Dodaj do ulubionych

Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) rzepki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 11:37
Mam pytanie. Czy ma ktoś coś podobnego? Wykonywana była u mnie artroskopia i
lekarz stwierdził, że mam 1-2 stopień tej choroby ( 4 leczy się operacyjnie ).
Słyszałem, że można wykonywać jakieś ćwiczenia na mięśnie ud aby się wzmocniły
i kolana dzięki temu zostaną odciążone. Ktoś coś wie na ten temat. Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 14:42
      Nie jest u Ciebie jeszcze tak żle. Ja mam chondromolacje 4- stopnia.W
      pażdzierniku miałem operację kolana więzadeł i czysczenia rzepki [ czytaj-
      usuniecie chrząstki pod rzepką].Chondromolacja rzepki nastepuje na wskutek nie
      leczonych zwichniec kolana- tak było u mnie. Zwichniete kolano powodowało
      rozerwanie wiezadeł , mocne przesuniecie rzepki , a tym samym uszkadzanie
      chrząstki pod rzepką.
      • Gość: Marcin 24 Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 15:28
        U mnie to się zrobiło, gdyż za dużo grałem w koszykówkę. Przyznam się, że nadal
        lubię grać :-) A żadnych ćwiczeń na mięśnie ud nie zalecił Ci lekarz. Nie wiesz
        skąd wziąć coś takiego?
        • Gość: madzia Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: 82.160.22.* 25.01.05, 15:39
          mi też sie to porobilo od trenowania kosza. nie dostalam zadnych cwiczen na uda, dostalam tylko tabletki i nakaz oszczedzania kolana, co bywa trudne:D
          • Gość: Marcin 24 Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 15:47
            Skąd ja to znam :-)
        • Gość: Adam Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 17:36
          A kolano też sobie uszkodzilem uprawiając sport , zaczeło się od niefortunnego
          uypadku na łyżwach, a pózniej już była cała czarna seria......
      • Gość: marta ss Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 10:30
        Adam, napisz prosze jak sie teraz czujesz po tej operacji? Chodzisz bez kul?
        Uprawiasz jakies sporty? Co mowia lekarze? Mialam operacje 8 dni temu,
        czyszczenie powierzchni rzepki i klykci kosci udowej i robienie mikrozlaman,
        mialam chondro 4 stopnia. Teraz 6 tygodni aresztu, kategoryczny zakaz stawania
        na operowanej nodze. Lykam tysiace tabletek, czekaja mnie jeszcze zastrzyki
        dostawowe i z tego co mowia lekarze, dluuuuga rehabilitacja.
        Podziel sie doswiadczeniem:-))
        Pozdrawiam,
        Marta
        • Gość: Adam Re: Do Marty , ale nie tylko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:21
          Operację kolana miałem 3 miesiące temu. Rozpoznanie: boczne nawykowe
          zwichnięcie rzepki prawego stawu kolanowego. Chondromolacja 4-tego stpnia
          przysrodkowej powierzchni stawowej rzepki prawego stawu kolanowego. Częściowa
          niewydolność więzadła krzyżowego przedniego prawego stawu kolanowego. Leczenie:
          totalna chondrectomia przyśrodkowej powierzchni stawowej rzepki, boczne
          uwolnienie rzepki. Do tego wszystkiego doszzła jeszcze śruba tytanowa. Tak samo
          jak TY, miałem kule na 6 tygodni, przedtem usztywnienie w ortezie na 2
          tygodnie ,zastrzyki clexane przeciwzakrzepowe przez 30 dni. Żadnych zastrzyków
          w kolano nie dostawałem[ mój ortopeda jest wrogiem wszelkich zastrzyków w
          kolano , punkcji itp.- mowi , że to osłabia kolano, robi stany zapalne,
          najlepsza na takie rzeczy jest krioterapia]. Obecnie mam pełne zgiecie kolana,
          bez problemu chodzę po schodach w górę i w dół, bardzo dużo jeżdżę na rowerku
          stacjonarnym. Ogólnie jest ok. czasem trochę poboluje, ale się już do tego
          przyzwyczaiłem. Mam jeszcze słaby mięsiń czworogłowy, aha: jak nie było w
          styczniu śniegu przejechałem na prawdziwym rowerze kilkaset metrów -było super!
          Latem jadę w Tatry- to bedzie prawdziwy chrzest dla mojego kolana.
          Pozdrawiam wszystkie wasze chore kolana i pamiętajcie-najważniejsza jest dobra
          i systematyczna rehabilitacja. Jeżeli chciałabyś Marto więcej
          szczegółów to poprzez e-mail...
          • Gość: Adam Re: Do Marty , ale nie tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:25
            Dzięki, bardzo dzięki, Adam!
            Zdziwiłam się tą krioterapią, bo z kolei w moim przypadku (przez te
            mikrozłamania, które lekarz mi zrobił, i idące za nimi mikrowylewy) odradzono
            krioterapię, przynajmniej przez te 6 tygodni.
            Lód na kolano tak, ale krio - nie.
            A co z chrząstką, czy też tkanką chrząstkopodobną na jej zastępstwo? Wyhodowała
            się przez te 6 tygodni na powierzchni rzepki?:-))
            • Gość: Adam Re: Coś o krioterapii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 10:11
              Polecam stronkę www.maxmedia.pl/cetniewo/kriote rapia.htm ,gdzie można
              przeczytać o wszystkich wskazaniach i przeciwskazaniach co do przeprowadzania
              krioterapii. Między innymi można tam przeczytać o stosowaniu jej przy
              uszkodzeniu torebki stawowej, USZKODZENIA CHRZĄSTKI STAWOWEJ, tzw.zespół
              rzepkowo udowy i wiele innych. Niestety raz uszkodzona chrząstka stawowa się
              nigdy nie odbuduje, a jeżeli chodzi o tkankę ;chrząstkopdobną, to po tych 6
              tygodniach miało się tam coś zabliżnić- ale to już nigdy nie będzie jak
              dawniej, kolano zawsze będzie słabsze. Pozdrawiam.
    • Gość: porada. Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 17:21
      Ja mam "bez powodu". jem glukozaminę, jest tego dużo w aptekach.
      • Gość: Adam Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 17:33
        Mnie lekarz powiedzial , ze zadna glukozamina mi nie pomoze , a jedynie silny
        miesień czworogłowy oraz silny miesien uda. Dlatego cwicze
        intesywnie.Najlepsze cwiczenia na wzmocnienie miesnia uda i 4-głowego to: rower
        [ zima jeżdżę na stacjonarnym] , pływanie kraulem, ćwizenia z dzwiganiem
        ciężarka[ 2-3kg]podwieszonego do stopy, siedząc np. na stole , czy krześle
        unosimy i prostujemy noge z obciążeniem, wogóle dużo chodzić, a takze
        elektrostymulacja.
        • Gość: Marcin 24 Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 18:29
          Dzięki, zawsze to już coś :-)
          • Gość: Madzia Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: 82.160.22.* 25.01.05, 20:22
            ja nie polecam tych tabletek na kolano- mi nic nie pomagają, a maja dzialania uboczne jak wszystkie leki. jutro idę do ortopedy i zapytam się o te ćwiczenia, chociaż ostatnim razem mi powiedział żebym oszczędzała nogę. jutro napiszę Wam coś więcej:D
            • Gość: Adam Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 10:57
              Masz rację Madziu. Ja też kiedys , używalem tabletki z glukozaminą, ale mi nic
              nie pomagaly. Mój ortopeda mi powiedział , ze to tylko chwyt reklamowy, a
              chrzastce raz uszkodzonej , już nic nie pomoże. Najwazniejsze w kolanie
              to ,,pewne''wiezadła i mocne mięśnie.
              • Gość: Madzia Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: 82.160.22.* 27.01.05, 08:53
                bylam wczoraj u lekarza i juz jestem calkiem zielona w tym temacie. teraz mam chore przyczepy i wiezadla, iszczerze mowiac nie wiem co z tym zrobic. wszytsko opisalam w innym poscie. help!
        • nevermind87 Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r 23.07.19, 01:42
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Mnie lekarz powiedzial , ze zadna glukozamina mi nie pomoze , a jedynie silny
          > miesień czworogłowy oraz silny miesien uda. Dlatego cwicze
          > intesywnie.Najlepsze cwiczenia na wzmocnienie miesnia uda i 4-głowego to: rower
          > [ zima jeżdżę na stacjonarnym] , pływanie kraulem, ćwizenia z dzwiganiem
          > ciężarka[ 2-3kg]podwieszonego do stopy, siedząc np. na stole , czy krześle
          > unosimy i prostujemy noge z obciążeniem, wogóle dużo chodzić, a takze
          > elektrostymulacja.
          Nie za bardzo chce się wierzyć, w to co piszesz to prawda. Po takich dolegliwościach w kolanie, to ruina........
    • krasnoludek7 Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r 29.01.05, 17:18
      Po kilku latach chodzenia do lekarzy z tytułu problemów z kolanami diagnoza
      chondromolacja 4 stopnia jednego kolana (drugie nie było badane bo akurat w tym
      czasie nie bolało). Dostałam skierowanie na rehabilitację i receptę na
      zastrzyki SYNVISC. Lek jest drogi, więc chciałabym zapytać, czy ktoś go
      stosował i z jakim skutkiem
      • akatr Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r 30.01.05, 00:33
        Kochani nie piszcie, że nic już na to nie pomoże. Mam z tym ogromny problem,
        ale te leki z glukozaminą pomagają, tylko, że po 2 miesiącach brania cokolwiek
        można zauważyć. Nie mają działań ubocznych, bo to jest naturalny składnik
        naszego organizmu. Wszystkie te tabletki są niestety tylko w ok. 35%
        wchłaniane przez ograniam. Natomiast jest taki lek francuski, Arthryl. On jest
        wchłaniany w 89 %. Ortopeda mi mówi, że po nim można się spodziewać solidnej
        poprawy. Wiem, że po 2 miesiącach brania glukozaminy było lepiej. przynajmniej
        mogłam uklęknąć, od dłuższego czasu się zaopuściłam i jest dużo gorzej. Powiem
        też , że podobno ma tu też znaczenie dieta. NIe zaleca się jedzenia drobiu,
        ponieważ ma wpływ na częstotliwość stanów zapalnych w uszkodzonej chrząstce .
        pozdrawiam
        • Gość: Madzia Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: 82.160.22.* 30.01.05, 09:08
          brałam glukozamine pół roku, oraz brałam arthryl. i co? i nic! nie ma leków bez skutków ubocznych-ja np. po tych lekach nie mogłam nic jeść, bo tak okropnie bolał żołądek. dieta nie miała tu znaczenia- jestem wegetarianką, więc dorobiu nie jadłam
          może mi nie pomogło, bo całkiem inna diagnoże w tym momencie, co nie zmienia faktu, że po tych lekacg czułam się jak zwłoki.
          a po zastrzykach zrobił mi sie stan zapalny:D
        • grazka103 Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r 23.02.14, 14:57
          Nie prawda, ze glukozamina pomaga. Ja bralam 4 miesiace i nic nie pomoglo. Moze w poczatkowych stanach. Ale Ja mam Chondromalacje rzepki 2 stopnia i w moim przypadku mi nie pomoglo. Ale lekarz przepisal mi Structum 500mg na recepte. Powiedzial, ze efekty beda widocznie dopiero po 2 miesiacach. Dopiero koncze koncze pierwszy miesiac wiec nie moge sie nic wypowiedziec
      • akatr Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r 30.01.05, 00:33
        Kochani nie piszcie, że nic już na to nie pomoże. Mam z tym ogromny problem,
        ale te leki z glukozaminą pomagają, tylko, że po 2 miesiącach brania cokolwiek
        można zauważyć. Nie mają działań ubocznych, bo to jest naturalny składnik
        naszego organizmu. Wszystkie te tabletki są niestety tylko w ok. 35%
        wchłaniane przez ograniam. Natomiast jest taki lek francuski, Arthryl. On jest
        wchłaniany w 89 %. Ortopeda mi mówi, że po nim można się spodziewać solidnej
        poprawy. Wiem, że po 2 miesiącach brania glukozaminy było lepiej. przynajmniej
        mogłam uklęknąć, od dłuższego czasu się zaopuściłam i jest dużo gorzej. Powiem
        też , że podobno ma tu też znaczenie dieta. NIe zaleca się jedzenia drobiu,
        ponieważ ma wpływ na częstotliwość stanów zapalnych w uszkodzonej chrząstce .
        pozdrawiam
    • Gość: porada Re: Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 09:06
      Mnie pomaga Zinaxin. A czysty Atrhryl podobno na oczy źle działa. Wolę inne z
      glukozaminą, to wsyzstko bardzo podobne.
      A jeździć na rowerze nie mogę, bo mnie wręcz rozrywa od środka (kolana). Pół
      minuty i muszę przestawać...:(
    • Gość: dianda kolanko IP: *.icpnet.pl 30.01.05, 10:41
      też miałam artroskopie, na dodatek jakby było mało nie mam łękotki bocznej.
      Stwierdziłam, zężadnych świństw brać nie będę i dużo ćwiczę (oczywiśćie w
      przyzwoitych dawkach). Jakie ćwiczenia? Warto 40zł wydać na rehabilitanta, w
      ciągu godziny zaopatrzy cię w ulotki do ćwiczeń i pokaże jak bezpiecznie je
      wykonywać!
      Powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka