a.cimochow27
09.08.16, 12:10
Witam. Potrzebuję porady. Od 2 lat próbuję się zdiagnozować. Zrobiłam mnóstwo badań, a każdy lekarz mówi coś innego i nie wiem komu wierzyć. Utknęłam w martwym punkcie, dlatego proszę o poradę, co jeszcze mogę zrobić w mojej sytuacji. Wiem że są tu osoby z dużą wiedzą, dlatego postanowiłam napisać. Opiszę mój przypadek. Bedę musiała się trochę rozpisać, niestety.
Moje objawy:
- nerw twarzowy (?) drżenie mięśni wokół oka i przy ustach, niedawno zeszło do szyi, podczas napinania mięśni twarzy, mówienia, uśmiechania się, oraz drżenia samoistne, przymykanie się oka, klikanie w uchu podczas drżeń, bóle kłójące ucha, uczucie stanu zapalnego po tej stronie twarzy-żuchwy, bóle, kłucia, uciski, dziwne efekty czuciowe.
- bóle głowy (migreny) zwłaszcza podczas zmian pogody
- kołatania serca, migotanie przedsionków, tachykardia
- bóle stawów
- parestezje, mrowienia, drętwienia, gęsia skórka bez uczucia zimna, przeczulice, kłucia, drżenia mięśni całym ciele, a w szczególności prawa strona głowy, okolice ust
- bóle żołądka
- bardzo sucha skóra,
- niskie cisnienie i szybki puls
- zaparcia
- zmęczenie, brak energii
- dziwne "wibrowanie " w ciele
- zapominanie, problemy z koncentracją
- szybkie marznięcie
- duszności
- szybkie męczenie się (nie mogę biegać, wchodzic po schodach)
- duszności
- zawroty glowy (rzadko)
- bóle mięśni
- bóle szczęki i twarzy
- bóle i sztywnośc karku
- lęki, niepokój
Wiele z moich objawów można zrzucić na nerwicę, tarczycę itp, ale niepokoją mnie objawy od układu nerwowego, twarz, zdrżenia,
obeszłam już niezliczoną ilość lekarzy, badań( które są w normie) i nikt nie postawił mi żadnej konkretnej diagnozy.....
Ludzie pomocy bo zwariuję, tak nie da się żyć.....