Gość: selavi
IP: 195.82.177.*
27.09.04, 07:34
Witam!Od 2 miesięcy panuje w pobliżu naszej miejscowości wścieklizna....
Dwa dni temu moje dzieci bawiły się z 2 miesięcznym psem-kundlem od sąsiada
(pies ich lizał ).Pojechałam do lekarza,ale kazał się nie martwić.
Następnego dnia kiedy dzieci wyszły na dwór , piesek znów przyleciał (
dodam , ze biega on bez opieki ) i wskoczył na mojego młodszego synka ,
drapiąc go w rączkę.Obmyłam rankę wodą z mydłem.Nie wiem co mam robić ...Mam
chęć zabrać pieska do badania weterynayjnego bo ogromnie się boję, choć pies
zachowuje się zupełnie normalnie , wesoły.Proszę o poradę.selavi