Dodaj do ulubionych

ból kolan...

27.12.05, 08:12
od sierpnia mam silny bol kolan, ulegalo to zmianie raz mniejszy.W
listopadzie bylam na konsultacji u reumatologa i u chirurga nic nie
stwierdzono, wyniki ktore kazano mi zrobic byly pozytywne, w dziecinstwie
mialam zapalenie stawu kolanowego lewego.tERAZ W OSTATNICH DNIACH BOL SIE
NASILIL DO TEGO STOPNIA ZE NIE MOGE WSTAC , NIE MOGE CHODZIC, PO SCHODACH
CIEZKO MI ZEJSC O KLECZENIU NIE MA MOWY ..gdy klecze mam wrazenie ze nad
kolanem naciagam miesien, bol nie jest w jednym miejscu czasami boli mnie nad
kolanem czasami z boku a czasami cale kolano.Jest tak silny ze budze sie w
nocy bo tak boli.Co mi jest bo juz nie wiem co mam zrobic.Smarowalam sie dr
zelem, pomagal kiedys teraz juz nie...POmozcie, skierujcie mnie na jakis
trop...Bo na lekarzy juz nie moge liczyc.Chyba ze znacie jakiegos dobrego
fachowca .Mieszkam w okolicach Wrocławia.
Obserwuj wątek
    • nupik Re: ból kolan... 27.12.05, 08:57
      nie piszesz jakie konkretne badania mialas robione. czy bylo RTG? rozumiem, e
      krew ok. napisz cos wiecej
      aga
    • lancedance Re: ból kolan... 27.12.05, 10:52
      Czy koniecznie zależy Ci na pomocy udzielonej przez lekarza czy też nie
      interesuje Cię jakimi metodami dojdzie do wyleczenia i naturoterapia wchodzi w
      grę? Jesli chcesz mojej rady to skorzystaj z bioenergoterapii, pozytywny efekt
      w walce z bólem zobaczysz już po pierwszym razie. Pieniędzy też nie wydasz bo
      pierwsza wizyta jest darmowa (żeby przekonać niedowiarków). Kolejne kosztują do
      30zł. Napisz do mnie na maila lancedance@gazeta.pl to podam Ci namiary na taki
      gabinet. Na forum chyba nie można bo mogą uznać to za spam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka