Dodaj do ulubionych

Chybiony antybiotyk??

IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.05, 18:37
Od wczoraj przyjmuję antybiotyk. Wróciły objawy infekcji leczonej domowymi
sposobami. Doktor stwierdziła m.in zapalenie zatok i dostałam antybiotyk.
Wzięłam dwie dawki. I teraz na wieczór mam stan podgorączkowy (37.5). Czy to
normalne czy może ten antybiotyk jest nieskuteczny, źle dobrany?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Chybiony antybiotyk?? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 23.03.05, 19:33
      > czy może ten antybiotyk jest nieskuteczny, źle dobrany?

      Nie wiem, ale byc moze ani jedno, ani drugie. Akurat zapalenie zatok wymaga dosc
      dlugiej terapii antybiotykami, tak ze 2 tygodnie. To wcale nie dziwne, ze po 2
      dawkach nie jest lepiej...
      • Gość: Majka Re: Chybiony antybiotyk?? IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.05, 20:34
        No to uzbrajam się w cierpliwość i czekam na poprawę.
        Tylko mam nadzieję, ze mogę jakoś normalnie funkcjonować czy mam 2 tyg być w
        domu? Ja akurat dostałam Augmentin na 7 dni w dawce (875 +125). Po tym jak
        wycięłam swoje trzy migdały w lipcu to przez długi czas miałam spokój z tą
        ściekającą po tylnej ścianie gardła zieloną flegmą. Teraz znowu się zaczęło.
        Tylko wkurza mnie maksymalnie okropnie zatkany nos. I nie pomagają mi żadne
        inhalacje. A poza tym leci mi z nosa, a własciwie kapie mi woda. To chyba też
        jest alergia. Miałam taki stan dokładnie rok temu.
        Doki, powiedz mi proszę jak to może być z tymi zatokami, że mi nigdy nic nie
        wychodzi na zdjęciach rtg?
        Pozdrawiam!
        • Gość: Doki Re: Chybiony antybiotyk?? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 23.03.05, 21:13
          > Doki, powiedz mi proszę jak to może być z tymi zatokami, że mi nigdy nic nie
          > wychodzi na zdjęciach rtg?

          Jak to "nic"? Nawet zatok nie widac? A przegroda prosto stoi? A moze to
          rzeczywiscie pylkowica?
          • Gość: Majka Re: Chybiony antybiotyk?? IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.05, 22:42
            "Zatoki oboczne nosa prawidłowo rozwiniete i powietrzne" to mój wynik rtg
            zatok. Zdjecie robiłam ze dwa lata temu gdy byłam podobnie chora. Też mi się
            wydaje, że to może być na tle alergicznym. Cała śluzówka w nosie i w gardle
            szczypie mnie i piecze. Nos zatkany na maxa. Szczypią mnie oczy. Ale ze
            wzgledu, ze boli mnie głowa (czasami ostro ale czasami tak gdzieś "w tle") już
            niemal trzy tygodnie i ta flegma jest taka gęsta i zielono - żółta (czasami z
            domieszką krwi), to pani doktor nakazała mi kategorycznie wziąć antybiotyk. Ale
            tylko 7 dni. Kurczę, jak już biorę to świństwo to chciałabym się porządnie
            wyleczyć.

            Aha, a co do przegrody to gdzieś miałam w opisie, ze jest "dyskretnie" krzywa.
            No i po usunięciu migdałów miałam kilka miesięcy spokój. Mam nadzieję, że ten
            trzeci migdał nie odrasta mi!
            Testów alergicznych nigdy nie miałam robionych.
    • Gość: Majka Re: Chybiony antybiotyk?? IP: *.wroclaw.mm.pl 26.03.05, 16:56
      Antybiotyk biorę piątą dobę. Zielona flegma jest nadal. Nos się w miare odetkał
      i z nosa już mi nie kapie. Tylko jak wydmuchuję nos to katar jest mocno gęsty i
      kręci mi się wtedy w głowie. I tak ogólnie jest mi słabo i mam lekkie zawroty
      głowy. Odstawiłam sobie ZIRRUS (pseudoefedryna i citiryzyna) bo myślałam, że to
      od tego. I oczywiście nie mam kogo zapytać czy nadal ten katar może być
      zielony :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka