lou_lou
08.11.04, 19:26
Od dwoch lat mam 30 lat)zmagam sie z dziwna i uciazliwa dla mnie
przypadloscia..Otoz kilka palcow moich dloni( obydwa kciuki i palce
wskazujace)pokryly sie zrogowacialym naskorkiem (koloru zoltawego)..Skora
wysycha i peka tworzac krwawiace ranki, ktore jednak dosc szybko sie
goja..Pozostaja jednak blizny i zgrubienia, ktore znow rogowacieja i pekaja.
Odwiedzilam juz kilku dermatologow, ktorzy wykluczyli chorobe skory. Zalecili
natluszczanie oraz smarowanie kremami mocznikowymi w celu zluszczania chorego
naskorka. Trafilam takze do alergologa oraz na testy alergiczne, ktore takze
wykluczyly uczulenie na cokolwiek. Pierwotnie podejrzewano uczulenie na chrom
czy tez nikiel ( ze wzgledu na to ze mam kontakt z drukiem, swieza farba;a
takze naturalne w codziennym zyciu dotykanie kluczy, klamek , guzikow itp.)
Wyniki badan krwi mam w normie..Nie zauwazylam zwiazku pojawienia sie ran z
jakakolwiek zmiana sposobu zycia..Nie biore zadnych lekow..Nie pomagaja mi
preparaty witaminowe (ktore zaczelam brac sadzac ze brakuje mi jakichs
witamin lub mikroelementow)...Moze ktos mial podobny problem? Moze wypowie
sie na forum lekarz i poradzi mi co powinnam zrobic..gdzie sie udac.. Dla
mnie to problem natury estetycznej( kazda kobieta pragnie miec ladne dlonie-
ja unikam podawania reki komukolwiek, nie ma mowy o pojsciu do kosmetyczki i
np zrobieniu manicure)..A przede wszystkim moje palce mnie bola..sa pokryte
bliznami i czasami. gdy krwawia..uniemozliwiaja mi wykonywanie czynnosci
domowych..Prosze o pomoc..