Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalnej

IP: 192.168.2.* / *.moon.torun.ext.ids.pl 05.09.01, 12:14
Mam propozycję. Jeśli ktoś był u bioenergoterapeuty lub innego
niekonwencjonalnego lekarza , niech podzieli się z Nami refleksjami na ten
temat. W ten sposób może powstać nieoficjalny ,ale jakże ciekawy ranking
najbardziej i najmniej skutecznych bioterapeutów. Co sądzicie w ogóle o samej
metodzie leczenia? Pozdrawiam Sylwia
tirti_pl@yahoo.com
Obserwuj wątek
    • Gość: absolwnt Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.olimp.ceti.pl 05.09.01, 15:56
      Delikatnie sprawę ujmując jest to stek bzdur ,dla naiwnych frajerów,gotowych
      zapłacić wielką kasę za pozbycie się choroby.W praktyce bioenergoterapia jest
      wymysłem cwaniaczków,robiących na tym niezły szmal.A zwłaszcza na starych
      babach wierzących ,że pomoze im sie to pozbyć reumatyzmu,depresji itp.W
      praktyce nawet jak się komuś po takim uzdrawiającym seansie poprawi jest to
      tylko i wyłącznie AUTOSUGESTIA.Podobno psychika ludzka jest w stanie zdziałać
      wiele i tak jest w tym przypadku,nic poza tym.Pozdrawiam rozsądnie
      myślących,aczkolwiek pewnie nie spotkam ich tu za wiele...
      • Gość: Anna Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: 10.128.131.* / *.acn.pl 05.09.01, 23:39
        Jak to miło spotkać jednego z nielicznych "rozsądnych".Takie same mniej więcej
        teksty wypowiadali lekarze ok. 40-50 lat temu na zapytanie dot.leczenia
        ziołami. A dzisiaj? A medycyna chińska? Ja nie korzystam generalnie z usług
        bioenergoterapeutów, tak jak omijam dużym łukiem lekarzy wogóle a szczególnie
        tych w uspołecznionej służbie zdrowia.Zdarzyło się jednak dwukrotnie w moim
        życiu,że trafiłam do bienergoterapeutów.Raz za namową teściowej -"chodź, co ci
        zależy".Nic mi wtedy szczególnie nie dolegało, chodziło raczej o diagnozę.
        Nigdy w życiu nie zemdlałam ale podczas tej wizyty,kiedy zaczął rękami
        obrysowywać moją sylwetkę, poczułam nagle takie uderzenie gorąca i słabość, że
        upadłabym, gdyby mnie nie podtrzymano.Więcej do niego nie poszłam, bo się
        przestraszyłam.Drugi raz trafiłam do bioenergoterapeuty-kręgarza kilka lat
        później w czasie kolejnego nawrotu zapalenia nerwu kulszowego i to był stan
        przewlekły.Kto na to nie chorował,ma szczęście.Trzy miesiące "chodziłam po
        ścianach" z bólu.Ten facet najpierw manipulował tradycyjnie rękami wokół mojej
        głowy i sylwetki,potem posadził mnie na stołku i wykonał kilka b.szybkich
        ruchów moją głową i tułowiem.Do dziś słyszę,jak o tym myślę,ten niesamowity
        trzask.To był grudzień, wyznaczył mi następną wizyte w styczniu.Więcej nie
        poszłam, ale od tamtej pory(minęło 20 lat) nie miałam już nigdy nawrotu rwy
        kulszowej.W przypadku wszelkich seansów z udziałem tłumów czy też na odległość -
        też uważam, że działa wyłącznie autosugestia.Jedni są bardziej podatni, inni
        mniej, jeszcze inni wogóle.Przy kontakcie bliskim występuje oddziaływanie
        bezpośrednie, energetyczne.Nie znam się na biofizyce czy biochemii ale przecież
        życie to energia.Fakt że są oszuści w tej grupie nie oznacza,iż należy negować
        zjawisko jako takie tj.możliwości oddziaływania silnego pola energetycznego
        jednego człowieka na drugiego.Pozdrawiam.
      • Gość: . Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.telia.com 24.10.01, 20:29
        .
    • Gość: mak Może coś w tym jest IP: *.stat.gov.pl 06.09.01, 16:10
      Być może bioenerguoterapia jest jeszcze nie do końca rozpoznana. Dawno temu nie
      znano bakterii i chirurg mył ręce po operacji a nie przed. Wtedy operacje
      jednym pomagały a innym nie. Podobnie może być z bioenergioterapią. Sami
      bioeneroterapeuci prawdopodobnie nie wiedzą jaki jest mechanizm ich
      oddziaływania i jakie warunki muszą być spełnione, aby pomóc choremu.
      Pozdrawiam MAK
      • Gość: Fredryk Re: Może coś w tym jest IP: *.telia.com 06.09.01, 21:01
        Na poczatku nie dowierzalem, ale kiedy wlasna praca i wola otworzylem swoje
        receptory w dloniach, to moge powiedziec przed nami dopiero stoi swiat do
        odkrycia. Energie czuje chcialem w jakis sposob zarejestrowac nie udalo mnie
        sie to,ale bedac u Zbyszka Nowaka zakupilem kalendarz ktory zabralem do szwecji
        i postanowilem zrobic wiele eksperymentow i tak np.mialem okolo 5-ciu dzikich
        kotow,do ktorych nie mozna sie zblizyc. Kalendarz zostal postawiony pionowo na
        ziemi w zimny mrozny dzien. Po ok.10 minutach wszystkie koty pupami
        skierowanymi do kalendarza siedzo na ziemi cudownie mrucza,co u kota dzikiego
        jest niemozliwoscia. Nie baly sie ludzi i byly w siodmym niebie.Nastepnie
        kalendarz zostal umieszczony w firmie na biurku koty wogole tam nigdy nie
        wchodzily. Opuscilismy pomieszczenie po 20 minutach cala rebiata siedzi na
        biurku i mruczy niechcac z tamtad wyjsc. Koty sa zupelnie nie podatne na
        sugestie ani inne rzeczy to byl naprawde dowod ze cos w tym jest. Podobnie
        zachowuja sie zwierzeta w lesie.Sam korzystajac z tej energi swietnie
        kontaktuje sie na odlaglosc z moja zona, nie potrzebujemy ani mobil telefonu
        ani poczty wystarczy pomyslec skupic sie i doslownie wiadomosc zostaje
        przeslana. Natomiast obrazki trzeba polozyc dlon na obrazie i po chwili
        opowiadam co to za obraz odleglosc nie odgrywa roli.Sam sobie pomagam w roznych
        np. bolach miesni ew. stawu,nawet jak sie przeziebi i jest bol prostaty
        wystarczy sie z koncentrowac reke przylozyc i po 5-minutach jest po wszystkim
        dzieci jak maja problem to czasem przychodzo i prosza o przylozenie reki.Jako
        ciekawostka nikt w domu nigdy na nic nie chorowal, kwiaty mamy do sufitu tak
        rosna,podejrzewam ze to Zbyszka Nowaka zasluga poniewaz czesto jego audycje
        ogladam z TV lub tasmy.Jesli idzie o chinska medycyne toc jest 5tys lat stara
        wiec jest sprawdzona.I nie ma co dyskutowac tylko jak potrzeba uzywac.Serdeczne
        pozdrowienia dla respondentki ktora podjela ten fantastyczny temat, nie mam
        teraz czasu,ale pozniej sie dolaczam i podyskutujemy.Pzdr Fredryk P.S masz
        buziaka.
        • Gość: frycek Re: Może coś w tym jest IP: *.wroclaw.top.pl 22.09.01, 20:26
          czyli wierzysz,że szanowny pan Nowak może np. wysyłać pozytywną energię przez
          ekran telewizyjny i namagnetyzować w ten sposób wodę, aby uzdrowiała????
          Przecież to bajeczki wymyślone jedynie dla kasy!!!!
          • Gość: Fredryk Re: Może coś w tym jest IP: *.telia.com 22.09.01, 20:59
            Drogi Frycku! Swiat jest zupelnie nie poznany w tej dziedzinie.Obecna nauka tak
            postepuje jak Ty wlasnie to, wysmiewasz.Ja nie jestem expertem w tej
            dziedzinie,ale niemniej wyczuwam duzo roznych rzeczy ktore sie rozgrywaja wokol
            mnie.I smiem twierdzic ze za pare lub kilkanascie lat to bedzie z jednych metod
            diagnozowania chorych i niesienia rownolegle do medycyny tradycyjnej pomocy.Jak
            nie wiesz to niezabieraj glosu i nie wysmiewaj bo okazujesz niskie instykty.A
            mierzenie tej energi za pomoca podczerwieni, to tak samo jakbys pokazal w
            czasie II wojny swiatowej laser.To jest zupelnie inny obszar,ktory jest troche
            juz poznany naukowo przez amerykanow i rosjan. Jest to trzymane w najwiekszej
            tajemnicy i dlugo sie nic o tym oficjalnego nie dowiemy.Pewne osoby sa uczulone
            mniej lub wiecej,ale wszyscy odbieramy ja rowno. Niema znaczenia jako droga
            jest przesylana,najwazniejsze ze dziala i potrafi uregulowac organizm ludzki
            ktory zaczyna normalnie funkcjonowac.Pan Nowak ma jako jeden z dziewieciu ludzi
            na swiecie te mozliwosci,trudno natura jego obdarzyla taka laska,moze inni nie
            zasluzyli.Bogu dziekowac ze wykorzystuje te mozliwosci w niesieniu pomocy
            innym. Pozdrawiam Fredryk.
          • Gość: Fredryk Re: Może coś w tym jest IP: *.telia.com 22.09.01, 21:28
            Szanowny Frycku! Jezeli Cie interesuja te sprawy,to pozwole troche roznych
            rzeczy wyjasnic; Jezeli juz przesyla energie p.Nowak,jest to energia o
            polaryzacji ujemnej,taka energia dysponuje czlowiek w swoim ciele ,
            nieprawidlowosci jakie zachodza w organizmie ujawniaja sie pod polaryzacja
            dodatnia.W momencie trwania audycji ON emituje energie ujemna ,ktora mozemy
            naprzyklad uregulowac ladunki elektryczne w butelce napelnionej woda tzn
            wszytkie dodatnie jazda precz, zostaja tylko ujemne. Faktycznie pijac te wode
            odrazu ustawiamy organizm na wlasciwa samoregulacje.Teraz jest pytanie czy ON
            te energie wysyla przez TV ,tego nikt niewie podejrzewam ,ze p. Zbyszek Nowak
            tez niewie. Mam hipoteze,gdzie smiem twierdzic ze audycja TV ze Zbyszkiem
            przygotowuje nasz mozg na odbieranie tych nieznanych nam fal i dostajemy te
            energie droga bezposrednio od niego, albo ON swoja osoba otwiera nasz odbiornik
            i my odbieramy bezposrednio z wszechswiata.Niech Pan Frycku zrobi doswiadczenie
            i o godzinie 20 albo 22 pozwoli przyjac te energie na swoje otwarte
            dlonie ,niech Pan zacznie je otwierac naprzyklad za dwwdziesic sekund 22 i w
            momencie pelnej godziny zobaczy Pan jakie dostanie sie uderzenie w dlonie. Mnie
            naprzyklad cala skora na dloniach w tym momencie sie sciaga.Zrobi sie to o
            innej porze niema tak silnego efektu. To jest pora przesylania tej energi przez
            Zbyszka,tzw droga mentalna.Jako ciekawostke to powiem Panu ze Riksdag w
            Sztockholmie zainstalowal urzadzenia do wody ktore reguluja polaryzacje wody do
            picia i zdaje sie do mycia,z poczatku nic, a po pewnym czasie stwierdzono ze
            ludziom stres minal stali sie spokojniejsi, spadla liczba zchorowan itp. Na
            poczatku bylo to wysmiewane ,dzisiaj juz nikt sie nie smieje, tylko co
            zamozniejsi moga sobie w domu zainstalowac.Riksdag---to Wasz Sejm.Pzdr.Fredryk
            • Gość: ........ Re: Może coś w tym jest IP: *.telia.com 13.10.01, 12:58
              ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
              ,,,,
    • Gość: :o) Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: 212.160.72.* 15.10.01, 11:32
      Witam wszystkich!
      Jeśli chodzi o bioenergoterapię to nic nie mogę powiedzieć, bo znam sprawę
      jedynie z TV. Jedną z metod stosowanych w medycynie niekonwecjonalnej jest na
      pewno akupunkrua i homeopatia. Jednej, jak i drugiej doświadczyłam i mogę
      powiedzieć: "To działa". Myślę, że to nie jest nawet kwestia wiary czy niewiary
      w igiełki czy homeopatyczne preparaty zwane "kulkami". Trafiłam na lekarza ze
      specjalnościami w zakresie homeopatii i akupunktury i cieszę się dobrym
      zdrowiem. Większość kolegów po fachu, po prostu innych lekarzy z sarkastycznym
      uśmiechem wypowiada się na ten teamt, ale to dziwne, bo sami w sytuacjach
      różnych korzystają z tego. :0)) Igły czy kulki mi osobiście pomogły w
      uporczywych bólach głowy i dolegliwościach kobiecych, takich z którymi nie
      radziła sobie konwencjonalna medycyna. Nie ma co ukrywać, że w sytuacji, kiedy
      dosięga nas jakieś choróbsko i jeden "normalny" lekarz mówi, że sorry, drugi
      itrzeci powtarza to samo..wówczas uciekamy się do innych metod.
      Jestem za tam, by pomagać sobie właśnie w taki sposób. Nie dość, że to nie
      boli, to do tego kosztuje dużo mnij niż choćby terapia antybiotykowa przy
      [adająca na infekcję związaną z anginką.
      Serdecznie pozdrawiam i ... oczywiście życzę zdrówka :o)
    • Gość: . Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.telia.com 04.11.01, 17:45
      .
    • Gość: Anatol Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.vc.shawcable.net 05.11.01, 08:56
      Nie chce negowac ani zachwalac skutecznosci "leczenia" przez energotrapeutow,
      bo mnie to nie interesuje, gdyz nie wiem skad ta "sila" pochodzi. Jesli chodzi
      o inne galezie medycyny naturalnej, jest to fakt ze medycyna naturalna pracuje
      i pomaga. Sam osobiscie jestem herbalista - i zajmuje sie leczeniem wielu
      roznych chorob przy pomocy ziol. Mam niesamowite efekty. Wiekszosc moich
      pacjentow to sa ci co juz lekarze rozlozyli rece i powiedzieli ze nie sa w
      stanie pomoc. Osoby te dowiedzialy sie o mnie, przeszly na moja kuracje i
      zaczely sie powoli poprawiac. I tak mam takich pacjentow jak pacjenci raka
      ktorym lekarze dali kilka miesiecy do zycia - moja kuracja nie tylko
      przedluzyla im zyucie ale niektorzy z nich pozbyli sie choroby. Mam pacjentow
      takich jak z lupusem, zanikiem miesni, cukrzyca, zatrucia pokarmowe, astma,
      wylew krwi, itd. Tym ktorzy nie wierza w medycyne naturalna chce powiedziec ze
      ta medycyna pracuje, ja jestem swiadkiem tego i wielu moich pacjentow.
      Oglaszam sie na polonijnych stronach mozecie mnie tam znalezc. Wiekszosc
      lekarzy nie wierzy w medycyne naturalna bo poprostu nie znaja jej. Musze tez
      powiedziec ze osobiscie mam dar leczenia ziolami (leczenia nie uzdrawiania) i
      dlatego mam takie efekty. Z powazaniem - Anatol
      • Gość: , Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.telia.com 05.11.01, 19:26
        ,
    • Gość: . Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.telia.com 11.11.01, 18:14
      .
    • jdubi Do Anatola 05.12.01, 11:00
      Anatolu, po polsku mówi się: działa, jest skuteczna/y, sprawdza się, a
      nie "pracuje". Pracować może ktoś nad czymś, można pracować czyszcząc podłogi,
      lub np. czas może pracować na naszą korzyść lub niekorzyść. Przypuszczam, że
      zrobiłeś kalkę z ang. "to work". Wybacz, że Ci to wytykam, ale bardzo mnie to
      irytuje. Właściwie jaka jest Twoja narodowość: Rosjanin (stąd imię?), Anglik
      (stąd kalki?) czy po prosu Polak, który udaje?
      • uve Re: Do Anatola /uve do jdubi 15.12.01, 07:17
        Szanowny Panie, moj bos poszedl sobie , jego tu nie ma. Prosil przekazac tylko
        dla Pana nastepujaca wiadomosc: "Moje preparaty ziolowe ciezko pracuja (nie
        pomagaja) aby pacjenci mogli odzyskac spowrotem zdrowie. Moje imie pochodzi z
        okregu Anatolia w Turcji, mimo ze ono Panu sie nie podoba, ale mi sie podoba i
        innym tez. Urodzilem sie w Polsce a kim jestem zapytaj Pan moich rodzicow.
        Jak narazie przed nikim nic nie udawalem bo nie mam potrzeby. Ale jezeli
        myslisz ze udaje poczytaj post pod tytulem; Jak ktos jest glupi to niech
        cierpi."
        Oto prosze Pana co moj bos chcial powiedziec.
        Pzdr - Uve
    • kobieta28 Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne 21.12.01, 11:03
      testowo
      • hserwin Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne 27.12.01, 23:54
        Temat bardzo mnie zainteresował,wypowiedzi mniej.Co do Fryderyka,bardzo podoba
        mi sie jego przedstawianie spraw i nie tylko w tym temacie.Widzę,że ma duża
        wiedzę dotyczaca leczenia niekonwencjonalnego,z którą chętnie się
        dzieli.Natomiast Anatol na siłe szuka potencjalnych klientow na swoje usługi.Co
        do tematu przewodniego moge powiedziec,ze pare razy korzystałam z uslug
        bioanergoterapeutow sama i członkowie mojej rodziny też.Bardzo mi pomogli,choć
        na jednym sie zawiodłam,ale to chyba dlatego,ze po prostu jego pomoc nie była
        mi potrzebna.Zasugerowałam się jego sławą ,a spotkanie z nim na dlugi okres
        czasu zniechęciło mnie do tego typu leczenia.W tym przypadku chodziło tylko i
        wyłacznie o finanse.Bo jak można to odebrać jeśli za 2 minuty seansu płaci się
        100 zł,i w danym dniu przyjmuje sie ok 50 ludzi. Odbywa się to jak w fabryce
        przy tasmie produkcyjej.Kura czyba dluzej znosi jajko.Jest to bardzo znana
        osoba i rekomendowana przez media Pan Słodkowski.
        • uve Re: Porozmawiajmy / do hserwin 28.12.01, 06:59
          Nie obrazaj mojego bosa! On ma dobre serce! Mowi ze szkoda tych ludzi co tutaj
          opisuja swoje problemy, chcialby im pomoc, no ale coz, jak ktos nie wierzy to
          trudno. Oczywiscie to nie jest biuro dobroczynne zeby to robic za darmo, a cena
          naprawde bardzo uczciwa - to nie jest 100 zlotych na minute, jego cena jest 2
          grosze na godzine. Rozumiem Ciebie i Twoj zawod z bioenergoterapeutami,
          niektorzy robia tylko pieniadze. A wiadomo skad ta energia jest?
          Nie masz nawet pojecia jakie moj bos ma sukcesy! NIe moze podac recepty bierz
          to na to, a to na to, bo to nie skutkuje. Juz wielu jego pacjentow bralo
          ziola miesiacami, bez specjanych skutkow. Bos mowi ze ziolowa remedia musi byc
          specyficzna dla kazdej osoby. To wszystko.
          Pozdrawiam - Uve
          • Gość: Fryderyk Re: Porozmawiajmy / do hserwin IP: *.telia.com 28.12.01, 10:56
            Czesc Hservin!
            Wiesz ja korzystam z uslug Zbyszka Nowaka,ale w celu podladowania moich
            akumulatorow.Jestem zdrowym czlowiekiem,ale dzieki szybkiemu zorientowaniu sie
            ze przy pewnym wieku trzeba skonczyc z obzarstwem i naprawde wziasc sie
            uczcziwie za zone i sporty i wtedy nic nie bedzie dolegalo,a jak dolega pomoc
            sobie wlasnie ta energia i wlasna wola i checiami i czytac interesowac sie
            wszystkim ,a nie narzekac usmiechnac sie do siebie jak mowi Zbyszek.
            Pzdr.Fryderyk
            • hserwin Re: Porozmawiajmy / Fryderyk..uve 29.12.01, 12:57
              Nie mam nic przeciwko bioenergoterapeutom bo często korzystam z ich
              pomocy,.Jednak na Panu Słodkowskim się po prostu zawiodłam.Poszłam za seans po
              przeczytaniu jego ksiązki i wywiadzie w telewizji.Seans trwał dosłownie 2
              minuty.Weszłam do pokoju w którym przyjmował,oddałam karteczkę potwierdzającą
              uiszczenie zapłaty.Kazał mi usiąść ,zamknąć oczy.Nie wiem co w tym czasie
              robił,ale nic nie czułam.PO minucie powiedział dziękuje.Tak zakończył sie
              seans.Byłam po prostu zszokowana.Jak napisałam w poprzednim liście jest to
              linia produkcyjna do zarabiania pieniędzy.Bo jak mażna to nazwać?Inni
              poświecali mi minimum 15 -45 minut,a ich gabinety wprowadzaly w dobry
              nastroj./kadzidla,palaca sie świeczka/ tutaj tylko sterta papierow na stole i
              filizanka z niedopitą kawą.Wg mnie to lekcewazenie chorych i potrzebujących
              pomocy ludzi.Wiecej tego Pana nie odwiedzę i ostrzegam przed nim wszystkich
              potencjalnych klientow.Jezeli go znacie i tak chwalicie powiedzcie mi,czy
              mozliwe jest aby miał w sobie tyle energi do przekazania,że w ciągu paru godzin
              potrafi przyjąc50-60 osób + seans zbiorowy?On chyba tę energie pobiera od ludzi.
              • Gość: Fryderyk Re: Porozmawiajmy / Fryderyk..uve IP: *.telia.com 30.12.01, 13:46
                Hej Hservin!
                Jest duzo ludzi natym swiecie obdarowanych przez opatrznosc mozliwosciami
                generowania energi.Tego Pana ktorego opisujesz nie znam .Natomiast Zbyszka
                znalazlem sam ,nastapil moment w zyciu kiedy potrzebowalem tej energi nazwijmy
                ja ZYCIOWA .Corka kiedys nadmienila ze jest ktos taki i sie
                skontaktowalem.Energia ta pochodzi z wszechswiata,kazdy ja dostaje rowno,ale
                nie kazdy ja absorbuje,dlatego jedni czuja inni nie .Pamietajcie kazdy z nas
                jest w wszechswiecie malym trybikiem w wielkiej maszynie.Kazda nasza czesc z
                jakiej sie skladamy podlega takim samym zasadom jak wszystko w wszechswiecie.
                Jestem niesamowicie wrazliwy na te energie.Wyczuwam odrazu u ludzi i wiem kto
                ja posiada a kto nie. Teraz pare rad praktycznych.Najwazniejsze trzeba miec
                otwarte receptory w dloniach, mozna to prosto nazwac antenami odbiorczymi.Po
                pewnym czasie nastepuje samoregulacja organizmu.Zaczynamy dostrzegac rzeczy
                te ,ktore nas przedtem nie interesowaly ,albo ich wogole nie widzielismy.Mozna
                krotko podsumowac otrzymujemy siodmy zmysl na dokladke.Wiedzacy powiadaja ze z
                czasem przychodzi i 8 i 9 10 zmysl ja na tym etapie nie jestem,po prostu nie
                doze do tego.Zabrzmi to niewiarygodnie nieraz sie wie jak ludzie mysla i co
                knuja.Umie sie bez zadnego problemu przewidziec pewny rozwoj wypadkow.Jako
                ciekawostka posiada sie kontakt mentalny z tamtym swiatem,niewiem moze
                dlatego ,ze przezylem wlasna smierc kliniczna.Sa to tak ciekawe rzeczy ,ale
                zyjacy czy nie wierza i niechca wiedziec,kosciol katolicki powoli nas
                przygotowuje wlasnie do tamtego swiata.Blaga i prosi abysmy zyli wedlug
                pewnych regul i zasad i ma racje.Tam zabieramy swoja osobowosc,na ziemi
                pozostaja tylko zwloki.Jezeli zabierzemy wszystkie zle uczynki ktoresmy
                popelnili za zycia ,tak bedziemy sie tam meczyc z tym balastem i od tego nie
                uciekniemy.Brzmi to fantastycznie,przezylem to, dlatego opowiadam ludzie
                zastanowcie sie nad swoim zyciem, dobrze.
                Hservin pewno Cie zanudzam moimi spostrzezeniami jakie poczynilem w tym
                zyciu,chesz wiedziec wiecej to pytaj.
                Skladam CI najserdeczniejsze zyczenia z okazji Nowego roku.Fryderyk

                • hserwin Re: Porozmawiajmy / Fryderyk..uve 30.12.01, 21:37
                  W całości sie zgadzam z tym co napisałes.Nie neguje energii jako takiej bo sama
                  z nią pracuję.Wyraziłam tylko swoja opinie o konkretnej osobie
                  którą miałam okazje poznać,a która mnie rozczarowała.Ale tak przecież
                  bywa.Byłam ciekawa czy ktoś miał podobne problemy.Wiem,że jest wielu
                  wspaniałych bioenergoterapeutów np.Bąk który nie ma określonej stawki za wizytę
                  i płaci sie tyle na ile nas stać.Energią,którą otrzymało sie w darze powinno
                  sie obdarzać innych,i to oni powinni decydować jaką to ma dla nich wartość
                  wymierną.Z pozdrowieniami i życzeniami wszystkiego dobrego w Nowym Roku.hserwin
                  • Gość: Fryderyk Re: Porozmawiajmy / Hservin uve IP: *.telia.com 01.01.02, 11:16
                    Wiesz zrobilem ciekawy eksperyment.Zbyszek Nowak sprzedaje pdkladki do jedzenia
                    z podobizna swoich rak.Coz za sila jest w tych rekach.Sprobuj trzymac jedzenie
                    na tej plytce ,napoje.Ostanio dokonalem takiego eksperymentu,a mianowicie
                    stanolem na plytce w skarpetach ,otrzymuje sie takie cieplo w nogi mniejwiecej
                    do kolan , ktore utrzymuje sie prze pol dnia.Jest tak niesamowite krazenie krwi.
                    Pzdr Fryderyk i wszystkiego najszczesliwszego z Nowym Rokiem
                    • hserwin Re: Porozmawiajmy / Fryderyk ,uve 01.01.02, 23:05
                      Co do pozytywnej energii Pana Zbyszka nie chcę się wypowiadać,Wiem,że wielu
                      ludziom pomaga,ja jednak miałam z nim styczność tylko w trakcie seansów
                      telewizyjnych.Podczas jednego z nich jedząc gruszkę złamałam sobie zdrowego
                      zęba i stwierdziłam,że dam sobie spokój.Pomyślisz,że wierzę w jakieś
                      zabobony,ale dużo czytałam o tym sposobie leczenia i wiem,że nie wszystkie
                      energie są dla nas pozytywne,niektóre z nich mogą nawet wiecej nam zaszkodzić
                      niż pomóc.Jest tez kwestia tego,czy nasz organizm nie ma blokad i może przyjąc
                      cokolwiek.Jak widzisz jak na razie jestem trochę sceptycznie zastawiona ,choć
                      staram sie jak moge poszerzać swoją wiedzę i czerpać z róznych zródeł.Dużo
                      tez pracuje nad odblokowaniem kanałow energetycznych.Pozdrawiam.hserwin
                      • Gość: Fredryk Re: Porozmawiajmy / Hservin uve IP: *.telia.com 02.01.02, 11:00
                        Czesc Hservin!
                        Tutaj wiele osob ma ten problem. Zbyszka energia jest caly czas tej samej
                        polaryzacji,tylko nasz organizm roznie reaguje.Czasami jestesmy potwornie
                        zmeczeni ,czyli mamy doczynienia z polaryzacja dodatnia i wtedy musimy sie
                        odpromieniowac,dobrze jest wyjsc na powietrze ,spacer nad
                        woda,kopiel,prysznic,nawet objecie drzewa lisciastego powoduje zciagniecie tej
                        wlasnie dodatnio spolaryzowanej energi.Nawet mozna przylozyc glowe do sciany i
                        chwile odczekac az ladunki splyna.Jezeli bedziemy probowali na sile wchodzic
                        energia o polaryzacji ujemnej wtedy moga nastapic komplikacje.To jest tak samo
                        jak z koputerem ,jezeli czegos nie oczyscimy ,to nie da sie wejsc ,´´trzeba
                        najpierw kolejno wszytko wygasic i zaczynac od poczatku.
                        Jedni nazywaja te energie diabelska i cos w tym jest ,poniewaz ta energia
                        dodatnio spolaryzowana jest cholernie szkodliwa dla czlowieka.
                        Serdeczne pozdrowienia Fredryk
                        • hserwin Re: Porozmawiajmy / Fryderyk 03.01.02, 09:08
                          • hserwin Re: Porozmawiajmy / Fryderyk 03.01.02, 09:19
                            Witam.Mam bardzo naglaca sprawe,która dot.leczenia przez fotografię.Na ten
                            temat już sie wypowiadałej w innym miejscu.Nie wiem jednak czy tam wracasz więc
                            zapytam tutaj.Chodzi mi o leczenie Nowaka.Z tego co pamiętam trzeba się w jego
                            trakcie stosowac do określonych zasad.Ja to leczenie chciałabym zastosowac na
                            moim mężu.Wiesz mam z nim trochę kłopotów,jest przepracowany i wszystko go
                            wyprowadza z równowagi.Bardzo dużo pali,i zaczyna jeżdzić po alkoholu.Wiem,jaki
                            ma stusunek do tego zjawiska więc współpraca z nim jest wykluczona.Proszę o jak
                            najszybszą odpowiedz.hserwin
              • Gość: kotka Re: Porozmawiajmy / Fryderyk..uve IP: 192.168.31.* 03.01.02, 09:23
                Byłam u "cudotwórcy " Słodkowskiego w Kaliszu. podzielam Twoje zdanie. Facet
                wie jak robic kasę. Głupich jednak nie sieją sami pchają się do
                takich "uzdrawiaczy".
                • Gość: Fredryk Re: Porozmawiajmy / Hservin uve IP: *.telia.com 03.01.02, 20:07
                  Czesc Hservin!
                  Zrob tak,Zbyszek pomoze Tobie napewno.Wyslij zdjecie amfaz twarzy w formacie
                  jpg.Masz w domu skaner,to zeskanuj i poslij.Jak nie to zalatw gdzies w
                  miescie.Adres Zbyszka jest www.nowak.pl i tam znajdziesz pomoc.Ta metoda
                  funkcjonuje.
                  Co do Twojego meza to jest ostatni dzwonek.On zapedzil sie w kozi rog i szuka
                  wyzwolenia w alkocholu.Napewno oczysc mu organizm.Zrob ta nalewke z czosnkiem
                  miodem i cytrynami ,swietnie to funkcjonuje wlasnie jeszcze z ta zyciowa
                  energia.Odezwij sie to mam caly program jak Zbyszkowa energia szybko
                  przystosowac caly organizm do oczysczenia.Otwarcie receptorow itp.
                  Pzdr.Fredryk
                  • Gość: hserwin Re: Porozmawiajmy / Fryderyk IP: *.chello.pl 03.01.02, 21:56
                    Witam.Twoja mikstura czosnkowa bardzo mi sie spodobała i mam zamiar zastosować
                    ja na sobie,o rezultach poinformuje.Na mężu musze zastosować coś ,co bedzie w
                    stanie mu pomóc bez jego wiedzy,ponieważ jest całkowitym niewiarkiem.Jeśli
                    będziesz miał trochę czasu napisz mi wiecej o metodzie Nowaka.Weszłam na jego
                    strone i poprosiłam o informację w tej sprawie lecz nie wiem na ile bedzie
                    dokładna.Pozdrawiam.hserwin
                  • Gość: Kleks Re: Porozmawiajmy / Kleks IP: *.compass.net.nz 08.01.02, 02:14
                    Witam,
                    Chcialabym dowiedziec sie, jak mozna odblokowac receptory na rekach.Czy mozesz
                    pomoc Fryderyku?
                    Z ta energia to musi cos byc:czasami czlowiek wyczuwa ze z jednymi ludzmi jest
                    przyjemnie a z drugimi jakby cos bylo nie tak, trudno to cos
                    sprecyzowac.Pozdrowienia
    • reggina Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne 04.01.02, 12:29
      Fredryk, czy możesz napisać coś więcej o tym kalendarzu działajacym na koty?
      Czy to jakiś odpromiennik? Bo koty chyba siadaja tam, gdzie jest energia
      niekorzystna dla ludzi.
      I poproszę o przepis na ten czosnkowy specyfik, jesli można.
      Może być na e-mail.
      Pozdrawiam.
    • hserwin Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne 04.01.02, 18:36
      Witam Fryderyku.Widzę,że zainteresowanie specyfikami rośnie.Ja też chciałabym,
      abyś podał jeszcze raz ten przepis,ale z większą dokładnością;jaką ilośią wody
      i w jakiej temp.należy zalać czosnek,czy bardzo istotne są te trzydniowe
      odstępy między łączeniem poszczególnych składników i czy cytryna ma być ze
      skórka,czy bez.hserwin
      • Gość: kotka Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: 192.168.31.* 08.01.02, 07:11
        Skórka natrzyj sobie uszy, bedą ładnie pachniały.
        • Gość: Fredryk Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.telia.com 08.01.02, 11:29
          Oj kotka,Czesc nudzi Ci sie!
          Zrobilas jakis uzytek z tej mikstury. Wyobras sobie zrobilem i trzeci raz w
          moim zyciu jade na niej.Po swietach przydala sie.Trzeba troche sadla z rzucic.
          Na narty nie wybierasz sie?
          • reggina Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne 08.01.02, 13:57
            Fredryk, dzięki, przepis dostałam i zaraz zabieram się do roboty.
            Wystarczy zwykłe zdjęcie Z.Nowaka? Do czego jeszcze mozna je użyć?
            • Gość: Frederyk Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.telia.com 08.01.02, 20:15
              Czesc Reggina!
              Jeden kalendarz ze Zbyszkiem mamy w firmie.Niechce tu nikogo namawiac,moja
              uwaga wzbudzi tylko smiech,ale od kiedy jest zalozony firma sie lepiej
              kreci,klienci przyjemniejsi,pracownicy bardziej kolezenscy itp.
              Powiem Ci jedno w domu uzywam jego podobizne do odbioru mentalnego energi o
              godzinie 10 wieczorem efekt jest wzmocniony.Jedno tylko chcialem
              nadmienic ,mozna robic co sie chce z ta energia,ale pamietaj zawsze trzeba sie
              odpromieniowac.Najlepszy,najszybszym spsobem to jest przylozenie glowy do
              sciany,mam na mysli czola na okolo 30-60 sekund.Nastepuje splyniecie
              wszystkich ladunkow,odrazu poprawia sie humor,czlowiek zaczyna sie
              cieszyc,jezeli mamy bol glowy ten natychmiast ustepuje,jezeli ktos ma tego
              dnia depresje czuje sie nie najlepiej,tez pomaga.Tak w jezyku potocznym nie
              zapomnijmy sie w ciagu dnia co najmniej dwa razy "uziemnic".Nie jestem
              lekarzem,ale twierdze ze wiele schorzen dalo by sie uniknac,gdyby ludzie te
              uziemnienie stosowali nagminnie.Komputerowcy,Wy co dostajecie na swoja buzie
              napiecie statyczne,to po paru godzinach zdrowo musi Was glowka bolec.Ja w
              swoim kompie zmienilem na monitor Sony Trinitron wszystkie te påroblemy
              ustapily. Jest swietnie skonstruowany nic nie emituje.Rozgadalem sie i pewnie
              zanudzamPzdr.Frederyk
    • Gość: Krystyna Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.biaman.pl 08.01.02, 22:46
      Gość portalu: Sylwia napisał(a):

      > Mam propozycję. Jeśli ktoś był u bioenergoterapeuty lub innego
      > niekonwencjonalnego lekarza , niech podzieli się z Nami refleksjami na ten
      > temat.

      Tak byłam 10 razy u Zbyszka Nowaka i 10 razy u Ceglińskiego, a silne zawroty
      głowy nadal miały się bardzo dobrze (moja portmonetka nie).

      Energia tzw. bioenergoterapeutów jest generowana przez ich ciało, a więc jest ich
      własnością. Po tych wszystkich moich doświadczeniach myślę, że może i by mi
      pomogła, ale pewnie musiałabym "przylepić się" na stałe do ciała tegoż
      uzdrowiciela. Szukanie energii w kosmosie, w drzewach, medytacjach i rzekome
      czerpanie z rąk uzdrowicieli, to już tylko nadzieja i desperacja. Energię należy
      czerpać z pożywienia i to najlepszego.

      W czerwcu 1998 r. miałam szczęście poznać żywienie optymalne dr. Jana
      Kwaśniewskiego i już w pierwszych tygodniach minęły mi zaburzenia przewodu
      pokarmowego, a w ciągu półtora roku wyleczyłam się z trwających prawie cztery
      lata zawrotów głowy, których nawet operacja kręgów szyjnych nie usunęła.

      Pozdrawiam
      Krystyna

      • Gość: Frederyk Re: Porozmawiajmy o bioenergoterapeutach i medycynie niekonwencjonalne IP: *.telia.com 09.01.02, 10:47
        Tak w Twoim przypadku masz racje,ja mialem podobne problemy z nadwaga i nie
        przyswajaniem wszystich pokarmow.Oczyscilem organizm za pomoca ;energi Zbyszka
        z TV,mikstury chinskiej,duzej ilosc wody mineralnej,ktora zastepowala
        pojadanie jedzenia.Te trzy czynniki razem dokonaly powrotu organizmu do
        normy.Osobiscie tez uwazam ze przyczyna wiekszosci chorob jest niewlasciwa
        praca ukladu pokarmowego .Masz piec punktow odemnie.
      • Gość: Kleks RE: Do Krystyny IP: *.compass.net.nz 10.01.02, 09:39
        Witam,
        Czy mozesz mi napisac cos wiecej o tej diecie dr Jana Kwasniewskiego.
        Nie chodzi mnie o schudniecie, no moze troche z brzucha, jak o pozbycie sie
        zaburzen przewodu pokarmowego.Dzieki
        • Gość: Kleks Re: Do Fryderyka IP: *.compass.net.nz 10.01.02, 09:43
          Witam,
          Napisz prosze jak mozna odblokowac receptory na rekach.Dzieki
          • Gość: Frederyk Re: Do Fryderyka IP: *.telia.com 11.01.02, 11:05
            Czesc Kleks!
            Najlatwiej i najszybciej jest sprawdzic czy juz Twoje funkcjonuja ,nastepujaca
            metoda.Wyciagasz rece przed siebie zgiete w lokciach skierowane dlonmi do
            gory ,po maru sekunadch poczujesz cieplo na dloniach to znaczy ze twoje
            receptory sa juz otwarte i"korzystarz" tej energi ktora plynie z
            wszechswiata.Tak naprawde my zniej korzystamy wszyscy,ludzie zwierzeta
            rosliny,wszystkie zyjace istoty na swiecie.Te ekstra inkasowanie poprzez
            dlonie daje nam mozliwosc wyrownania zaklocen jakie wprowadzila cywilizacja do
            zycia.
            Osobiscie na poczatku tego efektu nie wyczuwalem,jak nadmienilem nagralem
            sobie audycje Zbyszka Nowaka z telewizji i sekwencje z energia puszczalem
            wielokrotnie juz po dwudziestym razie ,zaczelem wyczuwac te energie.
            Kleks pamietaj po kazdym takim seansie trzeba uporzadkowac energie w
            organizmie po przez jak ja to potocznie nazywam uziemniem glowy.Po prostu
            przykladasz glowe do sciany na okolo 1 minute aby tam zebrana energia
            niekorzstna dla Ciebie czyli polaryzacji dodatnie splynela do ziemi.Nie
            bedziesz robil tego po jakims czasie mozesz miec problemy wlasne ze
            soba.Dlatego do tej metody trzeba podchodzic ostroznie.To jest jak z
            komputerem na nie wygaszone cos chcemy wiecej i wiecej nalozyc i wkoncu
            maszyna sie zawiesza bo jest przeciaziona,z glowa jest gorzej bo niemozemy
            mysli zebrac zle samo poczucie itp,depresja.Serdeczne pozdrowienia Frederyk

            • Gość: Kleks Re: Do Fryderyka IP: *.compass.net.nz 14.01.02, 09:05
              Witaj
              Dzieki za informacje."Uziemniam sie tez tak jak mowisz.Pozd..
        • Gość: Krystyna Re: RE: Do Krystyny IP: *.biaman.pl 15.01.02, 02:28
          Gość portalu: Kleks napisał(a):

          > Witam,
          > Czy mozesz mi napisac cos wiecej o tej diecie dr Jana Kwasniewskiego.
          > Nie chodzi mnie o schudniecie, no moze troche z brzucha, jak o pozbycie sie
          > zaburzen przewodu pokarmowego.Dzieki
          >
          Jest kilka stron na ten temat, polecam:
          www.optymalni.pl , ikoiko.republika.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka