IP: 217.8.176.* 18.05.02, 19:03
W jednym z ostatnich numerów Newsweeka opublikowano alarmistyczny artykuł
dotyczący wirusowego zakażenia wątroby typu C. Podano m.in., że jeden zakażony
na pięciu dostanie marskości wątroby. Przyznam, że bardzo mnie ten tekst
zaniepokoił. Podczas ostatnio zrobionych badań okazało się, że sam jestem
nosicielem. Mam jednak powody by uważać, że do zakażenia doszło wiele lat temu.
Badania wykazały też, że mam 3 razy przekroczony poziom transaminaz.
Czy ktoś, kto zna temat, mógłby mi wyjaśnić, czy mam przewlekłe zapalenie
wątroby, jakie jest ryzyko wystąpienia poważnych kłopotów ze zdrowiem i co
robić by zminimalizować to ryzyko?
Obserwuj wątek
    • marina2 Re: WZW C 18.05.02, 21:21
      Gość portalu: trakl napisał(a):

      > W jednym z ostatnich numerów Newsweeka opublikowano alarmistyczny artykuł
      > dotyczący wirusowego zakażenia wątroby typu C.
      Artykul jest malo szczegolowy.
      Podano m.in., że jeden zakażony
      > na pięciu dostanie marskości wątroby.
      Statystycznie do marskosci dochodzi po okolo 20 latach jesli w ogole.Trzeba
      przestrzegac dosc wstretnej diety a wtedy jest szansa na opoznienie tego
      procesu.O alkoholu nalezy zapomniec na zawsze.I o wielu innych rzeczach.
      Przyznam, że bardzo mnie ten tekst
      > zaniepokoił. Podczas ostatnio zrobionych badań okazało się, że sam jestem
      > nosicielem.Nosicielstwo to stwierdzone HCV .Mam jednak powody by uważać, że do
      zakażenia doszło wiele lat temu.
      Sprawdz wspolnie zamieszkale z Toba osoby.
      > Badania wykazały też, że mam 3 razy przekroczony poziom transaminaz. -To
      oznacza ,ze nie jestes tylko nosicielem .Transaminazy ok 100?Przy HCV na ogol nie
      sa wyzsze chyba ,ze jest to ostra faza choroby?
      > Czy ktoś, kto zna temat, mógłby mi wyjaśnić, czy mam przewlekłe zapalenie
      > wątroby, jakie jest ryzyko wystąpienia poważnych kłopotów ze zdrowiem i co
      > robić by zminimalizować to ryzyko?Dieta dieta dieta.Regularny tryb zycia ,duzo
      snu ,raczej sie nie opalaj i unikaj dzwigania ,nie przemeczaj ,zadnych
      intensywnych treningow .
      Temat przerabiam od kilku lat.Male podpowiedzi:wejdz pod opieke lekarza chorob
      zakaznych pracujacego przy szpitalu zakaznym-to jest poza dyskusja.Moje
      doswiadczenie ze zwyklym przychodniowym internista bylo liche naprawde
      odradzam.Zrob biopsje.Oceni to faktyczny stan watroby.Osobiscie znam
      ludzi ,ktorzy po 20 latach choroby mieli malutkie zwloknienia.Ale znam
      osobe ,ktora po trzech latach miala marskosc ,ale zyla w ogromnym stresie.Poza
      tym wirus C ma podtypy jedne latwiej sie lecza inne gorzej.Znajdz serwis HCV ten
      z Gdanska jest bdb.Zacecam do szybkiego dzialania,bo u mnie w miescie czeka sie w
      kolejce na rybaviryne i interferom alfa nawet rok -chyba ,ze placisz sam ok 6tys
      miesiecznie.Wiesz jak sie zaraziles?Niektorym udaje sie wyprocesowac
      odszkodowanie.
      >

      Prosze bardzo jestem pod koniec leczenia -szczegolowych info udziele na priva.W
      moim przypadku leczenie sie udalo ,ale nie zycze wrogowi samopoczucia jakie
      towarzyszy mi od wielu miesiecy.Pozdrowienia.M
    • Gość: ignorant Re: WZW C IP: 2.4.STABLE* / 10.80.2.* 20.05.02, 12:20
      Czy ktoś mi wyjaśni, czy wynik test HCV3, który wykazuje 0,25 S/CO, z uwagami
      non-reactiv i non-diluted jest fatalny czy tylko kiepski ?
      • marina2 Re: WZW C 20.05.02, 15:09
        Kiedys na poczatku mialam test z podobnymi oznaczeniami,ale niestety nie
        potrafie ich zinterpretowac.Nie mecz sie idz do lekarza i nie odkladaj
        leczenia.Idz koniecznie do zakaznika .Wirus jest wredny : malo ,ze niszczy
        watrobe to dobijajace jest zmeczenie .Kuracja tez nie jest latwa .Nie wpuszczaj
        sie w ziolka nie znam nikogo komu by pomogly.Ja mam szczescie jestem w koncu
        ujemna .Przed biopsja dlugo obserwowano aktywnosc transaminaz.Im poziom wyzszy
        tym wiecej wirusa sie namnaza tym wiecej komorek watroby ginie.Choc sa
        osoby ,ktore maja wirusa bez wzmozonej ich aktywnosci i mimo to watroba sie
        niszczy.Obecnie - w trakcie kuracji-kluczowe sa wyniki RNA HCV.Nie ma RNA nie
        ma wirusa.Chce tu podkreslic ,ze wzw c to nie jest choroba ,ktora mozna
        wyleczyc domowymi sposobami ktokolwiek to ma i jesli zalezy mu na wyleczeniu po
        prostu powinien bez szczypania sie pojsc do lekarza,poddac sie
        diecie.Pozdrowienia.M
        • Gość: ignorant Re: WZW C IP: 2.4.STABLE* / 10.80.2.* 21.05.02, 14:23
          Problem w tym, że ja nie wiem czy jestem nosicielem. Słowo non-reactive, może
          oznaczać że nie
          • marina2 Re: WZW C 21.05.02, 16:15
            Gość portalu: ignorant napisał(a):

            > Problem w tym, że ja nie wiem czy jestem nosicielem. Słowo non-reactive, może
            > oznaczać że nie

            Przejrzalam wszystkie kwity i na pierwszym wyniku mam podobne oznaczenia do
            Twoich z dopiskiem wynik badania przesiewowego i podkreslone dlugopisem dodatni i
            (+) HCV.Nie chce Cie wprowadzac w blad.Kolejne badania robilam w innym
            laboratorium i sa one lopatologiczne.To HCV 3 itd moze oznaczac rodzaj testu jaki
            zostal uzyty.Pozdrowienia.M
    • Gość: kris Re: WZW C IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 13:55
      Polecam www.hepatitis-c.of.pl Tam wszystko się dowiesz. Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka