fajny.piotrek25
07.09.08, 17:37
piszac to obzeram sie z nerwow bo nie wytrzymuje .od paru dni w domu siedze wczesniej pracowałem przy remoncie u rodziny ktorej nie lubie ale niemialem wyjscia musialem z tad sie wyrwac chociarz na dwa tygodnie i zarobic na zycie pare zł .miałem wielka nadzieje ze bede miał pieniadze ze sprzedaży ziemii ale nie bede ich miał w tym roku,czuje tylko bezsens i potworny lek i niepewnosc co bedzie jak do szkoly tzn na studia wroce i czy to wytrzymam tzn zdolam sie tam odnalezc