Dodaj do ulubionych

Potrzebuję pomocy :/

11.05.16, 16:00
Witam,
Mam 20 lat i od dwóch lat zmagam się z niewyjaśnionymi dotąd "napadami" omdleń.
Raz na jakiś czas (mniej więcej co rok) zdarza mi się mieć problem z samopoczuciem, mianowicie wszystko zaczyna się nagłą sennością, chwilę później zaczynam czuć się słabo, tak jakbym zaraz miał zemdleć, ręce i stopy oblewają mi sie potem i odruchowo zaczynam głęboko oddychać.
Pierwszy raz zdarzyło mi sie to dwa lata temu. Pewnego dnia zachciało mi sie baaaardzo spać, więc chwilke się zdrzemnąłem, wypiłem kawę i wszystko wróciło do normy, lecz jak tylko kawa przestała działać, sytuacja się powtórzyła. Znowu sie zdrzemnąłem, wypiłem druga kawę. Lecz za drugim razem jak kawa przestała działać to nagle poczułem, że moje dłonie oblewa pot, a sam zaczynam czuć się słabo, położyłem się na podłodze, nogi dałem do góry na łóżko, ale to nie pomagało. po 20-tu minutach, żadnych zmian wezwałem pogotowie. Panowie ratownicy zrobili mi EKG, które nic nie wykazało. Nie pojechałem do szpitala, dlatego że nie mogłem, ponieważ to było na wyjeździe z grupą teatralną, a na drugi dzień miałem do odegrania ważną rolę, a Panowie ratownicy powiedzieli mi, że możliwe że jestem po prostu przemęczony, więc muszę wypocząć.
Niestety, to był dopiero początek. Kiedy leżałem na łóżku, w sumie wszystko było w porządku, ale każde wstanie z łóżka było dla mnie wyzwaniem, ponieważ od razu kręciło mi sie w głowie i czułem się tak, jakbym zaraz miał wpaść na podłogę.
Po powrocie z wyjazdu poszedłem do szpitala, gdzie przeszedłem szereg badań. Od rezonansu głowy, poprzez wszelakiego rodzaju badania krwi, moczu, kału, EKG, Holtera itp. itd.
Niestety żadne badania nic nie wykazały. Całe wakacje musiałem spędzić leżąc. Od czasu do czasu jak tylko poczułem się lepiej chodziłem na jakieś spacery i to tyle.
Pod koniec wakacji wszystko wróciło do normy.
Po roku, na następnych wakacjach, czyli rok temu sytuacja się powtórzyła i wtedy również byłem w podróży. Te same objawy, senność, zmęczenie, uczucie omdlenia, tym razem na szczęście trwało to krócej i po ok dwóch tygodniach czułem się w sumie dobrze.
Dzisiaj sytuacja się powtórzyła. Zjadłem obiad, zachciało mi się bardzo spać, położyłem sie i znowu czułem się jakbym zaraz miał zemdleć.
Poza tym miewałem nie raz zawroty głowy, np stojąc i rozmawiając z kolegą potrafiłem się zachwiać.
Nie wiem czy to może mieć związek z tym, ale ostatnio (na początku bieżącego roku) podczas 6-cio godzinnej podróży ciasnym autobusem pod kolanem zrobił mi się torbiel. Poszedłem na USG i lekarz powiedział, żę po prostu noga musi odpocząć. Tak też było. Noga odpoczęła, noga przestała boleć, płyn się wchłonął. Lecz po jakimś niecałym miesiącu, znów przy zgiętych nogach ponownie zebrał się płyn. I tak w kółko, jak tylko noga odpoczęła, było dobrze, jak jechałem gdzieś autobusem, czy siedziałem na wykładach dłuższy czas, ponownie zbierał mi sie płyn.
Do tego żeby było ciekawie, ok dwóch tygodni temu zaczął się ten sam problem z drugim kolanem....
A w łydkach czuje tak jakby.... Duże ciśnienie ? No i do tego miewam uczucie ciężkich nóg....

Z góry przepraszam za ten obszerny tekst, ale wolę opisać wszystko szczegółowo.
Jednocześnie baaardzo proszę o Państwa radę, ponieważ jestem już bezradny.....
Z góry baaaardzo dziękuję za wszelkie rady.
Obserwuj wątek
    • koziorozka wakacyjne omdlenia 11.05.16, 16:19
      Omdlenia, spadki ciśnienia, słabość.
      We wróżkę się zabawię.
      Zdarza ci się to w czasie lata, gdy masz przerwę od normalnych zajęć albo dochodzą dodatkowe, albo jeszcze jakoś inaczej zmienia ci się rutynowy przebieg tygodnia?
      Bo może to coś psychologią i temperaturą (lato) związane?

      Nogi, kolana
      Uprawiasz jakiś sport? Raczej aktywny jesteś, czy wolisz przy komputerze palce tylko ćwiczyć?


      • maksymilian96 Re: wakacyjne omdlenia 12.05.16, 15:18
        Nie ma znaczenia czy jestem aktywny fizycznie czy nie. Nie ma też znaczenia według mnie ilość stresu, dlatego że nie raz miałem o wiele większa dawkę stresu, zmęczenia i nic mi nie było. Sęk w tym, że wszystko dzieje sie zupełnie przypadkowo, jedyne powiązanie jakie widzę, to to, że zdarza się to w okresach letnich (Pierwszy raz i drugi na wakacjach, no i teraz nie dawno).
        Zastanawiałem się, czy to może być jakaś reakcja alergiczna, kiedy zaczynają pylić jakieś rośliny czy cos w tym stylu. Ale nie wydaje mi się, żeby moj organizm reagował w ten sposób, a poza tym do tej pory nigdy mi nic nie było.
        Jeżeli chodzi o moją aktywnośc fizyczną, to ostatnim czasem może spadła, ale w przypadku pierwszych dwóch razy była duża, więc nie widzę tutaj związku :/
    • sp9tcu Re: Potrzebuję pomocy :/ 28.05.16, 20:31
      Brak cukru
      to ja też miałem
      wystarczało wypić herbate i zjeść trochę chleba
      • maksymilian96 Re: Potrzebuję pomocy :/ 04.07.16, 01:53
        a co do tego mają kolana ?
        dodam, ze moje podejrzenia padają na boleriozę Oczywiscie miałem robione badania, ale nic nie wykazały. Co oczywiście nie wyklucza tej choroby... Od dziecka miałem łącznie już (na oko) z 20 pare kleszczy. Jako małe dziecko wychowywałem się na wsi w górzystych zalesionych terenach i dużo przebywałem w lesie.
        • ania.rene Re: Potrzebuję pomocy :/ 13.07.16, 20:04
          jakie badania na bb robiles?
          WB po prowokacji citroseptem czy zwykla elise?
    • sp9tcu Re: Potrzebuję pomocy :/ 13.07.16, 21:32
      Facet nie pisze ale napisze co ma zrobić

      1 pytanie czy miał robiony cukier
      jak nie to cukier można też zrobić krzywą cukrową
      potem zbadać kręgosłup szyjny
      ekg
      potem morflogia
      mocz ,kreatyna ,mocznik
      próby watrobowe
    • al.1 Re: Potrzebuję pomocy :/ 14.07.16, 04:09
      maksymilian96 napisał:

      > Mam 20 lat i od dwóch lat zmagam się z niewyjaśnionymi dotąd "napadami" omdleń.

      Gdy lekarze nie potrafia zdiagnozowac choroby, która manifestuje sie róznorakimi objawami, nie dajacymi sie przypisac do zadnej jednostki chorobowej, moze sie nia okazac borelioza i pod tym katem radzilbym przeprowadzic badania. Oczywiscie moge sie mylic, ale przebadac sie warto, bo rzadko który lekarz bierze ta chorobe pod uwage, skutkiem czego ludzie cierpia latami.
      • al.1 Re: Potrzebuję pomocy :/ 14.07.16, 19:30
        Przeoczylem dalsza czesc odpowiedzi:

        "Oprócz tego u ludzi pojawiają się takie objawy jak:

        Naciek limfatyczny ? przypomina małą banieczkę wypełnioną płynem. Znajdują się w nim bakterie odpowiedzialne za wywołanie choroby. Naciek może być mylony z odciskiem, ale jego lokalizacja jest inna. Występuje w miejscach, na których odciski się nie pojawiają"

        W zwiazku ztym, z takiego miejsca - moim zdaniem - powinien byc pobrany plyn surowiczy na obecnosc bakterii boreliozy, tym bardziej, ze "Do tej pory nie został opracowany jeszcze żaden test, który w 100 % mógłby potwierdzić lub wykluczyć boreliozę".

        Cytaty z portal.abczdrowie.pl/diagnostyka-borelioz
    • wiolkaklaman Re: Potrzebuję pomocy :/ 28.07.16, 14:01
      Jestem ciekawa czy udało się zdiagnozować, co Ci dolega ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka