Dodaj do ulubionych

test na hiva przed sexem?

IP: *.chello.pl 13.04.05, 00:34
poznalem fajna kobietke al enie prostytutke ale zdecydowala sie za mna bzykac
za kase i chcialbym zrobic jej i mi dl apewnosci i zeby sie czuc swobodniej
test n ahiv ,czy to dobry pomysl? bo podobno prezerwatywy ni echronia w 100%
nawet poprawnei uzyte bo maja male otworki przez ktore irus hiv moze sie
przedostac
Obserwuj wątek
    • Gość: Colaa Re: test na hiva przed sexem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 08:15
      To aż taki brzydki jesteś, że musisz jej zapłacić jak chcesz bzyknąć?? Bo
      jezeli jest inaczej to nie pisz, ze ona nie jest prostytutką. Prostytutka to
      nie zawód ale chrakter. Poza hiv jest masa innych bardzo groźnych chorób
      przenoszonych drogą płciową.
      • Gość: Majka Re: test na hiva przed sexem? IP: *.wroclaw.mm.pl 13.04.05, 08:28
        To nie logiczne. Po pierwsze wykonując test nie masz takiej 100% pewności (na
        początku), ponieważ jest tzw okienko serologiczne gdzie wyjdzie że jesteś
        zdrowy a możesz mieć już w sobie wirusa, tylko organizm nie wyprodukował
        jeszcze przeciwciał. Trzeba by chyba ten test po jakimś czasie powtórzyć.
        A po drugie skoro w dalszym ciągu któraś ze stron pozostaje niewierna to
        zakazić się może nawet nazajutrz po wykonaniu testu. I co wtedy?

        Poszukaj sobie wiernej panny, Ty też jej nie zdradzaj. Wtedy jest jakaś spora
        szansa na uniknięcie chorób, nie tylko AIDS. Test możecie sobie na poczatku
        zrobić. Tylko zapytaj o to okienko serologiczne. Może są już jakieś doskonalsze
        metody.
        • zabcia1970 Re: test na hiva przed sexem? 13.04.05, 08:35
          co ty człowieku wyprawiasz ( panienka ciebie kołuje a ty się zgadzasz) to
          PROSTYTUTA PRZEZ DUZE PPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
    • snajper55 Re: test na hiva przed sexem? 13.04.05, 10:06
      Gość portalu: >>> napisał(a):

      > bo podobno prezerwatywy ni echronia w 100% nawet poprawnei uzyte bo maja male
      > otworki przez ktore irus hiv moze sie przedostac

      Prezerwatywy nie mają żadnych otworków, przez które mogłyby przenikać wirusy.

      S.
      • rezurekcja Re: test na hiva przed sexem? 13.04.05, 10:35
        snajper55 napisał:

        >
        > Prezerwatywy nie mają żadnych otworków, przez które mogłyby przenikać wirusy.


        chcialabym miec Twoja pewnosc w tej sprawie.
        • snajper55 Dziurki w prezerwatywie. 13.04.05, 11:33
          rezurekcja napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Prezerwatywy nie mają żadnych otworków, przez które mogłyby przenikać wirusy
          >
          > chcialabym miec Twoja pewnosc w tej sprawie.

          Zrób proste doświadczenie, a tę pewność zdobędziesz. Wlej do prezerwatywy wodę
          i sprawdź, czy przecieka. Cząsteczki wody są tysiąc razy mniejsze od wirusa
          HIV, więc jeśli one przez prezerwatywę się nie przedostają, to i wirus nie da
          rady.

          S.
          • rezurekcja Re: Dziurki w prezerwatywie. 13.04.05, 12:55
            snajper55 napisał:


            > Cząsteczki wody są tysiąc razy mniejsze od wirusa
            > HIV, więc jeśli one przez prezerwatywę się nie przedostają, to i wirus nie da
            > rady.

            Jeszcze sa rozne prawa fizyki, ktore niektore rzeczy uniemozliwaja. Pamietam
            menisk powierzchniowy,czyli napiecie powierzchniowe trzymajace "w kupie"
            czasteczki wody.

            Nie wiem, ktora czasteczka jest wieksza a ktora mniejsza.
            No i wirus sie sam porusza.
            • snajper55 Re: Dziurki w prezerwatywie. 13.04.05, 13:24
              rezurekcja napisała:

              > Jeszcze sa rozne prawa fizyki, ktore niektore rzeczy uniemozliwaja. Pamietam
              > menisk powierzchniowy,czyli napiecie powierzchniowe trzymajace "w kupie"
              > czasteczki wody.

              Jakie prawo fizyki zabroni myszy przejść przez dziurę, przez którą przeszedł
              słoń ?

              > Nie wiem, ktora czasteczka jest wieksza a ktora mniejsza.

              Ale inni wiedzą:

              Wielkość wirusa HIV wynosi 0,01 mikrometra (średnica 120-260nm).
              prace.sciaga.pl/16470.html

              Cząsteczka wody ma wielkość 0,2 nm, czyli jest tysiąc razy mniejsza.
              www.biologia.pl/burza/rozmiary_obiektow_w_komorce.phtml

              > No i wirus sie sam porusza.

              Wirus się porusza ? A jak się nazywają narządy lokomocyjne wirusa ? Ma
              nibynóżki jak ameba ?

              S.
              • rezurekcja Re: Dziurki w prezerwatywie. 13.04.05, 13:44
                snajper55 napisał:

                > Wirus się porusza ? A jak się nazywają narządy lokomocyjne wirusa ? Ma
                > nibynóżki jak ameba ?

                hm, nam na szkoleniu HIV/AIDS organizowanyum przez owczesny MEN i Min. Zdrowia
                mowiono, ze wirus siedmiokrotnie przejchodzi przez blone komorki. Nikt nie
                spytal wtedy jak sie porusza, czemu siedmiokrotnie ani kto to sprawdzil.
                Przyjelismy na wiare. Podobnie jak Ty przyjmujesz na wiare teksty z podawanych
                stron.
                Nasze szkolenie prowadzili lekarze zajmujacy sie na codzien ta tematyka. Nazwy
                instytucji , w ktorej pracowali nie pamietam, zreszta, ona byla tuz przed
                reorganizacja. Niektore zajecia prowadzila pani Malgorzata Ankiersztajn
                osoba dosc znana.
                www.wiz.pl/2000/00020300.asp
                Wyklad mial tez o. Arkadiszu Nowak, wtedy pelnomocnik MInistra Zdrowia ds. Osób
                zakazonych HIV i zyjacych z AIDS.
                I nikt nie mowil, ze prezerwatywa jest stuprocentowo szczelna. Natomiast
                wszyscy, nawet ksiadz minister ( bo o. Nowak mial range ministra) mowili, ze
                prezerwatywa _zmniejsza_ podkreslam raz jeszcze zmniejsza ryzyko zakazenia, ale
                nie czyni zakazenia niemozliwym.
                • snajper55 Re: Dziurki w prezerwatywie. 13.04.05, 14:33
                  rezurekcja napisała:

                  > hm, nam na szkoleniu HIV/AIDS organizowanyum przez owczesny MEN i Min.Zdrowi
                  > a mowiono, ze wirus siedmiokrotnie przejchodzi przez blone komorki.

                  Zgodzisz się chyba, że >przechodzi przez błonę komórki< a >sam sie porusza< to
                  dwie różne sprawy. Woda też przechodzi przez błonę komórki, prawda ?

                  > I nikt nie mowil, ze prezerwatywa jest stuprocentowo szczelna. Natomiast
                  > wszyscy, nawet ksiadz minister ( bo o. Nowak mial range ministra) mowili, ze
                  > prezerwatywa _zmniejsza_ podkreslam raz jeszcze zmniejsza ryzyko zakazenia,
                  > ale nie czyni zakazenia niemozliwym.

                  Prezerwatywa nie daje 100% gwarancji, ale nie dlatego, że ma dziurki, bo nie
                  ma, tylko dlatego, że może zostać źle założona, może pęknąć lub się zsunąć.
                  Ściana prezerwatywy jest barierą niemożliwą do pokonania przez wirusa HIV.

                  S.
                  • venus22 Re: Dziurki w prezerwatywie. 13.04.05, 19:57
                    pewnosci prezerwatywy w zapobieganiu zakazeniu sie HIV nie ma na 100% to jest
                    pewne.
                    Juz chociazby z tego faktu ze zawsze moze peknac.

                    Prosba aby "kolezanka" zrobila test na HIV jest jak najbardziej w dzisiejszych
                    czasach na miejscu, kto oglada Sex w miescie ten moze widzial odcinek jak
                    Samanta musiala zrobic ten test bo tak sobie zazyczyl jej potencjalny partner.
                    jest to nawet rozsadne moim zdaniem jesli ktos ma wielu partnerow- i z
                    korzyscia dla obu stron.

                    Tylko taka sprawa - nie wiem ile czeka sie na wyniki a podejrzana osoba moze
                    miec sex w tym czasie z wieloma innymi.

                    Venus
                    • snajper55 Re: Dziurki w prezerwatywie. 13.04.05, 23:41
                      venus22 napisała:

                      > Tylko taka sprawa - nie wiem ile czeka sie na wyniki a podejrzana osoba moze
                      > miec sex w tym czasie z wieloma innymi.

                      Poza tym, o ile dobrze wiem, aby test wykazał obecność ciał odpornościowych
                      musi upłynąć pewien czas od zakażenia. Przy uprawianiu seksu z wieloma
                      partnerami można też zakazić się już po zrobieniu testu. Tak więc mimo
                      negatywnego wyniku testu można zakazić się (i zarażać) HIV.

                      S.
                      • pia.ed Re: Dziurki w prezerwatywie. 14.04.05, 00:22
                        Jako krwiodawca wiem, ze pobrana krew przechowuje sie 6 miesiecy,
                        bo dopiero wtedy, po kolejnym badaniu, jest sie pewnym ze krew
                        nie jest zakazona!




                      • Gość: Venus Re: Dziurki w prezerwatywie. IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 14.04.05, 00:23
                        Niemniej jednak wydaje mi sie ze rozsadniej jest poprosic o taki test a nawet
                        osoba proszaca powinna miec tez taki test zrobiony.
                        Bo nawet jesli nie ma 100% gwarancji to ryzyko zakazenia maleje.

                        Venus
                        • rezurekcja okienko serologiczne 14.04.05, 12:09
                          Venus, ale w przypadku chorob zakaznych wynik testu jest zawsze wynikiem
                          "z wczoraj". Dzis moze juz byc inaczej. Okienko serologiczne, czyli okres
                          pomiedzy zakazeniem a pojawieniem sie przeciwcial anty-HIV to okolo 6 tygodni.
                          Okolo. Tak nam na wzmiankowanym szkoleniw tlukli do glowy na co drugim
                          wykladzie. Dlatego pamietam.
                          I uwazam, ze jednak wiernosc i wstrzemiezliwosc to jest to. Mnie na tym zalezy.
                          Nie musicie podzielac mojego pogladu.
    • Gość: FIZYKdoświadczalny Re: test na hiva przed sexem? IP: *.petrus.com.pl 14.04.05, 16:36
      Bardzo dobry pomysł!! Wszyscy powinni tak robić.To bardzo odpowiedzialne
      podejście do niezobowiązującego seksu. O tempora ! O mores ! Jednak po
      zrobieniu testu należałoby założyć jej pas cnoty i po 6 tygodniach test
      powtórzyc. I wtedy w przypadku ujemnego wyniku bzykac do woli:)) Krwiodawcy
      nie wierz bo bardzo często krwi po prostu brakuje i robi się transfuzje z dnia
      na dzień. Bardzo łatwo złapac wtedy nietylko hiva ale np. żółtaczkę typu C:(A
      co do prezerwatywy to rzeczywiście nie chroni 100% przed Hivem. Natomiast
      cząsteczki wody nie przejdą nawet przez wieksze otwory-choćby po nakłuciu jej
      szpilką, radzę samemu sprawdzić doświadczalnie:) To są siły przylegania,
      solwatacja i inne zjawiska fizyczne:)
      • reader17 Re: test na hiva przed sexem? 14.04.05, 16:43
        Co do wyników badań krwi to jako FIZYKdoświadczalnik - tak, tak ten sam co
        powyżej tylko po zalogowaniu sie:) musze dodać, że jak każde doświadczenie są
        one obarczone pewnym błędem statystycznym. Jakiej wielkości? W badaniach krwi
        to zależy czasami od przypadku, bo są one zwykle jednorazowe, więc trzebaby je
        powtarzać a i wtedy nie mamy 100% pewności:( Znane są przypadki transfuzji krwi
        od "zdrowego" dawcy-czyli po badaniach, po czym u biorcy stwierdzano po pewnym
        czasie rózne choroby od HiV po żółtaczki i wenery a nawet wściekliznę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka