armyofme
21.05.05, 19:05
Pół roku temu miałam zapalenie nadtwardówki (objawy: uczucie swędzenia,
pieczenia, przeszkadzania w oku, zaczerwienienie). Po stosowaniu leków
przeszło. Kilka dni temu pojawiło się podczas porannego założenia soczewek
uczucie jakbym miała coś w oku (prawe). Soczewki nowe, dobrze dobrane, drugie
oko 100 % ok. Okulista stwierdził jednak że nic złego sie nie dzieje ale
profilaktycznie dał krople ( te same co wtedy). Po umówionym z lekarzem
okresie stosowania ich , założyłam soczewki kontaktowe (nowe opakowanie) -
podczas tych dni stosowania leków lekarz powiedział że nie używać soczewek.
Dziś zakładam i znowu to samo.Jednak wystepuje tylko objawy, tak jakbym albo
miała zawiniętą rzęsę albo coś na soczewce, albo coś
wpadłoby mi do oka, pod górną powieką, głęboko. Zdejmuje soczewki i jest ok.
To nie wina źle dobranych
soczewek, ani firmy. Przy różnych firmach pojawia się ten sam problem.
Może ktoś wie co to może być?? Możliwe że coś wyskoczyło mi na powiece, a
bardziej na jej wewnętrznej stronie i gdy założę soczewekę to dotyka do tego
miejsca i uwiera? A może coś mi bardzo głęboko wpadło i uwiera gdy ubieram
soczewkę? :( Jest jeszcze coś takiego, że gdy mam założoną soczewkę i długo
staram się nie ruszać palcem powieki to jakby to uczucie było delikatniejsze
a gdy poruszę soczewką i powieką znowu mocniejsze :(