hulio1985
09.02.11, 07:07
Witam serdecznie!Mam duży problem mam nadzieje ze ktos z was moze mi pomóc.a wiec sytuacja moja wygloda tak.Pracuje od 19.30 do 6,30 4dni a potem mam 4dni wolne i problem zaczyna sie w moje dni wolne gdyż nie moge spac w nocy, zasypiam depiero kolo 7 rano!Czasem nie spie 48 godz z mysla ze w nocy bede mógł spac,i usypiam kolo 21 budząc sie o 01 ! zawsze tak jest a ja zawsze naiwnie mysle ze przespie chociaz jedna noc!jak narazie to tylko 2butelki wina mi pomagaja!ostatnio malo co samochodowego wypadku nie mialem z braku koncentracji!a tabletek na sen nie chce brac bo boje sie ze sie uzaleznie!moze ktos mnie z was rozumie?wiecie jaka to meczarnia lezec w lużku 5 godzin próbowac usnac przewracac sie na boki myslec o bzdurach ufhhhh