Dodaj do ulubionych

co mi dolega? pomocy

09.08.16, 12:10
Witam. Potrzebuję porady. Od 2 lat próbuję się zdiagnozować. Zrobiłam mnóstwo badań, a każdy lekarz mówi coś innego i nie wiem komu wierzyć. Utknęłam w martwym punkcie, dlatego proszę o poradę, co jeszcze mogę zrobić w mojej sytuacji. Wiem że są tu osoby z dużą wiedzą, dlatego postanowiłam napisać. Opiszę mój przypadek. Bedę musiała się trochę rozpisać, niestety.

Moje objawy:
- nerw twarzowy (?) drżenie mięśni wokół oka i przy ustach, niedawno zeszło do szyi, podczas napinania mięśni twarzy, mówienia, uśmiechania się, oraz drżenia samoistne, przymykanie się oka, klikanie w uchu podczas drżeń, bóle kłójące ucha, uczucie stanu zapalnego po tej stronie twarzy-żuchwy, bóle, kłucia, uciski, dziwne efekty czuciowe.
- bóle głowy (migreny) zwłaszcza podczas zmian pogody
- kołatania serca, migotanie przedsionków, tachykardia
- bóle stawów
- parestezje, mrowienia, drętwienia, gęsia skórka bez uczucia zimna, przeczulice, kłucia, drżenia mięśni całym ciele, a w szczególności prawa strona głowy, okolice ust
- bóle żołądka
- bardzo sucha skóra,
- niskie cisnienie i szybki puls
- zaparcia
- zmęczenie, brak energii
- dziwne "wibrowanie " w ciele
- zapominanie, problemy z koncentracją
- szybkie marznięcie
- duszności
- szybkie męczenie się (nie mogę biegać, wchodzic po schodach)
- duszności
- zawroty glowy (rzadko)
- bóle mięśni
- bóle szczęki i twarzy
- bóle i sztywnośc karku
- lęki, niepokój
Wiele z moich objawów można zrzucić na nerwicę, tarczycę itp, ale niepokoją mnie objawy od układu nerwowego, twarz, zdrżenia,
obeszłam już niezliczoną ilość lekarzy, badań( które są w normie) i nikt nie postawił mi żadnej konkretnej diagnozy.....
Ludzie pomocy bo zwariuję, tak nie da się żyć.....
Obserwuj wątek
    • sp9tcu Re: co mi dolega? pomocy 09.08.16, 13:44
      To już było
      szpan
      klan boleriozy kłania się
    • biofilipinka Re: co mi dolega? pomocy 10.08.16, 09:02
      Moim zdaniem objawy przebudzenia duchowego.
      Szukaj informacji na stronie Rose of Scharon.
      Pozdrawiam.
    • kyrob Re: co mi dolega? pomocy 10.08.16, 10:50
      dużo z tego mam. Zapewne już wiesz, że spektrum chorób z takimi objawami jest spore. Ja odpuściłem poszukiwania i ignoruję jak mogę. U Ciebie w pierwszej kolejności postawiłbym na boreliozę albo inne choroby odkleszczowe ( niekoniecznie musiałaś go widzieć bo mogła być np nimfa a i spotkałem opinie, że komary też przenoszą) Więc dobre testy za grube tysiące a potem jeśli coś wyjdzie lata leczenia antybiotykami po parę stów miesięcznie na nie i lekarza ILADS. I tu taka uwaga, że leczenie nie gwarantuje wyleczenia. Nie pocieszyłem, ale cóż......
      • jan440 Re: co mi dolega? pomocy 11.08.16, 14:21
        Przecież tu nie ma mowy o możliwej pomyłce w diagnozie.
        Jest wymienionych kilkanaście objawów boreliozy.
        Nie wiem w czym problem.
    • snajper55 Re: co mi dolega? pomocy 11.08.16, 20:59
      a.cimochow27 napisał(a):

      > Witam. Potrzebuję porady. Od 2 lat próbuję się zdiagnozować. Zrobiłam mnóstwo b
      > adań, a każdy lekarz mówi coś innego i nie wiem komu wierzyć. Utknęłam w martwy
      > m punkcie, dlatego proszę o poradę, co jeszcze mogę zrobić w mojej sytuacji. Wi
      > em że są tu osoby z dużą wiedzą, dlatego postanowiłam napisać. Opiszę mój przyp
      > adek. Bedę musiała się trochę rozpisać, niestety.
      >
      > Moje objawy:
      > ...
      > Ludzie pomocy bo zwariuję, tak nie da się żyć.....

      Żyjesz, więc da się. Większość, jeśli nie wszystkie takie "objawy" występują u osób całkowicie zdrowych i nie są objawami żadnej choroby. Trudno wtedy oczywiście postawić jakąś diagnozę. Takie "objawy" często są efektem nerwicowego wczuwania się w siebie, zwracania uwagi na każde drgnienie powieki, ukłucie bólu. kalsznięcie czy zaburczenie w brzuchu. Sp9ctu, wiesz coś o tym? ;)

      S.
      • margolcia_63 Re: co mi dolega? pomocy 12.08.16, 05:43
        Oprócz tego, że wiesz, że to mogą być objawy tarczycowe to czy zrobiłaś coś w kierunku zdiagnozowania problemu? Wykluczenia?

    • dysia1505 Re: co mi dolega? pomocy 14.08.16, 12:22
      Witaj a.cimochow27 ..jak zdrówko? Czy wreszcie się zdiagnozowałaś? Ja obecnie też gdzie od 2 lat szukam pomocy i odpowiedzi na pytanie co mi jest? Mam dokładnie takie objawy jak Ty i już mam dość badań i ignorancji lekarzy którzy po jednej wizycie klasyfikują mnie jako hipochondryka albo nerwicowca.
      • snajper55 Re: co mi dolega? pomocy 16.08.16, 01:23
        dysia1505 napisał(a):

        > mam dość badań i ignorancji lekarzy którzy po jednej wizycie klasyfikują mnie jako
        > hipochondryka albo nerwicowca.

        Może trafiasz na dobrych fachowców?

        S.
    • armagh Re: co mi dolega? pomocy 18.08.16, 09:33
      Nadczynność tarczycy.
    • armagh Re: co mi dolega? pomocy 18.08.16, 09:39
      - nadczynność tarczycy
      - sm
      -boleroioza( bardzo ciezka choroba do wykrycia)
      • snajper55 Re: co mi dolega? pomocy 18.08.16, 10:20
        Nie rozumiem dlaczego wszyscy zakładają, że chorują na jedną chorobę. Przecie można chorować na kilka chorób jednocześnie. W tym przypadku może to być na przykład sm, borelioza, nadczynność tarczycy, nerwica, hipochondria i odciski.

        S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka