studentka123
15.11.05, 18:17
Mam 21 lat, i nie potrafię ustawić sobie rytmu życia. Czasami mogę spać po 4,
5 godzin, a czasami po 12. Kładę się też zawsze o różnych porach, sen mam
bardzo płytki i wszystko przez niego słyszę, cześto wstaję nie wyspana i
zmęczona.
Od dwóch tygodni biorę melatoninę, już za 1 razem wydawało mi się, że
poskutkowało. Nawet dorze po iej śpię, wysypiam się i mam dobry głęboki
sen.Ostatnio gdzieś przeczytałam, że lek powinien zacząć działać dopiero po 2
tygodniach i szczególnie dla osób po 40 roku zycia.
Czy w moim przypadku to działa, czy to efekt placebo i nie warto brać?
POMÓŻCIE