Dodaj do ulubionych

Glista ludzka

IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.02.05, 16:11
Jestem w trakcie leczenia tego dziadostwa.
Brałem zenetl, pyrantellum a obecnie vermox. Teraz pije także napar z cebuli i czosnku.
Czy ktoś wie jak one wyglądają? Czy ubite przez tabletki wychodzą z kałem czy się tam w środku rozkładają. Obserwuje bowiem codzienie kał i nie dostrzegłem intruzów. A podobno może być ich w człowieku nawet kilkaset. zatem po skutecznej kuracji powinny chyba zostać ewakuowane przez organizm.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paw. Re: Glista ludzka IP: *.netcontrol.pl 19.02.05, 16:33
      Chyba podobne do pijawek tylko większe
      colonica.w.interia.pl/pasozyty/pasozyty_zdj.htm
      • Gość: Hans Re: Glista ludzka IP: *.fornfyndet.se 19.02.05, 16:58
        Stary naturalny srodek zabespiecz<ajcy przed wszelakim robactwem w ukladzie
        pokarmowym.
        Wystarczy tylko jesc systematycznie pestki z dyni,oczywiscie bez lupiny.
        Pzdr.Hans
        P.S Jest uzywany na calym swiecie .
        • Gość: Paw. Re: Glista ludzka IP: *.netcontrol.pl 19.02.05, 17:00
          Jakie te pestki, świeże, czy suszone ?
          (Nie mam pasożytów, ale warto wiedzieć)
    • Gość: Leonid Re: Glista ludzka IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.02.05, 21:23
      Szukałem w internecie o tym "stworzonku" i wszędzie pisze się o zarażaniu się nią, o jej rozwoju, o tym, że produkuje ponad 200 tys jaj dziennie itd itp. Szacuje sie że oik 18-20 % ludzi jest zakażonych a więc co piąty człowiek na ziemi. Piszą także, że jest bardzo trudna do zwalczenia, wręcz "hartuje się" na wszystkie leki i poczynania w celu jej usuniecia.
      Sam sie o tym przekonałem, bo od dłuższego czasu próbuję się jej pozbyc bez większego efektu. Niektórzy piszą żeby sie tym nie przejmować i polubić zwierza. Ale to bydle strasznie mi dokucza od dłuższego czasu. Mam bóle brzucha, wzdęcia, "kotłowanie w jelitach", swędzenie skóry, wysypki na twarzy, biały nalot na języku no i w badaniach wychodzi ciagle : "znaleziono jaja glisty ludzkiej".
      Jak pisałem zacząłem stosować kurację medycyny ludowej, porady zawarte wyżej, przepisy z ksiązki Tombaka.
      Lecę wszystko po kolei ale nurtuje mnie włąśnie fakt o którym NIKT i NIGDZIE nie pisze. Jak te stworzenia opuszczaja organizm ?
      Jest teoria że po ok. roku następuje samowyleczenie. Co to znaczy ? Jak tez długo "naciek na płucach" gdzie ta franca sie lokuje w pierwszej fazie rozwoju - produkuje te larwy które sa odksztuszane do żołądka i jelit. Bo można je zwalczyc powiedzmy w jelicie tabletkami ale ponownie z płuc poprzez oskrzela i kaszel połkniemy ją spowrotem do żołądka i jelit i ponownie tam sie rozwinie i tak w kółko.
      Prosze o jakiąś fachowa odpowiedź co z tym zrobić.
      Przy okazji proponuje sie zbadac ludziom z nieokreślonymi dolegliwościami brzusznymi (np podejrzenie ZJN) - kał na pasożyty - cena badania 3 zł - i wszystko będzie jasne.
      • Gość: zz Re: Glista ludzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 23:48
        Polykasz jaja na surowych warzywach; w jelicie rozwija sie mloda larwa -
        przebija sie do naczyn i z krwia przez zyle wrotna do watroby; przechodzi przez
        watrobe do zyl watrobowych, dalej zyla czcza dolna do serca; z prawej komory
        pniem plucnym do pluc; przebija sie przez pecherzyki i jest odksztuszana a
        nastepnie przelykana; wraca do jelit jako postac dojrzala (dojrzewa wczasie
        podrozy) zdolna do skladania jajek i cykl sie powtarza. Sek w tym ze leki
        dzialaja tylko na postac dorosla w jelicie a postac wedrujaca jest na nie
        niepodatna.
        • skyddad Re: Glista ludzka 20.02.05, 13:06
          Pestki moga byc suszone.
          Pzdr.Hans
    • Gość: Teresa wg medycyny chinskiej IP: *.net-serwis.pl 19.02.05, 22:43
      po raz ktorys podaje przepis medycyny chinskiej na pasozyty:
      wrzucic na pol litra wrzacej wody 3 duze lyzki zmielonych orzechow wloskich, 3
      lyzki suszonych kwasnych moreli, 1 lyzeczke mielonego imbiru, gotowac 15 minut.
      Pic 3-4 filizanki goracego plynu - pasozyty nie wytrzymuja takiego
      zalkalizowanego srodowiska. Stosowac 12 dni, po czym dokonac kontroli
      laboratoryjnej, ew. powtorzyc.
      Nie masz nic do stracenia, sprobuj, a potem daj znac z jakim skutkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka