Dodaj do ulubionych

List do pacjentów-odpowiedź

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 16:47
Szanowna Pani dr nauk med. Już samo podpisanie sie w ten sposób świadczy o
tym ,iż skromnością Pani nie grzeszy. To jest niestety skaza tej kasty
zawodowej, iż uważa się za "półbogów", oczekuje od poddanych pacjentów /
najczęściej niewykształconych prostaków/ czołobicia i wbijania wzroku w
ziemię. Droga Pani dr nauk med. idąc na medycynę i mając w rodzinie lekarzy /
o
czym Pani nie zapomniała wspomnieć/ WIEDZIAŁA Pani co to za zawód i jakie
niesie niedogodności. Wie pani,że są różni pacjenci i ci niedomyci i ci
biedni
i ci niekulturalni etc. dlaczego więc Pani wybrała ten zawód? Chyba z
czystego
snobizmu a nie z chęci niesienia pomocy potrzebującym ,często ciężko chorym
ludziom. Gdyby rzeczywiści była pani lekarzem z powołania to znosiłaby Pani
to
wszystko ze zrozumieniem. Żal mi Pani bo widzę,że jest Pani zmanierowaną żoną
chirurga i córcią ginekologa, zupełnie nieprzystosowaną do zawodu, który
przecież "musiała" pani wybrać. Jak że by mogło być inaczej no i oczywiście
nie
mogłaby Pani się wtedy podpisywać dr nauk med. Żenujące. Przynosi Pani wstyd
prawdziwym DR NAUK MEDYCZNYCH. Prawdziwa wiedza i autorytet jest widoczna i
nie
potrzebuje tytułów.
List do pacjentów- szukaj forum: służba zdrowia
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: List do pacjentów IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.05, 16:59
      List do pacjentów:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=12005538
    • Gość: Mgr inż. Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: 62.111.156.* 23.01.05, 17:33
      W dodatku Pani Doktor zapomniała, że w skrócie "dr" nie stawia się kropki.
      Może to tylko literówka ?

      Pozdrawiam Forumowiczów !
      Pacjentka (mgr inż.)
      • Gość: Anna pani doktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 17:42
        ma Pani pecha, po co pacjenci mają wszystkie telefony, proponuję na przyszłość,
        przy wręczaniu wizytówki zastrzegać godziny dostępności (jeśli ktoś sam nie
        wie) i wskazanie, że w ciężkim stanie szpital, po co się tu pani wyżala, nie
        mam za grosz szacunku do takiej rozhisteryzowanej miauczki,
        AS mgr sztuk pięknych
    • Gość: GOŚŚĆĆ Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: 194.63.132.* 23.01.05, 18:20
      Napastliwość wobec lekarzy jest juz tak powszechna ,że już nawet nie jest ważne
      o czym test był tylko jak brzmi jej nick i czy jest kropka po dr. Obrzydliwe
      • Gość: margaloo Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:33
        to chyba ci biedni lekarze powinni bronić się przed tą napastliwością złych,
        śmierdzących, chorujących, oczekujących pomocy pacjentów, może ochronę wynająć?
        A może zacząć od siebie,
        ps mogę podrzucić sporo linków, o tych napastowanych. OBRZYDLIWE
        • Gość: GOśśćć Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: 194.63.132.* 23.01.05, 18:50
          Pokarzcie mi w poście p. dr n. med. gdzie ona wyraza sie pogardliwie o
          pacjentach - brudnych, śmierdzacych, bo nie zauważyłam. To wyrazenie
          komentujących, a nie jej. Jeszcze do Tylko magistra. Czy Pan wie dlaczego
          studia medyczne nie kończą się obroną pracy doktorskiej- tak jak inne studia
          praca magisterską? Bo, żeby napisać Pracę Doktorską trzeba czasu, pieniedzy,
          wiedzy i .... doświadczenia. Więc jeśli p. dr uzyła tego tytułu w swoim nicku,
          chciała Wam powiedzieć, "nie jestem początkujacym lekarzem Wiem o czym mówię".
          To nie jest wywyższanie się. Poza tym gdy idą Państwo do lekarza prywatnie to
          kogo szukacie- najlepiej profesor ale minimum dr n. med . Bo szukacie właśnie
          doświadczenia i wiedzy. Na początek komentowania postu p. dr - przeczytajcie co
          tam jest napisane, a nie wyrażajcie waszych kompleksów inżynierowie i
          magistrowie.
          • Gość: Joanna Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 19:06
            Fakt, że znacie .... nie upoważnia Państwa do korzystania z... bez w y r a ź n
            e g o zezwolenia .

            wielu z Państwa wyraża świete oburzenie,

            ale nie jesteśmy wstanie płakac nad każdym nieuleczalnie chorym lub odkładac na
            później wszelkich życiowych planów w związku z narodzinami Waszego dziecka.

            Jesli tak postępujecie jesteście okrutni i egoistyczni


            Serdecznie pozdrawiam wszystkich myślących podobnie: pediatra, żona chirurga,
            córka ginekologa.

            GGOOŚŚCCIIUU, myślę sobie, że ta pańcia mogłaby u mnie sprzątać, najwyżej,
          • Gość: xxx Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.05, 19:25
            Gość portalu: GOśśćć napisał(a):

            > Pokarzcie mi w poście p. dr n. med. gdzie ona wyraza sie pogardliwie o
            > pacjentach - brudnych, śmierdzacych, bo nie zauważyłam. To wyrazenie
            > komentujących, a nie jej.


            Proszę bardzo:

            Re: List do pacjentów IP: *.chello.pl
            Gość: dr. nak med. 04.05.2004 11:07 + odpowiedz

            Tak, zgadza się- też mamy nosy i elementarne zasady dobrego wychowania nakazują
            umyć zęby przed pójściem do stomatologa, użycie wody i dezodorantu przed
            odwiedzeniem internisty a podmycie się przed wizyta i ginekologa ( nawet gdy
            robiło się to rano). Lekarz tez jest człowiekiem i nie jest niczym przyjemnym
            wąchanie niechlujnych, nieumytych ciał ludzi, którzy nie chcą tego uczynić (
            nie mylić z ludźmi leżącymi, chorymi).
      • Gość: Mgr inż. Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: 62.111.156.* 23.01.05, 22:55
        To nie moja wypowiedż jest "obrzydliwa" Szanowny Gościu, ale zadziwiającym jest
        fakt, iż osoba z tytułem naukowym nie zna (zapomina)podstawowych zasad pisowni.
        Oczywiście sprawa nie dotyczy to meritum problemu i należy traktować ją jako
        dygresję.
        Pozdrawiam !
    • Gość: GOśśśćć Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: 194.63.132.* 23.01.05, 19:59
      Poddaje się, ostatni post mnie powalił. I dlatego życzę Państwu, którzy
      komentowali ten post, lekarzy opiekujacych się Waszym zdrowiem na takim samym
      poziomie kultury jak Waszym.
      • Gość: Tylko magister Re: List do pacjentów-odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 20:41
        No i wszystko sprowadza sie do początku. Lekarz ma przede wszystkim leczyć
        pacjenta, w tym celu sie kształcił i za to mu płacą /obojętnie ile/. Dopiero na
        drugim miejscu jest zwracanie uwagi na kulturę, higienę etc, którą reprezentuje
        pacjent. Ta Pani dr nauk. med. to rzeczywiście " panienka na ziarnku grochu". A
        propos tytułów to studia doktorskie nie mogą się kończyć pracą doktorską bo
        rzeczywiście na ten tytuł trzeba sobie zapracować. Tym bardziej uważam za
        nieuzasadnione posługiwanie sie przez w/w panią tym tytułem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka