operacja przegrody nosowej

11.05.05, 15:01
Witajcie. Mam mieć robioną operację na przegrode nosową w Zielonej Górze w
szpitalu wojewódzkim. Proszę o informację do jakiego lekarza można tam się
wybrać a kogo należy omijać.
Pozdrawiam
    • Gość: mur Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:13
      Odpowiedz prosze dlaczego masz miec ta operacje? Skrzywiona przegroda, jakies zmiany? I jakie masz teraz objawy chorobowe.
      • Gość: bojący dudek Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:32
        Mnie laryngolog już dawno namawiał na operację przegrody. Mam katar
        alergiczny i skrzywiona przegroda utrudnia mi oddychanie. Poza tym
        robią się polipy. Ale ja boję się operacji, po prostu nie wyobrażam
        sobie oddychania przez usta. Tym bardziej, że mam astmę i boję się
        ataków kaszlu. Chciałabym wiedzieć dokładnie, jak wygląda ta operacja
        i czy dziurki w nosie długo są zablokowane czy też niedrożne?
        • konrado80 Re: operacja przegrody nosowej 11.05.05, 18:44
          juz tyle razy to bylo opisywane
          ni ma sie czego bac
          jak dlugo sa zatkane to zalezy od lekarza
          opatrunki wyjeli mi na drugi dzien po zabiegu
          nos byl przytkany i trzeba bylo plukac
          dzien pozniej moglem juz oddychac nosem (ale jeszcze nie do konca)
          ale z dnia na dzien bylo coraz lepiej, a po tygodniu jak wyjeli mi plytki
          to uczucie bylo nieziemskie, jakbym byl po zabiegu powiekszania otworow nosowych
          o wszystkim kiedys pisalem tutaj na forum
          za pomoca wyszukiwarki znajdziecie
          • Gość: bojacy dudek Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:53
            To mnie pocieszyłeś troszeczkę. Ale czy na pewno mogłeś normalnie
            oddychać?
            • konrado80 Re: operacja przegrody nosowej 11.05.05, 19:02
              pierwsze dni po zabiegu bylo ciezko ale z dnie na dzien bylo coraz lepiej
              a tydzien po zabiegu jak wyjeli mi plytki to jak reka odjal, a nawet duzo lepiej
              ale to wszystko zalezy jak to sie wszystko odbywa, bo nie w kazdym szpitalu
              robia tak jak ja mialem, dosc czesto jest tak ze opatrunki wyjmuja po 3 dniach,
              czyli przez 3 dni masz zatkany nos, a plytki po 2 tygodniach
              jak jestes z Warszawy to polecam MSWiA na ul. Woloskiej
              a jak nie to o wszystko pytaj sie w danym szpitalu
              • Gość: bojacy dudek Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 19:18
                I właśnie o to chodzi - nie wyobrażam sobie, bym miała przez 3 dni
                zapchany nos. Udusiłabym się. Oferowano mi operację w Szpitalu Praskim.
                • konrado80 Re: operacja przegrody nosowej 11.05.05, 23:05
                  chyba sobie zartujesz z tym szpitalem Praskim
                  ja tam bylem na pogotowiu jak mialem zwichniety bark
                  srodka przeciwbolowego nie moglem sie doprosic
                  na zywca nastawiali mi bark a zastrzyk dostalem dopiero przed wyjsciem
                  wiec tam nigdy wiecej nie pojade i Tobie tez bym odradzal
                  jak juz bedziesz zdecydowana na zabieg to idz do MSWiA
                  ja tam bylem i jestem zadowolony, zwlaszcza po tym jak sie dowiedzialem
                  jak jest w innych szpitalach wykonywany ten zabieg
                  • kserksess Re: operacja przegrody nosowej 12.05.05, 11:10
                    widze że odzywają się ludzie z Warszawy a mnie interesuje Zielona Góra. Pewnie
                    jest tu kiepsko i opatrunki wyciągną mi najszybciej po trzech dniach a płytki
                    po dwóch tygodniach.
                    A co to właściwie są za płytki, bo opatrunki to mogę sobie wyobrazić...
                    Moje objawy nie są dokuczliwe,choć ostatnio pojawił mi katar sienny i alergia
                    na drzewa-okre, stąd problem z przegrodą.
                    Wychodzę z założenia że po co ma być gorzej - czyli bez operacji jak może być
                    lepiej - po operacji.
                    Moja siostra jest lekarzem i sama nie zdecydowała się za zabieg,choć moje
                    skrzywienie jest widoczne gołym okiem a jej nie.
                    Czy operacja jest na znieczuleniu ogólnym?
                    • Gość: Zusiak1 Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 12:59
                      skrzywienie mojej przegrody tez widac golym okiem. mam miec operowana, ale nie
                      wiem gdzie sie udac. jestem z warszawy - lekarz polecil mi zrobienie tego
                      prywatnie - ale to kosztuje 3500 PLN.
                      zastanawiam sie co robic, bo jestem juz po 2 operacjach nosa niestety, z
                      ktorych obie mialy na celu m.in. wyprostowac przegrode, tymczasem nos tak sie
                      skrzywil po operacjach i jest duzo gorzej z oddychaniem, i z katarem (bez
                      przerwy leci mi z nosa, np stoje w sklepie a tu kap kap)
                      W zwiazku z tymi doswiadczeniami zastanawiam sie, do kogo sie warto udac zeby
                      juz 3 operacji mi nie schrzanil (te 2 byly robione prywatnie).
                      Ten doktor w MSWiA o ktorym KOnrado piszesz, to juz chyba nie przyjmuje tam bo
                      na stronie www go nie ma:(
                      • konrado80 Re: operacja przegrody nosowej 12.05.05, 15:26
                        co do tego jakie jest znieczulenie to wszystko zalezy od szpitala i lekarzy
                        jest chyba mozliwosc wyboru ale tego juz trzeba sie dowiadywac w danym szpitalu

                        plytki sa po to zeby usztywnic, tak jak zlamana reka wklada sie w gips, tak tutaj plytki sa przyszywane i zaleznie od lekarza, te plytki sa wyjmowane po tygodniu albo pozniej

                        do Zusiak1
                        zadzwon do MSWiA na laryngologie i sie dowiedz
                        bo ja mialem zabieg w listopadzie zeszlego roku
                        a doktor Podogrodzki byl tam podobno od niedawna
                        i jestem zadowolony ze na niego trafilem
                        a ten co polecil Tobie prywatnie to pewnie jeszcze podal w ktorym szpitalu masz zrobic?? bo pewnie tez on bedzie wykonywal ten zabieg i wtedy zarobi wiecej
                        a tak wszystko refunduje NFZ
                        • Gość: Zusiak1 Re: operacja przegrody nosowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 15:44
                          nie polecił, po prostu mam u niego zrobic w klinice, anie wiesz Konrado czy
                          wtedy można starać się o zwrot kosztów z NFZ?
                          • konrado80 Re: operacja przegrody nosowej 12.05.05, 16:10
                            nie wiem ale powiedza pewnie ze mialas wybor
                            moglas zrobic w szpitalu na koszt NFZ, albo prywatnie na swoj koszt
                            nie potrafie powiedziec czy zwroca
                            zadzwon sobie do MSWiA i dowiedz sie o tego lekarza
                            a jak tam go nie bedzie to zapytaj sie gdzie teraz pracuje
                            byl tam jeszcze jeden ktory razem z nim przyszedl z tego samego szpitala
                            i obaj tak samo robia ten zabieg, Kierownik Kliniki: dr n.med. Paweł Dobrzyński
                            • zusiak1 Re: operacja przegrody nosowej 13.05.05, 08:22
                              tak zrobie, dzieki Konrado
                    • assiaa Re: operacja przegrody nosowej 22.05.05, 20:59
                      własnie dzisiaj wyszłam z odz.laryngologi w Zielonej Górze - co prawda
                      wycinałam migdalki ale mogę co nieco napisać o oddziale. Odezwij się na mój
                      adres gazetowy.
                      pozdrawiam asia
    • yvi Re: operacja przegrody nosowej 16.05.05, 15:12
      Cześć. Ja miałam robioną dwa razy operację przegrody nosa. Jedna w styczniu
      tego roku, drugą, teraz w maju. Dodam, że moja operacja była robiona po
      złamaniu nosa w dzieciństwie, wiec to był powód jej skrzywienia i późniejszych
      problemów z oddychaniem.
      Pierwszą - w szpitalu Bródnowskim. Standard - przechodziłam to co wszyscy.
      Cztery dni w szpitalu, 3 tyg. zwolnienia, znieczulenie miejscowe, dwie doby
      tampony w nosie, przy tym – okropny ból nosa, ból głowy, ból zębów i długie
      dochodzenie do siebie. Niestety po miesiącu okazało się, że zrobił mi się zrost
      w nosie. Zrost powstał ponieważ lekarz przy okazji zabiegu korekty nie usunęła
      mi małżowin w nosie, które były przerośnięte. Do maja zrost urósł do takich
      rozmiarów, że w zeszłym tygodniu musiałam się poddać drugiej operacji przegrody
      nosa. Dziurka w nosie była już prawie całkowicie zarośnięta i niedrożna.
      Tym razem zrobiłam to w prywatnej klinice Enel-Med na Gilarskiej. Tyle, że
      zrobiłam to z funduszu NFZ. (Enel-Med ma podpisaną umowę z NFZtem).
      I niestety znowu musiałam przechodzić to samo, co za pierwszym razem. Brrrrr!!!!
      Tyle, że tym razem mam głęboką nadzieję, że wszystko już będzie dobrze i nie
      będę musiała przechodzić tego samego już trzeci raz :(
      • drs Re: operacja przegrody nosowej 16.05.05, 16:53
        Jakie jeszcze mieliście objawy przed operacją z powodu krzywej przegrody nosa?
        Bo jak mam od wielu lat/ostatnio się nasiliły/objawy bólu lewej strony twarzy
        promieniujące od nasady nosa do ok.podżuchwowej,niewielkie drętwienia i
        swędzenia okolicy skrzydełka nosa po stronie skrzywienia,oraz okolicy brody i
        policzka/tak mniej więcej z zakresu gałązek n.trójdzielnego/.Czy tego typu
        neuralgie u Was wystepowały przy krzywej przegrodzie + zmiany polipowate
        małżowin nosowych?To,że po stronie mniej droznej ściaka mi wydzielina po tylnej
        ścianie gardła to standart.Przed 11laty miałem usuwane migdałki gardłowe w
        znieczuleniu miejscowym/horror/mało się nie zakrztusiłem własną krwią.
        Generalnie moje pytanie brzmii czy miewaliście bóle połowy twarzy o typie
        neuralgii n.tródzielnego,ktore to bóle ustapiły po operacji?
        • yvi Re: operacja przegrody nosowej 16.05.05, 19:57
          Ja wprawdzie nie miałam takich objawów jak Ty, ale mnie ciągle bolała głowa.
          Nie było dnia aby mnie nie bolała. Nawet miałam robione różne badania sądząc,
          że to są jakieś sprawy neurologiczne. Nic nie wykazały. Powodem była właśnie
          krzywa przegroda. Po pierwszej operacji ból, jakby ręką odjął. Mam nadzieję, że
          teraz również, po drugiej tak będzie.
          I poza tym, oczywiście miałam problemy z oddychaniem przez nos, szczególnie w
          nocy.
          I w dodatku przerost małżowin nosowych nie sprzyjał komfortowemu oddychaniu.
          „Drs” – z tego co napisałeś, to u Ciebie jest jakaś poważna sprawa. I jak
          najszybciej udaj się laryngologa, gdyż chyba nie jest to do końca tylko
          przyczyna krzywej przegrody nosa.
          Pozdrawiam
          • dyzurna tylko nie MSWiA 19.05.05, 15:49
            polecanie komus szpilata MSWiA jest wielkim bledem a juz napewno nie urologi,
            przylecialam samolotem o 8 wieczorem o 10 bylam na pogotowiu na urologi z
            wielkimi bolami w podbrzuszu z kwiomoczem itp doktor stwierdzil ze przyjmie
            mnie po meczu pilkarskim (sroda pilkarska) wchodzac do gabinetu on sobie lerzy
            na kozetce oglada mecz i z krzykiem na mnie jak smiem mu przeszkadzc.i dlaczego
            jestem taka rozchisteryzowana baba? co najmniej jakbym na pogotowie
            przychodzila co 2 dzien. :(( nie polecam potraktowano mnie jak smiecia!
            • konrado80 Re: tylko nie MSWiA 20.05.05, 12:43
              a czy umiesz czytac?
              jak dobrze zauwazysz to jest tutaj mowa o laryngologii
              • dyzurna Re: tylko nie MSWiA 20.05.05, 15:14
                umiem czytac i dlatego tez dopisalam ze bylam na urologi? to chyba ty masz
                problem z czytaniem hmm?
                • konrado80 Re: tylko nie MSWiA 20.05.05, 17:39
                  nie mam problemu z czytaniem
                  to jest watek o zabiegu prostowania przegrody nosowej
                  wiec po co piszesz w tym watku o oddziale urologii??
                  do tego sa inne watki, a jak nie ma to mozna zalozyc nowy
                  czyz nie? ;)
                  • dyzurna Re: tylko nie MSWiA 22.05.05, 16:08
                    byc moze skorzystam z propozycji ;)
                    • konrado80 Re: tylko nie MSWiA 23.05.05, 00:38
                      jezeli tak to polecam MSWiA ;)
                      • dyzurna Re: tylko nie MSWiA 23.05.05, 20:33
                        o TAKKKKK ;))
        • dorka1001 Re: operacja przegrody nosowej 23.05.05, 21:11
          Witam, ja rowniez mam skrzywiona przegrode i bardzo podobne objawy do
          Twoich.Odwiedzam co jakis czas lekarzy laryngologow,zazywam jesli taka potrzeba
          antybiotyki(bo niby problem dotyczy tez zatok) a potem jakis czas chwila
          przerwy i problem pojawia sie od nowa.Pytalam wiele razy czy po korekcie moje
          problemy sie skoncza ale nikt jednoznaczej odpowiedzi mi nie udzielil.Jeden
          lekarz mowil tak inny odwrotnie.Dzis wlasnie walcze z bolem, glowa peka,twarz
          dretwieje,nos obolaly, zazywam ibuprom zatoki wspomagajaco sinupret i czekam az
          sie uspokoi.Napisz prosze co Tobie doradzali lekarze, jak walczylas z tymi
          upierdliwymi objawami?Ja od niedawna podejrzewam ze moze to miec cos wspolnego
          z alergia bo w zasadzie najbardziej cierpie wlasnie w okresie pylenia.O
          operacji przegrody narazie nie mysle, poprostu nie mam zadnej pewnosci ze mi
          pomoze a bol pooperacyjny przyprawia mnie o panike, pozdrawiam
          • yvi Re: operacja przegrody nosowej 24.05.05, 14:49
            Witaj! Szczerze mówiąc w silnych bólach głowy jechałam na proszkach
            przeciwbólowych, w umiarkowanych – właściwie byłam już przyzwyczajona, że
            ciągle boli mnie głowa…
            A jeśli chodzi o lekarzy, to nic mi nie doradzali. Operacja przegrody, to była
            tylko moja własna decyzja. Owszem lekarze informowali mnie, że mam skrzywioną
            przegrodę. Ale nic nie mówili, że powinnam zoperować, gdyż to może pomóc.
            Trafić na dobrego lekarza, który odpowiednio pokieruję – to graniczy z cudem
            :(
            Decyzję o operacji podjęłam po rozmowach z innymi, którzy już to przeszli. Po
            wyszukiwaniu wszelkich informacji na ten temat, zdecydowałam się.
            Może i Ty powinnaś się zdecydować, trochę bólu i cierpienia w trakcie i po
            operacji… ale jakie później jest komfortowe oddychanie – oczywiście jeśli
            wszystko się uda :)
            Powodzenia :)
            • murowany Re: operacja przegrody nosowej 24.05.05, 22:19
              Mam takie same wrazenia jesli chodzi o kwestie operacji przegrody - na zdjeciu RTG wychodzi krzywa jak diabli, szczegolnie u nasady nosa ale laryngolog, u ktorego bylem, uwaza, ze to nie nadaje sie do leczenia operacyjnego tylko dal mi serie lekow typu buderhin, flixonase, zyrtec ktore nijak nie chcialy pomoc. oddychanie dalej na jeden "gwizdek".
Pełna wersja