morfa1
21.11.04, 14:17
witam
pierszy raz piszę tu w tej sprawie bo i pierwszy raz zaobserwowałam coś
takiego u siebie.
otóż od kilku dni tzn od czasu gdy na dworze zapanowała zima i ten przeklęty
chłód (mróz) ja - wchodząc z domku na dwór i na odwrót (z ciepłego
pomieszczenia na zimno) reaguje w ten sposób że czuje ucisk miedzy oczami,
brwiami i tak jakby boki noska.wiem że są tam zatoki sitowe.
od tego czasu niekiedy w ciągu dnia siedząc w domu tez czuję takie dziwne
uczucie w tmy miejscy.niekiedy bola mnie oczy i czuje się wtedy taka senna
jakby mi sie same zamykały.wiem że może to być cos z zatokami, ale...nie mam
zatkanego nosa, wydzielina w normalnej ilości.nie chorowałam ostatnio na
zadne przeziebienie.hmm co to moze byc?jak sobie domowymi sposbami ulatiwc
zycie bo ttroche to mi dokucza:/ nie mam goroczki.
dodam że jestem alergikiem "wziewnym" na szczescie teraz okres pylenia nie
istnieje ale czy to moze byc jakas predyspozycja do takich dolegliwosci
zima???
z gory dziekuje za odpowiedz:)