Gość: zaniepokojona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.04, 10:12
Ostatnio przy pobieraniu krwi do badania, pielęgniarka nie mogła trafić w
żyłę. Uciekała jej, a po badaniu zrobił się tam wylew. Nie wiem, czy coś jest
nie tak, ale latem pękła mi żyła na ręce - chociaż żadnego większego wysiłku
nie miałam. Trochę martwię się, jestem jeszcze młoda. Dodatkowo zauważyłam,
że praktycznie wszystkie nawet najmniejsze żyłki bardzo mi "pulsują". Nie
jest to zbyt przyjemne, bo brzuch cały mi aż SKACZE! CO TO MOŻE BYĆ???