Dodaj do ulubionych

Xylorhin - można się uzależnić

26.09.05, 14:09
Od 4 lat używam Xylorhin bo non stop mam uczucie zatkanego nosa mimo ze
kataru nie mam... bylam u lekarza robil mi usg zatok i nic nie wykryl
zapisal cos na alergie i tez nic nie dawalo testy alergiczne mialam i nic....
jak oduzaleznic sie od tego xylorhinu ludzie co zrobic by go nie uzywac i nie
miec uczucia zatkanego nosa to ejst nie do wytrzymania gdy sie zatyka nie da
sie oddychac a lekarze nic nie robia :( prosze poradzcie cos? Czy ktos miał
ten sam problem?
Obserwuj wątek
    • myszka2lodz Re: Xylorhin - można się uzależnić 26.09.05, 15:37

    • monde1 Re: Xylorhin - można się uzależnić 26.09.05, 16:42
      a probowalas juz sie z tego leczyc? jakie masz objawy jak nie wezmiesz? jakbvy
      ci nos klamerka spieli?
      • myszka2lodz Re: Xylorhin - można się uzależnić 26.09.05, 17:54
        gdy nie wpuszczę kropli do nosa to... tragedia, nie mogę oddychać przez nos,
        jakbym miała katar - gigant, do tego boli mnie głowa:(
        próbowałam się odzwyczaić od tego paskudztwa ale bezskutecznie, raz byłam
        bliska sukcesu ale niestety złapał mnie katar, no i od nowa się zaczęło...
        pewną ulgę przynosił mi bioparox i tonimer gel do nosa. preparaty te
        zminiejszają potrzebę wpuszczania kropli, niestety pewnego razu brakło mi tych
        preparatów i od nowa się zaczęło, juz brak mi sił
        bez kropli nie ruszam się z domu:(
        agnieszka
        • kika54 Re: Xylorhin - można się uzależnić 26.09.05, 18:56
          Mam ten sam problem, przez długi czas używałam Xylorhinu bo tylko to mi
          pomagało. Od jakiegos czasu zamiast kropli smaruje okolice nosa maścią
          rozgrzewającą, np. vick. Ma mietowy orzeźwiający zapach, który powoduje ze
          łatwiej mi się oddycha i nie mam tak zatkanego nosa.
    • meyghan Re: Xylorhin - można się uzależnić 26.09.05, 19:36
      Ja niestety przesuszyłam sobie nim śluzówke w nosie :( Efekt - non stop mam
      strupki w nosie, zapychają nos i utrudniają oddychanie. Jak próbuje zerwac to
      wiadomo robi sie nowy... Nie pomaga ani maść żeby nawilżyć ani maść żeby je
      wysuszyć... Żadnych "cudownych" kropli i aerozoli do nosa nie wolno używac
      dłużej niz 4 dni! Szkoda że tak późno powiedział mi o tym laryngolog. Mam do
      teraz zapchane zatoki i strupki w nosie :(((
      • bieta0 Re: do meyghan 21.02.06, 12:35
        Mi tez strasznie wysuszył ten spray śluzowke nosa a na dodatek wyczuwam caly
        czas w nosie zapach octu -jest to okropne,może ktoś wie kiedy mi to minie,czy
        ktoś miał podobnie???????czy sa na to jakies krople masci zeby to załagodzić?>?????
    • monde1 Re: Xylorhin - można się uzależnić 26.09.05, 20:07
      wszyscy wiemy ze niemozna brac dluzej niz 4 dni, ale co teraz? 4 dni a 4 lata i
      sama nie wiem ale nie ma nawet zadnych skutkow ubocznych procz tego ze sa mi
      potrzebne by moj nos mogl zaznac choc chwile spokoju
    • majkabis Re: Xylorhin - można się uzależnić 26.09.05, 20:21
      A próbowaliście wylać zawartośc i nalać zwykłej soli fizjologicznej? - jest w
      małych pojemniczkach do iniekcji, albo Oftarinol -do płukania oczu (też sól,
      tylko pojemność w sam raz, jak Xylorhin).Zapuszczacie, jak macie ochotę, ale to
      nie wysusza tak sluzówek.

      • monde1 Re: Xylorhin - można się uzależnić 26.09.05, 20:56
        no tak... sól fizjologiczna... było przerabiane... tylko problem jest taki że
        to nie zmniejsza przekrwienia błony śluzowej no i to nie to co ksylometazolin.
        Można wlewać sól litrami a nos i tak się zatka i to szybciej bo porpostu zatkam
        ją sobie tą solą bo nie mam zatkanego nosa... bo kataru nie ma, jest poprostu
        takie uczucie a w chusteczke za przeproszeniem smarknąć nie ma czego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka