Dodaj do ulubionych

Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!!

IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 22:50
Prosze wszystkich zorientowanych w temacie, ktorzy przeszli badz sa w trakcie
przechodzenia przewleklego zapalenia zatok, o opisanie swoich objawow,
zastosowanego leczenia w razie poprawy i czego slina na jezyk naniesie ;)
Wasze informacje moga byc bardzo przydatne dla mnie i dla zapewne wielu
jeszcze osob!!! Dodam ze cierpie na tą przypadlosc juz od poltora roku!!
Dziekuje bardzo wszystkim za ewentualne odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: tez cierpiaca! Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.cm-upc.chello.se 16.03.05, 23:05
      Witam, ja rowniez mam problemy z zatokami.Problem powtarza sie co kilka
      miesiecy i zawsze na poczatku antybiotyk a potem sugestia by skorygowac krzywa
      przegrode nosa.Kiedy pytam czy taka operacja poprawila by mi jakosc zycia
      lekarze( kilku) twierdza ze niekoniecznie.I badz tu madry!Probowalam tez
      medycyny niekonwecjonalnej czyli homeopatii ale trudno mi powiedziec czy to
      pomaga.Tak naprawde poniewaz ten problem przesladuje mnie juz kilka dobrych lat
      probuje obserwowac kiedy zatoki daja o sobie znac chodzi o okolicznosci.Z moich
      obserwacji wynika iz najczesciej(czyzby przypadek?)boli mnie glowa kiedy
      zaczyna sie okres pylenia a wiec moze alergia?.Zdarza sie to rowniez kiedy mnie
      przewieje(najczesciej nie zamknieta klimatyzacja w samochodzie),a takze w
      okresie przemiesiaczkowym?!Badz wiec madry...Dodam ze czapke, beret i inne
      przepaski nosze wrecz obsesyjnie dokad sie da wiec pozbywam sie ich kiedy
      naprawde jest juz dosc cieplo.
      • Gość: tez cierpiaca! Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.cm-upc.chello.se 16.03.05, 23:13
        Niedawno na tym forum byl watek o zatokach, ludzie podawali nazwe ziolowego
        leku o nazwie SINUPRET co niektorzy chwalili go za skutecznosc.Sprobuje i ja a
        moze pomoze? Obecnie jestem poza krajem wkrotce wybieram sie na dwa tygodnie do
        domu zapytam wiec zaprzyjazniona farmaceutke o jego skutecznosc i oczywiescie
        wyprobuje.Dodam ze od wczoraj pobolewa mnie glowa wiec lykam ibuprom-zatoki by
        nie dopuscic do jakis gorszych stanow, pozdrawiam
        • Gość: monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: 62.141.240.* 16.03.05, 23:20
          to ziołowy lek, mi osobiście jakoś specjalnie nie pomógł.
          Właśnie się załamałam.
          Skoro ktoś leczy się na zatoki 1,5 roku i ja 3 miesiące... Chyba straciłam
          własnie nadzieję ze kiedykolwiek wyzdrowieję.
          Właśnie chce mi się plakać i chyba tak zrobię... Teraz wydaje mi sie juz nigdy
          nie wyzdrowieję...
        • slawekw1 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 18.05.05, 11:15
          A ja stosuje od 2 tygodni olej słonecznikowy i go rano na czczo żuje, aż będzie
          biały. Na razie dolegliwości ustały :) jakie życie jest wtedy piękne ....
          Polecam.
          Sławek
    • Gość: monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: 62.141.240.* 16.03.05, 23:08
      O!!! To ładnie, ja tylko 3 miesiące..
      Objawy: zaczęło się od zwykłego przeziebienia, najpierw ropny katar, goraczka..
      Teraz od tego czasu mam cały czas stan podgorączkowy, coś spływa mi do gardła,
      z nosa niewielka wydzielina ale już nie ropna, raczej wodnista
      Bóle głowy mam ale sama nie wiem czy od zatok czy nie.
      Ostatnio przypałetała się jeszcze jakas infekcja gardła i kaszel.
      Brałam już 3 rodzaje antybiotyki, encorton i wiele innych lekarstw które nie
      pomagały wcale albo na kilka dni.
      Od 3 dni naswietlam się lampą sollux.
      Najgorsze z tego są stany podgoraczkowe, resztę bym jakoś zniosła...
      I też już tracę głowę...
      Skoro ty chorujesz 1,5 roku to czy mnie też to czeka.
      A ty jakie masz objawy? I czym się leczyłeś?
    • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 23:20
      Ok, widze ze niestety(dla Was) i stety(dla mnie) jestem zmuszony opisac moje
      objawy i zastosowane leczenie.

      Objawy terazniejsze : Gesty sluz splywajacy do gardla, rano zalegajaca
      ropna wydzielina stoi tam z tylu-musze to odcharknac(sorry;)), jezeli juz uda
      mi sie cos wydmuchac to jest to wodnista wydzielina, stany podgoraczkowe do
      37,5 prawie non stop, bole glowy, piekace i puchnace oczy(gorne powieki). W
      zwiazku ze sluzem ktory mi splywa czesto mi sie rzuca na gardlo. Czasami tez
      wykaszle cos z oskrzeli.. Rano oblozony jezyk ktory tempie szczoteczka do
      zembow i pasta ;)

      Zastosowane leczenie : Choroba trwa od grudnia 2003 kiedy to ostro
      zachorowalem. Od tamtej pory powyzsze objawy,ktore mnie doprowadzily juz nie
      raz do stanow jakby to nazwac.. Bardzo doglebnie przyziemnych :) Do rzeczy , 15
      antybiotykow, psikadelka i 100 innych lekow. W styczniu tego roku zrobilem
      operacje na zatokach, wycieto mi polipy i torbiel. Minely 3 miesiace i objawy
      sie utrzymuja.

      Pomocy!!!
      • Gość: monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: 62.141.240.* 16.03.05, 23:23
        A jak dowiedziałes sie ze masz te polipy i coś jeszcze?
        Czy lekarze mówili ze te dolegliwości to od tego? I miało sie po operacji
        poprawic?
        jestem przerażona
        • Gość: monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: 62.141.240.* 16.03.05, 23:25
          Jeszcze jedno ..
          Czy po czymśkolwiek widziałes jakąś poprawę? Jakąkolwiek, nawet na krótko?
          Cos pomagało? A na czym polegała ta operacja?
        • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 23:28
          Dowiedzialem sie bo przypadkiem ;) zrobiono mi tomografie komputerowa zatok i
          wyszly obie pelne zatoki. To ogolnie jest dziwne ze zatoki sa pelne a nic nie
          mozna wysmarkac ;)
          Operacja miala na celu usuniecie polipow i torbieli a nie zmiane mojego
          samopoczucia, taki kraj :)))
          Jezeli Ty teraz sie zalamiesz, to co ja powinienem zrobic?

          Sluchaj(cie - do ewentualnych przyszlych poszkodowanych) musimy jakos starac
          sie robic to co mamy do zrobienia na codzien i po obowiazkach starac sie
          znalezc cos co pomoze cokolwiek by to nie bylo! Inaczej nie da rady, wiem to po
          1,5 roku.
          Pozdrawiam serdecznie i glowa do gory
          • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 23:30
            Operacja? Napewno chcesz wiedziec? :)) 3 dni w szpitalu, znieczulenie ogolne, 2
            ciecia pod wargami, przebitka do zatok, wywalenie wszystkiego z tamtad,
            zaszycie. Potem 2 miesiace krwawienia.
            Nie stwierdzilem nigdy zadnej poprawy, poza goracymi letnimi dniami, i raz,
            bylem na jakies powalonej ilosci jakichs dziwnych antybiotykow z zachodu... Ale
            wrocilo po 2 tygodniach
          • Gość: tez cierpiaca Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.cm-upc.chello.se 16.03.05, 23:31
            A moze bioparox? przed laty raz probowalam okazal sie skuteczny, sprobuje sobie
            zaaplikowac tego psikacza a glowa pobolewa coraz bardziej...
          • Gość: monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: 62.141.240.* 16.03.05, 23:32
            Jestem kobietą, i dlatego szybciej się załamę (chyba już to zrobiłam).
            Wiesz chyba też zrobię sobie tomografie. Tego jeszcze nie próbowałam.
            A lekarze nie proponowali ci punkcji?

            Bądźmy dzielni, moze ktoś kiedyś mądry, wymyśli jakiś skuteczny sposób na to
            holerstwo.
            • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 23:40
              Ciesze sie ze spotkalem osoby ktore tez na to cierpia. Bez urazy ale samemu
              jest ciezko. Bioparox jest na recepte?

              Punkcje mialem robiona na biegu gdzies tam. Czuje ze to nie punkcja jednorazowa
              mi pomoze. To jest ciagle bezustannie plynaca wydzielina ktora zalegajac
              powoduje stany zapalne. Chcialbym miec suchutkie te obszary zatokowe.. Moze
              lampa solux? Ale to brzmi jak Solna jaskinia uzdrowienia :)))
              • Gość: tez cierpiaca! Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.cm-upc.chello.se 16.03.05, 23:49
                Bioparox jest na recepte, zasugeruj lekarzowi by go zaordynowal i sprobuj anuz
                pomoze!
                • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 17.03.05, 00:12
                  Gdybym mial kase na tych wszystikich lekarzy, leki, badania... Splukalem sie
                  juz przez to kompletnie
            • Gość: zyrafa46 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.05, 00:38
              ...ze 3 lata temu widziałam (obcą wtedy i nieznaną) panią z Krakowa. Gruba
              twarz, wielkie, takie jakby zwisłe policzki i takaż szyja. Zachwalała
              kosmetyki, które leczą...Byłam tam ze znajomą. Po wyjściu z prelekcji "nieco"
              obśmiałyśmy owe "cudowności". Po pół roku znowu tę panią z krakowa zobaczyłam.
              I nie poznałam. Pomyliłam ją z kimś innym. (Zwłaszcza, że łatwo ludzkich twarzy
              nie zapamiętuję) A poza tym ona była zupełnie inna! Poliki wielkie znikły,
              szyja stała się smukła, kobieca. Ubyło jej sporo lat. Podobno posmarowała się
              jednym z tych kosmetyków.> Przez 3 dni była ciężko chora: spływały z niej
              ogromne ilości ropy. Acha, zapomniałam powiedzieć, że zawsze miała podwyższone
              OB oraz gorączkę koło 37 i lekarze mówili jej, że widocznie taka jej uroda.
              Skoro piszecie, że próbowaliście 100 antybiotyków to nie bardzo wierzę, by to
              mazidło pomogło. Jednak gdybym była Wami - spróbowałabym. Mi udało się z oczami
              i kolanem oraz grypami ....itd. Kto odważny (najlepiej z Warszawy, bo blisko)
              dostanie trochę (ale tyle, że jak ma pomóc, to pomoże) tego specyfiku. On na
              pewno nie zaszkodzi. Jest naturalny. Snajper się nie przyczepi (hej hej,
              snajper:))), witam, - bo nie mam zamiaru odstępywać (czytaj - sprzedawać) lecz
              dać. Wasza choroba nie jest (przepraszam) niebezpieczna dla życia, więc nie
              jest mi dziwnie proponować. W sumie przecież nic (zdecydowanie) nie gwarantuję.
              Rodzina mnie za to nie lubi, (ale a może właśnie dlatego), że nie jesteście
              pierwsi, którym coś rozdałam. Kiedy czasem boli mnie głowa (np z grypy) to żyć
              się nie chce. Dlatego dobrze Was rozumiem. Już kończę, bo jest późno. Tylko
              konkretnie: Warszawiakowi - za dziękuję, inni zapłacą za przesyłkę (pocztę).
              Naliczyłam chyba 3 osoby. Dam radę. Monika, moja propozycja wyszła po
              przeczytaniu zdania: " Bądźmy dzielni, może ktoś mądry, wymyśli...itd" To nie
              ja jestem mądra, tylko Ci co "to" zrobili. Pozdrawiam serdecznie. (a rodzinie
              powtarzam:...mi też ludzie pomagali...) Monika, nie załamuj się:))) Żyrafa
              • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 17.03.05, 00:52
                Ja jestes z wawy. Tylko cos ciezko mi to przeczytac żyrofko, mozesz tak w
                pigulce przedstawic jak mialoby mi to pomoc? To mazidlo?
                • zyrafa46 Re: Do tracącego głowę 17.03.05, 01:13
                  No nie, już nie dziś:( To ja zaraz stracę głowe. Zwisa mi już do kolan. Do
                  kota. KOt na kolanach.) Ot0 mój e-mail:zyrafa46@gazeta.pl Tam wymienimy się
                  telefonami. Po 20.00 mam darmowy. Mogę gadać. ŚŚŚŚŚpięęęęŻyrafa
                  • zyrafa46 Re: Do tracącego głowę 17.03.05, 01:14
                    Może być?
                  • zyrafa46 Re: Do tracącego głowę 17.03.05, 01:16
                    Jeszcze tylko popatrzę czy wygrałam coś w toto i spać
          • Gość: mubamr Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.icpnet.pl 30.04.05, 16:37
            Mialam radykalna operacje zatok, po niej sepse i uszkodzenie nerwu trojdzielnego. U prywatnego lekarza -prof. dowiedzialam sie ,ze to moze byc ziarniniak Wegenera - i potwierdzil sie po zrobieniu badan C-ANCA( tylko w klinikach ) Znajomosc tej choroby wsrod innych lekarzy jest teoretyczna a czasami o nie nawet nie slyszeli.
    • synsama Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!!1111 16.03.05, 23:41
      od dziecka mam problemy z oddychaniem tzn prawie caly czas mam zatkany nos, raz
      jedn adziurk araz druga, ni emoge go wydmuchac do konca ,jakbymi co ssiedzialao
      u gory w zatkoach, czasem boli mnie glowa tez ale rzadko, natomiast nigdy ni
      echoruje na gradlo czy zatoki, poprostu mam zatkany nos taki ucisk czuje, mam
      triche krzywa przegrode al etylko troche, ze zdjeci aRTG wysnika ze mam
      obrzekniete zatoki, jak pozbyc sie tego obrzeku bo to on utrudnia mi
      oddychanie? nawet laryngolog zrobil mi to plukanie zatok gigi kakaka takie
      wezykiem ale malo dalo nastepnego dnia no szno wzapchany, co robic? on
      powiedzial ze ni ema na to lekarstwa.taka moj auroda ze operacj aprzegrony moze
      ale nie musi troch epomoc, pomoccy
    • Gość: synsama Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 23:45
      acha te zmam nonstpo temp 37,5 ale nie wiem czy to od zatok? bo oprocz
      zatkanego nosa to nic mnie nie boli
    • synsama Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 16.03.05, 23:55
      acha te zmam temo nonstpo 37,5 , al eni ewiem czy to od zatok bo oproc
      zapchanego nosa nic mni enie boli, a moze niektorzy ludzie maja naturalnie taka
      temp?
      • zyrafa46 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 17.03.05, 00:48
        pisałam na post Moniki a wdałeś się (jak to było - z zalamaną głowa) Ty.
        Pozdrawiam całą 4 jednak nie 3. Z propozycji się nie wycofuję. Pozdrawiam,
        Żyrafa
    • zyrafa46 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 17.03.05, 01:07
      Kochani, zapomniałabym o (przepraszam, zabrzmi to śmiesznie) "moim" wspaniałym
      B.S.M.. Zajrzyjcie do wątku "Znowu angina no nieeeeeeeeeeeee". Teraz to już
      polecę spać. Jakby nie patrzeć - macie jeszce coś do wypróbowania. Bez załamki,
      kochani. Głowa mi już leci, Żyrafa
      • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 17.03.05, 07:08
        Daj linka do tego bsm. Nie mam domowego. rtcw@tlen.pl
    • Gość: Ela Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.ec.kalisz.pl 17.03.05, 07:45
      Mój mąż też cierpiał na zatoki. Może to głupie, ale rozgrzał spory kamień,
      wrzucił do wiadra z wodą, nakrył się kocem i wdychał parę jak długo mógł
      wytrzymać. Nie wiem co spowodowało,że mu pomogło - może dogrzanie zatok. Cała
      flegma mu zeszła i już kilkanaście lat jak pozbył się bólów głowy. Miał już
      skierowanie na punkcję.
      • Gość: Beata Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.sggw.waw.pl 17.03.05, 10:33
        Też mam problemy z zatokami, na tle bakteryjnym (gronkowiec w nosie i w
        gardle), do tego krzywą przegrodę. Zatoki "zaczynają się" u mnie na jesieni, po
        pierwszych zimnych dniach, pomimo noszenia czapki. Wówczas kupuję citrosept.
        Nie chcę tu niczego reklamować, ale naprawdę mi pomaga - wyleczyłam nim gardło
        bolące ponad rok, poprawia się stan zatok. Kupuję dużą butelkę i piję po 15
        kropel dziennie. Od czasu, gdy go stosuję, nia miewam infekcji
        przeziębieniowych, a apteki mijam szerokim łukiem. Pozdrawiam!
        • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 17.03.05, 12:00
          Wlasnie! Chcialbym zaznaczyc ze tez sa u mnie obecne bakterie gronkowca
          zlocistego. Ale teorii jest wiele, niektorzy mowia ze nie trzeba zwracac uwagi
          na to bo gronkowiec jest wszedzie - co sie zgadza, inni ze jednak nadmiar tego
          syfu moze jakos tam reagowac z organizmem. Dodam ze na wysiewie bylo zaznaczone
          ze jest OBFITA ilosc. Moze ktos sie wypowie na ten temat?
          • Gość: Beata Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.sggw.waw.pl 17.03.05, 15:33
            Gronkowiec może i jest wszędzie, ale u niektórych osób, zwłaszca z osłabionym
            systemem odpornościowym, ale niekoniecznie, może powodować poważne stany
            zapalne właśnie w obrębie zatok i gardła. Mi też wyszedł w posiewie obfity
            gronkowiec, leczyłam to dwa tygodnie antybiotykiem, ale po miesiącu się
            odnowiło, więc przestawiłam się na citrosept i jest dużo lepiej, nie boli mnie
            gardło i spokój z nosem.
      • Gość: m Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: 62.141.240.* 18.03.05, 11:14
        To byłby ciekawy sposób..
        Napisz proszę dokładniej na czym ten "zabieg" polegał.
        Ze szczegółami.. Jak rozgrzać ten kamień i ile wychać opary?
    • tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 17.03.05, 12:17
      Dzis ide do saun, greckiej i finskiej chyba. Jedna jest tradycyjna, druga to
      taka z ogromna iloscia pary. Na basenie mam takie patenty, jak tylko bede mial
      mozliwosc to opisze odczucia :)
      • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.acn.waw.pl 17.03.05, 18:10
        Cholera, zalogowac sie nie moge, kupilem citrosept, 10 ml 20 zl!!! No i
        gorzkawy lekko smak ;P
        Dam znac jak pomoze :)
    • Gość: Jasio Tak dla smichu... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 17.03.05, 18:50
      > a ile gramow wit.C nie stosujesz dziennie bo to szkodzi?
    • tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 17.03.05, 20:37
      W akcie desperacji zakropilem citrosept do nosa. Odradzam wszystkim. KOSZMAR.
      Glowa zaraz chyba peknie. To juz nie szczypanie, to potworny bol w niektorych
      miejscach bani ;[
      • 5_monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 17.03.05, 20:49
        sam czysty nierozcieńczony ?
        • gloubiboulgomm A moze pan ma migreny????? 17.03.05, 21:42
          • tracacy_glowe Re: A moze pan ma migreny????? 18.03.05, 05:15
            Na szczescie udalo mi sie go ciut rozcienczyc :)
            Tak na marginesie to niektore wypowiedzi mi imponuja, i nie mowie tu o Tobie
            moniczko ;)
            • Gość: em Re: A moze pan ma migreny????? IP: 82.160.22.* 18.03.05, 08:51
              a ja polecam homeopatię. choruję na zataoki od 11lat i jak na razie tylko to mi pomoglo. niestety, nie pamietam nazw leków, bo trochę ich było, ale lekarz znający się na rzeczy skombinuje Ci super kurację.
              u mnie zapalenie zatok objawiało się zawrotami głowy, mdłościami, robiło mi się czarno przed oczami, gorzej widzialam, non stop 'spływało' mi na gardło, miałam problemy z oddychaniem /temu mojemu zapaleniou zatok zawsze towarzyszylo zapalenie oskrzeli/.
              a teraz od prawie roku mam spokoj:)
              • 5_monika Re: A moze pan ma migreny????? 18.03.05, 11:26
                Citrosept do płukania nosa:3 krople na 1/2 szklanki letniej wody, zakropić,
                poruszać głową i wydmuchać.

                Co do homeopatii: ja też polecam, tylko w tym wypadku leki dobiera lekarz
                homeopata. Samemu można tylko doraźnie nie na stan przewlekły.

                Monika
        • Gość: Uśmiechnięta Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.r-szczerbice.atupartner.pl 20.03.05, 20:26
          hej!!
          ja Wam powiem tak: jakies 3,5roku temu zaczelam chorowac na oczy,najpierw 1 oko
          (niestety nie widze) za jakis czas 2 oko w tym czasie lezalam na
          oddziale,zrobili mi tomografie rezonansy..szukali przyczyny.Któregoś dnia
          zaczelo mnie bolec ucho,wieczorem bolaly mnie juz oby dwa :-( a rankiem mialam
          juz katar..kropili mi i do oczu,nosa i uszu.Poslali mnie na konsultacje do
          laryngologa a ten zalecil dodatkowy antybiotyk.Lezalam caly dzien w lozku pod
          kroplowkami,kiedy przyszly wyniki TK i MR okazalo sie ze mam wszystkie zatoki
          zajete,we wszystkich był plyn.Tracilam wzrok w jedynym widzacym oku,dezyzja
          byla szybka przewiezli mnie na laryngologie i zrobili mi najpierw punkcje i
          plunu nie bylo? na drugi dzien zrobili zabieg metodą Caldvel Luck. Po zabiegu
          czulam sie coraz lepiej,oko zaczelo zdrowiec,uszy przestaly bolec :-)
          przewiezli mnie spowrotem na okulistyke gdzie zaczelam zdrowiec.Wyszlam
          szczesliwa ze szpitala ze uratowano mi wzrok!!
          Mineło 10msc oko znow zaczelo szwankować od razu szpital i jakby ta sama
          hostoria zaczela sie powtarzac tylko teraz juz wiedzieli czego sie
          zlapac.Kolejna operacja zatoki tym razem utworzyl sie torbiel ktory byl
          wypelniony ropą.Od tego czasu minelo ponad 2,5 roku czuje sie dobrze ale caly
          czas biore Encorton 10mg to steryd ale dla mnie jest ratunkiem.
          Mimo tego ze wiele juz w zyciu przeszlam ale nie uzalam sie nad soba,staram sie
          zyc z usmiechem na twarzy :-) wiele w leczeniu odgrywa psychika...faceci jak to
          faceci miękasy i tyle ;-)
          Pozdrawiam serdecznie
          • Gość: Teresa Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.net-serwis.pl 21.03.05, 01:28
            dziewczyno, to cały czas jest walka z objawami li tylko!
            gdybys byla gdzies tu blisko, przekonalabym Cie do głodówki
    • murowany moje objawy - pomozcie!!! 18.03.05, 15:23
      Witam, wreszcie trafilem na watek w ktorym znajduje troche informacji o tym co mnie meczy juz dobre 10 lat (od mlodzienczosci), mianowicie:
      - na przemian jedna lub druga dziurka nosa zatkana, przedmuchiwanie przypomina takie dmuchanie przez rurke, ktora ma gdzies w srodku sitko,
      - wlasciwie to caly czas mam taki obrzek gornej czesci twarzy - jak obracam glowe, to czuje jakbym w srodku mial druga glowe, ktora obraca sie dopiero po ulamku sekundy,
      - czasami boli glowa - tzn. bol odczuwam pod czolem, dochodza do tego nudnosci,
      - czasami zamiast tego czola to boli nos - miedzy oczodolami,
      - najlepiej czuje sie jak jest zimno, nie znosze goracych letnich dni, przez luty i troche marca byly mrozy - czulem sie super, teraz przyszlo ocieplenie i ze mna juz jest gorzej, jednakze caly czas nosze czapke jak wychodze na zewnatrz - jak np oziebie nawet na chwile czolo (np. przyloze je do zimnej szyby) to momentalnie boli mnie glowa,
      - super sie czuje na nartach, tzn. w tym zimowym gorskim powietrzu - leje mi sie woda z nosa, zuzywam tony chusteczek ale czuje jakby taka lekkosc w glowie, jak po tym wsiade do auta z wlaczonym ogrzewaniem to czar pryska - momentalnie zatkany nos,
      - mialem robione rtg zatok - wychodza czyste,
      - mialem tomografie glowy - bez zmian,
      - bralem takie leki jak: Buderhin, Flixonase (to sa psikacze do nosa), Claritin i inne przeciwalergiczne ale nic to nie pomagalo,
      - jedyny lek, ktory pomagal to Naproxen - ale jak dlugo mozna sie tym faszerowac?
      - przy zatkanym nosie ulge przynosi roztwor solanki mineralnej, np. Dalber ale cholerstwo jest dosyc drogie a szybko znika,
      - rtg zatok wykazalo skrzywienie przegrody ale moj laryngolog uwaza, ze nie trzeba tego operowac.
      Nie wiem juz co z tym robic, pozostaje jedynie sobie w leb strzelic.
      I co to jest? Alergia? Zapalenie zatok? Pomocy....
      • Gość: za-to-ko-wy SINUPRET! SINUSPAX! STICTA PULMONARIA! IP: *.tczew.net.pl 18.03.05, 15:35
        to powinno pomóc przy wytrwałym i systematycznym braniu do tego lampa SOLUX
        codziennie i po ok 2-3 m-cach problem z głowy!
        • Gość: murowany Re: SINUPRET! SINUSPAX! STICTA PULMONARIA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:34
          witam, to leki? dostepne bez recepty czy jak?
          • Gość: maja Re: SINUPRET! SINUSPAX! STICTA PULMONARIA! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 18.03.05, 17:16
            Też wiem, co to znaczy mieć zatoki, u mnie szczególnie jedną. Choruje od lat.
            Poczatek roku był najgorszy i diagnoza konieczna operacja, jeśli kolejne
            zdjęcie tak bedzie wyglądało (Zaciemnienie zatoki szczękowej i sitowej)
            Znalazlam dobrego laryngologa. Chodziłam na laser i jonoforezę, brałam ACC,
            Sinupred, Cirrus Mukolinę Flixonase Nasule, Buderhin. Niektóre kilkakrotnie w
            zalezności od zaleceń. Miałam zrobioną punkcje diagnostyczną i mam gronkowca.
            Teraz biorę IRS 19 w trzech turach 10 dniowych z 10 dniami przerwy. Zaliczałam
            też citrosept i olejek pichtowy (ma podobne działanie). Moga być skuteczne w
            przypadku gronkowca, ale nie stosowałam ich po tej diagnozie. Mój lekarz
            powiedział, że gronkowiec w określonej lokalizacj, który nie przeniesie się w
            inne miejsca nie stanowi zagrozenia. Trudno też ocenić, czy te stany zapalne są
            spowodowane właśnie przez gronkowiec. O ile wiem ACC to właśnie szcepy
            bakteryjne, ale na tyle się nie znam a sensownych informacji w necie nie
            znalazłam. Powiem tylko, że te wszystkie działania ostatnich miesięcy dały
            dobry rezultat. IRS brałam dopiero 10 dni. W przyszłym tygodniu bede chodzić na
            bioptron, to też zalecenie mojego lekarza.
            Ktos pisał tu o marnym efekcie po operacji. Tego się własnie obawiam, że moze
            to być niepotrzebny ból i ryzyko, bo tak do końca u mnie nie wiadomo, co jest w
            zatoce. Myślałm o tomografii komputerowej, ponieważ ona pokaże znacznie więcej,
            niz zdjęcie rendgenowskie,ktore jest niedoskonałe. W moim przypadku byłby to
            tydzień w szpitalu, dowiadywałm się.
            Wiem też , że w przypadku zatok, dobra jest dieta bez mleka i słodyczy.
            Niestety trudno jest mi się poddać aż takim rygorom. Może też zatoki łączą się
            jakoś z candidą ?
            Napiszcie jaką macie dietę ? Czy jecie słodycze ? Czy jesteście bardziej
            narażeni na stres ? Może tu jest jakaś tajemnicza reguła.
            Chetnie tez powymieniałabym w przyszłości informacje z tymi z Was, którzy
            walczą z gronkowcem w zatokach.





            • Gość: maja Re: SINUPRET! SINUSPAX! STICTA PULMONARIA! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 18.03.05, 17:20
              Chcialam sprostować, zamiast ACC szczepy bakt. ma być IRS 19.
              Przebija moja rozlegla wiedza medyczna.
              • Gość: Tracacy_glowe A TEMPERATURA TEZ WAS MECZY? IP: *.acn.waw.pl 18.03.05, 17:42
                Mnie meczy, 37,5 i przez to wciaz chudne. No po prostu tragedia..
                • Gość: Tracacy_glowe Re: A TEMPERATURA TEZ WAS MECZY? IP: *.acn.waw.pl 19.03.05, 02:13
                  Przez to gowno juz nie wiem czy zyje.. Moze gdzies jakies wsparcie psychiczne
                  od osob ktore rozumieja temat?
              • Gość: Lekarka MAJA NIE MASZ ZADNEJ WIEDZY MEDYCZNEJ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.03.05, 03:30
                • Gość: maja Re: MAJA NIE MASZ ZADNEJ WIEDZY MEDYCZNEJ IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 19.03.05, 08:45
                  Lekarko, nie masz poczucia humoru ?
                  To musi byc straszne dla twoich potencjalnych pacjentów
                • Gość: m Re: MAJA NIE MASZ ZADNEJ WIEDZY MEDYCZNEJ IP: 62.141.240.* 19.03.05, 14:47
                  To może lekarka ujawni swoją wiedzę medyczną na ten temat?!
                  • Gość: zyrafa46 Do Tracącego_głowę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 16:00
                    No kochany, jestes (przepraszam za wyrażenie:-) typowym facetem. Ja sama
                    zaproponowałam Ci chyba 2 (bardzo dobre, skuteczne) sposoby. Inni poradzli Ci
                    też dobre sposoby (uwaga> citrosept bez rozcieńczenia "WYPALA" śluzówkę. Czy to
                    w nosie czy to w jamie ustnej i dalej)Też nie lubię źle sie czuć i chudnąć nad
                    miarę. Napisz jednak czy piszesz by pisać i się żalić (buuuu uuuu, jaki ja
                    jestem nieszczęśliwy, czy chcesz konkretnej porady. Mam jeszcze jedną:)) Napisz
                    sobie wszystkie te nasze (co Ci sie podobają) rady na małych kartkach, zrób z
                    nich kulki, zamknij oczy, wybierz jedną, zastosuj. ZASTOSUJ. I napisz nowy
                    wątek pod tytułem: "Odzyskałem głowę. Jestem zdrowy i szczęśliwy". To by było
                    na tyle. Pozdrawiam serdecznie, Żyrafa
                    • Gość: Tracacy_glowe Re: Do Tracącego_głowę IP: *.acn.waw.pl 19.03.05, 17:55
                      Zalosne, inaczej sie tego nie da okreslic.
                      • Gość: zyrafa46 Re: Do Tracącego_głowę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 18:07
                        ...zdecydowanie nie chciałam Ci robić przykrości, tez nie obrażam się o Twoje
                        słowa. Chciałam Cię zachęcić do zdecydowanego działania. Coś już zrób ze sobą.
                        Jeśli na początek to coś jest użalaniem się na mnie, trudno, świetnie.
                        Pozdrawiam nadal bardzo serdecznie, Żyrafa
                        • Gość: Tracacy_glowe Re: Do Tracącego_głowę IP: *.acn.waw.pl 19.03.05, 18:14
                          Sorry ale zaczynam tracic cierpliwosc, jezeli nie znasz sytuacji to po co sie
                          wychylasz? To ostatnia riposta w twoim kierunku zatem jesli laska to idz
                          zasmiecaj gdzie indziej.
                          • Gość: monik Re: Do Tracącego_głowę IP: 62.141.240.* 19.03.05, 18:28
                            A ja tam świetnie cie rozumiem, po takim czasie bezefektywnego leczenia masz
                            prawo!
      • b-nika Re: moje objawy - pomozcie!!! 17.05.05, 20:16
        to chyba jedank alergia... objawy zapalenia zatok - przynajmniej w moim
        przypadku nasilały się zimą właśnie, zrób sobie testy na roztocza - rada późna
        ale mam nadzeiję pomocna :)
    • Gość: sta Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 01:19
      Po pół roku nieskutecznego leczenia laryngolog wykonał mi punkcję i to pomogło.
      Było to 5 lat temu. Aktualnie stosuję BSM - zapomniałem o dawnych sprawach.
      Pozdrawiam.
    • tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 20.03.05, 05:27
      Czuje ze to moze byc ten gronkowiec zlocisty. Jezeli tak to zabawa dopiero sie
      zaczyna :[

      Czekam na wyniki posiewu
    • Gość: monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: 62.141.240.* 20.03.05, 09:29
      A czy lekarze nie proponowali ci nigdy punkcji?
      Czy też podczas tej opercji którą przeszedłeś zrobili ci punkcję?
      • Gość: Tracacy_glowe Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.05, 14:44
        ;)
    • karina385 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 21.03.05, 11:50
      a co powiecie na takie coś
      z zatokami mam problemy chyba od 20 lat ,ojj więcej już jako dziecko wiecznie
      zatkany nos którego nie mogłam w żaden sposób oczyścić
      od paru lat wiem że to zatoki -prędzej czy póxniej czeka mnie pewnie zabieg aby
      pozbyc się torbieli
      hmm ale prawie dwa lata temu byłam ..a nieważne gdzie w każdym razie ponad
      miesiąc całymi dniami w wielkim upale na pełnym słońcu i -jakby problem
      znacznie się zmniejszył od tego pamiętnego lata -czyżby słońce pomogło?? sama
      nie wiem ale znacznie rzadziej zatoki dają o sobie znać
      a oprócz tego-może ktoś spróbuje czegos takiego---dwie skrojone cebule w wąskim
      pojemniku-przyłożyc do tego nos i wdychać przez 20 minut (ale tylko nosem-oczy
      odizolować) niech z nosa spływa kapie....
      osobiście nie próbowałam-dowiedziałam sie o tym niedawno i nie miałam potrzeby
      ale...no to już według uznania czy ktos z tego skorzysta czy nie
      pozdrawiam wszystkich
    • karina385 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 21.03.05, 12:07
      a tak z ciekawości co to jest to BSM--chyba żyrafa46 o tym cos pisała (czy to
      jest to mazidło? jakieś)- podoba mi się co piszesz żyrafo
      • 5_monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 21.03.05, 12:09
        Bioenergetyczne sprzężenie mózgowe(przykładanie dłoni w określonych miejscach
        na głowie)
        • karina385 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 21.03.05, 12:25
          ach czy to odpowiedź na BSM? chyba tak- dzięki
          • 5_monika Re: Karina385 21.03.05, 12:28
            tak, tak mam akurat taką książeczkę o leczeniu tą metodą.Pozdrawiam.
            • karina385 Re: Karina385 22.03.05, 09:25
              dzięki pozdrawiam
              można prosić o tytuł książeczki?
              • 5_monika Re: Karina385 22.03.05, 09:44
                Piotr Lewandowski "Samoleczenie metodą B.S.M"
                Wydawnictwo "Aries" W-wa 1996
                • karina385 Re: Karina385 22.03.05, 09:48
                  poczytamy zobaczymy dzięki
                  miłego dnia
      • Gość: zyrafa46 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.05, 01:03
        Wzruszyłam się Karino 385 Twoim wyznaniem. ;) Bywają tacy co mi wytykają, że
        mam nieposprzątane podwórko i słomę w butach:( A przecież podwórko mam
        wysprzątane a słoma w butach w środku zimy to chyba nic złego!!!???
        B.S.M. - to bioemanacyjne sprzężenie z mózgiem. Możemy sobie własnymi lub
        rodzinnymi rękami, za darmo BARDZO WIELE POMÓC. Znam osobiście dwie osoby,
        które uniknęły poważnej operacji przykładając sobie ręce do głowy. Kiedyś mój
        synek chorował [[piszę o tym na forum już kolejny raz. Następnym razem będę
        odsyłać do ztarych wątków. Nie będę, nie będę, żartuje:))) ]]nieustannie na
        anginy (zdrowy był ciurkiem nie dłużej niż 14 dni). Wiecznie byłam na
        zwolnieniach a on na antybiotykach:((. Gdy wreszcie przy kolejnej anginie -
        wywaliłam receptę do kosza, zastosowałam metodę B.S.M.(bardzo męczące, ale nie
        dla dziecka. Łatwiej dać pigułkę, zdecydowanie) - dzieciak wyzdrowiał w takim
        samym czasie jak po antybiotyku. Pani doktór to potwierdziła, tyle, że nie wie
        do tej pory co pomagło małemu pacjentowi. To nie wszystko: Synek na następną
        anginę zachorował dopiero po 2,5 roku. I - skończyło sie po 3 dniach. Teraz ma
        27 latek i chwalić Pana Boga więcej jego migdały nie chorowały. Miałam się nie
        odzywać. Autor wątku znowu będzie niezadowolony. Może nie zauważy. A ja tak
        gorąco namawiam do B.S.M. , choć to już 00.59 Ale fajna muzyka w radiu.
        Pozdrawiam jak zwykle wszystkich, Żyrafa
      • Gość: zyrafa46 Karinko, popatrz wyżej to do Ciebie:))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.05, 01:05
        :) - i tu
        • karina385 Re: Karinko, popatrz wyżej to do Ciebie:))) 22.03.05, 09:23
          cześć
          fajnie, no to przypadkiem byc może znalazłam lekarstwo na problemy mojego syna
          którego tydzień w tydzień boli gardło-juz nawet nie zawsze chodzimy z tym do
          lekarza no bo wiadomo ileż można..
          ja narazie z zatokami mam spokój (i oby jak najdłużej)
          muszę się tylko dowiedzieć czegoś konkretnego na ten temat
          a może Monika podsunie mi tytuł książeczki którą ma na ten temat
          pozdrawiam słonecznie
    • begina Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 21.03.05, 21:04
      Witam!
      Bardzo proszę o namiary do lekarza alergologa , leczącego zatoki w Szczecinie!!
    • Gość: AGA Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.chello.pl 21.03.05, 21:28
      Mam przewlekłe zapalenie zatok juz od trzech lat na początku to był koszmar
      ciagłe bóle głowy oczodołów nie mogłam pochylic jej ciągle miałm katar gęstą
      żółtą wydzielinę zapchany nos nie mogłam nim oddychać brałam przez trzy msc
      antybiotyki zmieniając co dwa tyg na inny do tego leki p/zapalne kropelki na
      obkurczanie naczynek to trochę pomogło ale na krótko po kilku tyg znowu
      powracał katar lekarz powiedział że przeszedł w postać przewlekłą i zastosował
      kroiterapię sluzówki która się złuszczyła trochę pomogło żadziej powraca gęsta
      wydzielina ale zato częscej mam wodną wydzielinę to i tak lepiej bo mogę
      oddychac ale zatkaną mam raz jedną raz drugą dziurkę.Życze powodzenia w leczeniu
      i wytrwałosci.
      • Gość: monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.tomaszow.mm.pl 21.03.05, 21:34
        A na czym polega ta krioterapia śluzówki?
        • Gość: Aga Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.chello.pl 21.03.05, 21:45
          Wykonuje to laryngolog do jednej dziurki wprowadza coś w rodzaju wziernika
          króry jest podłączony do butli z ciekłym azotem i zamraza ją potem powtarza z
          drugą tak samo wywołuje to dodatkowo katar przez tydzień złuszcza sie ta
          śluzówka takim nabłonkiem może trochę podkrwawiać ale nie u wszystkich mi
          pomogło nie miałam juz gęstej wydzieliny od pól roku .Warto wypróbowac.
          • anmanika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 22.03.05, 13:06
            Miałyśmy z młodą 3 lata temu zapalenie zatok tak na zmianę, ona kończyła, ja
            zaczynałam i tak przez całą praktycznie zimę. P. doktor zaleciła klimatoterapię
            więc pojechałyśmy do Ustronia w górach, gdzie chodziłyśmy na baseny solankowe.
            Nie wiem czy to to ale przez 3 lata mam spokój.
            • Gość: Ewa Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.client.comcast.net 22.03.05, 18:37
              Czy ktos moglby powiedziec czego oczekujecie po tomografii komputerowej?
              Moj laryngolog patrzac na te zdjecia powiedzial tylko ze moje zatoki
              zajete sa w okolo 10%, a ja wogole nie moge oddychac. Czyzby niczego wiecej
              nie daloby sie wyczytac z tych zdjec?
              • Gość: murowany tomografia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 23:20
                A mnie radiolog odczytal, ze nie ma zadnych zmian organicznych - rozumiem, ze nie mam polipow, torbieli itp. rzeczy?
    • Gość: Majka Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 22.03.05, 19:56
      Po tylnej ścianie gardła ciekło mi gęste, zielone świństwo odkąd pamiętam. W
      lipcu usunęłam migdały boczne i migdała trzeciego. Do tej pory miałam spokój,
      aż tu od kilku tygodni powraca ból głowy. Czasami silny czasami taki jakby
      gdzieś w tle. Teraz ta flegma jest bardzo zielona i zbita. Mam stan
      podgorączkowy, czuję się źle, boli mnie gardło. Dziś lekarka zapisała mi
      Augmentin. Tak bardzo nie chcę brać antybiotyku, ale powiedziała mi, że muszę
      bo jest stan ostry.
      Moja koleżanka też od wielu lat miała problemy z zatokami i własnie powiedziała
      mi taką rzecz, że laryngolog kazał jej w pierwszym momencie jak tylko poczuje
      ból głowy, zatkany nos.. psikać do nosa Otrivin czy jakiś podobny psikacz i
      zażywać CIRRUS (pseudoefedryna odtykająca nos i jakiś środek przeciwalergiczny)
      Mówi, że już kilka lat ma spokój.
    • mari_paz Re: Krótko: noście czapki jak jest zimno ......... 22.03.05, 21:35
      powaznie. Ja miałam corocznie zapalenie zatok w okolicy zimo-wiosny ....odkad
      załozyłam czapkę nawet jak jest 5st. na dworze - problemy z zatokami jak reką
      odjął ........
      • karina385 Re: Krótko: noście czapki jak jest zimno ........ 23.03.05, 10:14
        oj czapka to podstawa---od jesieni do ciepłej wiosny bez niej się nie ruszam
        brr az do obrzydzenia ale tak trzeba a nie jak dawniej kapturek czy
        opaska
        • Gość: maja Re: Krótko: noście czapki jak jest zimno ........ IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.03.05, 16:38
          Co wy z tymi czapkami sie uparłyście. Jak ktoś ma problem z zatokami
          szczękowymi, to musiałby w kominiarce chodzić całą zimę. Dobra rada, ale tez
          nieskuteczna w przypadku gronkowca. O rany, żeby to gronkowiec bał się czapki,
          to byłby prawdziwy przewrót w medycynie.
          Pozdrawiam tych z zatokami i w czapkach.
          maja
          • ewa11a Punkcja 23.03.05, 17:28
            Dziewczyny, ja od pazdziernika choruje na zatoki tz. leci mi wydzielina po
            gardle, pobolewa mnie glowa a lekarze maja to gdzies.
            We wtorek sie wkuzylam i poszlam (prywatnie) do laryngologa i ten dal mi
            skierowanie na punkcje. Mysle ze to dobry krok który wszystko wyjasni bo jezeli
            bede miala polipy to wiadomo :( a jezeli zapalenie to przy okazji cala ta
            wydzielina wyplynie podczas tego zabiegu.
            W dodatku czesto tez choruje na zapalenie migdalów bo wydzielina splywajaca z
            zatok podraznia gardlo a oslabione migdaly lapia wszystkie bakterie.
            Jutro sadny dzien, oby wszystko poszlo dobrze :)
            • boskii.zawodowiec na czym polega punkcja? czy boli? 23.03.05, 19:14
              ??
          • karina385 Re: Krótko: noście czapki jak jest zimno ........ 23.03.05, 18:35
            a o czapkach dlatego bo widzisz jak sie ma 20 lat z tym diabelstwem do
            czynienia to każde odciągnięcie w czasie kolejnego grubszego ataku bólu głowy
            itd itp ......a czapusia pomaga
            i to by było tyle --temat czapek zakończony
          • Gość: ktos Re: Krótko: noście czapki jak jest zimno ........ IP: 195.117.240.* 11.04.05, 11:04
            mam pytanie o co chodzi z tym stwierdzeniem "zeby gronkowiec sie nie bał czapki
            to bylby przewrot w medycynie"


            otoz ja mialem zapalenie zatoki szczekowej i ostatnio robiona punkcje ale nadal
            mi zimno w glowe i musze chodzic w czapce zimowej.
      • Gość: murowany Re: Krótko: noście czapki jak jest zimno ........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 23:15
        A ja nosze czapke/kaszkiecik nawet jak jest +10 stopni a zreszta z moimi zatokami i tak najlepiej czuje sie w zime!
        • Gość: sta Re: Krótko: noście czapki jak jest zimno ........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:00
          Bez czapki nie wychodzę - ciepłe skarpety wełniane stosuje .
          Bo nie tylko głowa - nogi są bardzo ważne jeśli chodzi o przeziębienie -
          osłabienie organizmu - atak zatok!
          A jak widzę żel na gołej głowie w zimie to mnie skręca.
          pozdr ciepło
    • Gość: zyrafa46 Do tracącego głowę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 00:04
      Już mi sie tu odechciało zaglądać:( Wpadłam na chwilę i zobaczyłam(z radością),
      że jednak kilka osób zainteresowało sie BSM. NO I DOBRZE!!! Książeczka nie jest
      droga. ... możesz poczekać, aż inni - nie ja opowiedza jak to pomaga
      Pozdrawiam, Żyrafa
    • karina385 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 24.03.05, 11:23
      no to proszę czy jeszcze ktoś -wypowie sie na tamat BSM
      pozdrowienia
    • ic111 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 25.03.05, 20:57
      Na moje ciagle niedoleczone zatoki pomoglo cos zupelnie innego - swiecowanie
      uszu swiecami Indian Hopi i codzienne oklady z rozgrzanego na suchej patelni np
      ryzu (wygodny bo w kazdym domu), a potem 2x do roku IRS19
      • Gość: katarynka Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 18:40
        Hej!
        Mam problem z zatokami...cały czas leci mi po gradle wydzielina,nie mogę sobie z tym
        poradzić...wydzielina nie da się ani połknąć ani wysmarkać...nic się z nią nie da zrobić...
        Wyczytalam w tym temacie,że stosujecie na to CITROSEPT.Mam ogromną prośbę: napiszcie
        mi(błagam)jak to na te zatoki stosować,i jak często i w ogóle!
        Proszę o szybką odpowiedz bo już rady nie daję!

        Katarynka
        • Gość: beata Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 19:20
          Mi na zatoki citrosept akurat nie pomógł być może za krótko stosowałam,lekarz
          zalecił antybiotyk i przede wszystkim krople do nosa buderhin ja mam narazie
          spokój ,choć miałam identyczne objawy i myślałam,że tak łatwo się tego nie
          pozbęde czytając na forum nie jest to łatwe.
          • Gość: monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: 62.141.240.* 28.03.05, 23:04
            A jaki antybiotyk ci pomógł?
            Ja brałam 2 i bez rezultatu. Napisz proszę co to był za antybiotyk i ile czasu
            go brałaś?
        • 5_monika Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 27.03.05, 22:03
          www.citrosept.pl/
          • Gość: benia Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 15:26
            Witam!
            Doskonale rozumie ludzi chorych na przewlekłe zapalenie zotk. W ubiegłym roku
            przez miesiąc chodziłam do lekarzy, którzy nie wiedzieli co mi jest. Moja Pani
            doktor nawet chciała mnie wysłac na oddział zakaźny, a ja czułam sie coraz
            gorzej gorączka, ból głowy, bezsenne noce. Aż w końcu dostała skierowanie na
            rentgen zatok i wszystko wyszło. Leczyłam sie 3 miesiące miałam 11 punkcji
            lewej zatoki dzien po dniu. Skończyło sie operacją skrzywionej przegrody nosa.
            Przez rok było ok, ale w ubiegłym tygodniu sie przeziebiłam i teraz boje sie że
            wszystko wróci.
            Pozdrawiam wszystkich i życze dużo zdrówka
            • airbus340 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 09.05.05, 18:36
              Ja mam pytanie... co Ci wyszło na tym rtg że potrzebowałaś aż 11 punkcji?? Plus
              potem operacja?
              Z zatokami jest tak...że poprostu niektórzy mają skłonność do tego...ilu ludzi
              ma niezaleczony katar,albo wychodzi na móz z mokrą głową i nic im się nie
              dzieje.dlatego jeśłi wcześniej chorowałas na zatoki,to owszem,jest możliwe że
              choroba wróci,dlatego zrób wszystko by do tego nie dopuścic- nawet jes.li masz
              brać antybiotyk na przeziębienie.
              • bernadka24 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 14.05.05, 18:49
                Potrzebowałam 11 punkcji aby oczyścić zatoke. Na piewrszej punkcji lekarz
                nieźle sie namęczył aby ją jakoś odblokować, tam nie było ropy tylko jak
                stwierdził "odlewy ropne". Ujście było zablokowane pośrednio związane z tym że
                miałam skrzywioną przegrode nosa. Dlatego zaraz po wyleczeniu zatoki miałam
                operacje, na której okazało się że zatoka ma bardzo małą pojemność.
                No nic na razie przeziębienie przeszło nos prawie odetkało więc mój strach
                minął, choć wydje mi się że coś od tyłu mi przytyka. Kupiłam tabletki ziołowe
                sinupret może pomogą.
                • airbus340 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 16.05.05, 13:08
                  Nieźle sie namęczyłaś... chylę czoła, twarda jesteś że to wytrzymałaś, ja
                  miałem dwie punkcje i pieleniarka z lekarzem musieli mnie trzymać ;-P
                  Respect :)
                  • bernadka24 Re: Do ludzi z przewleklym zapaleniem zatok!!! 17.05.05, 10:12
                    Nie należe do twardych ludzi:) igieł sie nie boje a z każdą punkcją czułam sie
                    coraz lepiej. Ale też dużo zależy od lekarza, mój sobie żartował że mam kości w
                    nosie jak Schwarzenegger, bo nie mógł sie przebić igłą.
                    Rozumie Cię bo widziałam przed gabinetem nieraz mężczyzn, którzy szli na
                    punkcje i byli łagodnie mówiąc trochę bladzi.
                    Pozdrawiam i życze Ci żebyś już nigdy nie musiał przez to przechodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka