Dodaj do ulubionych

Problemy z odżywianiem :(

30.11.05, 19:00
Witam! W ostatnim czasie przeprowadziłam głodówkę leczniczą. Poprzedził ją
dwutygodniowy okres przygotowawczy, w czasie którym jadłam kasze, pieczywo
razowe, owoce i warzywa. Następnie była 5-dniowa głodówka na samej wodzie
mineralnej przegotowanej, a potem 5-dniowy okres wyjściowy (z odżywianiem
podobnym jak w okresie przygotowawczym). W czasie tej całej głodówki czułam
się dobrze, a w okresie wyjściowym nie miałam większej ochoty na jedzenie
(ten okres skończył się kilka dni temu). Najgorsze zaczęło się 3 dni temu.
Nie mogłam oprzeć się jedzeniu, gdy zjadłam coś, od razu myślałam co
następnego mogę zjeść. I to trwało tak prze kilka godzin, aż w końcu poczułam
że mój żołądek za chwilę pęknie. Czułam się niedobrze, bolał mnie brzuch i z
obrzydzeniem patrzyłam na jedzenie, mówiłam sobie że dziś już nic nie zjem .
Po jakichś 3 godzinach wszystko przechodziło i znów nabierała mnie ochota na
jedzenie i wszystko zaczynało się od początku. Potem miałam tylko wyrzuty
sumienia i obolały brzuch. I tak samo było wczoraj i dzisiaj. Ja się po
prostu nie mogę powstrzymać przed jedzeniem, wpycham w siebie wszystko co się
da, a potem zaczyna mi się robić niedobrze i przychodzą te wyrzuty sumienia.
Potem wszystko przechodzi i zaczyna się od początku. Co ja mam z tym
problemem zrobić? Dodam jeszcze że głodówkę przeprowadziłam głównie ze
względu na możliwość zrzucenia zbędnych kilogramów. Mam 16 lat (nie wiem czy
to ma jakieś znaczenie). I teraz po tej głodówce coś dziwnego sie ze mną
dzieje. Nie pamiętam żebym miała kiedyś taki apetyt. A ja nie chcę przytyć :(
Obserwuj wątek
    • magdalena7777 Re: Problemy z odżywianiem :( 30.11.05, 21:37
      Tak to jest, głodówki... a potem ana albo mia, wybór należy do ciebie, heh..
      najlepiej przestań się głodzić, głodząc się spowalniasz przemianę materii,
      ryzykujesz zdrowie narażając się na zaburzenia odrzywiania, sprawiasz że twój
      organizm nie potrafi odczuwać już głodu normalnie, po prostu już nie czujesz że
      jesteś syta, więc lepiej raz na zawsze zakończ swą przygódkę z pseudoleczniczymi
      głodówkami i lepiej odżywiaj si,ę normalnie, z w celu ewentualnego schudnięcia
      nie katuj się nie jedzeniem tylko idz pobiegać, popływać, poćwiczyć...
      • iwona_1989 Re: Problemy z odżywianiem :( 04.12.05, 11:58
        No ja już tą głodówkę zakończyłam kilka dni temu. na początku po zakończeiu
        głodówki było wszystko w porządku. jadłam w małych ilościach i czułam się z tym
        dobrze. ale od kilku dni nie mogę się opanować i jem ile się tylko da. To jest
        straszne :( Efekt jojo gwarantowany. Chyba znowu zacznę się głodzić. Albo niech
        ktoś mi napisze co mam zrobić - może ktoś zna jakąś dobrą dietę? Ja wogóle nie
        czuję głodu fizycznego, jem dlatego bo nie mogę się opanować "psychicznie"
        • iwona_1989 Re: Problemy z odżywianiem :( 05.12.05, 16:06
          Chcę jeszcze dodać że dzisiaj zauważyłam na swoim brzuchu pierwsze rozstępy!!
          To przez to moje obżarstwo. W szkole myślałam że zaraz się poryczę :( I w
          dodatku muszę jeść obiady chociażbym nie chciała bo mama każe mi jeść. Czy ktoś
          zna jakieś dobre diety wyszczuplające? Czy są jakieś sposoby na pozbycie się
          rozstępów? Na razie są one bardzo mało widoczne, ale są :( Proszę niech ktoś mi
          odpisze.
          • magdalena7777 Re: Problemy z odżywianiem :( 06.12.05, 23:46
            Dobra dieta to dieta zbilansowana, niezbyt restrykcyjna,zapewniająca twojemu
            organizmowi wszystkie niezbędne mikro i makroelementy,zaspokjająca głód,gdzie je
            się często (co 3- 4)godziny, taka która przebiega pod okiem fachowca... dlatego
            najlepiej skonsultuj się z dietetykiem. I WYSIŁEK FIZYCZNY, RUCH to podstawa!

            A tak na marginesie, ile masz wzrostu i ile ważysz?
            • iwona_1989 Re: Problemy z odżywianiem :( 07.12.05, 16:46
              Dzięki za radę. Jeśli chodzi o ruch i wysiłek fizyczny to już wrowadziłam to w
              życie - do szkoły mam daleko, w sumie w jedną stronę idę jakieś 25 minut. No i
              ostatnio zaczęłam chodzić na treningi - biegam :D Mam 160 cm wzrostu a ważę
              jakieś 50 kg. Może wagowo to jest dobrze, ale jak popatrzę na siebie...
              Cellulitis, rozstępy i te sprawy :(
              • karola971 Re: Problemy z odżywianiem :( 07.12.05, 17:01
                Tez tak kiedyś miałam ientycznie!!! przesałam na diete 1000 kcal i schudłam 10
                kilo. Powodzenia 3 mam za ciebie kciuki
                • iwona_1989 Re: Problemy z odżywianiem :( 07.12.05, 17:07
                  Dzięki za pocieszenie Karola :) A mogłabyś mi napisać przez ile byłaś na tej
                  diecie 1000 kcal?? Szczerze mówiąc to też myślałam o takiej diecie ale jakoś
                  nie mam motywacji. A znasz jakieś sposoby na łatwe pozbycie się cellulitu? I
                  coś na rozstępy (chociaż słyszałam że nie można się ich pozbyć :( )
                  • magdalena7777 Re: Problemy z odżywianiem :( 07.12.05, 23:35
                    Waga, którą masz jest prawidłowa, nie masz nadwagi ani nic w tym guście,lepiej
                    się nie odchudzaj. Masz lat 16 więc jeszcze rośniesz, dojrzewasz etc. toteż nie
                    pakuj się w dietę 1000kalori, to może się zle skonczyc, cos o tym wiem...

                    Co do rozstępów skoro są to będą, może to skkutek dojrzewania, tudzież
                    rośnięcia, najlepiej kup sobie jakiś kremik, smaruj się nim i wierz że zadziła,
                    wiara ponoć cuda czyni, góry przenosi to moze i rozstępom da radę...
                    a na celulit polecam basen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka