Dodaj do ulubionych

Akademia Dobrego Snu

IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 12.12.04, 18:54
wszystkie te rady są dla mnie śmieszne. Jeśli cierpię na bezsenność od
kilkunastu lat i lekarze są bezradni , a leki które daja moga zabić bo owszem
psychotropy otumaniaja ale nie lecza problemu bezsenności, a te szklanki
mleka i drzemki w dzień to po prostu śmieszna sprawa. Gdybym mogła zdrzemnąć
się w ciągu dnia byłabym szczęśliwa, kawy nie pije nie tylko 4-6 godz przed
snem ale już od kilkunastu lat jej nie piję. Moim zdaniem powinno powstać
jakieś centrum badania mózgu aby wybadać jakiego składnika tam brak który
uniemożliwia zaśnięcie. Wszystkie te rady są dla osób które dobrze śpią . A
tym których sen omija tylko wprawiaja w złość. To tyle na ten temat.
Przerobiłam juz wszystkie chyba leki i sposoby
Obserwuj wątek
    • Gość: Oli Re: Akademia Dobrego Snu IP: *.autocom.pl 25.12.04, 13:45
      Doroto, a próbowałaś melatoninę? to nie psychotrop tylko "hormon snu" naturalny
      związek chemiczny którego niedobór powoduje bezsenność. Dostępny dopiero od
      niedawna. Ja miałam podobny problem do Ciebie z tą różnicą ze cierpię na
      koszmarną bezsenność od 30 lat i dopiero melatonina okazała się skuteczna. U
      mnie zadziałała od razu, ale podobno jej poziom musi sie zakumulować dopiero po
      paru dniach lub tygodniach może zadziałać - sprawa indywidualna. Dostępna bez
      recepty w aptece i niedroga. Jeśli nie znasz - spróbuj.
      • Gość: ola Re: Akademia Dobrego Snu IP: *.chello.pl 25.12.04, 16:04
        O, jakby o mnie. Miałam tak samo. Na ulotce piszą, że melat zadziała po dwóch
        tygodniach - u mnie od razu. Takie braki... Tylko na początku efekt uboczny -
        spałam po 11 godzin. Ale cóż, mówi się trudno:))))
      • Gość: Wiktoria Re: Akademia Dobrego Snu IP: *.net.pl 27.12.04, 20:16
        Na mnie melatonina nie działała. Własciwie nic prócz stilkoxu. Męczyłam sie,
        potem podskoczyło nadciśnienie, problemy z sercem. Od ponad roku biorę max.
        dawki magnezu z wit. B6. Nie wiem, co mi w końcu pomogło- od 3 miesięcy spie o
        wiele lepiej, choć daleko mi do ideału. Aha, i używam zatyczek do uszu (takie
        do modelowania)-na poczatku strasznie uciążliwe, ale teraz bez nich nie usnę.
        Od psychiatrów słyszałam, że mam depresję (po lekach które mi przepisał-
        faktycznie), albo, że lekarze nie moga przepisywać leków nasennych, bo się
        mozna uzaleznić. Prawda jest taka, że gdyby bezsenność była problemem mężczyzn,
        to dawno byłyby zrobione badania i jakieś leki. A u nas zawsze dopatrzą się
        roli nerwów czy histerii i dlatego nikt naszych dolegliwości nie traktuje
        poważnie.
        I cos jeszcze- ostatnio wyczytałam, że rtęć powoduje m.in. bezsenność. Jeśli
        zbiło sie kiedyś termometr to ta rtęć może nadal szkodzić.
        Łączę się z Wami.Pozdrawiam
      • senior48 Re: Akademia Dobrego Snu 23.01.05, 12:46
        Pani OLU chcialem wlasnie pisac o melatolinie. biore ja od 5 miesiecy po 10
        latach uwolnilem sie od lekow nasennych.Czuje sie wyspany i wspaniale rano Na
        poczatku bralem pół tabletki nasennej i melatoline przez 2 tyg.a potem tylko
        melat.pozdr
        • Gość: seniorka48 Re: Akademia Dobrego Snu IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 16.04.05, 16:23
          A mnie niestety, melatonima nic nie pomogła, chociaż brałam ją długo i w
          największej dawce. Fakt, ze fatalnie śpie juz od bardzo dawna. Też biore teraz
          drogie antydepresy, ale w moim przypadku to jest zupełne nieporozumienie.
          Chyba tak już musi być, też się zgadzam, ze gdyby problem dotyczył w wiekszej
          skali meżczyzn, to bardziej wnikliwie sie by nim zajeto. No, ale zagadnienie
          sięrozszerza w coraz wiekszym stopniu i na panów, więc mamy może jakąś
          nadzieję, trzeba tylko pożyć dostatecznie długo... ;-)
    • Gość: tyjt Re: Akademia Dobrego Snu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 18:40
      4tetytret
    • Gość: rav Re: Akademia Dobrego Snu IP: 219.238.219.* 23.01.05, 05:15
      od mleka to sie chce tylko sikac!
    • Gość: Hudson Re: Akademia Dobrego Snu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:52
      nie wiem czy to mowic, ale ja mam naprwade prorocze sny :( czasami mi sie to
      niepodoba, ale juz 4 razy zdarzyla mi sie identyczna sytuacja w zyciu i problem
      w tym ze ta sytuaacje widzialem juz we snie ze wszystkimi szczegolami nawet
      osoba jedna osoba mowila ten sam test ktory slyszalem we snie, cholera czy ja
      jestem jedyny na swiecie ktory to potrafi?? kto ma jakies pytania do mnie niech
      pisze: krzysztof@kolejowa.tk
      • Gość: Kasia Re: Akademia Dobrego Snu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 12:46
        Bezsennośc to także mój wielki problem, z którym borykam się już od wielu lat.
        Niestety jest coraz gorzej, nawet jak uda mi się wreszcie zasnąc, to mam bardzo
        płytki sen, wybudza mnie dosłownie każdy najmniejszy szmer, nie mam w sypialni
        tykającego zegarka, w oknach zamontowaławm rolety zewnętrzne, bo mimo, że
        mieszkam na obrzeżach miasta, w spokojnej okolicy, budziły mnie cwierkające
        ptaszki! Wszyscy domownicy chodzą na palcach, aby mnie nie zbudzić, męża
        odprawiłam na spanie w drugim pokoju, bo budził mnie jego oddech! To jest po
        prostu koszmar!!! Ja nie śpię tylko drzemię! Leki nasenne/ biorę pół
        estazolamu/ co kilka dni, aby się nie uzależnić, ziołowe na mnie nie działają,
        podobnie z melatoniną , po której miałam okropne bóle głowy. Codziennie spędzam
        dzień aktywnie, jeżdżę rowerem, dużo spaceruję z psem i mimo, że kładę się
        skonana po 23.oo nie mogę zasnąć , choć rano wstaję przed siódmą i nie ma mowy
        o drzemce w ciągu dnia/ zresztą choćbym nie wiem ile nocy nie zmrużyła oczu i
        tak nigdy nie udało mi się zasnąć w ciągu dnia/ Lekarze też stwierdzali
        depresję lub nerwicę, ale ja się z tym nie zgodzę , bo znam siebie i wiem, że
        to nie to. Po lekach p/depresyjnych czułam się jeszcze gorzej! Wogóle nie
        mogłam zasnąć, miałam przyspieszone tętno, serce waliło mi jak oszalałe, czułam
        się jak oderwana od tego świata, otępiała i jakaś przymulona. Po odstawieniu
        tego świństwa wracałam do życia , niestety pozbawionego dobrego , głębokiego,
        zdrowego snu. Szklanka mleka to dobry sposób na szybsze zasnięcie, ale niestety
        działa na krótko, sen nie jest głębszy no i wstaję wtedy na "siusiu", a po
        położeniu się ponownie do łóżka znów trzeba się namęczyć, aby zasnąć. Paranoja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka