Dodaj do ulubionych

pomozcie, bo oszaleje :(

IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 12:39
mam 20 lat.jakies 9 dni temu przeziebilam sie.najpierw bol gardla potem katar
i powiekszone migdalki, bolaly bardzo.. mo wujek lekarz wypisla mi recepte na
antybiotyk na angine, nie zbadal mnie wczesniej tylko powiedzial ze skoro sa
migdalki bedzie angina. zazywalam ten antybiotyk jakies 5-6 dni. teraz juz
nie bola, pozostal mi jeszcze jakis dziwny niewielki katar, tak jakby
wewnatrz (zatoki?).przedwczoraj pobolewala mnie glowa,dodam, ze rzadko mam
taka przypadlosc(raz na 1,5 mies mniej wiecej,czasem przez 3-4 mies nie boli
wcale wiec nie s ato jakies ciagle bole). wzielam tabletke, bol przeszedl. od
wczoraj jednak dziwnie sie czuje,ciezko mi "w glowie", nie boli mnie ona, nie
wiem moze sobie wmawiam ale mam obsesje na punkcie raka mozgu, wmowilam sobie
ze to dziwne otepienie to z tego powodu... nie wiem co mam robic, poradzcie,
czy to normalne ze tak "schizuje"? czy to moze byc jakis rak ???
Obserwuj wątek
    • lipa55 Re: pomozcie, bo oszaleje :( 11.02.05, 12:44
      to nie jest jakiś rak
      lepiej popatrz na wykresy ciśnienia
      spada tak, że można leżeć pod biurkiem i wyć
      • felinecaline Re: pomozcie, bo oszaleje :( 11.02.05, 15:59
        Wsrod medykow jest takie powiedzenie: "jak slyszysz tetent to nie mysl zaraz o
        zyrafie". Postawilas sobie sama dosc trafna potencjalnie diagnoze a wlasciwie
        podejrzenie - zapalenia zatok. Przejdz sie do ORL, niech on zobaczy. Dopiero
        dlugo - dlugo potem nadejdzie ewentualnie kolej onkologa.
        • Gość: monika Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: *.tomaszow.mm.pl 11.02.05, 19:32
          stawiam na zatoki, to częste po jakimś przeziębieniu, idż do laryngologa
    • Gość: iza Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 12.02.05, 00:41
      dziekuje za odpowiedzi....troche mnie pocieszyliscie ale schiza nadal
      pozostala... wieczorem tsk od 17.00 zrobilo mi sie lepiej, opisze moze jednak
      dokladniej moja dolegliwosc. wiec glowa mnie jako tako nie boli przez te 2 dni,
      jednak oprocz tego "otepienia" czuje jakby mi jakis kleszcz zaciskal sie na jej
      tylnej stronie, na samym czubku glowy.nic mnie tam konkretnie nie boli jak
      dotykam, nie wiem, moze to sobie po prostu wmawiam z tego strachu ?? czasem jak
      o tym nie mysle nie boli mnie wcale. co o tym myslicie ?
      • Gość: asorihwepfjn Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.02.05, 00:50
        mam dokladnie takie same bole, raz na 2-3 miesiace. Nic to. :) Moze
        rzeczywiscie chodzi o cos z cisnieniem. Nie wmawiaj sobie niepotrzebnie bzdur -
        mnostwo ludzi ma podobne bole i nikt z tego powodu nie siwieje:)
    • Gość: Kasia Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.05, 01:04
      Dziewczyno nie wmawiaj sobie takich rzeczy!!! Problem zatok jest bardzo
      rozpowszechniony i nawet jeśli nie miałaś z tym wcześniej problemów to nie
      oznacza, że i Ciebie to nie dopadło. Idź do lekarza, najlepiej laryngologa,
      który może z dużą pewnością potwierdzić, albo wykluczyć zatoki. Poza tym
      ciśnienie mocno spada więc może jesteś wrażliwa na zmiany pogody, mierz sobie
      ciśnienie. Twojemu "schizo" daj trochę na wstrzymanie, bo wpadniesz w nerwicę i
      wtedy wszystko zawsze będzie CI się kojarzayć z najgorszym.
    • Gość: koo Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 09:40
      Jaki antybiotyk bierze się 5-6 dni?

      Jeśli masz zaufanie do wujka lecząc się u niego, to dlaczego nie skierujesz
      swoich wątpliwości do niego?
      • Gość: iza Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 12.02.05, 09:48
        spalam tylko 3 godzinki :( czulam takie dziwne pulsowanie w czaszce.... czy
        wziecie antybiotyku na wlasna reke moze miec jakies powazne skutki?:(
        • Gość: zyrafa46 Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.05, 12:26
          Wmawianie sobie choroby - może ją spowodować!!!! Gdzieś to wyczytalam. LEĆ
          DZIEWCZYNO NATYCHMIAST DO LEKARZA, ZRÓB ODPOWIEDNIE BADANIA I BĘDZIE
          (BĘDZIE!!!!) WSZYSTKO DOBRZE(DOBRZE!!!) Zamelduj nam się tu Z WYNIKAMI.
          Pozdrawiam, Żyrafa
        • Gość: zyrafa46 Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.05, 12:42
          Jeszcze jedno: Moja siostra jest lekarzem. Nigdy, nic nie chciala przepisac na
          telefon. Zawsze trzeba przyjść. Przepraszam Ciebie i Wujka ale na ogół kazdy
          lekarz ma rodzinę...(np. siostrzenicę...) A wiadomo, że niektórzy lekarze nie
          są dobrymi lekarzami...:-((( Jeszcze raz przepraszam. Cenię sobie moją siostre
          jako lekarza, ale i tak uwazam że nie jest idealem: pali papierosy, nie uznaje
          medycyny niekonwencjonalnej. Uczony beton, solidny. Pozdrawiam, a teraz biegiem
          do lekarza, OSOBIŚCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          tAK, WZIĘCIE ANTYBIOTYKU SAMOWOLNE MOŻE MIEĆ BARDZO ZLE SKUTKI. dO LEKARZA
          >>>>MARSZ!!!!!!!!!!
    • szept_ciszy Re: pomozcie, bo oszaleje :( 12.02.05, 12:47
      A może to zapalenie opon mózgowych. Podobno po grypie moga powstać takie
      komplikacje. niech Ci ktoś zrobi tomograf, czy jak to się tam zwie... Powiedz
      lekarzowi że bardzo boisz sie tej choroby (góza mózgu) i domagasz sie
      skierowania na takie badanie, aby wykluczyć tą chorobę, tak dla świętego
      spokoju. Głowa do góry. Napewno to nie bedzie nic z tych rzeczy. Wydaje mi się
      że to takie osłabienie po antybiotykach, ale ja się nie znam za bardzo, niech to
      potwierdzi specjalista.
      • Gość: Magda Re: pomozcie, bo oszaleje :( IP: *.3vnet.pl 12.02.05, 12:55
        Przy zapaleniu opon mozgowych mialabys klopoty ze schylaniem glowy,druga sprawa
        teraz osoby sie zle czuja [mowia to caly czas w pogodzie], trzecia sprawa moze
        to nerwica wegetatywna[sa to zaburzenia czynnosciowe, ktore nasladuja choroby
        organiczne], a te bole wygladaja na to.
    • Gość: lekshey TELEFON INFORMACYJNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:27
      witam,

      Pani Izo proszę nie wpadać w panikę.
      Zachowac spokój.Zrobić ponownie badania i skonsultowac diagnoze moze z kims
      bardziej doświadczonym(np. w przychodni profesorsko-ordynatorskiej?)
      Polecam do konsultacji telefonicznej:
      Telefon Zaufania Onkologiczny
      Lublin
      tel. (0 81) 532 31 09

      Onkologiczny Telefon Zaufania
      Tarnów
      tel. (0 14) 626 07 22

      Telefon Zaufania Onkologiczny
      Warszawa
      tel. (0 22) 822 56 94

      Telefon Zaufania Onkologiczny
      Przemyśl
      tel. (0 16) 678 69 81

      Telefon Zaufania Onkologiczny
      Tarnobrzeg
      tel. (0 15) 823 47 70 w. 3314

      Telefon Zaufania Onkologiczny
      Bielsko-Biała
      tel. (0 33) 810 01 10

      serdecznie pozdrawiam
      prosze nie tracic nadziei i szukac pomocy u specjalistów
      OM MANI PEME HUNG
      NAMO BODHISATTWA KSITIGARBHA
      lekshey

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka