Dodaj do ulubionych

WKU a moja głowa.

IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 05.03.01, 15:20
Ponad pół roku temu miałem wypadek na rowerze górskim.
Tydzień w szpitalu(wstrząśnienie mózgu), wizyty u
neurologa(historia choroby) i co z tego? Dostałem
B6. A co będzie teraz, niedługo następna komisja.
Proszę o poradę co muszę zrobić żeby nie pójść do
Sama.

Z góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: marek Re: WKU a moja głowa. IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 05.03.01, 23:41
      Gość portalu: Freeman napisał(a):

      &#62 Ponad pół roku temu miałem wypadek samochosem, zkonczylo sie dachowaniem
      komisje mialem dostalem kat. A. Dostalem wezwanie dla poborowych
      zaproponowali mi zandarmerji dostalem skierowanie na psychotesty nie powiodlo mi sie
      nastepnie skierowali mnie do borowikow to samo na razie dali mi spokoj.
      Moje zdrowie pogorszylo sie mam nieciekawe objawy co mam robic.
      Wniosek o zmiane kategorii czy co ???
      • Gość: Wuj Sam Re: WKU a moja głowa. IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.01, 00:05
        Ja bym cię posłał do Zagania lub Bartoszyc na dwa lata, to by ci wybili z głowy
        to udawanie, ty mięczaku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka