Gość: Tylko magister
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.01.05, 16:47
Szanowna Pani dr nauk med. Już samo podpisanie sie w ten sposób świadczy o
tym ,iż skromnością Pani nie grzeszy. To jest niestety skaza tej kasty
zawodowej, iż uważa się za "półbogów", oczekuje od poddanych pacjentów /
najczęściej niewykształconych prostaków/ czołobicia i wbijania wzroku w
ziemię. Droga Pani dr nauk med. idąc na medycynę i mając w rodzinie lekarzy /
o
czym Pani nie zapomniała wspomnieć/ WIEDZIAŁA Pani co to za zawód i jakie
niesie niedogodności. Wie pani,że są różni pacjenci i ci niedomyci i ci
biedni
i ci niekulturalni etc. dlaczego więc Pani wybrała ten zawód? Chyba z
czystego
snobizmu a nie z chęci niesienia pomocy potrzebującym ,często ciężko chorym
ludziom. Gdyby rzeczywiści była pani lekarzem z powołania to znosiłaby Pani
to
wszystko ze zrozumieniem. Żal mi Pani bo widzę,że jest Pani zmanierowaną żoną
chirurga i córcią ginekologa, zupełnie nieprzystosowaną do zawodu, który
przecież "musiała" pani wybrać. Jak że by mogło być inaczej no i oczywiście
nie
mogłaby Pani się wtedy podpisywać dr nauk med. Żenujące. Przynosi Pani wstyd
prawdziwym DR NAUK MEDYCZNYCH. Prawdziwa wiedza i autorytet jest widoczna i
nie
potrzebuje tytułów.
List do pacjentów- szukaj forum: służba zdrowia