Dodaj do ulubionych

brazowy osad nazebny

IP: 5.5R6D* / 193.95.16.* 01.03.05, 14:00
Od pewnego czasu zauwazylam brazow osad na zebach, w miejscach gdzie trudno
dotrzec szczoteczka; Jak sie go pozbyc ? czytalam o specjalnym zabiegu
wykonywanym u dentysty
Obserwuj wątek
    • lipa55 Re: brazowy osad nazebny 01.03.05, 14:11
      idź po prostu do dentysty, niech ci oczyści zeby z kamienia i innych osadów
      • Gość: patip Re: brazowy osad nazebny IP: 5.5R6D* / 193.95.73.* 01.03.05, 15:08
        dentysta stwierdzil, ze kamienia nie mam, natomiast osad mozna zlikwidowac
        plukankami i specjalna pasta. problem w tym, ze to nie zadzialalo, stad moje
        pytanie o skuteczne metody....
        • Gość: zadowolona Re: brazowy osad nazebny IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.05, 15:49
          Może spróbuj elektryczną szczoteczką do zębów? Wg mnie czyści dużo dokładniej.
          Ja zaczęłam używać za namową dentysty (bez żadnej konkretnej marki, po prostu
          miałam ciemny osad w miejscach, do których nie docierałam zwykłą szczoteczką,
          dentysta pokręcił głową, "umył" zęby i polecił właśnie szczoteczki elektryczne)
          i po opinii osób już używających i naprawdę zadowolonych, nie było ani jednej
          niezadowolonej. Wszystkie zgodnie twierdziły i ja teraz również też, że czyści
          się o wiele lepiej i czuć nawet językiem, że zęby są gładsze, bardziej
          błyszczące i jakby jaśniejsze, nawet przy zwykłej paście. Ja jestem bardzo
          zadowolona.
          • Gość: iga Re: brazowy osad nazebny IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 01.03.05, 17:43
            patip!Kup sobie w aptece pastę do zębów Deniwit albo Clinomyn i od razu
            zobaczysz pozytywne skutki.Pozdrawiam!
    • Gość: Basia Re: brazowy osad nazebny IP: 5.6.1D* / *.cg.shawcable.net 01.03.05, 19:24
      Mnie tez tworzyl sie przez wiele lat, mimo systematycznej higieny i wizyt u
      dentysty.
      Od okolo 2 lat zaczynam dzien od szklanki wody z wycisnieta 1/2 cytryny.
      Zauwazylam ze moje zeby zrobily sie znacznie bielsze, kamien przestal sie
      nawarstwiac,problemow z prochnica tez nie ma (odpukac). Mysle ze moze ta
      poprawa miec zwiazek ze zmiana kwasowosci sliny.
      Musze dodac ze sporo zmian wprowadzilam i ciagle wprowadzam w mojej diecie w
      zwiazku z innymi dolegliwosciami, co tez moze miec znaczenie.
      Poz
      Dodatkowy pozytywny "skutek uboczny" moich staran byl calkiem niespodziewany.
      • konti7 Re: brazowy osad nazebny 01.03.05, 23:22
        Zmiana pH na bardziej kwasne prowadzi wrecz do nasilenia wystepowania prochnicy.
        Pisze to,bo ktos moglby pomyslec,ze im silniejszym kwasnym roztworem plucze
        zeby tym lepiej.Nietety,wrecz przeciwnie.
        • Gość: Basia Re: brazowy osad nazebny IP: 5.6.1D* / *.cg.shawcable.net 02.03.05, 00:12
          Ja zebow ta woda z cytryna nie plucze, tylko pije. A w wielu zrodlach czytalam
          ze kwasy cytryny poprawiaja, zmieniaja pH m.in. sliny na wyzsze, bardziej
          zasadowe, co jest bardzo cenne, jako ze w naszej diecie przewazaja pokarmy
          kwasotworcze.
          Moze jakis zorientowany biochemik by nam to wyjasnil ? :)
          • konti7 Re: brazowy osad nazebny 02.03.05, 01:21
            Gość portalu: Basia napisał(a):

            > Ja zebow ta woda z cytryna nie plucze, tylko pije.

            To dobrze.Przynajmniej kontakt z kwasnym roztworem jest krotszy.Choc obnizone
            pH i tak utrzymuje sie jeszcze dosc dlugo-chyba czujesz roznice przed piciem
            soku z cytryny i po (oraz jak dlugo to trwa)?

            A w wielu zrodlach czytalam
            > ze kwasy cytryny poprawiaja, zmieniaja pH m.in. sliny na wyzsze, bardziej
            > zasadowe,

            Kwas to kwas.Nie moze nic zmienic na zasadowe.Bo jest kwasem.A jego pH to ok
            2.3- pH sliny to ok.6.5.Zmieszanie tych dwoch roztworow w jakichkolwiek
            proporcjach nigdy nie podniesie pH.

            > Moze jakis zorientowany biochemik by nam to wyjasnil ? :)

            Zapytaj swojego dentysty lub higienisty (jesli mi nie wierzysz)-wiedze na ten
            temat powinni miec lepsza od biochemika :-).
            • Gość: Basia Re: brazowy osad nazebny IP: 5.6.1D* / *.cg.shawcable.net 02.03.05, 06:15
              Chyba sie nie zrozumialysmy :) Nie chodzi mi o zmniejszenie kwasowosci sliny w
              ustach pod wplywem kwasu cytrynowego, ktory zreszta jest bardzo slaby,
              rozcienczony.
              Mam na mysli dzialanie cytryn zmniejszajacych kwasowosc plynow ustrojowych, na
              poziomie komorkowym.Cytryny, limonki, a nawet ocet jablkowy sa wymieniane na
              liscie pokarmow alkanizujacych, a nie zakwaszajacych. I mysle ze cos takiego
              (zaczelam rowniez wlaczac do diety wiecej produktow z tej "alkanizujacej" grupy)
              wywoluje poprawe rowniez w stanie mojego uzebienia.
              Poz
              • konti7 Re: brazowy osad nazebny 02.03.05, 17:23
                Jasne,nie zrozumielismy sie.Wiesz ja jestem dosc ograniczony i nijak nie moge
                zrozumiec tych wszystkich paranaukowych teorii,New Age'u i innych tajemnych i
                niemierzalnych prawd.Szcegolnie jesli stoja w razacej sprzecznosci z moja
                wiedza (chemia,biochemia,fizjologia,histologia i pare innych przedmiotow
                wchodzily w zakres mioch studiow).Nie docenilem tez pozytywnego"alkalizujacego
                dzialania" soku z cytryny lub limonki na poziomie fizjologii komorki :-).Milo
                sie rozmawialo ale nie sadze bys uwierzyla kiedykolwiek,ze soki owocowe
                obnizaja pH do poziomu szkodliwego dla szkliwa (jeden z czynnikow
                etiologicznych tzw. ubytkow klinowych) a na zab nie maja wplywu zadne
                substancje endogenne od momentu jego wyrzniecia sie (w tym mineraly i "pokarmy
                alkalizujace".
    • Gość: x Re: brazowy osad nazebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 20:53
      Kupiłam kiedyś od akwizytora koncentrat wybielający (rozprowadzała firma z
      Poznania), cudo. Podobno najlepsze są szczoteczki soniczne, tylko potwornie
      drogie, ok. 700 zł.
    • Gość: Basia Re: brazowy osad nazebny IP: 5.6.1D* / *.cg.shawcable.net 02.03.05, 17:58
      Chyba dalej sie nie rozumiemy :))
      Czyzbys twierdzil rowniez ze pH sliny sie nigdy nie zmienia, jest zawsze tak
      jak trzeba, lekko zasadowe? A to ze slina powierzchnie zebow stykaja sie ciagle,
      z sokami(te z kartonow, ktore ludzie teraz nagminnie pija sa przewa
      • Gość: Basia Re: brazowy osad nazebny IP: 5.6.1D* / *.cg.shawcable.net 02.03.05, 18:11
        ....oops, palec mi sie omsknal :)
        No wiec te przeslodzone soki z kartonow, ktore ludzie nagminnie kupuja podobno
        zakwaszaja organizm, ale przez ten cukier. Wiec chyba slina, jezeli jej pH sie
        obnizy ma duzy wplyw na stan naszych zebow, przeciez maja z nia ciagly kontakt.
        Cale szczescie, ze nauka, mimo wzlotow i upadkow ciagle dazy do przodu i w
        zakresie zdrowego zywienia tez powie nam cos nowego. Nie raz juz w historii
        odkryc medycznych rozne odkrycia, a nawet dogmaty odwolywano.
        Poz
        • konti7 Re: brazowy osad nazebny 02.03.05, 18:31
          Napisalem:"na zab nie maja wplywu zadne
          substancje endogenne".Sok obmywajacy zab w j.ustnej ma wplyw na stan szkliwa
          (negatywny).Ten sam sok w zoladku juz tego wplywu nie ma-na "poziomie
          komorkowym" czy jakimkolwiek innym.Slina jest roztworem buforowym,tzn.ma
          wlasciwosci ochronne (czesciowo) przeciw naglym zmianom pH w gore czy w dol.Ale
          te mozliwosci sa ograniczone.Natomiast zab poddany dzialaniu kwasow (silnych
          lub slabych) praktycznie zawsze traci jony wapnia wymywane z krzysztalow
          szkliwa.To tylko kwestia tempa: im nizsze pH- tym proces demineralizacji jest
          szybszy.Tu na prawde nie ma czego roztrzasac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka