sylwia_a_s
01.02.05, 20:18
Moja Mama jakies pare m-c temu zaciela się nozem w palec. Zwykle cięcie ;-)
I po paru m-c ten palec zaczal ja strasznie bolec, kluc , strzykac itd.
Myslelismy, ze to zapalenie czy cos w tym stylu. Byla u dermatologa, kilka
razy u chirurgow na czyszczeniu, zrywali jej kawalek paznokcia, dostawala
mascie, robila kompresy, byla nawet u neurologa, ktory wykluczyl zchorzenie
ze swojej dziedziny.
palec boli, kluje, jest zaczerwieniony, w miejscu zaciecia jest takie jakby
zgrubienie, a gdy sie go dotknie Mama automatycznie podskakuje z bolu :-(
Niby to glupi palec, ale nie moge juz patrzec jak Ona sie ciagle meczy i nikt
nie potrafi jej pomoc ! Moze ktos z Was ma jakakolwiek propozycje
Dopiero 3 marca jest zapisana do chirurga naczyniowego, ktory byc moze tez
niczego do sprawy nie wniesie.
Dodam, ze jedyną propozycją lekarzy bylo to, ze jak dostanie goraczki, to ma
jechac na ostry dyzur :|
Z gory dzięki i pozdrawiam :-)