Dodaj do ulubionych

Stomatologiczny dramat :(

03.02.21, 09:27
W listopadzie byłam na piaskowaniu i higienistka zniszczyła mi brodawki międzydziąsłowe między górnymi jedynkami i dwójkami. Obchodziłam różnych stomatologów, periodontologa i wynikło z tego, że niby 'mogą odrosnąć, potrzeba około 3 miesiące', ale nadal ani drgnęły. Sytuacja jest o tyle gorsza, że ja - osoba, która nigdy nie miała osadu/kamienia nagle musi z nim walczyć. Po tej nieudanej higienizacji periodontolog kazała mi iść na drugą, więc poszłam (oczywiście do innego miejsca). Zęby miałam ładne może przez tydzień, a potem już osad przy dziąsłach, pomiędzy zębami. Dodam, że naprawdę bardzo dbam o zęby - szczotkuje dokładnie metodą wymiatającą, nitkuje, płukam. Ostatnio nawet kupiłam irygator... Jestem załamana :( czy macie może jakiś sposób na te osady? I czy macie pomysł, czy to dziąsło ma w ogóle szansę odrosnąć?
Obserwuj wątek
    • sp9tcu Re: Stomatologiczny dramat :( 03.02.21, 17:07
      trooll
      • karokarokaro123 Re: Stomatologiczny dramat :( 08.02.21, 08:57
        czemu trol? no chyba, że ty jesteś trolem ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka