Gość: miranda
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
06.12.04, 10:58
Moja 4,5 letnia corka w piatek dostala umiarkowanej temperatury (38,3),
kaszel, katar i bol gardla rano wstala bez goraczki i zaczela sie pojawiac
wysypka wygladajaca na uczulenie , wieczorem temperatura wrocila, wysypka
zaczela sie powiekszac , na twarzy wyszly czerwone plamy, mala dostlownie
lala sie przez rece, pojechalismy na ostry dyzur , lekarka stwierdzila
szkarlatyne , przepisala augmentin i generalnie po powrocie do domu choroba
jakby odpuscila, nawet wysypka w "cieplych miejscach" praktycznie zniknela ,
zostala na buzi (z bialym trojkacikiem) przez 10 dni mamy brac antybiotyk ,
potem zrobic badanie moczu i EKG.
I mam pytanie czy przy szybkim podaniu antybiotyku i chyba dosc lekkim
przebiegu choroby ryzyko powiklan jest mniejsze? przyznam, ze jestem troche
przerazona tym co przeczytalam o tej chorobie :(