szapte 18.11.05, 20:14 Czy ktoś korzystał z tego zabiegu . jaka jest skutecznośc w przypadku szumów usznych i słabnącego słuchu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fraaszka Re: Swiecowanie uszu 18.11.05, 21:23 a jaka jest przyczyna niedosłuchu? osłabienie słuchu starcze,przewodzeniowe,odbiorcze? co wykazują badania? Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Swiecowanie uszu 26.11.05, 11:08 Jesli laryngolog wykryl jakies uszkodzenie narzadu sluchu, to co moze pomoc swiecowanie? Tyle samo co okadzanie... Odpowiedz Link Zgłoś
awdo Re: Swiecowanie uszu 26.11.05, 10:37 Polecam zabiegi, świetnie na mnie działają i oczyszczają. Trzeba co jakiś czas powtarzać. Dla mnie rewelacja.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dewulot1 Re: Swiecowanie uszu 26.11.05, 20:27 Ja tez polecam. Swietnie dzialaja na moja kieszen. Oczyszczaja kieszen klienta debila. Trzeba powtarzac jak najczesciej ale nie potrzeba jak debil juz nie ma kasy. Dla mnie rewelacja bo koszty swieczek sa zerowe w porownaniu do zyskow. Rowniez pozdrawiam. Aha, pracuje nad nowoscia: usuwanie hemoroidow przy pomocy duzej swiecy wsadzonej w odbyt. Odpowiedz Link Zgłoś
awdo Re: Swiecowanie uszu 26.11.05, 22:39 dewulot1 napisał: > Ja tez polecam. Swietnie dzialaja na moja kieszen. Oczyszczaja kieszen klienta > debila. Trzeba powtarzac jak najczesciej ale nie potrzeba jak debil juz nie ma > kasy. Dla mnie rewelacja bo koszty swieczek sa zerowe w porownaniu do zyskow. > Rowniez pozdrawiam. Aha, pracuje nad nowoscia: usuwanie hemoroidow przy pomocy > duzej swiecy wsadzonej w odbyt. Swój zawsze pozna swego:) prawda dewulot1? tylko jakiej swiecy uzyjesz do naprawy mózgu? albo pypcia na swoim języku? Odpowiedz Link Zgłoś
dewulot1 Re: Swiecowanie uszu 26.11.05, 22:56 No to sie rozpoznalismy. Oszusci, podobnie jak drobne pijaczki, od razu sie rozpoznaja w tlumie czy na forum. Nad swieca do naprawy mozgu trzeba pomyslec, moze zakladac na glowe czepek plywacki i kapac na czubek glowy woskiem ze zwyklej swiecy? Chodzi przecierz o to zeby nasze naklady byly nieduze a zabieg nie moze trwac za krotko bo pomimo chorego mozgu klient moglby sobie przeliczyc ile to nam wychodzi na minute pracy. Co do pypcia to chyba tak samo jak z uszami, tylko trzecia swieca wetknieta do dzioba. Najlepiej w dlugiej fifce zeby nie sparzyc nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
halszka2 Re: Swiecowanie uszu 26.11.05, 19:44 Stosowałam z powodu szumów usznych, zero efektu. Pozdrawiam. Halszka Odpowiedz Link Zgłoś