Dodaj do ulubionych

Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po operacji

IP: *.visp.energis.pl 23.10.04, 21:12
Mam miec operacje, lecze sie u ordynatora oddzialu X. Ile sie daje w takim przypadku ? (srednio ciezka operacja, ok.2 tygodnie w szpitalu). I co najwazniejsze- przed czy po operacji???
Prosze o konkrety, to dla mnie b. wazne. Osoby ktore chca mnie nawracac (nic nie dawaj itp) prosze o niepisanie. Z moich obserwacji wynika, ze to nie ma sensu.
Obserwuj wątek
    • Gość: samo zycie Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.ne.client2.attbi.com 23.10.04, 21:17
      Jak nie dasz PRZED, to moze nie bedziesz miec juz okazji PO.
    • Gość: Ulcia Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 23.10.04, 21:21
      smutne bardzo...
    • Gość: Patryk Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.oc.oc.cox.net 24.10.04, 00:06
      Niektórym wystarczy 0 (zero) zł i "dziękuję".Innym 150 zł za wizytę w prywatnym
      gabinecie.Innym 1500 zł za "profesorską rękę".Nie ma reguł.
    • Gość: Realistka Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 00:50
      Nie będę nawracać.....,opowiem krótko historię bardzo ciężko chorej kobiety.
      Leżałam "plackiem",obok na łóżku, byłam świadkiem niemal
      wszystkich "prezencików"jakie mąż chorej ładował,aby ją ocalić.Brali...a
      jakże...wyciągali ręce..w dramatycznym momencie,kiedy chora dusiła się własną
      krwią ,te ręce mieli założone z tyłu, popatrzyli i wyszli.Zero pomocy,nawet
      legniny nikt jej nie podłożył,nie uniósł głowy,nie potrzymał za rękę.
      Nigdy tego nie zapomnę i wiesz co o tym myślę?Poza tym ,tacy jak TY
      (przepraszam nie mam zamiaru obrażać,tylko chcę uświadomić fakt),pozbawiają
      szans na leczenie mniej zamożnych o ubogich nie wspomnę ,bo nikt się już nimi
      nie zajmie.Pomyślałaś o tym?
    • Gość: noname Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 00:54
      Pytasz kiedy ?
      - Oczywiście, że przed.
      Pytasz ile ?
      - A to już zależy jak cenisz swoje zdrowie i życie.
    • Gość: barbarka Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 08:52
      Jestem przeciwniczką dawania i jak narazie dobrze na tym wychodzę.
      Jak czujesz taką potrzebę, to najpierw dobrze się upewnij czy lekarz napewno
      bierze, bo możesz wkopać się w bardzo przykrą sytuację i naprawdę bardzo urazić
      lekarza na którym ci zalerzy. Wierz mi, że są lekarze , którzy nie biorą a
      leczą pacjęntów wspaniale. I nie są to wyjątki!!!
    • Gość: Doki Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.60-136-217.adsl.skynet.be 24.10.04, 10:22
      Nikogo nie nawracam. Na Twoje pytanie odpowiadam tak: po prostu zapytaj ile sie
      nalezy i ZADAJ FAKTURY!
      Nie ma potrzeby dawania zadnych "zaliczek" przed operacja. Gdyby np doszlo do
      powiklan, to koszta i tak moga byc wieksze.
    • Gość: ewa Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:27
      Miałam operację przed paroma miesiącami.Nie dałam nic i nie miałam zamiaru tego
      robić.Wyszłam z założenia,że sami z siebie nie będą chcieli mnie uśmiercic,a
      operacja albo sie uda albo nie bez względu na łapówkę.Opiekę miałam O.K. i nie
      narzekam.Nauczyło mnie takiej postawy życie,bo raz już byłam operowana przed 10
      laty,mąż dał łapówkę lekarzoowi,który mnie prowadził i operował,a facet w
      najmniejszy sposób nie przyłozył się do roboty bardziej niż bez daniny.Oprócz
      tego usłyszałam jeszcze przed zaśnięciem jak powiedział do stażyst:Bedzie pan
      zszywał.Tak więc nawet sam osobiście mnie nie zszył tylko student na mnie się
      douczał.Od tego czsu uważam,że jak człowieka uśpią to i tak mogą zrobić co
      chcą.A zabic celowo chyba nie maja zamiaru,bo im statystyki sie wtedy by
      psuły.Jest to cyniczne ale tego nauczyło mnie życie i nie mam
      złudzeń.Pielęgniarki były o.k.,serdeczne i pomocne.Do lekarzy tez nie mam
      zastrzezeń a jak ktoś chce dawać to niech daje.
      • Gość: inna ewa Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 11:25
        Wyszłam właśnie ze szpitala, dużego w Warszawie.Miałam operację,leżałam 2 tyg.
        Nikomu nie dawałam żadnych pieniędzy, nikt ode mnie ich się nie domagał.
        Wszyscy byli bardzo mili i serdeczni od profesora po salowe. Uważam nawet, że
        ich zainteresowaie mną /a także innymi chorymi/ było o wiele wększe niż tego
        wymagał nasz stan zdrowia. Prawdę pwiedziawszy, nie wyobrażam nawet sobie
        takiej sytuacji, że stanęłabym przed którymś z lekarzy z kopertą. Teraz chodzę
        tam na kontrolę i spotykam się z wielką serdecznścią.
    • Gość: mama Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.ne.client2.attbi.com 24.10.04, 14:38
      Niedawno rodzilam, porod mial odbierac lekarz prowadzacy. Przyjechal, a
      jakze. "Skasowac" mnie. Porod odebrala wspaniala polozna, nawet mi krocza nie
      naciela, nie chciala potem zadnych pieniedzy. A "moj" pan doktor przyszedl
      kiedy juz bylo po wszystkim i powiedzial: "no widzisz, juz po strachu". NIGDY
      NIKOMU NIE DAM ANI ZLOTOWKI!
    • Gość: ewa Re: Operacja- ile dac lekarzowi, przed czy po ope IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 14:46
      Też miałam takie wrażenie,że dawanie pieniędzy ordynatorowi byłoby grubym
      nietaktem.Facet jest kompetentny,kulturalny,b.życzliwy dla pacjentek.Może sie
      mylę ale czułabym sie upokorzona z tą kopertę i myślę,że by nie wziął i byłoby
      głupio.Ordynator jest z konkursu,od pół roku i jak 'mówią na mieście" zrobił
      porządek z łapownictwem na oddziale.I wszystko na to wskazuje.Nie ma "mojej"
      pacjentki czy "cudzej".Wszystkie sa traktowane jednakowo życzliwie.A po
      doświadczeniach z poprzednią "Załapówkowaną " operacja powiedziałam sobie,że na
      siebie grosza nie dam.Nie wiem jak by było w przypadku bliskiej mi osoby.Faktem
      jest,że mój tato umierał /w innym mieście i szpitalu/a ordynator do końca brał
      chociaż już było wiadomo,że to koniec.Zgroza jak to sobie przypomnę.Od tego
      czasu szanuje tylko tych lekarzy,ktorzy szanują pacjentów.A to widać od razu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka