Dodaj do ulubionych

Problem z łękotką

IP: *.udn.pl 13.03.05, 23:04
Witam. Kiedyś musiałem wsatć szybko, ponieważ zaspałem i kiedy nagle kucnąłem
coś pi strzelilo w kolanie. Trochę mnie pobolało, przez pareb dni nie bardzo
mogłem zginac to kolano, więc udałem się do ortopedu. Po badaniu USG, lekarz
stwierdził, że mam łękotkę "tarczową" "tarczycową" "tarczowatą", czy coś
takieg, w kazdym razie chodziło o to, że ona jest po prostu większa, niż być
powinna. Pochodziłem na różne naświetlania kolana i niby przeszło.
Jednak "cpykanie" w kolanie przy zginaniu nie zanikło, zabiegi jedynie
zniwelowały ból. Lekarz powiedział, że to normalne, a gdyby ból powrócił
nalezy znów pochodzic na terapie.
Ale tak się zastanawiam, czy to cpykanie mi kiedyś minie??? Może ktoś z Was
miał coś podobnego?
Dodam, że mam 15 lat.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ronja Re: Problem z łękotką IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 13.03.05, 23:30
      hmmm, nie mam dla Ciebie dobrych wieści...te problemy nigdy nie znikną. ja sama
      mam problemy z łękotką od jakiś 4 lat. pewnego dnia po prostu szłam po
      schodach, i nagle pojawił się ostry ból w lewym kolanie, który pojawiał się za
      każdym razem, gdy chciałam je zgiąć. po wizycie u ortopedy zaproponowano mi
      artroskopię, ktorą wykonano po 3 miesiacach(zabieg operacyjny-usunieto mi
      kawalek łękotki) , a po niej rehabilitacja (naświetlania, ćwiczenia). Ortopeda
      jednak ostrzegł mnie, ze to nie likwiduje problemu na zawsze-bol w kolanie
      bedzie sie pojawiac. I rzeczywiście, po roku kolano znow zaczelo mnie bolec,
      zwlaszcza gdy np.chodze zbyt długo. jednak ból nie blokuje mi już kolana, a i
      ćwiczenia troche pomagają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka