Paszczak44 - dziękuję bardzo za wszelkie informacje....

        Tylko teraz zaczynam szukać we Wrocławiu laboratorium, gdzie robią badanie na
        candida....
        a ja dalej nie wiem co to lambilia giardia???
        no i jeszcze jakiegos lekarza dogrego znaleźć....!!! To jest problem
        • annm Re: kandydoza 21.04.05, 11:35
          annm napisała:

          > Paszczak44 - dziękuję bardzo za wszelkie informacje....
          >
          > Tylko teraz zaczynam szukać we Wrocławiu laboratorium, gdzie robią badanie na
          > candida....
          > a ja dalej nie wiem co to lambilia giardia???
          > no i jeszcze jakiegos lekarza dogrego znaleźć....!!! To jest problem

          i przepraszam jesli to już było omawiane....
          ale co to za lek SAMUN???
      • annm Re: kandydoza 21.04.05, 14:34
        Paszczak44 :)
        strasznie, bardzo Ci dziekuję....

        zanlazłam juz laboratorium we Wroclawiu: ALAB ul. Chałbinksiego 4...
        www.alab.com.pl/laboratoria.html#wroclaw
        koszt: kał posiew + grzyby - 38,- zł.

        Jeszcze tylko potem do kogo iśc z wynikami.....?????


        od wczoraj odstawiłam duspatalin retard, bo pomagal mi może 2 dni.... a potem
        zaczął mnie boleć żołądek...
    • paszczak44 Re: kandydoza 21.04.05, 16:42
      Zobaczysz jak wyjdzie badanie. Jeśli wyjdą chorobotwórcze organizmy, to będziesz
      się martwiła do jakiego lekarza iść.
      Wiem , że w prywatnej przychodni Vega Medica w Warszawie jest paru lekarzy,
      którzy zajmują się grzybicami jelit i znają się na tym problemie.
      Tam się zapisałem. Wizytę mam za prawie 3 tygodnie, nic więcej na temat
      leczenia nie mogę powiedzieć.
      • marialudwika Re: kandydoza 24.04.05, 23:41
        Kiedys kuracja na kandydoze bardzo mi pomogla!!Odbywalo sie to w centrum
        medycyny holistycznej,musialam kupowac specjalny chleb,bez drozdzy etc,wogole
        dieta byla b.ostra,zadnych warzyw korzeniowych etc i wiele roznych
        suplementow...Niestety odchudzala,co dla mnie niezbyt dobre..
        Ostatnio nabawilam sie grzybicy ,po antybiotykach,biore na TO
        Nystatyne,wylaczylam wszystko,co slodkie,pije actimel i t.p.
        Pozdrawiam,bo mnie dlugo nie bylo/szpital/
        ML
        • paszczak44 Re: kandydoza 25.04.05, 18:10
          Do MariiLudwiki
          Żadnych warzyw korzeniowych? Sorry, chyba ci się pomyliło z inną dietą.
          Jeśli już masz grzybicę, to uważałbym z actimelem, zawiera cukier. No chyba, że
          istnieje actimel bez cukru. (tego nie wiem)
          Nystatyna faktycznie jest najlepszym chemicznym antymikotykiem. Pod warunkiem,
          że antybiogram wykazał wcześniej wrażliwość drożdżaka.

          Aha. Piszesz, że przechodziłaś kiedyś kurację w centrum medycyny holistycznej.
          Teraz też korzystasz z usług tego ośrodka?
    • ptysia_13 Re: kandydoza 25.04.05, 18:24
      Czy oni się umówili?? Znów jakis mądry lekarz, którego nazwiska nie podam bo po
      co stwierdził, że mam książkową postać Jelita wrażliwego jestem młoda i żadne
      badania nie są mi potrzebne, a spier..........!!
    • paszczak44 Re: kandydoza 25.04.05, 19:33
      M.in. dlatego wykonałem badanie prywatnie w prywatnym laboratorium, nie
      chodziłem po żadne skierowania etc.
      Powiem wam, że kiedyś, jak bardzo męczyła mnie pokrzywka, byłem u lekarza ,
      który stwierdził o sobie , że nie ma lepszego specjalisty od alergii skórnych w
      Polsce. Koleś przyjmował w szpitalu na Banacha.
      Facet już na wstępie powiedział, że powodem mojej pokrzywki są naerwy, a ja
      jestem "strasznym nerwusem". Nawet nie zaproponował mi diety eliminacyjnej w
      celu rozeznania się czy aby nie uczula mnie jakiś składnik pokarmowy. Przepisał
      mi loratadynę lub cetyryzynę, które i tak kupowałem bez recepty.
      Gdy odwiedziłem go z drugim razem , przepisał mi już psychotropy(!).
      Stosowałem tydzień ale czułem się jakbym nieżle przyćpał, a na pokrzywkę i tak
      nic nie podziałały. Po tygodniu wyrzuciłem do śmieci.
      Poszedłem znowu do niego a on na to, że NIC się nie da już zrobić, , że w ogóle
      to dziwnie mój organizm zareagował na te leki, pozostaje mi zażywanie
      loratadyny/ceteryzyny (które pomagały w małym stopniu).
      Dzisiaj nie mam objawów alergii skórnej. Przeprowadziłem dietę eliminacyjną i
      udało mi się zidentyfikować alergeny. Unikam ich w pożywieniu, nie cierpię na
      pokrzywkę, nie biorę leków antyhistaminowych.
      Powodem mojej choroby skórnej nie była więc żadna nerwica :).
      A ponieważ posiew kału wykazał przerost grzybów, jestem pewien , że powodem IBS
      u mnie też nie są nerwy.
      • marialudwika Re: kandydoza 25.04.05, 19:53
        Moja grzybica jest spowodowana braniem blisko m-c antybiotykow,spuchl mi jezyk
        i gardlo!!
        Co do jarzyn jak marchew etc,mialam m-c szlaban,"owego czasu"!!!Nie ja to
        wymyslilam!!
        Obecnie lecze sie u lekarzy,bo IBS nie jest moim jedynym schorzeniem..
        ML
      • ptysia_13 Re: kandydoza 25.04.05, 19:58
        No własnie moj problem polega tylko na tym że mieszkam w małej miejscowości
        gdzie nie ma odpowiednio dobrych laboratoriów, chciałam się poradzić gdzie jak
        i po co?? no cóż znowu pomyłka a ja już tego dłużej nie wytrzymam: masz IBS
        więc bierz debridat- też nie mam zamiaru go wykupywać, szkoda pieniedzy! a
        jeszcze dodam że do państwowych gabinetów też przestałam chodzić ale to jeszcze
        bardziej mnie zaczyna zastanawiać czy jest sens wydawać na te wszystkie wizyty
        kase skoro i tak nic nie daja:(
        Ale mam humor wisielczy masakra jeszcze do tego jak zwykle mnie brzuch boli:(

        Dziekuje za wysłuchanie swoją drogą potrzebowałam sie wyżalić bo chyba
        rozniosłabym tu całe mieszkanie z moja rodzina włacznie która i tak ma mnie juz
        powoli dość z moimi humorami:)

        dobra biore sie w graść teraz nowe zadanie przede mna: czy ktoś mogłby polecic
        mi labolatorium mykologiczne w okolicach Częstochowy???
      • annm Re: kandydoza 28.04.05, 11:30
        Paszczaku

        Ja też jestem przekonana, że powodem IBS u mnie nie sa nerwy ale coś innego....
        bo gdy czytam wypowiedzi na forum np.o tym, że objawy mijają gdy się o nich nie
        myśli, że nasilają sie po wyjściu z domu, w towarzystwie itp....
        U mnie nic takiego nie ma miejsca...
        Ja mam głównie męczące, okropne wzdęcia i gazy (od ponad 4 lat)...
        nasilają się głownie popołudniu i wieczorem (ale budze się i też mam)
        Bez względu na otoczenie i na to czy jestem sama czy z kimś, czy czytam, czy
        prasuje czy oglądam super film.....

        Na pewno stres i nerwy nie łagodzą naszych dolegliwości....
        ale jestem (podobnie jak Ty) pewna, że nie nerwy są podstawą naszej choroby....

        Wczoraj dzowniłam do laboratorium - coś jest - hodują i musze jeszcze czekać....
        cieszę się... bo będę wiedziała ...co dalej
        • annm Re: kandydoza 05.05.05, 16:13
          No i .... wiem, że nic nie wiem.... grzybów u mnie nie znaleziono :(

          wolałabym aby były, to przynajmniej mogłabym coś dalej działać....

          za to znaleziono bakterie:
          echinacea coli i enterobacter cloacae ?????
          z tego co wiem to sa normalne bakterie jelitowe....
          tylko chyba u mnie w nadmiernych ilościach....

          no i sama nie wiem co dalej robić?
          szukać lekarza we Wrocławiu?
          zażywać np. wyciąg z pestek grejpfruta (nie zaszkodzi)...?

          ???
            • annm Re: kandydoza 07.05.05, 20:33
              paszczak44 napisał:

              > A co jest dokładnie napisane na wyniku badania?
              Bardz proszę :
              "Wyniki:
              - escherichia coli
              - enterobacter cloacae
              - posiew w kierunku grzybów ujemny...."

              No i dalej jestem głupia. Te bakterie to niby każdy ma w jelicie (ale skoro
              napisali na wyniku, to co? ja mam ich za dużo, czy jak?

              • paszczak44 Re: kandydoza 07.05.05, 20:48
                Prawdę mówiąc też tego nie rozumiem. Bo to bakterie należące do normalnej flory
                bakteryjnej. W wyniku badania pisze się jedynie chorobotwórcze organizmy, albo
                takie które są w ogromnym przeroście, co powoduje chorobę (jak candida albicans).
                Możesz zadzwonić do tego laboratorium i zapytać o co chodzi, czy to oznacza np.
                przerost tych dwóch gatunków bakterii. Jeśli są rzetelni, powinni Ci odpowiedzieć.
                Co do grzybów, no cóż, może rzeczywiście nie masz kandydozy. Tak naprawdę to
                badanie ilościowe jest najbardziej dokładne. Z tego co mi wiadomo to w Krakowie
                na ul. Czystej coś takiego robią (podobno).
                Pytanie do annm: jak często oddajesz stolec, w jakiej konsystencji. Czy
                zaobserwowałaś może kiedykolwiek kremowy śluz obok kupki, taki kożuch?
                • annm Re: kandydoza 07.05.05, 20:58
                  > Prawdę mówiąc też tego nie rozumiem. Bo to bakterie należące do normalnej
                  flory
                  > bakteryjnej. W wyniku badania pisze się jedynie chorobotwórcze organizmy, albo
                  > takie które są w ogromnym przeroście, co powoduje chorobę (jak candida
                  albicans
                  > ).
                  > Możesz zadzwonić do tego laboratorium i zapytać o co chodzi, czy to oznacza
                  np.
                  > przerost tych dwóch gatunków bakterii. Jeśli są rzetelni, powinni Ci
                  odpowiedzi
                  > eć.

                  - na to nie wpadalam, dzięki :) zadzwonie do laboratorium

                  >
                  > Pytanie do annm: jak często oddajesz stolec, w jakiej konsystencji. Czy
                  > zaobserwowałaś może kiedykolwiek kremowy śluz obok kupki, taki kożuch?

                  - Moim głownym problemem są notoryczne wzdęcia i gazy (bez względu na to co
                  zjadłam i bez względu na okoliczności, tzn. sama, w spokoju itp... mam tak
                  samo, gorzej po południu i wieczorem)...

                  - gnerelanie to ja mam zatwardzenie, tzn. zaltwaim się codzinnie (czasem nawet
                  2 -3 razy) ale mam twardy stolec i z niemałym trudem, lub mam uczicie ,
                  że "zalatwiłam się do połowy"... (od pewnego czasu jem zmielone nasiona babki
                  jajowatej i to zdecydowani ułatwai mi wypróżnanie.... (stolec jest mniej twardy)

                  - nie zauważyłam takiego kożucha o którym piszesz, czesem lekki śluz ...

      • ptysia_13 Re: kandydoza 25.04.05, 22:01
        Już pisze troche poźno bo musiałam się pouczyć jeszcze troche bo boje sie ze
        za niedługo wylece ze studiów przez opuszczanie zajęć ale nie w tym rzecz:
        moje dolegliwości są następujące:
        - ból brzucha różnego rodzaju: od biegunkowego do kłukącego w okolicach
        bodbrzusza i najwięcej w jelicie grubym
        - straszne kruczenie i burczenie w żoładku nie wżne czy po czy przed jedzeniem
        przechodzące w póżniejszym czasi w burczenie i przelewania w jelitach
        -częste biegunki a po zażyciu leku na biegunke zatrwardzenie lub uczucie
        niepełnego wypróżnienia co daje ogromne burczenie w jelicie grubym
        - czasem wzdęcia a czasem uporczywe straszliwe gazy
        - nie zwracalam uwagi na kolor jezyka przedtem ale teraz mysle ze rowniez jest
        lekko pokryty nalotem w kolorze takim hm po czesci bialym po czesci fioletowym??
        - nieswierzy odech tez sie zdaza ale tez nie wraca uwagi czesto bo zawsze
        uzywam odswierzaczy ale to chyba nie normalne zeby po umyciu zębow miec
        nieswierzy odech
        - no i ogólnie złe samopoczucie i straszne deprechy czasem ze wzgledu na to ze
        musze siedziecc w ciszy i sie uczyc i codziennie zmagac z tymi problemami

        Dodam jeszcze ze na poczatku zmagan tj z 2 lata temu moje dolegliwosci
        ogarniczyly sie do wzdec i czasem witrow po kazdym posilku a teraz to rozwinely
        sie chyba w te dalsze co na prawde mi przeszkadza.

        I jezuś dziekuje Ci pięknie za te adresy podzwonie moze sie cos uda zalatwić.:*
    • ptysia_13 Re: kandydoza 25.04.05, 22:07
      i jescze zapomniałam dodać ze zawsze przed okresem objawy mi sie nasilająi co
      wcześniej już mnie zastanawiało jak to jest że zawsze jak jestem pijana to
      objawy znikają?? wychodzi na to ze albo zanikaja wtedy czynnosci oraganizmu
      albo nerwy tez maja tu ogromne podłoże albo po prostu obajwy sa a ja o nich nie
      mysle no nie wiem ale bardo mnie to zastanawia. Ktoś mi kiedyś powiedział:
      uważaj bo to mi zalatuje alkoholizmem heheh ale poażnie to ostanio nie pije
      chce znaleść przyczyne tylko czasami mysle sobie ze zaraz to chyba wszystko
      oleje i znoe nie bede sie chamowac cos mi sie przeciez z życia należy nie!!:)
      • marialudwika Re: kandydoza 26.04.05, 00:01
        To przeklete IBS i pozostale dolegliwosci zatruwaja zyciewielu ludziom,niby
        tozadna pociecha ,ale msle czasem,ze to wina przetwarzanego jedzenia,wyscigu
        szczurow,stresu i zatrucia srodowiska!!
        To,ze mozemy sie powyzalac tez bardzo pomaga!
        Jedna z IBS-owcow
        ML
      • anais_nin666 Re: kandydoza 08.06.05, 00:46
        U mnie też nasilaja się objawy przed okresem, a często w trakcie imprezki, juz
        po wypiciu alkoholu mijają mi wszelkie objawy. Myślę, że przystaję o tym
        myśleć, zastanawiać się, kontrolować i jest normalnie. Zatem dla mnie ta
        choroba to zdecydowanie moja nerwowośc.
        Nie przeszkadza to jednak zrobieniu badan, o ktorych tu mowicie. Moze to
        wszystko sie laczy ze soba? Moze to te drozdze i to co powoduja sprawia, ze
        zaczynam wpadac w paranoje? Sama nie wiem..
      • paszczak44 Re: kandydoza 14.05.05, 18:19
        Może napiszę na czym polega leczenie:

        1. Dieta
        1a)Produkty ZABRONIONE

        CHLOROWANA WODA do picia
        CUKIER (miód, dżem, produkty dla diabetyków, czekolada, cukierki, ciasta, torty,
        słodkie pieczywo, soki i napoje gazowane z cukrem, budynie)
        Produkty z BIAŁEJ MĄKI (białe pieczywo, makarony, naleśniki, pierogi, ciasto
        pizzy, chleb z mąki mieszanej, zupy w proszku)
        DROŻDŻE i wszelkie produkty zawierające drożdże np. piwo
        BIAŁY RYŻ
        ALKOHOL
        SŁODKIE OWOCE ( banany, winogrona, pomarańcze, mandarynki, brzoskwinie, morele,
        śliwki, gruszki, owoce suszone, kompoty)
        SERY, MAJONEZ, KETCHUP, MUSZTARDA
        SOKI OWOCOWE, artykuły wysoko przetworzone np. KONSERWY
        Mleko, Sery
        SŁODZIKI (np. w gumach do żucia), oraz konserwanty w żywności, ulepszacze smaku

        1b)PRODUKTY DOZWOLONE

        ZIEMNIAKI (niedużo)
        KASZE, PŁATKI OWSIANE
        RYŻ CIEMNY NIEŁUSKANY, wafle ryżowe np. firmy Sonko
        PIECZYWO ŻYTNIE NA ZAKWASIE (oczywiście bez drożdży)
        RYBY, MIĘSO bez wieprzowiny (uważać na konserwanty i chemiczne dodatki; w
        parówkach jest cukier)
        JAJKA
        WARZYWA
        WODA, HERRBATY ZIOŁOWE

        2. Wymiana wypełnień amalgamatowych w zębach (dlaczego nie pytajcie, podobno to
        jakoś oddziałuje na grzyby)

        3.Wyeliminowanie leków, które sprzyjają grzybicy, czyli zabronione są
        antybiotyki(te przeciwbakteryjne), sterydy, hormony(tabl. antykonncepcyjne)

        4. Alkalizacja organizmu poprzez picie soli mineralnych: piję "Proszek zasadowy
        doktora Auera", który nie zawiera sodu (sód stanowi obciążenie dla nerek)

        5. Tydzień temu zacząłem przyjmować leki immunobiologiczne Sanum: Recarcin,
        Fortakehl, Sankobi wg.określonego schematu.

        6. Mam się jeszcze przebadać na pasożyty jelitowe oraz lamblie.
        • marita72 O ZGROZO!!!! 14.05.05, 19:37
          I to tak już na wciąż????
          Się znaczy, do końca życia zero pigułek antykoncepcyjnych
          zagryzanych golonką w piwie???

          Przerażona eM ;)


          • janka211 Re: O ZGROZO!!!! 14.05.05, 20:17
            No właśnie - dieta wygląda dość przerażająco. Mam nadzieję, że warto.
            Mam prośbę do paszczaka. Czy możesz nas co jakiś czas informować o postępach :)
            w leczeniu?
            Pozdrawiam
          • paszczak44 Re: O ZGROZO!!!! 14.05.05, 20:17
            Tabletek antykoncepcyjne to nie mój problem. Antybiotyki zamierzam brać tylko w
            przypadku zagrożenia życia.

            Dieta: zmieniłem nawyki żywieniowe, po prostu przestawiłem się na inny typ
            jedzenia. Wiem, że dla niektórych to bardzo trudne. Tak naprawdę to ja nie wiem
            jak długo ma trwać dieta. Mam nadzieje, że nie do końca życia, chętnie bym
            jeszcze zjadł pizzę czy pierogi :).

            Plomby amalgamatowe to bym i tak kiedyś wymienił ze względu na estetykę.

            Od alkoholu stronię już od bardzo długiego czasu, co jak na studenta jest
            rzeczą nienormalną. Ale niestety jak sobie wypiję to następnego dnia: nasila sią
            IBS;i coś złego z moją psychiką się dzieje. :(

            Szperam w internecie i nie znalazłem osoby, która wyleczyła się z grzybicy.
            Chciałbym żeby nastąpiła jakaś poprawa; na razie robię wszystko by tak się stało.
            • marita72 Re: O ZGROZO!!!! 14.05.05, 20:38
              Mój Boże, bez alkoholu...
              I ja dołączam do prośby Janki. Życzę przede wszystkim wytrwałości w leczeniu, no i, oczywista, pozytywnych efektów. Za tyle poświęceń... ;D
            • annm Leczenie przeciwgrzybicze 15.05.05, 13:51
              Paszczaku
              gratuluję samozaparcia i trzymam kciuki aby Ci się udało....
              i tez b. prosze o informację o postępach...

              Niestey żałuję ale Wrocławiu nie ma takiej fajne przychodni jak ta do której Ty
              poszedłeś, bo chętnie bym się przeszła....
              bo ja jestem w kropce.... szukałam lekarzy we Wrocławiu np. z listy tych
              podanych na stronie samun, ale albo nie ta specjalność (ortopeda, okulista),
              albo nitk się nie zgłasza pod podanymi numerami...
              • monika1009 Re: Leczenie przeciwgrzybicze 15.05.05, 14:15
                Paszczaku.Pisalam do Ciebie bo mam wiele podobnych objawow co Ty.Ta dieta
                jestem przerazona i nie wiem czy dalabym rade -nie ukrywajmy jest okrutna.Takze
                wybieram sie do Baktera i jezeli wynik bedzie pozytywny to bede Cie prosila o
                namiary do sensownego lekarza w Warszawie.U mnie na pierwszy plan wysuwa sie
                potworne zmeczenie i mimo wielu badan nie mozna znalezc przyczyny.Spie 10 godz.-
                wstaje zmeczona .Szok.Druga istotna sprawa-nie moge przytyc.Z tego co napisales
                to objawy podobne.Ty tez tak masz?Ile czasu jestes na diecie?Czy oprocz niej
                bierzesz leki przeciwgrzybiczne?Pozdrawiam i zycze Ci wytrwalosci.Monika
                • paszczak44 Re: Leczenie przeciwgrzybicze 15.05.05, 15:00
                  Też śpię dosyć długo, a mimo to budzę się zmęczony.
                  Nie możesz przytyć, a ja jestem wychudzony. Kiedyś nawet jak obżerałem się
                  słodyczami to i tak nie tyłem.
                  Słodycze przestałem jeść dawno , ponad rok temu,kiedy zauważyłem jak bardzo źle
                  wpływają na moją cerę. 9 miesięcy temu odstawiłem białe pieczywo. W lutym tego
                  roku (wtedy dowiedziałem się co to candida) odstawiłem także np. syrop malinowy,
                  mniej makaronów, miód. Przestałem pić soki. W marcu odstawiłem kranówkę, którą
                  piłem przez 11 (!)lat.
                  Od 3 tygodni jestem na takiej naprawdę rygorystycznej diecie. Wcześniej
                  popełniałem wiele błedów, bo co z tego, że jadłem ciemne pieczywo, skoro i tak
                  zawierało drożdże. Teraz kupuję chleb w sklepie ze zdrową żywnością.
                  Nie biorę "zwyczajnych leków przeciwgrzybicznych" w stylu nystatyny, czy
                  ketokonazolu. Dlaczego? Poczytaj sobie forum o grzybicy pochwy na kafeterii.
                  Grzybica pochwy jest spowodowana w głównej mierze przez ten sam gatunek grzyba-
                  czyli candida albicans. Dziewczyny stosują całą masę standardowych leków
                  przeciwgrzybicznych. I co? W antymykogramie wychodzi, że grzyb jest wrażliwy, a
                  zastosowany dopochwowo, staje się oporny. Jeśli już lek zadziała, to po
                  odstawieniu leku najczęściej grzybica powraca. Sytuacja jest podobna jak z
                  łupieżem (bo łupież to też grzybica).
                  Dlatego nie zdecydowałem się na mikonazol, flukonazol, czy nystatynę. Te leki
                  nie dają żadnej pewności na wyzdrowienie, wydaje mi się że działają jedynie
                  objawowo. No i poza tym działają szkodliwie na wątrobę (prócz nystatyny).
                  Tak jak pisałem biorę leki firmy Sanum. Sanum to leki działające głównie na
                  układ immunologiczny. Ale czy są skuteczne- zobaczymy.
                  • libra72 Re: Leczenie przeciwgrzybicze 16.05.05, 13:31
                    Drogi Paszczaku ,daje rozumiem twoje problemy bo mam podobne ,nalezysz do
                    wnikliwych ale chlopie daj spokoj ztymi dietami uwierz ze przeszlam cala
                    galerie od doktorow do profesora z gastroenterologii z jednej zl
                    epszych klinik o miedzynarodowej renomie , a ze jestem upierdliwa i nie daje za
                    wygrana totez nikt nieudowodni z lekarzy ani tez zadnagrupa lekarzy pod
                    kierunkiem naj. prof,nie udowodnila wplywy candidia w szerokim tego slowa
                    znaczeniu na przebieg ibs, natomiast obecnosc tej koloni wplywa na zaklucenie
                    pracy przewodu pokarm. moze byc zaklocenie i w efekcie dysfunkcja pracy jelita
                    ale nie jest to przyczyna uznawana za powstanie zjn. Leczenie grzyba jest
                    wogole trudne oporne na wiele z posrod lekow i wymaga
                    czasu. 2. Jesli chodzi o katowanie sie taka dieta to Ci
                    powiem ze ciemne pieczywo jest generalnie wogole zalecane w ilosci ogranicz, a
                    jesli juz to tylko w postaci zaparciowej !!! ,gdyz cytuje ty za prof.
                    Bartnikiem ze u niektorych osob w postaci zaparciowej moze dojss do wzdec i
                    odwrotnie moze byc tolerowany dobrze u niektorych ludzi zw postaci biegunkowej.
                    soki wolno pic rozpuszczone z woda, slodycze natomiast sa bardzo niekorzystne,
                    niestety jeszcze nieudowodniono zeby dieta miala zasadniczy wplyw .Pamietam jak
                    ja pozbawialam sie wielu produktow a lekarze wcale nie popieraja takiej
                    diety ,sloiczki gerbera byk=ly dlamnie najzdrowsze i paroweczki z morlinek dla
                    dzieci ale to naszczescie 3 lata temu, ateraz jakmnie przegonilo by to scisla
                    dieta 2 dni ityle. Powiem Ci ze takie podejscie do wyszukiwania wszedzie
                    konserwanto w i chemi pogarsza Twoj stan psychiczny z pewnoscia , chyba
                    bardziej przydaly by Ci sie leki uspokajajace. Ajesli chodzi o zmeczenie to
                    fakt sama mialam takie okresy , ale teraz o ironio! spie 3,4 godz. nadobe gdzie
                    ze swoja przeczulica bylo by to kiedys nie do pomyslenia i czuje sie dobrze ale
                    dziecko mnie do tego zmusza .A W zjn. zmeczenie chroniczne tez bywa ,ale moze
                    byc innna przyczyna . Pamietam jak w 2000 roku przy 4 pobycie na kolejnym
                    oddziele gdzie samopoczucie bylomoje jak u powaznie chorej osoby , a wszystkie
                    badania lacznie z tomo. i rtg ok. lekarka postawila diagnozse nerwica
                    wegetatywna i gdybym wtedy rozumiala to i i wierzyla lekarzom ze doprawdy nie
                    jestem ciezko chora to przerwala bym ten bledny krag stawiania sobie diagnoz i
                    zaliczania kolejnych drogich badan ,a tym samym uniknela chyba ibsu. ktory
                    zrodzil sie ze stresow o wlasne zdrowie. Niestety bylo wokol mnie troce ludzi
                    powaznie chorych ktorych juz nie ma i ja widzialam to a wpadlam w leki o to
                    jak by to bylo jakbym tak musialacierpiec!!!!! sory za przydlugi tekst
                    • paszczak44 Re: Leczenie przeciwgrzybicze 16.05.05, 16:30
                      Uważam ,że taki sposób odżywiania ma wiele zalet. Jeśli nawet nie pomoże mi na
                      IBS, to z pewnością korzystnie wpłynie na moje zdrowie teraz i w przyszłości.
                      Dieta nie stanowi dla mnie powodu do nerwów. Nie stresuje mnie, że pójdę do
                      sklepu i zamiast czekolady kupię płatki owsiane i je potem przyrządę.
                      Naprawdę, wyszukiwanie chemii w produktach żywnościowych nie stanowi dla mnie
                      problemu.
                      O szkodliwości konsrwantów w żywności, sztucznych barwników i ulepszaczach smaku
                      chyba wiesz. Poza tym pisałem już wcześniej, że jestem UCZULONY na konserwanty z
                      grupy benzoesanów.
                      Jestem chory na kandydozę jelit. Myślę, że ma ona ogromny udział w
                      dolegliwościach jelitowych i stanie mojej psychiki.
                      To jest MÓJ PRZYPADEK.
                      Błędem byłoby przerywanie kuracji.

    • crazycow Re: kandydoza 16.05.05, 20:30
      do paszczaka:)
      Przez przypadek trafiłam na to forum i o dziwo zaczynają mi się otwierać oczy
      na pewne sprawy a właściwie na pewne dolegliwości które trapią mnie od
      dłuższego czasu. otóż 2 tygodnie temu odwiedziłam irydologa gdzie dowiedziałam
      się parę ciekawych rzeczy na mój temat dokładnie dotyczących mojego organizmu.
      Otóż okazało się że mam strasznie zatoksyczniony orgazizm, przede wszystkim
      jelito, żołądek wątrobę:( wyszłam przerażona i nie wiem co dalej. Dostałam
      tabletki kwasu mlekowego, które mają przywrócić prawidłową florę bakteryjną
      jelita itd. Kiedy czytam wasze wypowiedzi na temat ZJN, znajduję wiele
      wspólnych cech z objawami które mi towarzyszą. Mnie najbardziej trapi nieświeży
      oddech. Nie ma mowy o zepsutych zębach bo wszystkie mam wyleczone. czuje się z
      tym okropnie. Kolejne objawy to:
      -ciągłe zmęczenie, jestem wiecznie niewyspana, siniaki pod oczami
      -ciągle zimne ręce i nogi
      -niski poziom cukru
      -zaparcia
      -i w mniejszym stopniu ale jednak dziwne wibracje w kiszkach(niezbyt często)
      Jak myślisz? Czy to też może być objawa kandydozy przewodu pokarmowego? Myslisz
      że powinnam zrobić badania na grzyby i pasożyty ( nie wiem co to te lambie???)
      i co powodują? Mieszkam niedaleko warszawy. gdybyś mi mógł coś podpowiedzieć,
      byłabym bardzo wdzięczna. widzę że rozpocząłeś już pewną terapię i ciekawa
      jestem jej efektów. Napisz co o tym myślisz. to dla mnie bardzo ważne.
      Pozdrawiam.
      • paszczak44 Re: kandydoza 16.05.05, 21:06
        Takie objawy jak twoje mogą wskazywać na kandydozę.
        Aby wiedzieć czy jesteś chora zrób badanie kału.
        Czyli posiew ogólny kału na bakterie+ grzyby (może być też bez bakterii, na same
        grzyby).
        Lamblie to pierwotniaki, też nie zaszkodzi się przebadać. (kał 3 próbki).
        Jeśli zechcesz zbadać się na lamblie dobrze jest alkalizować organizm przez 2
        tygodnie przed badaniem pijąc elektrolity dostępne w aptece. (pisałem już o
        "proszku zasadowym doktora Auera"- koszt. ok 30 zł). Można też pić sodę
        oczyszczoną, jednak soda stanowi obciązenie dla jelit.
        Candida albicans i lamblie często chodzą ze sobą w parze.
        Dobre laboratorium w Warszawie jest na ul. Targowej 63 m.4.
        Koszt posiewu na bakterie i grzyby 45 zł; jeśli coś wykryją dostajesz gratisowo
        anty- biogram, mykogram.
        Z ciekawości zapytam czy masz plomby amalgamatowe w zębach?

        • crazycow Re: kandydoza 16.05.05, 22:38
          Dzieki za to laboratorium i wogóle za wszystkie rady. jesli chodzi o plomby to
          amalgamatowych nie mam juz od wielu lat. Pod tym względem jest ok. Możesz mi
          napisać dlaczego trzeba alkalizowac organizm przed badaniem na te lamblie i te
          3 próbki to się zanosi razem czy w jakiś odstepach czasu? jestem wdzięczna za
          wszelkie rady.
          • paszczak44 Re: kandydoza 17.05.05, 10:46
            Kał na lamblie zanosi się trzy razy w odstępach trzydniowych. Z tego powodu, że
            to pasożyty trudne do wykrycia, mające wysiewy cyst okresowo.
            Niektórzy twierdzą, trzy razy to za mało.
            A dlaczego należy alkalizować jelita- nie wiem, tak mi powiedziała dr M.
            jest specjalitą od chorób zakaźnych, więc chyba się zna na pasożytach.
            Badanie na lamblie zrobię w przyszłym tygodniu.
    • mirco3 Re: kandydoza 21.05.05, 14:43
      U mnie zaczęło się od dziwnych niespodziewanych biegunek-co trzy miesiące,raz w
      miesiącu. Poszedłem z tym do lekarza gdy objawy się nasiliły tj. częstrze
      biegunki,wdęcia,gazy. Zrobiłem badanie USG jamy brzusznej,endoskopię z badaniem
      na helicobakter pylori,kolonoskopię- owe badania nic nie wykazały. Dostałem
      duspatalin ze stwierdzeniem IBS-su i po paru dniach poczułem się lepiej.
      Oczywiście w jelitach coś jeszcze burczało i były gazy a czasami bywały
      biegunki. W międzyczasie dosałem kolki nerkowej i po urodzeniu kamieni poczułem
      się jakbym był wyleczony- zero wzdęć, gazów i biegunek. Pokoło dwóch tygodniach
      lekkie objawy wróciły. Piłem ziółka przez jakiś czas i tak zeszło do zeszłej
      jesieni. Złapałem wtedy zapalenie ucha, dostałem antybiotyk- na ucho nie
      pomogło a na jelita tak. Przestałem brać duspatalin i przez miesiąc miałem
      spokój[czułem się jak nowo narodzony]. Po tym okresie wróciły normalne objawy.
      Poszedłem do lekarza, powiedziałem co mi pomagało, lekarz oczywiście rozłożył
      ręce i powiedzial: co ja z panem mam zrobić? Dostałem skierowanie do
      gastrologa. Gastrolog kazał brać duspatalin, więc po dwumiesięcznej przerwie
      zacząłem brać. Objawy się oczywiście zmniejszyły ale nie przeszły. Spotkałem
      koleżankę z którą zgadaliśmy się na temat chorób.Poleciła mi bioenergoterapeutę
      gdyż jej pomogło na silne bóle głowy. Z niechęcią i niewiarą poszedłem. Przy
      pierwszej wizycie wspomniałem o doległiwościach żołądko-jelitowych a także
      nerkach które mnie pobolewały. Po pierwszej wizycie przez trzy dni zaczeły
      boleć nerki. Od tamtej pory już ich nie czuję. Po drugiej wizycie poprawił się
      stolec, jest mniej wzdęć i gazów. Teraz jestem po czwartej, biorę tylko jeden
      duspatalin dziennie i czuję się coraz lepiej. Do końca przyszłego tygodnia
      biorę duspatalin i przestaję. Zrobię oczywiście jeszcze badanie na candide i
      pasożyty. PAMIĘTAJCIE!!!! Duspatalin uzależnia i się od niego tyje!!!
      Mirco.
      P.S.Obecnie jem wrzystko ale staram się nie najadać i nie łaczyc pewnych rzeczy
      o których wspominaliście.
      • ptysia_13 Re: kandydoza 21.05.05, 15:50
        dzieki za odpowiedz!!!
        A czy mógłbyś jeszcze napisać na czym polega taka wizyta u bioenergoterapeuty?
        Jak to wygląda? co zaleca? itp.? Też słyszałam o takiej metodzie ale wydalo mi
        sie to troche niedorzeczne więc nie spróbowalam, ale ciekawi mnie na czym tak
        właściwie polega taka wizyta wiec jakbys mógł będę wdzięczna!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka