porrka
26.08.05, 11:56
Witam.
Od 3ch dni mam silne bole plecow - w dolnej czesci, w okolicy nerek i nizej.
Jest to bol gleboki wewnetrzny i rozlegly (w poziomie). Bol nastepuje zawsze
przy zmianie pozycji (czy to siedzacej czy lezacej) i idzie az do ud tylnej
czesci poprzez posladki. Bol nastepuje falami, jest wrecz paralizujacy i
bolesny. Ciezko jest mi znalesc na to "zloty srodek", czyli usiasc/polozyc sie
tak, zeby ominac ten bol (najgorzej w nocy :-/).
Co to moze byc?
Dodam jeszcze, ze ostatnio bylam przeziebiona i byc moze to jakis odlamek
grypy (bo z tego co wiem, grypa objawia sie bolem kosci.. chociaz ja sama juz
nie wiem czy to kosci mnie bola czy miesnie - wczesniej z takim bolem sie nie
spotkalam.. to tak jakby wewnetrzne odretwienie). Do tego tryb siedzacy.
Z gory dziekuje za jakiekowiek rady.
Pozdrawiam.