Dodaj do ulubionych

serce, czy nerwoból ?

07.02.16, 21:50
Witam serdecznie. Jutro idę do lekarza, ale może ktoś miał kiedyś coś podobnego, i coś doradzi...
Hmmm.... nie wiem, jakby tu zaczać, zeby nie zanudzić. Od tygodnia, może trochę dłużej, szczególnie rano, po wstaniu z łóżka, miewałam bardzo silne, takie kilkusekundowe przeszywające bóle w lewej łopatce. Bóle były podobne do tego, jakby ktoś borem dentystycznym dotknął nerwa w zębie. Gdybym cokolwiek trzymała w tym czasie w ręku, na pewno w czasie takiego "kłyknięcia" wypadłoby mi z ręki.
Takie bóle zdarzały sie czasem raz, czasem 2-3 razy dziennie. Były, jak pisałam, sekundowe, co nie znaczy, ze mnie nie zaniepokoiły. Pomyślałam jednak, ze to pewnie nerwobóle i przechodziłam do porządku dziennego.
Niestety po 3-4 dniach takich krótkich "ataków", któregoś ranka, po prostu nie mogłam sprawnie sie poruszać po wstaniu z łóżka. Ból ogarnąl całą tylną część pleców, w odcinku piersiowym. Bolało - i boli nadal bardzo albo lewa łopatka, albo prawa, albo miejsce między łopatkami. Od czasu do czasu pojawiają sie też takie krótkie przeszywające kłucia. Ja odczuwam je w lewej łopatce i nie wiem, czy w sercu też. Po prostu sa tak silne i krótkie, ze trudno mi precyzyjnie zlokalizować miejsce.
Od kilku dni jestem na prochach przeciwbólowych - opokan, voltarex, nurofen sprint... Pomagają. Dwa opokany rano i cały dzień można funkcjonować.
W nocy, w pozycji leżącej, plecy tak nie bolą, ale wstanie.... to dramat. Jakbym cała noc spała w pozycji "mostka" i nagle rano wygięłabym kręgosłup w druga stronę.
Dziś w nocy złapała mnie niesamowita panika, lęk, ze to serce...
A samo serce? ... Czasem wydaje mi sie, ze boli, że promieniuje do pleców, czasem nie.
Dziwne, właśnie dziś rano wzięłam dwa nurofeny sprint i do 21 miałam spokój. Z godzinę temu ból wrócił, wydawało mi się (a moze nie?), że serce tez boli. Jestem z natury panikarą, więc narastający ból mnie znów mocno przestarszył. Wzięłam ponownie nurofen i w ciagu 15 minut ból minął. Napisałam "dziwne", bo... czy ból serca minąłby w 15 minut po nurofenie??
O czym mogą świadczyć takie bóle? Dodam, ze nie mam temperatury, czasem ból promieniuje wzdłuż ręki, ale nie całej - tak jakby jeden wąski pasek bolał wewnątrz ręki.

Jesli chodzi o "zewnętrzne" kwestie, które mogły (choć nie musiały) wywołać taki stan u mnie, to:
- od pół roku śpię na złożonej rogówce, wąskiej. Fakt, nie wysypiam się i od dawna wstawałam z bolącymi plecami, ale nigdy AŻ tak... Od 3 nocy przeniosłam sie na wersalkę, do innego pokoju, ale ból nie zniknał dzięki temu;
- mam spora nadwagę
- mam dość wysokie ciśnienie (dziś np. 168/90)
- sama wychowuję dwoje dość absorbujących dzieci 7 i 12 lat (tzn. mieszkam z mężem, ale on kompletnie nie włącza sie w codzienne życie)
- na pewno jstem bardzo znerwicowaną osobą, życie mnie nie oszczędzało i nie oszczędza... :(

Pomóżcie, proszę, co to moze być? Aż boję sie kolejnej nocy.
Acha, uprzedzając puyanie, nie mogłam dotąd iść do lekarza, bo obydwoje dzieci miałam w domu, obydwoje chore i nie mogłam się ruszyc.
Obserwuj wątek
    • kaja-333 Re: serce, czy nerwoból ? 07.02.16, 22:10
      Acha, nie mam duszności, nie boli mnie przy oddychaniu, jedynie bardziej boli lewa łopatka, jak podnosze prawą rękę do góry... paradoks? :(
      • margolcia_63 Re: serce, czy nerwoból ? 07.02.16, 22:34
        Na pierwszy rzut oka wygląda na zmiany w kręgosłupie i ucisk na nerwy ale to tylko hipoteza, zawały serca u kobiet mają b. nietypowe objawy.... więc lekarz i to szybko, zwłaszcza, że ciśnienie dziwne. Trzeba małżonka zaktywizować i zrobić trochę badań.

        • kaja-333 Re: serce, czy nerwoból ? 07.02.16, 22:44
          zawał? tydzień? Zawsze kojarzyło mi sie to z nagłym, konkretnym atakiem, bólem promieniującym do szyi i zuchwy, gniotącym bólem,dusznościami, lękami, poceniem się i odczuwaniem zimna... Po prostu miałam taki przypadek wśród bliskich znajomych...
          A jesli nerwy (uciska na nerwy), to sa na to jakies leki farmakologiczne? Czy tylko masaże...?
    • wadera3 Re: serce, czy nerwoból ? 07.02.16, 22:59
      Prawdopodobnie neuralgia międzyżebrowa, zdarza się całkiem często, i zdarza się, że w pierwszym odruchu badający (na ogół miej doświadczony) dopatruje się zawału.
      Ale to już lekarz, oby mądry, Ci to wyjaśni.
      • kaja-333 Re: serce, czy nerwoból ? 07.02.16, 23:14
        waderko, dziękuję bardzo, uspokoiłaś mnie bardzo, choć wiadomo, że w pełni potwierdzi - i oby - to jutro lekarz. A czy na tę nieszczęsną nauralgię sa jakieś leki?
        • wadera3 Re: serce, czy nerwoból ? 07.02.16, 23:21
          Właściwie tylko przeciwbólowe, lub z grupy NLPZ (Niesteroidowe leki przeciwzapalne), gdyż ponieważ, często taka neuralgia spowodowana jest jakimś stanem zapalnym.
          Choć zdarzają się takie nagłe, jak to mówią, ni z gruchy ni z pietruchy, neuralgie, które przechodzą po jedno, dwurazowej dawce jakiegoś leku przeciwbólowego (tego doświadczyłam na własnej skórze).
      • wadera3 Literówka 07.02.16, 23:22
        wadera3 napisała:

        > (na ogół miej doświadczony)

        Oczywiście "mniej" nie "miej".
        • kaja-333 Re: Literówka 07.02.16, 23:32
          ciekawe, czy półroczne spanie na wąskiej, złożonej rogówce nie odbiło sie własnie tymi bólami.... Często, oj, często po wstaniu rano miałam wrażenie, jakby mnie walec przejechał... A leki przeciwbólowe biorę - opokan, nurofen, voltarex, ale raz dzienie - wg. ulotki. Nie wiem, czy nie za mało, no i czy to sa te z grupy NLPZ...
          • margolcia_63 Re: Literówka 07.02.16, 23:47
            Może neuralgia, może nie neuralgia, może trzustka- też może dawać bóle między łopatkami, może zawał bo taki przypadek ja znam- można kilka dni funkcjonować, aż do wstrząsu, może....
            Tak to są leki z grupy NLPZ, czy za mało nie wiem, za to wiem, że ....lepiej idź do lekarza i po skierowania na badania.
            • kaja-333 Re: Literówka 08.02.16, 18:43
              Uff... byłam u lekarza. To nie serce - ekg stanowczo temu zaprzecza. To neuralgia międzyżebrowa. Dostałam opokan w zastrzykać, ze niby mocniej działają. Nie zauważyłam - o 10 dostałam pierwszy zastrzyk i godzine temu musiałam wziąć dwa voltarexy, bo myslałam, ze mi żebra połamie z bólu.
              Dobrze, że to nie serce, bardzo sie cieszę, ale nie myślałam, ze jest choroba, do złudzenia przypominająca ataki sercowe.
              Teraz,keidy wiem, co to, powiedzcie, mozna to nagrzewać, masować? Lekarz powiedział, ze moze trzymać z tydzień. Mnie trzyma już tydzień i nie zamierza puścić... Jak sobie pomóc oprócz lekoterapii?
              • wadera3 Re: Literówka 08.02.16, 19:11
                Póki boli to odradzam cokolwiek, chyba, że masz pod ręką znajomego i bardzo dobrego masażystę, oni potrafią zrobić "blokadę", która niesie ulgę, ale to musiałby być nie "jakiś masażysta", tylko wykwalifikowany specjalista.
                Możesz spróbować ciepłych okładów (np. z rozgrzanej soli) ale stosuj to tylko wtedy, gdy od razu poczujesz ulgę.
                Poza tym kup sobie najzwyklejszą pyralginę, te wszystkie leki polecane w reklamach jako "teraz bez recepty", nadają się psu na budę, bo to są suplementy, które substancji czynnej mają śladowe ilości. Szkoda wątroby na pseudoleki. Pyralgina i Ibuprofen powinny pomóc.
                • kaja-333 Re: Literówka 08.02.16, 21:30
                  Dzięki serdeczne:). Mam bardzo dobrego masazystę i jeśli do jutra nie poczuję sie lepiej, to na pewno do niego zadzwonię. 1.5 tygodnia ciągłego bólu to cholerrrrnie długo...
                  Kupiłam pyralgię, tę sprint, rozpuszczalną. Jak wezmę dzis dwie saszetki na noc to może wreszcie odpuści. Za zastrzyki wydałam kupe pieniędzy i de facto nie pomogły praktycznie nic...
                  • wadera3 Re: Literówka 08.02.16, 21:38
                    Nie wiem (i szczerze mówiąc mam mieszane uczucia na ten temat) czy i jak, działa pyralgina rozpuszczalna, oraz czy jej działanie jest porównywalne z pyralginą w tabletkach. No, ale ja jestem ze starej szkoły, gdzie lek był lekiem więc działał ;)
                    Ale mogę się mylić, może ma tyle pyralginy w pyralginie, że zadziała.
                    Z ulotki wynika, że tak, ale jak będzie - sama sprawdzisz.
                    • kaja-333 Re: Literówka 08.02.16, 22:07
                      Ja też mam nadzieję, ze zadziała, bo okropnie boje sie nocy, tych wyrwań ze snu, kiedy każdy ruch sprawia, ze czuję sie, jakbym po pile motorowerowej jeździła... Dziś w nocy chyba z 5 razy była taka "urocza" pobudka, kiedy ani oddechu złapać nie mogłam, ani ręką ruszyć... BAJKA po prostu :(((
    • 540marta Re: serce, czy nerwoból ? 08.02.16, 21:45
      Ja bym obstawiała, że powodem jest zapalenie mięśnia międzyżebrowego. Złapało mnie kiedyś bez powodu. Wcześniej nic na to nie wskazywało. Ból pojawiający się w obszarze unerwianym przez uszkodzony nerw jest zazwyczaj ostry, rwący i szarpiący. Metody leczenia neuralgii można podzielić na farmakologiczne oraz chirurgiczne. W neuralgiach zaleca się także stosowanie naturalnych metod przeciwbólowych. Osoby mające bóle powinni przyjmować preparaty witaminowe oraz mieszanki ziołowe.
      • wadera3 Re: serce, czy nerwoból ? 08.02.16, 21:53
        Może byś łaskawie czytała cd.
        Założycielka wątku była u lekarza i zdiagnozowano u Niej właśnie neuralgię.
      • kaja-333 Re: serce, czy nerwoból ? 08.02.16, 22:08
        Dziękuję Marta, własnie neuralgię potwierdził dzis lekarz. A na czym polega chirurgiczna metoda leczenia?
        • margolcia_63 Re: serce, czy nerwoból ? 08.02.16, 23:15
          Można stosować różne blokady nerwów od wstrzyknięć aż po po nieodwracalne sposoby...ale to zdecydowanie za wcześnie, by rozważać takie rozwiązanie.
          Stosuj dużo witamin z grupy B, pewnie Milogama by była dobra, ale to w incjekcjach domięśniowych, stosuje się w uszkodzeniach nerwów.
          Trzymaj się w cieple, nagrzewaj delikatnie albo używaj ciepłej kamizelki.
          Warto też byś wystarała się o rtg kręgosłupa, przynajmniej w odcinku piersiowym, mogą być jakieś dyskopatie....zmiany.
          Masaży bym nie polecała, zwłaszcza bez rtg a tym bardziej zabiegów tzw. ustawiania przez kręgarzy. To b.ryzykowne. Moja głupia siostra o mało nie przypłaciła tego pomysłu paraliżem.
          • kaja-333 Re: serce, czy nerwoból ? 09.02.16, 23:13
            Matko, kochani, ileż to może boleć... 2 tygodnie non stop na lekach przeciwbólowych. Zastrzyki działają na ... 4 godziny (no ale cóż sie spodziewać po takim specyfiku jak opokan? brałam go doustnie, to dlużej działał).
            Nie można spać, każde działanie powoduje upierdliwy ból. Boję sie wyjsc z domu na dłużej niż godzinę, bo obawiam się, ze nie zdażę dolecieć, zanim przestanie działać lek przeciwbólowy. Boję sie, ze w końcu się uzależnię od tych leków - dziś np. w sumie 6 tabletek przeciwbólowych - 3 razy dziennie po dwie (biorę różne, bo mój organizm b. szybko przyzwyczaja sie do leków i przestaje na nie reagować, tak więc rano 2 opokany, potem 2 vitaraxy, potem zastrzyk z opokanu i teraz na noc dwie saszetki pyralginy sprint. ). Pyralginę zostawiam sobie na noc, bo to jeszcze jest najskuteczniejsze.
            Czytałam tu na różnych forach, ze ludzie cierpiący na neuralgię dostają konkrene leki p/bólowe, rozkurczające mięśnie szkieletowe, działające przeciwzapalnie - majamil, medocalm forte...
            Ja, jak patrzę na ten nieszczęsny opokan w zastrzykach, to mam wrażenie, że lekarz chyba zlekceważył objawy... To mi za chiny po tym specyfiku nie przejdzie. Dał 1 zastrzyk dziennie i liczył, ze to załatwi sprawę... no moze. Na 4 godziny. Jestem zła, wściekła i w ogóle. Mam dwoje dzieci, mnóstwo spraw na głowie, a nie mogę robić nic - żyję od taabletki do tabletki. Przecież tak sie nie da :(((((((((((.
            Spędziłam wczoraj u lekarza 6 godzin w kolejce wśród zagrypionych, przeziębionych ludzi - i mam wrażenie, ze to był czas stracony:(,
            Już nie wiem, co robic, naprawde...
    • aid.al Re: serce, czy nerwoból ? 12.02.16, 09:11
      na pewno nie zaszkodzi wybrać się do kardiologa, każdy organizm jest inny, więc takie generalizowanie na forum nie ma sensu. To równie dobrze może być kręgosłup (przy nadwadze) lub faktycznie nerwica. 3mam kciuki!
      • kaja-333 Re: serce, czy nerwoból ? 12.02.16, 10:50
        Dziękuję bardzo:). Byłam wczoraj u neurologa. Dał zdecydowanie skierowanie na rtg piersiowego odcinka kręgosłupa. dziś zrobiłam - wyniki w środę. Tymczasem dostałam inne leki - Rantudil Retard i Neurovit, a w stanach zwiększonego bólu - polfram (tramal z paracetamolem).
        Dziś jest znośnie, tramalu nie brałam. A wieczorem mam wizytę w Łodzi u profesora kardiologii.
        Neurolog dopatrzył się takze porażenia nerwów obwodowych i jak będę miała wyniki, podejmie sie leczenia. Oj, długa droga chyba przede mną. Byle juz nie bolało ...
        • margolcia_63 Re: serce, czy nerwoból ? 12.02.16, 11:27
          www.doz.pl/leki/p2628-milgamma_n
          Już wspominałam o tym preparacie, może poproś by lekarz przepisał.
          Leki przeciwbólowe średnio leczą.
        • 540marta Re: serce, czy nerwoból ? 12.02.16, 14:24
          Bardzo Ci współczuję. Kiedyś mnie także dopadły takie bóle, ale po dwóch dniach minęły. Nie wyobrażam sobie cierpieć tyle czasu. Na początku jak poczułam ból myślałam, że za szybko się skręciłam, ale ból nie mijał. Bolało nawet jak oddychałam. Robiłam tylko płytkie wdechy i wydechy, a transport autem do lekarza wspominam tragicznie. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam takiego bólu. Na szczęście mi pomogły leki i po dwóch dniach cierpienia przeszło i do tej pory nie wróciły bóle. Mam nadzieje, że te leki, co masz teraz w końcu pomogą i że wszystko będzie dobrze. Trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka