IP: 217.153.156.* 04.04.05, 16:20
Nigdy nie sądziłem, że coś takiego dopadnie mnie tak szybko... To chyba
hemoroidy, ale cóż... zaczęło się na początku stycznia, po oddaniu stolca
niewielkie krwawienie. No i zaczęło swędzić, tak że poleciałem do apteki i
zakupiłem proktoglivenol (maść). Na swędzenie pomogło, przy wypróżnianiu się
nie ma żadnego bólu, okolice odbytu też raczej nie wyglądają podejrzanie
raczej. Przez 4 miechy wcisnąłem w siebie tą tubkę i jedyne co pozostało to
właśnie te niewielkie, bezbolesne krwawienia. Nie byłem u lekarza, chociaż
chyba się wybiorę bo czeka mnie wyjazd. Moje pytanie brzmi - czy to
faktycznie hemoroidy i czym się leczyć (czym leczyć krawawienie). Staram się
powoli zmienić dietę (nieco poczytałem) i póki co moja dolegliwość nie jest
bardzo dokuczliwa. Czy czopki są lepsze (skuteczniejsze) niż maść ?? Czy
schorzenie rozwija się szybko?? Wyjeżdżam niedługo do Francji i chcę się
zaopatrzyć w lekarstwa. Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mrozia Re: kos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.05, 23:08
      Chyba wizyta u lekarza, zwłaszcza przed wyjazdem będzie wskazana. Co do Twojej
      sprawy, to mogę jedynie doradzić Ci wypijanie szklanki przegotowanej wody
      kazdego ranka. Powinno pomóc. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka