Dodaj do ulubionych

Wielotorbielowatość nerek - poradźcie proszę!

04.01.05, 13:12
Mam 26 lat, kilka lat temu wykryto u mnie wieotorbielowatość nerek,
odziedziczoną po mamie (która niestety umarła 15 lat temu przez niewydolność
nerek). Na razie oprócz powiększonych nerek nie ma objawów ubocznych, są
wydolne. Co pół roku robie USG i badanie krwi i moczu. W niedalekiej
przyszłości planuję ciążę i nie wiem,czy ta choroba nie będzie miała wpływu
na zdrowie moje i dziecka, lekarze nie potrafia udzielić mi konkretnej
odpowiedzi a ginekolodzy w ogóle nie mają pojęcia jaki ta choroba może mieć
wpływ, jeśli ktoś miał styczność z tą chorobą niech coś doradzi,albo poda
linki dot. tej wady genetycznej
Obserwuj wątek
    • Gość: Bruford Re: Wielotorbielowatość nerek - poradźcie proszę! IP: *.cskmswia.pl 04.01.05, 15:12
      Wielotorbielowatość nerek jest uwarunkowana genetycznie.Z czasem prowadzi do
      niewydolności nerek wymagającej leczenia nerkozastępczego ( dializy ,
      przeszczep).Istnieje kilka typów torbielowatości , najczęstszy jest tzw ADPKD.Z
      uwagi na genetyczny charakter choroby nie jest możliwe jej leczenie przyczynowe
      jakkolwiek umiejętne prowadzenie takiego pacjenta bardzo znacznie oddala
      perspektywę schyłkowej niewydolności nerek.Około 3-10% pacjentów z ADPKD ma
      również defekt budowy ściany dużych naczyń krwionośnych , kilka procent także
      tętniaki naczyń podstawy mózgu-w naszym ośrodku wykonujemy rutynowo MRI mózgu
      by to wykluczyć.Ponieważ niewydolność nerek w tej chorobie przebiega z wczesnym
      nadciśnieniem ,z uwagi na obecne u kilku procent pacjentów wady naczyń ,
      konieczne jest bardzo dokładne leczenie nadciśnienia i skrupulatna
      kontrola.Dzieci mogą być w przyszłości chore ale jaki procent potomstwa ma
      szansę dziedziczyć to już zależy od typu torbielowatości.Ciąza może przebiegać
      bez kłopotów ale równie dobrze może przebiegać z nadciśnieniem lub/i
      pogorszeniem czynności nerek.Odpowiedni dla prowadzenia tej choroby jest
      wyłącznie SPECJALISTA NEFROLOG.
    • wedrowiec2 Re: Wielotorbielowatość nerek - poradźcie proszę! 04.01.05, 15:43
      Napisz z jakiej jesteś miejscowości. Kolega z pracy realizuje program na
      temat "Polski rejestr autosomalnie dominującej wielotorbielowatości nerek -
      charakterystyka genotypowa i fenotypowa populacji polskiej"
      • Gość: Bruford Do wędrowca IP: *.cskmswia.pl 04.01.05, 16:00
        Ruszył w końcu ten rejestr????Szczecin,jeśli się nie mylę??Mam kilku pacjentów
        do wysłania dlatego pytam.
        • caline-czka Re: Do wędrowca 04.01.05, 16:12
          Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Wychodzi na to że ciąża u mnie to będzie
          kwestia szczęścia - albo się uda przejść bez powikłań, albo nie ;(. Co pół
          roku kontroluję swój stan zdrowia. Nefrolog twierdzi, że mam sie do niego
          zgłosić jeśli w czasie ciąży nastąpi nadciśnienie tętnicze, ale jakoś nie
          wierzę, że nie muszę robić żadnych dodatkowych badań, wcześniej myślałam,że
          oprócz ginekologa, powinien moją ciążę prowadzić również nefrolog, nie wiem
          jakie badania mam zrobic przed zajściem w ciążę, chyba będę musiała też
          poradzić się innego nefrologa. A propo drugiego pytania jestem z Wielkopolski
          (mieszkam niedaleko Kalisza).PS a znacie jakieś adresy nefrologów, bądź adresy
          klinik, do kórych warto się zgłosić z tą wadą??
          • caline-czka Re: Do wędrowca 04.01.05, 16:17
            Aha i mam pytanie na czym polega "MRI mózgu" gdzie mogę to zrobić i czy jest to
            badanie bezpłatne??
            • Gość: Brurford Re: Do wędrowca IP: *.cskmswia.pl 04.01.05, 18:11
              Z tego co wiem jest stacja dializ z poradnią w szptali zespolonym w Kaliszu.
              MRI czyli rezonans magnetyczny mózgowia.Ale może być też angioCT.Oba badania
              bezpłatne jeśli skieruje nefrolog z placówki która podpisała kontrakt z NFZ
        • wedrowiec2 Re: Do wędrowca 04.01.05, 16:57
          Szczecin, Szczecin:) Badania trwają od kilku lat. Szykuje się z tego
          habilitacja i kilka doktoratów. Skontaktuj się z Kliniką (jeśli nie masz
          namiarów, to napisz e-mail do mnie) i ustal, czy Twoi pacjenci mogą przyjechać.
          Obecność ich, ze względu na specyficzne badania jest obowiązkowa.
          • Gość: Bruford Re: Do wędrowca IP: *.cskmswia.pl 04.01.05, 18:08
            Namiar to mam.Jeśli sprawa działa to wyślę ludziki.
            • Gość: caline-czka Re: Do wędrowca IP: *.com 04.01.05, 20:28
              Dzięki za odpowiedź, w Kaliszu w poradni jestem zapisana i właśnie tam robię
              badania kontrolne, przy nastepnym badaniu spytam sie o ten rezonans magnetyczny.
              Mam nadzieję, że w moim przypadku ta choroba będzie powoli się pogłębiać :( i
              jeszcze przez następnych kilkanaście lat obędzie się bez dializ :(
              • snajper55 Re: Do wędrowca 04.01.05, 21:15
                Pilnuj nadciśnienia, dbaj o serce (cholesterol, palenie, ruch, dieta). Ze
                zdrowym sercem masz szansę na przeszczep, jeśli nerki odmówią posłuszeństwa.
                Oprócz tego dializy odbijają się na sercu, więc im będzie ono zdrowsze... Opieka
                nefrologiczna dopóki nerki pracują sprowadza się faktycznie do kontroli jakości
                ich pracy. Bo i niewiele więcej można zrobic. Też się niecierpliwiłem, gdy
                latami nefrolog zlecał mi w kółko te same badania i kazał przychodzić za trzy
                miesiące. Nawet zmieniłem nefrologa, ale nowy tak samo mnie prowadził.

                Trzymaj się. :))

                S.
                • Gość: icg Re: Do wędrowca IP: 83.168.121.* 05.01.05, 01:00
                  Witam,
                  trochę informacji nt. diety w PKD można uzyskać pod adresem:
                  www.pkdcure.org
                  Gdzie w Szczecinie można zgłosić się do poradni?

                  Marek
                  • Gość: caline-czka Re: Do wędrowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 07:32
                    Mam pytanie, po ilu latach nastapiła u Ciebie niewydolność nerek od czasu
                    wykrycia choroby? i czy stosowałeś jakieś diety? czy jest coś w żywności czego
                    powinnam np. unikać PS nie palę, nie piję alkoholu, z ruchem gorzej...ale nie
                    mam nadwagi i staram się być aktywna. Czy znacie jakąś polską stronę www, dot.
                    zaleceń przy tej chorobie?
                    • snajper55 Re: Do wędrowca 05.01.05, 12:46
                      Gość portalu: caline-czka napisał(a):

                      > Mam pytanie, po ilu latach nastapiła u Ciebie niewydolność nerek od czasu
                      > wykrycia choroby? i czy stosowałeś jakieś diety? czy jest coś w żywności czego
                      > powinnam np. unikać PS nie palę, nie piję alkoholu, z ruchem gorzej...ale nie
                      > mam nadwagi i staram się być aktywna. Czy znacie jakąś polską stronę www, dot.
                      > zaleceń przy tej chorobie?

                      Choroba, odziedziczona po tacie, wykryta została, gdy byłem przed trzydziestką.
                      Badania okresowe w pracy wykazały nadciśnienie, którego przyczyną okazała się
                      właśnie wielotorbielowatość. Dializy zaczęły się, gdy miałem 45 lat. Ale z tego
                      co słyszałem, to tempo rozwoju choroby bywa różne. Teraz jestem już prawie pięc
                      lat dializowany.

                      Dieta na samą chorobę wpływu nie ma. Dopóki nerki pracują choroby nie można ani
                      przyspieszyć, ani opóźnić. Przynajmniej taki był stan wiedzy, gdy ja chorowałem.

                      Zalecenia są ważne, aby utrzymać w dobrym stanie serce, bo to ono jest słabym
                      punktem osób dializowanych. Ludzie dializowani umierają na serce. Tak więc dbaj
                      o serduszko, to nawet jeśli choroba rozwinie się w pełną niewydolność, doczekasz
                      się przeszczepu i będziesz żyć normalnie.

                      Pozdrawiam.

                      S.
                      • Gość: caline-czka Re: Do wędrowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 07:41
                        Dzięki za odp. no muszę powiedzieć,źe nie pocieszyłeś mnie tym wiekiem, dość
                        szybko nastąpiła u Ciebie niewydolność. Tak jak mówisz nawet w obrębie rodziny
                        różnie jest z tym czasem od wykrycia choroby do niewydolności. Moja mama miała
                        niewydolne nerki już po 20 roku życia, zaś jej mama miała tę samą chorobę,
                        urodziła czworo dzieci i umarła w wieku 50 lat na raka a nie nerki(a dializ
                        wtedy nie było). Jeśli chodzi o serce, to cóż nie palę nie piję alkoholu, z
                        uprawianiem sportu jest średnio...chyba nic więcej sercu nie mogę
                        pomóc..Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka