Dodaj do ulubionych

Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły

04.11.16, 09:52
W okresie wakacyjnym przeszłam na dietę - około 2 miesiące o chlebie i wodzie, w niektóre dni nie pijąc nawet wody, niekiedy przerywając dietę dla porcji np. pierogów czy innych potraw, przeważnie mącznych. Jestem naturalnie obciążona skłonnością do miażdżycy, cholesterol całkowity na poziomie 250, 0 50 jednostek przekroczona górna norma. Obecnie mam problemy z nogami - budzą mnie w nocy bardzo silne skurcze łydek, czego wcześniej nie miałam. Suplementuję magnez. Zastanawiam się, czy jakoś pieczywa, którego używałam w czasie diety (postu) nie mogła mieć wpływu na stan moich żył - jak wiadomo, w sklepach pełno jest niskowartościowego pieczywa o dużej zawartości chemii. Jak zdiagnozować stan żył po takiej diecie? Czy jest jakiś sposób na wypłukanie z organizmu (z żył) takiej ilości chemii w połączeniu z blaszkami cholesterolowymi? Mam dopiero 47 lat i przeraża mnie perspektywa zaawansowanej choroby miażdżycowej.
Obserwuj wątek
    • koziorozka chleb a cholesterol 04.11.16, 10:19
      Nic nie rozumiem.
      Chleb, mąka, makaron, pierogi - same węglowodany. Ale to nie jest dieta wysokowęglowodanowa, bo w niej zakazane są węglowodany z wysokim IG.
      Ograniczanie wody? Ktoś ci to doradził czy sama takie dziwactwo wymyśliłaś?
      Podstawą diety są płyny.
      Na co miała być ta dieta?
      Na powiększenie miażdżycy idealna. Ale chyba nie o to ci chodziło?
      Co do tego ma "chemia"?
      Chcesz obniżyć cholesterol?
      Zastosuj się do rad fachowców:
      dużo ruchu + rozsądne odżywianie - innej metody nie ma
      www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-krwionosny/sposoby-na-podwyzszony-cholesterol-jak-obnizyc-cholesterol-bez-lekow_36923.html
      kardiologsiedlce.pl/porada-najlepsze-naturalne-metody-obnizenia-cholesterolu-i-odmlodzenia-twojego-serca.html
    • antosiczek Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 12.11.16, 21:55
      Brawo, zboża, zboża i jeszcze raz zboża- idealnie, żeby sobie podnieść cholesterol. Kiedy moja 27 letnia kuzynka miała cholesterol w wysokości 300, lekarz powiedział jej, że jest za młoda na leki i nakazał solidne ograniczenie produktów mącznych! Żadnych ciasteczek, bułeczek, makaronów, naleśników. Nie powiedział; nie wolno Ci jeść tłuszczu. Powiedział wyraźnie: jak nie ograniczy znacząco produktów mącznych cholesterol będzie nie do opanowania. To po pierwsze. Po drugie polecam książkę: "Cholesterol- naukowe kłamstwo" oraz wykłądy Jerzego Zięby na ten temat . Nic dodać nic ująć.
    • black.joanna Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 16.11.16, 00:30
      na skurcze potas, a co do reszty, to nie wiem co powiedzieć...
      • snajper55 Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 17.11.16, 04:44
        black.joanna napisała:

        > na skurcze potas, a co do reszty, to nie wiem co powiedzieć...

        Chyba magnez? Potasu nie wolno brać na własną rękę, bez polecenia lekarza. Skutki przedawkowania potasu są tragiczne.

        S.
        • black.joanna Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 18.11.16, 00:02
          dobrze się czujesz?
          • snajper55 Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 18.11.16, 15:12
            black.joanna napisała:

            > dobrze się czujesz?

            A tak konkretnie to o co ci chodzi?

            S.
            • barbra19 Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 22.11.16, 12:19
              Obecnie czuję się dobrze i coraz lepiej, mam bardzo zróżnicowaną dietę, dużo naturalnych witamin i jeżdżę na rowerze dość intensywnie. Ten problem ze skurczami jest już w znacznym stopniu opanowany. Jednak nie do końca jest idealnie, czuję wyraźnie, że coś z nogami jest nadal nie tak.
              • koziorozka Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 22.11.16, 16:38
                barbra19 napisał(a):
                > Jednak nie do końca jest idealnie, czuję
                > wyraźnie, że coś z nogami jest nadal nie tak

                Kochana, chcesz radykalnej zmiany po 3 tygodniach? Niestety, nie ma tak łatwo.
                Do roweru dołóż rozciąganie mięśni łydki.
                Poza klasycznym wykrokiem i.ytimg.com/vi/v1giC6pmUSc/hqdefault.jpg polecam mocne (naprawdę mocne) wspięcie na palce, na sekundę pięta na podłogę i znów dłuższe mocne wspięcie na palce.
    • tygrynio1966 Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 25.11.16, 18:19
      skąd wzięłaś taką dietę , kopiesz sobie grób własnymi ręcami
      • snajper55 Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 25.11.16, 18:53
        tygrynio1966 napisał:

        > skąd wzięłaś taką dietę , kopiesz sobie grób własnymi ręcami

        A nawet zębami.

        S.
    • jagabaga92 Re: Długotrwała dieta o chlebie a zatkane żyły 08.12.16, 13:31
      > przeraża mnie perspektywa zaawansowanej choroby miażdżycowej.

      A mnie przerażają osoby stosujące jakieś dziwne diety. Jak przez 2 miesiące je się suchy chleb i popija wodą, albo i nie, to wszystko w organizmie zacznie wysiadać!!

      USG dopplerowskie sobie zrób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka